Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 27 sty 2012, 09:40
sardyna,
ja jak wymrażałam pieprzyki to jeszcze nie czytałam gooogela;-)
po fakcie przeczytałam ale staram sie nie nakręcać minęło już 2 lata i nadal żyję;-)

oneiropompos ,witaj w klubie;-)))
dziś mi przyszłoi do głowy ,że byłam u lekarza prywatnie zakaźnika w sprawie boreliozy i oczywiście powiedział mi ,że nie mam,a może powinnam iść do niego przy szpitalnej przychodni to by się mną lepiej zajął? tzn.zrobił dodatkowe badania w szpitalu?
kurde ciągle zaprzątam sobie czymś głowę..
wczoraj pieprzyki,jeszcze wcześniej chłoniaki,wrzody, raki ,borelioza,cukrzyca,zmiany organiczne mózgu,kortyzol..................itp......... jest tego duuuużo więcej SZLAK BY TRAFIŁ!!! czy tak już będzie do końca życia??
Czemu my tak robimy niech mi to ktoś wytłumaczy? ciągłe poczucie zagrożenia związanego ze zdrowiem można w paranoje wpaść!
chodzę na terapię mi są małe postępy ale czasem sie cofam..
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 27 sty 2012, 11:53
kasia000 no to już nie masz się co martwić wymrożonymi znamionami, jakby był tam czerniak to już by Cię po tych 2 latach dawno nie było - z tego co czytałam jak się wymrozi/ wypali czerniaka to on b. szybko odrasta bo ten zabieg jeszcze go pobudza... zatem spokojnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 27 sty 2012, 12:11
mam nadzieję że jest ok;-)
ogólnie ciągle poszukiwanie u siebie zagrażających chorób mnie wykańcza,ja już nie daje rady..serio
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Oneiropompos 27 sty 2012, 21:03
kasia000 napisał(a):ogólnie ciągle poszukiwanie u siebie zagrażających chorób mnie wykańcza,ja już nie daje rady..serio


To w nas samych leży klucz do rozwiązania problemów.

Umysł jest zawsze wolny. To Twoja wolna wola decyduje, czy zajmujesz się jakimś problemem (zdrowie) czy nie, i w jakim stopniu. Same pytania o swoje zdrowie i szukanie odpowiedzi nie są błędem. Błędna jest nasza jako hipochondryków reakcja, wyolbrzymiona, powodująca problemy na tle nerwowym. Wynika to z uwarunkowań genetycznych, budowy psychiki, wcześniejszych przeżyć...każdy też jest inny. Ale klucz leży zawsze w nas. To świadomość kontroluje umysł.

Nie spodziewajmy się od razu uleczenia 100% problemów. Wszystko ma swoje źródła i powody. Ale naszą reakcję jesteśmy w stanie zawsze kształtować. Więc i możemy ją złagadzać.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 sty 2012, 01:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez michelv 27 sty 2012, 21:11
Jak czytam Wasze posty to trochę się uspokajam. Wiele przykładów doświadczyłem na sobie.
A to że np. dużo kawy pije a później serducho wali jak oszalałe. A ile razy wmawiałem sobie że jestem poważnie chory.
Ostatnio nawet przy wizycie u dentysty miałem zęba który był źle wyleczony, pani Dr zrobila zdjęcie i wyszło na zdjęciu że są jakieś zmiany pod tym zębem. Ja się wystraszyłem że to coś poważnego itd. a tak naprawde recepta na wyleczenie zęba to jest jakaś tam metoda mikroskopowa lub poprostu usunięcie. No, ale cały czas mi coś w głowie siedzi i tak naprawdę jestem nie do życia.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 27 sty 2012, 22:31
A ja mam znowu scjizy z rakiem w węzłach chłonnych. Na szyi pod żuchwą, głęboko mam takie małę dwie kuleczki. Przypomnę ze byłam z tym u lekarza który stwierdził to to nic groźnego. Tłumaczył mi ze te węzły są miękkie, ruchome i bardzo małe, kazał je tylko obserwowac. Ale mimo to ja nadal boje sie ziarnicy. Dzisiaj tak macałam tą szyje ze mnie teraz wszystko boli. Wydawało mi sie ze te węzły sie powiększyły, ale moze to tylko moja wyobraźnia. Raz mi sie wydaje ze są większe, raz ze mniejsze i tak wkółko. Podobno od samego macania węzły mogą sie powiekszyc. Postanowiłąm ze jutro ich nie dotkne cały dzien, ale niewiem czy wytrzymam. To jest chore. W poniedziałek chce sie zapisac do psychologa i porozmawiac o tym
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez michelv 28 sty 2012, 16:35
anka00 napisał(a):A ja mam znowu scjizy z rakiem w węzłach chłonnych. Na szyi pod żuchwą, głęboko mam takie małę dwie kuleczki. Przypomnę ze byłam z tym u lekarza który stwierdził to to nic groźnego. Tłumaczył mi ze te węzły są miękkie, ruchome i bardzo małe, kazał je tylko obserwowac. Ale mimo to ja nadal boje sie ziarnicy. Dzisiaj tak macałam tą szyje ze mnie teraz wszystko boli. Wydawało mi sie ze te węzły sie powiększyły, ale moze to tylko moja wyobraźnia. Raz mi sie wydaje ze są większe, raz ze mniejsze i tak wkółko. Podobno od samego macania węzły mogą sie powiekszyc. Postanowiłąm ze jutro ich nie dotkne cały dzien, ale niewiem czy wytrzymam. To jest chore. W poniedziałek chce sie zapisac do psychologa i porozmawiac o tym


Taka jest prawda że jesteśmy zdrowi. Sami się nakręcamy i myślimy o tym. Mi jest łatwo mówić, ale ja mam tak samo:(
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez tahela 28 sty 2012, 16:51
michelv,
nerwica natręctw myślowych związana z myślami o własnych chorobach,też czasem mam takie schizy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez miszmasz 28 sty 2012, 20:38
Ja znowu sie zadręczam, że może jestem poważnie chora, wszystko przez bóle kości i stawów, juz sprawdzam objawy raka, białaczki, sm ;((( To okropne, nie da sie tak żyć, ciagle coś siedzi w głowie, i męczy. Za każdym razem kiedy uda mi sie pokonać jakiś lęk, nadchodzi nowy, i wszystko zaczyna sie od poczatku. Dzis ciężko mi uwierzyć, że nic mi nie jest i że nie powinnam sie martwić. Mam juz dość;(((
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 sty 2012, 18:02

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez michelv 28 sty 2012, 21:21
miszmasz napisał(a):Ja znowu sie zadręczam, że może jestem poważnie chora, wszystko przez bóle kości i stawów, juz sprawdzam objawy raka, białaczki, sm ;((( To okropne, nie da sie tak żyć, ciagle coś siedzi w głowie, i męczy. Za każdym razem kiedy uda mi sie pokonać jakiś lęk, nadchodzi nowy, i wszystko zaczyna sie od poczatku. Dzis ciężko mi uwierzyć, że nic mi nie jest i że nie powinnam sie martwić. Mam juz dość;(((



Ja też tak mam, i to bardzo często.
Jak zapomne o jakimś dziwnym objawie i chorobie to znowu nakręcam się czymś innym i tak w kółko.
I też mam dość! Zawsze gdy mam jakieś objawy i boję się o swoje życie to zastanawiam się czy to już koniec ze mną. Jak długo jeszcze pożyje. Ciągły strach mnie ogarnia.
Takie chore myśli mnie nachodzą;/

Wybrałem się na studia i odrazu przerwałem ...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 30 sty 2012, 14:26
Miałam plan zeby nie dotykac moich węzłów i dupa. Nic z tego nie wyszło. Ten wezel ktory miałam z lewej strony pod żuchwą zmniejszył sie, praktycznie go nie dotykałam od ok tygodnia. Ale te dwie małe kuleczki po drugiej stronie nadal są. Co prawda dotykam je baaardzo czesto w ciągu dnia, sama niewiem po jaką cholere, niewiem czy to ma jakis wpływ. Czytałam gdzies ze samo czeste macanie węzłów moze powodowac ze sie powiekszają. Wstaje rano i pierwsze co robie to sprawdzam węzły, obiecuje sobie ze cały dzien ich nie dotkne ale za chwile przychodzi mysl ze chyba sa wieksze i musze to sprawdzic, sprawdzam i wydaje mi sie ze jednak nie sa wieksze i za chwile mysle ze moze jednak są i sprawdzam znowu i tak wkółko. Zachowuje sie jakbym straciła rozum. Zapisałam sie juz do psychologa bo juz mam dosc sama siebie, to trwa juz 3 tygodnie. Od mojej wizyty u lekarza mineły dwa tygodnie. Lekarka widząc moja panike powiedziała zeby sprawdzic węzły po 3 tygodniach i jesli pozostana takie jakie są ( a jej zdaniem są malutkie, miękkie, niegroźne) to ma o tym nie myslec i nie martwic sie. Ale ja niepotrafie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Tukaszwili 30 sty 2012, 14:50
anka00, no niestety jesteś przykładowym typem nerwicy. nawet autorytet lekarza jesteś w stanie podważyć. mam tako samo tyle, że z sercem. wizyta u psychiatrów czy psychologów w naszych wypadkach jest po prostu niezbędna, bo stres spowoduje, że szybciej się wykończymy.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 30 sty 2012, 15:54
Dokładnie Tukaszwili coraz bardziej mam wrazenie ze wykonczą mnie nerwy i stres a nie jakas straszna choroba którą sobie wmawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Tukaszwili 30 sty 2012, 16:37
Nie powinnaś mieć wrażenia tylko powinnaś to wiedzieć :P mogę Cię zapewnić, że nie masz żadnego raka ani innego świństwa. Ale oczywiście i tak będziesz dalej twierdziła swoje. Przechodzę dokładnie to samo, nawet badanie ECHO serca, które wykazało, że jestem zdrowy jak byk, nie spowodowało, że się uspokoiłem :D i to jest najbardziej chore w nerwicy. Wiedza na temat swojego zdrowia nie idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem i racjonalizowaniem problemu. Życzę Ci powodzenia podczas psychoterapii :) mam nadzieję, że się wyleczysz!
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do