Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 29 lis 2011, 14:02
_asia_ to mnie załamałaś...kurde mogłam zrobić IGG..ale kasy nie mam już,w czwartek idę do zakaźnika z wynikiem i kolejne 80 zł-załamka;-((
ale dużo czytam na temat boreliozy sa artykuły które różnie piszą,powinno IGM wyjść przy aktywnym zakażeniu.
Nie mam żadnych objawów ,profilaktycznie łykałam 4 tygodnie doksycyklinę 200 mg więc czekam do czwartku,zobaczymy co lekarz powie.
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 29 lis 2011, 22:58
secretladykkk
Co to znaczy - leczenie hipochondrii?
Leczyłem się z nerwicy - przyjmowałem paroxetynę + hydroksyzynę doraźnie. Benzo nie wziąłęm do dziś. Oprócz tego chodziłem na psychoterapię 3 msc. Minęło i wróciło...
Teraz mam niemal pewność, że mam jednak coś nie tak z przysadkę, bo objawy jej zaburzeń są podobne do nerwicy. Czeka mnie kolejne badanie krwi i albo nic, albo MRI przysadki. Boję się strasznie :(
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Smelka92 30 lis 2011, 00:20
o jezu ale mnie przestraszyliście teraz .
Jasaw mogę dowiedzieć się na co konkretnie cierpiałeś [ już się domyślam ale samo to słowo budzi w mnie taki lęk że dajcie spokój ;p ] no i oczywiście chciałam zapytać jakie miałeś objawy ?
Ja generalnie teraz znalazłam rozwiązanie swoich wszystkich dolegliwości i problemów a mianowicie HIV , tylko że według mojej diagnozy właśnie wchodzę w fazę aids , to by wyjaśniało tyle węzłów i bóle wszelkiego rodzaju oraz to cholerne zmęczenie .
W sumie tak się zastanawiam , skoro boli mnie aż tyle części ciała i generalnie somatycznie bardzo cierpię to chyba faktycznie coś mi musi być ? Pewnie to Hiv...ale na badania nie pójdę. Boję się jak cholera ;(
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
16 sie 2010, 01:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 30 lis 2011, 00:46
Smelka92, proszę, nie denerwuj się. Objawy moje były konkretne...tzn.stan podgorączkowy przez ok.2 miesiące, zgrubienie, bardzo duże, węzłów chłonnych w okolicach obojczyka, oraz bardzo słaba morfologia krwi, wysokie OB. Takich objawów nie mam / bo też z nią walczę/ w przypadku nerwicy.
Staraj się nie analizować, nie doszukiwać chorób, bo nakręcasz w ten sposób spiralę nerwicy. Ona to uwielbia ..... :!:

Staraj się żyć w miarę higienicznie...dbaj o właściwe odżywianie - wbrew pozorom to bardzo ważna sprawa w naszej chorobie, staraj się relaksować - dobry film,
ciekawa książka lub spokojna, przyjemna muzyka.Są też różnego rodzaju relaksacje, które pozwalają odprężyć się, "zajrzeć w siebie", zwolnić, zastanowić się...

Ponad 13 lat udało mi się pokonać tę niezbyt przyjemną chorobę, teraz cieszę się życiem i na pewno nie poddam się nerwicy.... :nono:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Smelka92 30 lis 2011, 01:11
A mogę spytać co to za rodzaj zgrubienia bo też coś takiego PRAWDOPODOBNIE wyczuwam ? ;p
Ja dopiero męczę się z tym rok , w tym około pół roku z ciężką postacią hipochondrii która można by rzec zatruwa mi życie do tego stopnia że ja już właściwie jestem z śmiercią w młodym wieku pogodzona , tylko jeszcze nie wiem oczywiście konkretnie na co umrę aktualnie czuję że będzie to jednak HIV albo ewentualnie rak .
Twój post dodał mi lekkiej otuchy , pokonałaś tak straszną chorobę wielkie gratulacje i zdrówka życzę !
Ja teraz siedzę przed komputerem , wiem że przez najbliższe cztery godziny nie zasnę wyczułam węzła na karku boli mnie ręka boli mnie oko generalnie wszystko mnie boli mam ochotę obejrzeć film ale szczerze to nawet nie chce mi się go włączać ...mam wrażenie że ten stres mnie w końcu wykończy , bo nie da rady żyć długo i zdrowo w ciągłym lęku a ja właśnie w czymś takim ostatnio żyje . Jutro wybieram się prywatnie do laryngologa , potem ginekolog , neurolog [ mam kłopoty z pamięcią ] i chyba zafunduje sobie chirurga naczyniowego bo odczuwam zagrożenie z strony ZATORU . a potem na sam koniec chyba ten test na hiv...eh musiałam się wygadać ;<
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
16 sie 2010, 01:49

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 30 lis 2011, 01:31
Smelka92, można powiedzieć, że boli Cię wszystko co chcesz :D , bo to własnie nerwica się nazywa...oczywiście badania trzeba wykonać, by wykluczyć podejrzewane choroby... to daje spokój, co nie znaczy,że w głowie nie będą się rodziły "nowe pomysły" na choroby Cie trapiące.

To zgrubienie na karku, połączone z bólem ręki, to może być spięcie mięśni, promieniujące, bardzo często towarzyszące stresom, emocjom najróżniejszym. Przez
ostatni rok walczyłam z tym właśnie, ale teraz już wiem, że poza zwyrodnieniem szyjnego odcinka kręgosłupa,które może powodować także zawroty głowy, miałam
potworne spięcie mięśni karku i pozostałych mięśni szkieletowych, które powodowały dyskomfort. Wzięłam się za siebie, ćwiczenia, które zalecił mi fizjoterapeuta, relaksacje dostępne w internecie oraz próby maksymalnego skupiania się na wykonywanej w danej chwili czynności, to podstawy mojej mobilizacji...

Ja już we wcześniejszych postach wspominałam, że jestem na rencie, więc mam czas i warunki, by zająć się sobą, ale Wy-Młodzi macie dużo trudniejszą sytuację, musicie jakoś pracować, uczyć się...
Nie można poddawać się, trzeba poszukiwać własnej drogi do równowagi, spokoju...zdrowia :!: :!:

-- 30 lis 2011, 01:37 --

Smelka92, zapomniałam jeszcze zapytać czy musisz prywatnie się leczyć, to wszystko okropnie kosztuje.??? Nie wiem gdzie mieszkasz, ale często w prywatnych przychodniach przyjmują lekarze w ramach NFZ, trzeba pytać...

Pozdrawiam...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 30 lis 2011, 08:26
A ja wczoraj zrobilam cos, od czego z sukcesem powstrzymywalam sie przez ostatnie trzy miesiace, a mianowice odwiedzilam starego, dobrego doktora Gugla :roll:
Jaki jest tego rezultat...nie musze chyba pisac :why: :why: :why: Chyba w ruch pojdzie Hydroxyzina.

Jasaw super, ze udalo ci sie wygrac z ta okropna choroba :great: :great:
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 30 lis 2011, 10:24
nie tak z przysadkĄ???? GEORGE tego jeszcze nie przerabiałam;-((((
o co kaman z przystadką??????
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 30 lis 2011, 11:06
kasia000
Nikt przecież ci nie wmawia, że masz coś z przysadką. To, że u mnie są takie podejrzenia, nie znaczy że u Ciebie też. Ja mam konkretne powody by tak sądzić, poparte wynikami badań i objawami. A u Ciebie co, prócz wytworu wyobraźni i lęków kreowanych podświadomie?
BTW nie wiesz, że najczęściej psychiatrzy i inni lekarze w pierwszej kolejności eliminują drogą badań zaburzenia hormonalne a dopiero później stawiają diagnozę o ew. nerwicy?
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez eremzet 30 lis 2011, 11:55
Witam wszystkich serdecznie!

Jestem tutaj nowy i nie mam zdiagnozowanej nerwicy. We wtorek idę do psychologa, tak więc może to się szybko zmienić.

Zawsze miałem skłonności do hipochondryzmu, ale ostatnio zmieniło się to w prawdziwy koszmar. Po infekcji gardła, którą przeszedłem około miesiąc temu zdiagnozowałem u siebie już kilka chorób. Przeszedłem SM, raka krtani (niedawno rzuciłem palenie), raka jelita i niedoczynność tarczycy. Wydałem już grubą kasę na lekarzy z testem na borelliozę włącznie - wynik wiadomo. Wszystkie schorzenia zdiagnozował u mnie wujek gugle. Obecnie jestem na etapie ciężkiego niedoboru witaminy B12 a za tym oczywiście idzie nowotwór... Mam drgania mięśni, osłabienie, senność, totalne zmęczenie, apatia, bóle stawów i mięśni, doszły lekkie problemy z widzeniem i koncentracją, problemy jelitowe... A nade wszystko paraliżujący strach i gula w gardle. Wykańcza mnie to. Tracę na wadze, jestem ospały i nic mnie nie cieszy...

Zamęczam i siebie i rodzinę i swoją dziewczynę. Na szczęście zdałem sobie sprawę, że coś jest nie tak jak powskakiwały mi w głowie pewne klocki na swoje miejsce. Jakiś rok temu miałem napady "a co jak umrę?". Wszystko mi groziło śmiercią: niezidentyfikowana choroba, katastrofa lotnicza, wypadek samochodowy... Do tego pocieram bez przerwy dłonie o siebie i spoglądam na zegarek. Dentystka po usunięciu kamienia spytała mnie czy ja przypadkiem nie zgrzytam zębami, albo nie zaciskam szczęki w nocy bo mam mikropęknięcia na szkliwie. Okazało się, że tak o czym mnie poinformowała moja dziewczyna. Sam nigdy na to nie zwróciłem uwagi. W przeszłości miałem już napady histerii na temat jakiejś anormalności w moim ciele. A to wystająca kość, a to gulka, a to jakiś ból... Tylko, że to były krótkotrwałe napady, które pojawiały się i mijały dość szybko i łagodnie. Od miesiąca to jest katastrofa... Moja jakość życia leci po równi pochyłej. Mam dość...
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
30 lis 2011, 11:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez hardchorusss 30 lis 2011, 12:43
Tak się zastanawiam.Zdiagnozowałem już sobie tyle chorób a jakoś nigdy boreliozy która jest chyba u was najpopularniejsza.
Mam nadzieję że nie wkręcicie mi teraz tego
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
20 lis 2011, 13:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 30 lis 2011, 20:11
ja wszystkie badania tarczycy miałam robione lacznie z usg 5 lat temu wszystko było OK!!! A JUŻ NERWICĘ MAM OD DZIECKA ,POWTÓRZYC BADANIA?
ACHA i jeszcze jedno odebrałam wyniki IGM BORELIOZA-UJEMNEGEORGE miiałeś rację,,może czas zbadac IGG? PRZECIWCIAŁA PÓŹNE?
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez eremzet 30 lis 2011, 20:22
IgM ujemne w zasadzie wykluczają borelliozę. Z tych dwóch to właśnie IgG jest mniej pewne i częściej daje wynik fałszywy. Borelioza daje bardzo podobne objawy jak nerwica. Podobnie jak właśnie niedobór B12, kandydoza, ciężki niedobór magnezu, pasożyty... Może dlatego tak wiele osób z nerwicą myśli o tej chorobie. Ja miałem podstawy o tyle, że załapałem w tym roku trzy kleszcze. Nie miałem rumienia, ale jak się dowiedziałem w 30% przypadków boreliozy nie występuje. No i tak się u mnie "zaczęła".
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
30 lis 2011, 11:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 30 lis 2011, 22:24
A ja sie znowu martwie tymi pieprzonymi węzłami na szyi. Mam dosc :x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do