Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 lis 2011, 19:45
George, hej. A jak Twoja walka właśnie z kortyzolem?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 22:39
kornelia_lilia napisał(a):George, hej. A jak Twoja walka właśnie z kortyzolem?


Byłem u endo... Zleciła dodatkowe badania i do kontroli. Wykluczyła zespół Cushinga wstępnie, chociaż ja jej jakoś nie wierzę... :(
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 lis 2011, 22:43
George,
a jakie dodatkowe badania, jeśli można spytać?
A zainteresowałeś się naturalnymi metodami obniżającymi ten hormon, co kiedyś pisałam?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 22:49
kornelia_lilia Kazała zrobić badanie raz jeszcze o 8 rano i potem o 18.00, następnie przyjąć dexometazol czy coś i rano znowu zbadać poziom kortyzolu. Do tego USG nadnerczy.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 lis 2011, 22:51
George,
a prowadzisz stresujący tryb życia?
Coś ta endo jeszcze mówiła?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 22:56
kornelia_lilia
Stres nie odstępuje mnie zawodowo ani na krok... Ale to żadne wytłumaczenie ...
Co mówiła endo - nic odkrywczego, o czym bym nie wiedział.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 lis 2011, 23:00
George,
dlaczego to żadne wytłumaczenie, chyba wręcz przeciwnie?
Jakieś uspokajacze bierzesz?
I nie odniosłeś się do mojego pytania o te naturalne metody obniżania kortyzolu?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 23:03
kornelia_lilia
Zrobię testy i badania - będę wyrokował.
Uspokajacze - hydroxyzyna.
Naturalne metody niewiele dają w tym przypadku. Biorę magnez regularnie i kwasy Omega3.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 lis 2011, 23:05
George napisał(a):Naturalne metody niewiele dają w tym przypadku. Biorę magnez regularnie i kwasy Omega3.

a to niby dlaczego? Lekarz Ci powiedział?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 24 lis 2011, 23:10
kornelia_lilia
Lekarz powiedział :) Ale to nie wyrocznia, pamiętaj :0
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 lis 2011, 23:13
George,
ciekawe :roll: :bezradny:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 25 lis 2011, 10:11
George,chyba tak przeczytałam u Ciebie o kortyzolu,ja juz tak mam jak cos przeczytam,to napewno też tak mam np.sprawdzam po 100 razy jak działają leki psychotropowe,znam juz je lepiej niz niejeden farmaceuta,i jak przeczytam ,że komus nie pomógł ,to klapa! juz mam doła i wątpię w dany lek,to że komus np.pomógł to mnie już nie interesuje,ważne ,że komus NIE POMÓGŁ!obłęd naprawdę nie mam lekko!
Boreliozę przełożyłam na poniedziałek,szkoda było mi dziś dziecka zrywac ,żeby z matką pofyrtaną jechało do laboratorium o 6 rano....w poniedziałek bedzie mąż bedzie łatwiej.
Ogólnie czytam czytam i jeszcze raz czytam i ZWARIOWAŁAM
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Smelka92 25 lis 2011, 16:58
no i powróciłam , ostatni miesiąc był względnie spokojny i nie wyszukiwałam w internecie o dziwo objawów raka za to przypałętała się do mnie dziwna przypadłość a mianowicie obmacywanie całego swojego ciała w poszukiwaniu guzów i zgrubień . Zajmuję się tą czynnością średnio co pół godziny i za każdym razem takim pseudo badaniem lekarskim odkrywam coś nowego . Mianowicie doliczyłam się powiększonych węzłów chłonny za uchem , pod żuchwą , 4 węzły chłonne na szyi w tym jeden wielkolud którego mam już ponad rok , pachwin pach oraz obojczyków aż się boję dotykać chociaż wydaje mi się że w pachwinie coś tam jest większe . Do tego dochodzą następujące objawy i jakieś dziwne zwyrodnienia :
- jedno żebro wystające bardziej niż drugie
- jedna łopatka bardziej wystająca w tym kości w lewym barku mam powiększone oraz na jego tyłach wyskoczył mi jakiś guzek [ objawy potwierdzone na pogotowiu , skierowanie do ortopedy dostałam ale z strachu przez śmiertelną diagnozą nie poszłam ]
-wyczuwam dziwne zgrubienia na szyi i nie wiem czy to węzły giganty czy jakieś przerzuty raka a może poprostu kości ? uświadomcie mnie bo z anatomii jestem dość kiepska jak na hipochondryka;p
-problemy z gardłem i generalnie całą jamą ustną , mam przekrwione niektóre fragmenty gardła , powiększone dziąsło z lewej strony , jakieś dziwne białe plamy również po lewej stronie i mój migdałek przypomina wielką paćkę a drugi za to wybitnie wystaje . a i zapomniałabym o tym że na podniebieniu mam taką kuleczkę malutką coś jak krosta , a pod językiem takie dziwne fałdy...i ogółem mam wrażenie że moje gardło jest wybitnie zdeformowane
-mam zgrubienie na udzie , wyczuwalne dosyć duże nic z tym nie robię bo się boje , nie boli nie daje żadnych objawów po prostu jest
-ostatniego czasu zaczęły mi wystawać żyły na całym ciele , mam dość ciemną karnacje więc nie jest to spowodowane bladą skórą , te żyły nie dosyć że szpecą moje nogi biust ręce stopy to jeszcze wpędzają mnie w ogromny lęk że mam zakrzepice bo jakby było mało to odczuwam bóle łydek , pękają mi na nich naczynka , wyskakują jakieś brązowe plamy...a raz mi nawet spuchła stopa [ wtedy już czułam że mój czas dobiegł końca ale póki co żyje ;p ]
-wyczuwam guzki dwa na lędźwiach oraz ruchome kuleczki na miejscach intymnych...co to może być ?

Eh musiałam się wyżalić bo moja rodzina i znajomi już nie chcą mnie słuchać a ja naprawdę strasznie cierpię ; (
oczywiście to nie wszystkie objawy , wypisałam tylko połowę bo nie chcę was zamęczać
pozdrawiam ;)
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
16 sie 2010, 01:49

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 25 lis 2011, 22:18
ojjjjj kochana----nie jesteś sama naprawdę,mnie już nikt nie chce słuchać!!to jest najgresze,a ja naprawdę cierpię,chce mi sie płakać!!!!!!
powiem tak,takimi naprawdę dręczącymi mnie objawami które występują u mnie naprawdę nie wymyślam ich ,jest guzek podskórny koło łokcia od wewnetrznej strony jak go nacisne to się wypukla ma lekko sinawy kolor jakby naczyniak????? nie wiem co to jest boje sie ,ze to jakiś zator???co to moze być.....?macam to gapię się na to co chwilę nie wiem co to jest?!
mało tego zatyka mi sie do miesiąca ucho,jakby cisnienie mi idzie i puuuk zatkane!jak ruszam szczęką to wali w bębenek słysze to stuka jak cholera..co to jest??? mija po 3 dniach i znów się zatyka mam tak od miesiąca!!!!!!ja już wiem co sama sobie zdiagnozowałam pewnie -BORELIOZA???można zwariować jak tu życ normalnie????
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do