Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez unique85 17 lis 2011, 19:10
Każdy, no może każdy boi się śmierci i różnych chorób... ciężko jest cokolwiek przewidzieć w życiu. Ostatnio trafiłam na ciekawą stronkę na której poruszony jest ciekawy temat min. o nowotworach i przyznam jest godna polecania pierwszy raz też spotkałam się z testem na raka więc polecam http://spam/457news.php :) wracając do wypowiedzi burakota polecam gorące kakao przed snem :)

-- 17 lis 2011, 18:24 --

hmmm... coś nie tak z tym linkiem nie wiem bo podawałam ten ale się nie pojawił http://spam/457news.php :great:

-- 17 lis 2011, 18:41 --

[quote="unique85"]Każdy, no może każdy boi się śmierci i różnych chorób... ciężko jest cokolwiek przewidzieć w życiu. :) wracając do wypowiedzi burakota polecam gorące kakao przed snem :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 lis 2011, 19:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lenka_23 17 lis 2011, 20:12
Ja zwariuję...jeszzce tydzień temu miałam guza mózgu, miałam pójść do neurologa, no ale głowa przestała boleć, mdłości, i zawroty ustały. No ale żeby nie było za nudno pojawił się problem z brzuchem;((boli mnie, czuję jakby coś tam w nim było...boję się, że to coś może pęknąć dostanę krwotoku wewnętrznego i koniec..czy nerwica tez powoduje, że z brzuchem dzieje się coś złego??
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2011, 23:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 17 lis 2011, 20:35
lenka_23, oczywiście, że istnieje taka zależność.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lenka_23 17 lis 2011, 20:58
Jutro rano biegnę do lekarza, żebym tylko dotrwała, w głowie mam już scenariusz jak lekarz stwierdza ze to jakiś guz, daje skierowanie do szpitala, tam mówią mi, że muszę mieć natychmiast operację, której nie przeżyję :why:
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2011, 23:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 17 lis 2011, 20:59
lenka_23, ale głupoty wygadujesz! Bądź dobrej myśli, a jutro napisz, jak poszło.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez burakota 17 lis 2011, 22:31
unique85, pomyślę o tym kakao :) pewnie przetwarzałam rzeczywistość, bo ostatnie kilka dni było dla mnie stresujące: nagła przeprowadzka, nerwy, żeby wszystko dobrze zorganizować i ból głowy. Myślę, że przez to taki sen. Co nie oznacza, że nie boję się raka. Boję się jak nie wiem. Nie ma narządu w moim ciele, w którym nie podejrzewałam raka.

lenka_23, no, jak pisała kornelia_lilia, bądź dobrej myśli! :)
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
20 cze 2011, 21:10

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 17 lis 2011, 22:33
lenka_23 napisał(a):Ja zwariuję...jeszzce tydzień temu miałam guza mózgu, miałam pójść do neurologa, no ale głowa przestała boleć, mdłości, i zawroty ustały. No ale żeby nie było za nudno pojawił się problem z brzuchem;((boli mnie, czuję jakby coś tam w nim było...boję się, że to coś może pęknąć dostanę krwotoku wewnętrznego i koniec..czy nerwica tez powoduje, że z brzuchem dzieje się coś złego??

Masz więc szczęście, że mdłości i zawroty ustały. Mnie jeszcze męczą... Do tego też dochodzi bulgotanie w brzuchu i skurcze, ale to już znam... Natomiast te zawroty i mdłości mam po raz pierwszy i mnie niepokoją...
Wziąłem się nieco zmobilizowałem i pojechałem na basen. Powiedziałem sobie tak: jeśli jestem chory to za nic nie przepłynę 1 km kraulem w czasie poniżej 25 minut. Udało się przepłynąć i o dziwo czuję się całkiem nieźle... Teoria zatem obalona, mam nadzieję...
Mimo wszystko dolegliwości somatyczne są odczuwalne...
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czapla 17 lis 2011, 23:22
lenka_23 napisał(a):Ja zwariuję...jeszzce tydzień temu miałam guza mózgu, miałam pójść do neurologa, no ale głowa przestała boleć, mdłości, i zawroty ustały. No ale żeby nie było za nudno pojawił się problem z brzuchem;((boli mnie, czuję jakby coś tam w nim było...boję się, że to coś może pęknąć dostanę krwotoku wewnętrznego i koniec..czy nerwica tez powoduje, że z brzuchem dzieje się coś złego??


Lenko, oczywiście że brzuch reaguje cudownie na nerwicę :great: .. Ja przy atakach lęku (nie mówiąc już o fazie paniki bądź blisko) mam zazwyczaj serię przeczyszczeń, żeby nie nazwać tego prozaicznie i dosadnie sraczką :oops: I zazwyczaj jest ona poprzedzona bólem brzucha, twardnieniem i uczuciem powstawania "gul". Pomijam, że po tej wątpliwej przyjemności potrafi mnie boleć tyłek jakby mnie ktoś rozdziewiczył analnie :great:
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lenka_23 18 lis 2011, 11:48
o 15 idę do lekarza, jestem już pogodzona z najgorszym (rak żołądka, ewentualnie jelita), tym razem naprawdę czuję, że to coś groźnego...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2011, 23:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez clone 18 lis 2011, 14:25
Pytanie, czy ty to leczysz u psychiatry?
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lenka_23 18 lis 2011, 15:50
Nie..a lekarz stwierdził zapalenie błony śluzowej żołądka...ale zobaczymy

-- 18 lis 2011, 15:53 --

Ale będe musiała pójśc, bo chyba naprawdę źle ze mną..
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2011, 23:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 18 lis 2011, 16:16
lenka_23 napisał(a):o 15 idę do lekarza, jestem już pogodzona z najgorszym (rak żołądka, ewentualnie jelita), tym razem naprawdę czuję, że to coś groźnego...

Żołądek i kłucia/bóle przerabiałem już ze 100 razy... Dziś to jedyny objaw, z którym sobie potrafię radzić - znam go na wylot. Ale co wycierpiałem - 2 x gastroskopia, 1 x rektoskopia, leki ... W końcu pogodziłem się z tymi dolegliwościami. Wmówiłem sobie, że jeśli od 3 lat reaguję w ten sposób na stres, to nie może to być rak, bo bym już był w Niebie. Niestety nerwica kreuje wiele różnych projekcji i każdy sygnał z ciała zamienia od razu w śmiertelną chorobę.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez clone 18 lis 2011, 20:48
Wytłumaczę ci istotę twojego problemu. Normalny człowiek mający jakiekolwiek dolegliwości udaje się po poradę do lekarza, lecz nie ma żadnych myśli zakładających czarny scenariusz z każdym jego detalem. Nawet mając dolegliwości takie jak ty nie myśli o najgorszym, a tym bardziej nie wysuwa na pierwszy plan najpoważniejszych chorób - dopiero gdy diagnoza dla takiej osoby jest całkowicie negatywna, wtedy zaczyna się zadręczać, ale rzadko się poddaje i wciąż wierzy, że uda mu się z tego wyjść. A więc dopóki nie pozna diagnozy, nie interesuje go czy choruje na poważną przypadłość, bo nie ma dla niej takiej opcji. Zmierzam do tego, że takie myślenie jak twoje może sztucznie nasilać objawy, które ci dolegają. Także może warto byłoby wybrać się do dobrego psychiatry, który rozwiąże twój problem? Haczyk polega na tym, że nie każdy lekarz jest w stanie to zrobić - jeden zignoruje to, co mówisz, a drugi potraktuje sytuację całkiem poważnie. Nie zakładam od razu, że twoje dolegliwości to wymysł twojej wyobraźni, ale myśli, które tobą kierują, są być może mocno przekłamane. To może być coś zupełnie innego niż sądzisz - tę kwestię pozostaw lekarzom, choć rozumiem, że myśli mogą ci na to nie pozwolić. Dlatego aby je opanować, warto wdrożyć leczeniu u psychiatry. Podkreślam, dobrego psychiatry. Nie zniechęcaj się, jeśli trafisz na tego nieodpowiedniego.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Quantum 18 lis 2011, 21:02
Teraz mam dość dziwny objaw, mianowicie mrowienie w gardle. Od krtani po bliższą gardła końcówke języka. Planuję USG gardła.
To już nie jest zabawne. Przez hipochondrię mogę zawalić studia, ponieważ ostatni atak paniki i utrzymujący się już od 3 tygodni stan niepewności i stresu fatalnie wpłynął na moje oceny. Była trzustka, wątroba. Po USG, które nic nie wykazało poczułem krótką ulgę a potem się zaczęło: ,,łopatka dalej mnie boli, czyli to może być infekcja wątroby która z kolei może doprowadzić do nowotworu" ,,na brzuchu pojawiły się kulki (węzły chłonne), więc coś niepokojącego musi dziać się w tamtym obszarze". Najświeższe ,,mrowi mnie gardło, czuję dziwny posmak; gulke; to na pewno rak". Jeszcze miesiąc temu nie podejrzewałem, że w ogóle zaloguję się tutaj aby się żalić. Zamiast myśleć o realizacji celów, patrzę na swoje zdrowie i wybiegam do przodu z moimi projekcjami.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
05 lis 2011, 16:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 36 gości

Przeskocz do