Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Misiunia 11 lut 2008, 23:50
Kajusiu,rzeczywiście 50Ł to trochę dużo,no ale w sumie na zdrowie nie ma co żałowac.Ja byłabym w stanie zapłacic każdą sumę żeby tylko pozbyc się tych chorych myśli lęków i móc normalnie funkcjonowac.
Chodziłam tutaj do pani psycholog i płaciłam 40 Ł.Tylko,że ja mieszkam ponad 100 km od Londynu i te dojazdy tez mnie kosztowały sporo czasu i pieniędzy,dlatego zrezygnowałam.Mam namiar na jeszcze jedną panią psycholog,tez z Londynu,która daje 33% zniżki dla mniej zarabiających(mniej niż 20.000Ł rocznie),czyli wychodzi jakieś 25Ł.Napisz do mnie na PW,albo GG to podam ci nr telefonu do tej pani.

[/list]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
29 lip 2007, 12:19
Lokalizacja
UK

przez kajusia 12 lut 2008, 00:10
tylko napisalam ze mi sie polepszylo i natychmiast mi sie pogorszylo.tym razem rzucilo mi sie na oko:))))tzn bole w oczodole mam juz od maja zeszlego roku i bylam z tym w Polsce u okulistki(pani ordynator najwiekszego odzdzialu -sama ledwo na oczy widzi ale to szczegol... :twisted: )i wsz oki z moimi oczami a pozniej to mialam robiona ta tomografie komp i jakby cos z oczami tzn ok przyznam sie ze chodzi mi tu o ten nieszczesny nerw wzrokowy(zapalenie wystepuje przy sm)to chyba by to wyszlo na tym tomografie coooo????????
a teraz to mam tak ze ten oczodol mnie pobolewa ale widze tez tym okiem jakby za mgla????czy to tez moze byc przy nerwicy????viviana jak sadzisz?acha i drga mi od wczoraj dolna powieka a lykam magnez przeciez.i teraz zamiast dretwien mam bole miesni w nogach.tak jakbym w maratonie biegla czy cos..:)ja mam 29 lat a czuje sie jak staruszka :cry:
acha sluchajcie -pisalam kiedys maila do jakiegos serwisu psychologicznego i dzis dostalam odpowiedz,ze to ma podloze w przeszlosci.wiec skoro naprawde mam nerwice to i tak jest ona nieadekwatnie mala.cale moje zycie zapracowalo na to -i nie do konca to jest moja wina:(misiunia i viv podajcie maile to sobie popiszemy na priv.jak cos:)viviana a co Ty kochana teraz lykasz???i nie obrazilam sie za ta d..pe.ja juz ten tekst slyszalam milion razy:)a tak wlasciwie to tez mnie tam czasem mrowi.hahahaha.papa:)
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 12 lut 2008, 00:30
Powieka też mi często drga i czytałam kiedyś,że to moze być i od nerwicy i od braku potasu . Z mięsniami jest tak samo . Wogóle , to nie było dnia żeby nic mnie nie bolało , cały czas coś kłuje , pyka, strzela ;)
Wyszło by Ci na tomografie jak nic , wszystkie inne choroby jak byś miała to przy okazji też by zobaczyli , więc jaki morał z tego ? Zdrowa jesteś jak ryba :) A zatoki sobie badałaś ? Mnie ostatnio bolał bo miałam właśnie zatoki .

Moje GG : 4887829 . Tak dłużej to siedze gdzieś tao od godz. 21 z minutami i jestem zazwyczaj ukryta , także pisz śmiało :)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kajusia 12 lut 2008, 01:10
dobra mam ten nr gg i juz Cie dodalam.moj to 5645119.badalam zatoki-przeswietlali mi i mowia ze sa spoko ale bardzo duuuuze.a wogole to w zeszle wakacje bralam 3 antybiotyki pod rzad bo mialam chore zatoki ale ponoc nie te czolowe tylko jakies klinowe albo sitowe(lekarz nie byl pewien:))i katar taki ze wariowalam i jeszcze jakies drgawki bo ponoc te zatoki gdzies blisko polkol mozgowych czy jakos tak....jazda jak 150.mozliwe tez ze te drgawki to byl atak paniki bo kazalam sie mamie wiesc na pogotowie(olala mnie i nie zawiozla)hihihi ale lekarz mowil ze tak moze byc choc na pewnego nie wygladal(przy tych zatokach)
wogole to jest tak ze kiedys to moglam latac na boso po sniegu a teraz ciagle jakies infekcje lapie-nie wiem czy to nerwy tak oslabiaja ????kiedys papierosa w oknie palilam zaraz po umyciu glowy i nic.a teraz nie pale zdrowo sie odzywiam i ubieram cieplunio i ciagle cos.znowu mam katar a ja nienawidze kataru :cry: .uciekam spac.jutro pogadamy:)
acha czytalam ta nerwice na wesolo.hahahahahahaha.przy niektorych postach spadlam prawie z krzesla.narka :P :smile:
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 12 lut 2008, 23:56
kajusia jak się dzisiaj czujesz ? ja psychicznie oki , tylko jeszcze angina mnie trzyma, najważniejsze , że węzły już zmalały :) Mam jednak problem ze szczeką i nie wiem do jakiego lekarza mam się udać. na pewno nie jest to objaw nerwicy , bo już od kilku lat np. szczelało mi przy szerszym otweraniu buzi , a teraz boli koło ucha jak ruszam szczęką i czuje tak jakby ucisk w tym miejscu . Czytałam w necie,że tak sie dzieję jak tego szczelania się nie leczy :( Kurcze , znowu wyłazi ze mnie hipochondryczka , bo szczególowo wszystko opisuję :)
Zapomniałam napisać Ci jakie biorę leki , ZOLOFT . Na początku jego barnia czułam się żlę , ale od dwóch tyg. jest znacząca poprawa :) Odezwij się na GG :)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez kajusia 13 lut 2008, 11:54
nie pisalam na gg bo ostatno pracuje do pozna (padam z nog)a do tego wczoraj moj maz ogladal film na kompie wiec nie bylo dostepu. :(
czuje sie lepiej co w moim mniemaniu oznacza ze minal pierwszy rzut choroby (sm)czyli ze skonczyly sie mrowienia i takie mocne zawroty glowy.to tez zle!!!!!ja pierdziele i tak zle i tak nie dobrze.faszeruje sie tymi ziolowymi uspokajaczami na maxa i tym deprimem forte.wczoraj mialam tragedie z tym okiem.bolalo mnie i widzialam za mgla(to tez od sm???)normalnie tak sie nakrecilam ze ci mowie.wogole tak jak ci juz pisalam to oko boli mnie od maja.czytalam cos o pozagalkowym zapaleniu nerwu wzrokowego przy sm i oczywiscie uwazam ze to mam na 100%.no bo jak.jak ogladalam te moje zdj z tk glowy to nie wiem czy oni mogliby sie tam dopatrzec ze cos z okiem nie tak bo tam byl tylko mozg:(okulistka mnie badala ale ponoc pozagalkowego to nie widac....obraz dna oka jest normalny
a tak poza tym to lataja mi rece jak u alkoholika jakiegos hihihi.
dzwonilam wczoraj do tej psycholog bo musze przelozyc wizyte ze wzgledu na calodniowa prace .aaaa i w poniedzialek przylatuje moja mama:)co mnie jeszcze bardziej przeraza bo moj maz za nia nie przepada i bede sie musiala niezle nagimnastykowa zeby stworzyc wmiare sielankowa atmosfere rodzinna w domu co zapewne poglebi moje nerwy:(kurcze nie ma lekko mowie CI:(#
co do Twojej szczeki to mozesz miec zapalenie wiezadel .albo-z nerwicy-bo w nocy pewnie nieswiadomie zaciskasz szczeke.(naprawde tak moze byc,moja kolezanka tak miala i lekarz jej powiedzial ze to od tego)wiezadla sa ciagle napiete i dlatego Cie boli przy otwieraniu ust.ja naprzyklad zgrzytam zebami w nocy (o czym nie mialam pojecia)i dlatego ponoc czesto boli mnie glowa i jak o tym pomyslalam to faktycznie.sprobowalam tak w ciagu dnia pozgrzytac dwie minuty i wyobraz sobie ze to pracuja wszystkie miesnie wiec sie nie dziwie ze mnie boli leb.
poza tym jeza mi sie czesto wlosy na glowie i calym ciele -wiesz taki objaw gesiej skorki.dlaczego ja jestem taka pewna ze mam to sm????i co z tym cholernym okiem mam zrobic????
a Ty sie wez w garsc bo kto mnie na duchu bedzie podtrzymywal.hihihi/uciekam do pracy.:))))papapap

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:57 am ]
acha i jeszcze mi w uszach dzwoni i czesto mi sie zatykaja....od czego to????to sm chyba!!!!! :?
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 13 lut 2008, 12:38
kajusia jakbyś miała pierwszy rzut SM , to zapewne wylądowałabyś w szpitalu . Tych rzutów nie ma dużo , bo każdy powoduję coraz większe spustoszenia . Zapewniam Cię ,że nie byłabyś w stanie po pierwszym chodzić cały dzień tak od razu do pracy , zapewne fizycznej .
Twoja mama przyjeżdża co powoduje u Ciebie pogłębienie się stresu , a tym samym objawów newricy . Wiem o co chodzi , bo każda sytuacja stresowa wywowyłała u mnie lęki .
Masz rację z tą szczeką . Łapię sie nie raz na tym ,że mam nieświadomie zacisknięte szczęki . Tak jak kiedyś złapałam się na tym ,że czytam jednym okiem ;)
Z tego co wiem, to w Londynie jest ciulowa pogoda dla ludzi z nerwicą i z deprechą (moja koleżanka tam mieszka ) , co może powodować u Ciebie bóle głowy . Ja jestem bardzo wrażliwa na zmianę pogody i gdy ma padać albo będzie mgła , chodzę jak lunatyk , bolą mnie gnaty , głowa i śpię na stojąco . Postraja się poobserwować kiedy masz te bóle itd.
Ja w ciągu dnia nie mam za bardzo czasu na neta , tylko przelotnie. Zasiadam przed kompa tak gdzieś ok 22 :) Bużka i powtarzam Ci ,że to nie SM !!!!
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez kajusia 13 lut 2008, 22:48
nie pracuje fizycznie,tzn o ile prace w charakterze przedszkolanki mozna nazwac nie fizyczna praca:))))nogi mnie bola caly czas-miesnie mam bolace zaledwie po jednym dniu szybkiego chodzenia.ale nie chce juz chyba o tym myslec bo sie zamecze.narazie zajmuje sie praca.wzielam dodatkowe zmiany i pracuje az do wieczora.pozniej jestem tak zmeczona ze klade sie kolo synka i czesto zaspiam razem z nim.gorsze sa weekendy:(ale tez staram sie jakos wypelnic czas.najwazniejsze zeby nie miec zbyt wiele wolnego.w Londku mamy teraz pieeeekna pogode ,pelne slonce od rana ale zimno,ale masz racje ze czesto jest tak ze mozna sie pochlastac.szaruga i mzawka.nigdy nie zapomne jak w zeszlym roku w lipcu chodzilam w zimowej kurtce.to bylo ponoc najgorsze lato od wieeeelu lat
z ta Twoja szczeka to jestem pewna ze to od zaciskania.bo jak mowisz czesto lapiesz sie na tym ze masz scisniete szczeki.to wyobraz sobie ze prawdopodobnie masz je scisniete przez wiekszosc nocy:)jestem pewna ,ze to nic powaznego:)
ciekawe jest to ,ze potrafimy sie wzajemnie pocieszac i byc pewnym ze nasze choroby sa wytworami naszej wyobrazni(moja dla Ciebie i Twoja dla mnie)ale kazda z nas jest pewna ze jest chora.dziwne to !!prawda????
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 13 lut 2008, 23:57
Jako przedszkolanka nieżle się naganiasz :) A duże to dzieci ? Mój synek tak mi daję czasem w kość , że dziękuje w duchu , że nie poszłam na przedszkolanke, chociaż takie rady miałam :) Mam podobno bardzo dobre podejście do dzieci :)
Z szczęką będę musiała iść do lekarza , bo nic , a nic mi nie przechodzi , wręcz przeciwnie . Też uważam ,że to nic poważnego , chociaż zaczynam mieć już myśli ,że może to jakaś gadzina , a ja uśpiłam swoja czujność i wogóle się tym nie przejmuję .Zawsze musi mi się coś przyplątać .
Pewnie ,że to dziwne i zarazem komiczne nieco :) Zabawnie wyglądałyby nasze rozmowy w realu , hehhehe :lol:
Nie mam już uporczywych i natrętnych myśli ,że jestem na coś chora , ale pojawiają się jak tylko coś zauważę niepokojącego . I tak , swędzi mnie skóra- ziarnica złośliwa, powiększony migdał- rak migdała, bóle w piczce-rak szyjki macicy itd. i itp. Wątpie w to żebym kiedykolwiek się ich pozbyła , ale najważniejsze ,że już nie panikuję :)
Dobrze,że masz tyle zajęć , bo naprawdę pomaga . Ja siedzę w domku i wychowuję synka , który ma 3.5 latka :) A Twój ile ma ? Na wiosnę i lato czuję się nalepiej , bo nie mam czasu na myślenie o pierdołach :) Buziaki :)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez ulala 14 lut 2008, 21:43
jakos sie ostatnio uspokioli
zrobilam to EKG RTG pluc napislai ze narzady klatki piersiowej w normie
i zaczyan mi sie wkret na astme
Niech ktos mi przemowi do rozsadk :( nie chce kolejnej paranoi :(
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Avatar użytkownika
przez viviana 14 lut 2008, 23:59
ulala powiem Ci jak kajusi , TO NIE ASTMA!!!!!! A niby jakie objawy masz ? Bo jesli chodzi Ci o opis
ulala napisał(a):narzady klatki piersiowej w normie
to tak piszą i nie ma się czym martwić :)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez ulala 15 lut 2008, 17:59
nie mam w zasadzie objawaow tylko si eboje ze te dusznosci co mialm przy atakach to z tego albo mi sie zrobi astma albo to byla astma :(
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

przez nerwicówka 15 lut 2008, 18:57
Czesc dziewczyny

No wiec ja zaczne wymieniac Wam swoje choroby ehhh
Zaczelo sie od tego,ze mama miala powazna opreracje na serce-miala tetniaka,pozniej na pluca-miala odme-jesli wiecie co to jest bo moze tego tez nie przerabialyscie hehehe

A wiec tak-najpierw zaczelo sie od tego,ze zaczelo mi sie zle oddychac,myslalam,ze mam odme-ze sie udusze,ze mam raka pluc,albo guza na tchawicy,albo miastenie-tez zwiazane z oddechem,moze astme,albo jakies uczulenie-to tak lagodnie-alergia hehehe

Pozbniej bylo serce,ze moze mam to co mama :-( tetniaka,albo bede miala zawal

Jak bolaly mnie rece myslalam,ze mam ZM albo raka kosci

Jak bolal brzuch to byl tetniak brzucha,jak lezalam na brzuchu i pulsowal mi to mialam takie mysli,albo rak zoladka ostatnio bolal mnie 3 dni pod rzad myslalam,ze mam wrzody

Jak bolaly oczy to myslalam,ze tez juz bedzie koniec z moim wzrokiem bo jak patrze na jasne to lataja mi takie biale plamy

jak boli mnie glowa to mysle o guzach,wylewie-bo wujek mial,nrmalnie przybieram sobie najgorsze rzeczy do glowy

Tewraz jestem na etapie klucia w lopatkch i zle mi sie oddycha non stop bo mam tak od poczatku choroby wiec znowu na tapecie jest odma :-(
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
14 lut 2008, 21:42

Avatar użytkownika
przez viviana 15 lut 2008, 22:53
ulala ataki duszności mogą byc objawem nerwicy i w Twoim wypatku na pewno są.

nerwicówka tętniaka brzucha też przerabiałam po przeczytaniu o nim artykułu w jakieś gazecie . Zawał bardzo często miałam , był taki czas ,że praktycznie co dnia , po kilka razy . Teraz walczę z rakiem w każdej postaci i w każdym miejscu swojego organizmu . Chociaż odkąd działają leki nie robie tego z taką pasje i nie panikuje. Pozostało mi jednak grzebanie w necie i szukanie info o wszelkiej maści chorobach , stąd wiem co to jest tętniak aorty i odma . Tej ostatniej choroby nie przerabiałam , nigdy nie miałam problemów z oddechem . Z oczami też. Tylko tych dwóch chorób nie miałam ...
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do