Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Walczący 30 paź 2011, 23:13
tahela napisał(a):Walczący,
witaj w klubie mam to samo


Niezła jazda co? Kurde a już było tak fajnie. Jednak wystarczyło troche stresu, potem luźny stolec do tego jakaś faza że może jest z krwią i pozamiatane :) Rok czy dwa lata temu byłem w tym samym czasie u dwóch różnych gastroenterologów jeden wręcz wybitny prof. oczywiście prywatnie. Zalecili psychiatrę i kurde znowu ich odwiedzę. I znowu mam pewność że tym razem coś jednak jest na rzeczy. Ale jazda bez trzymanki.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
07 sty 2010, 23:03

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez tahela 30 paź 2011, 23:28
Walczący,
a daj spokoj ,, a wątpie bo mam to od liceum,teraz jeszcze głowa zaczęła mnie bolec to zawsze idzie w parze u mnie, jazda maksymalna, ja dostałam kiedyś zjebke ostrą od lekarki u której tez byłam prywatnie z kłociem sercowym a stówę wzięła ,co nie przeszkodziło jej mnie ostro opierdziel ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez payback 31 paź 2011, 12:37
Z jelitami też coś mam więc nie jesteście sami :?
"Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
Są to dla mnie dowody, że jest Bóg nade mną i Bóg jest we mnie"
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
wlkp

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez martu 31 paź 2011, 14:46
ja od 5 lat walcze z nerwica depresyjno-lękową. obecnie czuje sie zle, juz czwarty raz to przechodzę, poprzednimi razami jakos z tego wychodziłam, leki + psychoterapia, lecz niedługa. mimo iż wiem co mi jest ciągle mam mysli , których nei moge pohamowac i przez to jest tylko gorzej :( mam problem z wyjsciem z domu, wkrecam sobie ze tym razem zwariuje i trafie do szpitala psychiatrycznego, ze jak zasne to serce mi stanie lub mózg umrze i bede warzywko, i wgl ze strace nad soba kontrole i nic juz mnie nie czeka, nie wiem jak z tym walczyc, dzis probowalam wyjsc przed dom na podworko lecz tylko pogorszylo mi sie:( biore leki, lecz jak na razie mi sie pogorszylo. przeciez wiem ze juz tak bylo i mijało jakos, ale za kazdym razem jak to wraca mysle ze wczesniej nie bylo to aż tak i w ogóle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 lip 2010, 19:57

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez aredhel 02 lis 2011, 11:06
Ja zdecydowałam sie jednak łykać tą Ergotaminę ( to co miało tyle skutków ubocznych). Od wczoraj niestety drętwieje mi lewa ręka i odczuwam mrowienie. to podobno jest skutek uboczny, przy którym trzeba przerwać leczenie. Pisze ogólnie na ulotce, ze przy mrowienia palców u stóp lub rąk trzeba przerwać, a drętwienie całych kończyć (a potem martwica!) występuje przy długotrwałym braniu przy większych dawkach, a ja dzisiaj wzięłam dopiero trzeci dzień i biorę po jednej tabletce. Nie wiem co robić. Skontaktowac się z farmaceutą, czy jak? Nie chcę od razu na początku przerywać leczenia, ale nie chcę też żeby ucięli mi rękę.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 02:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez marcja 02 lis 2011, 18:50
U mnie na topie sepsa (poniewaz mam objawy grypopodobne bez kataru i objawow typowego przeziebienia) Procz tego, jako, ze co dzien od pewnego czasu, czuje sie pozbawiona energii, na topie oczywiscie rozwijajacy sie podstepnie rak...

Partner lub maz lekarz moim marzeniem :D
Czekam na oferty na privie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez payback 02 lis 2011, 20:53
@up :P ja jestem po wizycie u laryngologa, i wychodzi na to że dałem stówę żeby się uspokoić choć na tydzień bo już jestem na nfz zapisany
"Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
Są to dla mnie dowody, że jest Bóg nade mną i Bóg jest we mnie"
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
wlkp

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 02 lis 2011, 20:56
.

Partner lub maz lekarz moim marzeniem :D
Czekam na oferty na privie :D

Ja też ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez marcja 03 lis 2011, 17:29
Ooo, pomysl na kolejna chorobe "podrzucila mi" glowna strona wp.pl. Tym sposobem do listy moich chorob doszedl szpiczak mnogi :D

http://fitness.wp.pl/zdrowie/wirtualny- ... otwor.html

Zwariuje od tego... :why:
Nawet kiedy nie jestem przeziebiona, jak obecnie i tak ostatnio co dzien czuje sie chora, choc nie umiem powiedziec konkretnie co mi dolega... Niepokoi mnie tez to, ze nie zapowiada sie,zebym miala miec @, a powinnam miec tydzien temu... :? A moze to wszystko to jednak kwestia psychiki, bo czuje, ze wszystko jest podszyte lekiem. Naprawde musze isc w koncu na badanie krwi, bo oszaleje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez payback 03 lis 2011, 17:53
Też czytałem to na wp i bóle w krzyżu zaczynam przypisywać temu...pzdr
"Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
Są to dla mnie dowody, że jest Bóg nade mną i Bóg jest we mnie"
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
wlkp

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Hipka 04 lis 2011, 11:01
Ja sobie zadaje pytanie na co ja nie chorowałam...

Jestem tu nowa, opiszę Wam swój przypadek.

U mnie zaczęło się od napadów duszności i omdleń w autobusie.. szybkie bicie serca, czarno przed oczami duszność i po mnie... raz mnie pogotowie wzięło bo straciłam przytoność ale wyniki badań ok. Byłam 3 razy na pogotowiu zawsze dusznosć, raz miałam taki atak, ze byłam pewna że się uduszę. ponad to ciągle czuję że z moim językiem jest coś nie tak. Czuję jakby był za duzy i nie mieścił mi się w buzi czasem mam wrażenie że puchnie i drętwieje, to samo z podniebieniem. Ponad to mam powiększone i zmieniony kształt ślinianek podjęzykowych... usg wykazało podejrzenie zespółu Sjogrena ale... odziwo tylko podjęzykowe mam powiększone - ja mam wrażenie ze to rak. Sjogren to choroba immunologiczna mam też Haschimoto więc skoro mam już dwie to czemu nie 3 albo 4? każda choroba immunologiczna moze powodować następną i tak własnie byłam pewna ze mam SM... teraz jedynie boję się ze jednak to mam - objawy wszystko na to wskazują.

Miałam raka wątroby, żołądka, jezyka, gardła, krtani, płuc...
Mam włabą wydolność płuc i te napady duszności powodowały, że zaczęłam się bać, że się uduszę! cały czas myślałam czy dobrze oddycham...

Obecnie na tapecie: ziarnica złośliwa, chłoniak, SM i inne dziadostwa związane z immunologią...

A to dlatego ze mam powiększone węzły chłonne w szyi, te ślinianki, w pachwinie i pod pachą.

Największą schizę mam przed alergią. Ostatnio co chwilę mam wysypkę ogólnie ejstem alergikiem, ale miałam spokoj z alergią przez kilka lat az do teraz... pokrzywkę mam co drugi dzień i ciągle stres że się uduszę, czuję ze mi język puchnie i zaś mam stres że to od alergii. Leków nie chcę brać bo się boję. Nawet tek kwas foliowy boję się brać bo przecież może powodować wstrząs anafilaktyczny... to moja zmora ostatniego okresu. Jak widzę na ulotce leku informacje że moze powodować duszność albo alergię, obrzęk krtani, wstrząs to tabletki lądują w koszu.

Ostatnio miałam dużo stresu, miesiąc temu i od tygodnia wyłazi on ze mnie... mam zawroty głowy, mdli mnie, słabo mi, źle mi się oddycha... tabletka na alergię czasem pomaga... Czy to nie jest paranoja? Efekt placebo? Niby pomaga... ale ciągle trzęsie mi się ciało, mam wrażenie że zaraz się coś wydarzy, padnę i już nie wstanę! że pójdę spać i się nie obudzę.

Byłam u psychiatry i co? dostałam leki przeczytałam ulotkę i stwierdziłam "Na co mi to?"
Chcialabym się od tego uwolnić, ale co dostanę jakikolwiek lek czytam na internecie czy ludzie mają na to alergię.

Ciągle jednak mam wrażenie że z moim językiem jest coś nie tak, gardło - klucha jakaś czy coś 24h na dobę a przecież podobno przy nerwicy pojawia się podczas stresu...

Byłam już u neurologa, a z gardłem u chyba 10 laryngologów... Teraz Byłam u immunologa w związku z moimi dwiema chorobami, zrobił mi jakieś badania - nawet nie chciałam wiedzieć jakie- wyniki za miesiąc... czekam

to jest okropne, to ciągłe życie w strachu, język przewaznie trzymam zgięty czy tam zwinięty w pół bo wtedy mieści sie w buzi... paranoja istny cyrk albo lekarze są niedouczeni.

aaaa mam 25 lat, nerwicę (choć ja nie do końca wierzę że to tylko ona) mam od około 4 lat

BTW. nie idźcie do wróżek... mi dwie 2 lata temu powiedziały że w przeciągu 5 lat będę bardzo chora i strasznie słaba... ponoć wyjdę z tego...

I jak tu nie zwariować?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
04 lis 2011, 10:39

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 04 lis 2011, 11:06
a mnie przeraża to, że od jakiś kilku tyg.boli mnie biust i już w głowie kłębią się paskudne myśli. Nie dotykam je, bo boję się, że jeszcze jakiś guzek wykryje. Kiedyś mój endo powiedział, że nie jestem świadoma, jak bardzo stres rozwala moją gospodarkę hormonalną.
secretladykkk, ;) Ja za jakiś czas wcielam w życie ten pomysł. Bo będę mieć ku temu okazję.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Hipka 04 lis 2011, 12:36
tez bym chciała w rodzinie lekarza, męża może nie bo by ze mną zwariował ale brata :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
04 lis 2011, 10:39

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 04 lis 2011, 12:51
Hipka, a ja myślałam, że ja jedna taka jestem. :D
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do