Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Badziak 10 maja 2011, 20:03
Meganka, a wiesz coś może o blokadach nerwu sromowego? Jakie mają skutki uboczne, na ile czasu znieczulają? Mam neuralgię tego nerwu i w najbliższej przyszłości taki zabieg mnie czeka.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez klebeknerwow 10 maja 2011, 22:07
Bardotka, moja przyjaciółka miała objawy, które opisywała tak jak Ty i też przechodziło jej jak się kładła, odpoczywała. Pani doktor powiedziała jej, że kurczy się czepiec, co spowodowane jest stresem i zmęczeniem. Nie pamiętam czy brała wtedy jakieś leki ale wiem, że jak zaczynał jej się atak (to były bardzo silne bóle) to miała kłaść się i spokojnie leżeć, a ogólnie to wypoczywać i unikać stresów.Nie martw się - sama widzisz od czego to może być :)
Mnie boli dzisiaj lewa pachwina, zastanawiam się czy to węzeł chłonny, czy promieniuje mi od nogi mięsień, który cały dzień napinam i dzisiaj jeszcze się nachodziłam.. Co do mojego pieprzyka to ta krostka czy co to jest, jakby się "wyklarowała", jest wyczuwalna i bardziej widoczna, zwłaszcza jak mam "gęsią skórkę", więc może to jakiś mieszek włosowy, czy rzeczywiście ten wrośnięty włos.. nie wiem sama.. Mam tylko nadzieję, że to nic poważnego - od postu Meganki aż do dzisiaj się nie denerwowałam nim :) Dziękuję :) tylko dzisiaj mnie coś boli w tej pachwinie i już się zastanawiam... :(
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 00:13

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Riffo 11 maja 2011, 12:20
Ja mam pytanie trochę odbiegające od tematu.

Jak długo może coś boleć przy nerwicy ? Obecnie boli mnie w klacie , ukłuje gdzieś w nodze , ręce , palcu , karku , żołądku - dosłownie wszędzie. Nigdy ten ból się nie utrzymuje , raczej zaboli i cześć... męczy mnie to strasznie i właśnie z tego powodu cały czas wmawiam sobie , że mam jakąś najgroźniejszą chorobę świata...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 11 maja 2011, 16:02
Riffo - ja tak mam często, to są takie stany nerwobólowe, trwają kilka dni albo tygodni po czym niespodziewanie ustępują i zaś niespodziewanie przychodzą , niestety trzeba przejść przez to. Spróbuj relaksacji , mi pomaga :)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Anna Maria 11 maja 2011, 17:44
Zimno mi,ciśnienie mam niskie.Może na rzeczy z tą niedoczynnością tarczycy?
Czy może ogólne osłabienie?ale dlaczego? :bezradny:
Anna Maria
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 11 maja 2011, 19:31
Jak długo może coś boleć przy nerwicy ?


Riffo, "przy nerwicy" dowolna część ciała (nawet te organy, których nie można podejrzewać o ból, gdyż są słabo bądź wcale unerwione!) może boleć tak długo, jak trwa lęk związany z urojoną chorobą. Innymi słowy: ból części ciała podejrzanej o proces choroby toczący się w niej - będzie utrzymywał się przez cały okres podejrzewania choroby. Kiedy takie podejrzenia miną (np. na wskutek przekonania się, że lęki nie mają podstaw albo na widok poprawnych wyników specjalistycznych badań) - minie też ból. Wynika to nie tylko z moich obserwacji, ale jest to też jednym z objawów nerwicy, który polega też na tym, że przy całkowitym odwróceniu uwagi pacjenta od lęku przed chorobą - takie bóle również mijają.
Więc: jeśli dla przykładu, aktualnie obawiasz się tętniaka mózgu - głowa będzie Ciebie bolała tak długo aż wreszcie zrozumiesz, że nie masz tętniaka,.. - jeśli przez pół roku, dzień w dzień będziesz obawiać się takiego tętniaka, to i głowa będzie bolała nieustannie przez ten cały czas. Chyba, że nagle odkryjesz coś nowego, innego, dotyczącego innej części ciała - i wtedy taki ból głowy również minie, "przeniesie się".. Czyli mamy praktycznie trzy opcje, trzy sposoby na pozbycie się bólu jakiejś części ciała: 1. Wewnętrzne, samoistne przekonanie, że to jednak nie choroba (zdarza się rzadko), 2. Przekonanie, że to nie choroba po kilku (kilkunastu) wizytach u specjalistów, po wykonaniu szeregu badań i ocenie prawidłowych ich wyników (działa często ale krótkotrwale), 3. Przerzucenie się na coś innego, inną część ciała (najczęściej). Żadna z tych "opcji" nie jest rozsądna i nie działa na dłuższą metę. Aby się tych bóli pozbyć, trzeba pozbyć się skłonności do wyszukiwania w sobie chorób. A złośliwość hipochondrii polega na tym, że kiedy coś boli (a boli naprawdę) - to ciężej się takich skłonności pozbyć i koło się zamyka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 11 maja 2011, 20:31
Zdarza Wam się może swędzenie całego ciała przy nerwicy, bo miałam porobione badań pełno i nic nie wychodzi? :(
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 11 maja 2011, 21:11
zetVi napisał(a):
Jak długo może coś boleć przy nerwicy ?


Riffo, "przy nerwicy" dowolna część ciała (nawet te organy, których nie można podejrzewać o ból, gdyż są słabo bądź wcale unerwione!) może boleć tak długo, jak trwa lęk związany z urojoną chorobą. Innymi słowy: ból części ciała podejrzanej o proces choroby toczący się w niej - będzie utrzymywał się przez cały okres podejrzewania choroby. Kiedy takie podejrzenia miną (np. na wskutek przekonania się, że lęki nie mają podstaw albo na widok poprawnych wyników specjalistycznych badań) - minie też ból. Wynika to nie tylko z moich obserwacji, ale jest to też jednym z objawów nerwicy, który polega też na tym, że przy całkowitym odwróceniu uwagi pacjenta od lęku przed chorobą - takie bóle również mijają.
Więc: jeśli dla przykładu, aktualnie obawiasz się tętniaka mózgu - głowa będzie Ciebie bolała tak długo aż wreszcie zrozumiesz, że nie masz tętniaka,.. - jeśli przez pół roku, dzień w dzień będziesz obawiać się takiego tętniaka, to i głowa będzie bolała nieustannie przez ten cały czas. Chyba, że nagle odkryjesz coś nowego, innego, dotyczącego innej części ciała - i wtedy taki ból głowy również minie, "przeniesie się".. Czyli mamy praktycznie trzy opcje, trzy sposoby na pozbycie się bólu jakiejś części ciała: 1. Wewnętrzne, samoistne przekonanie, że to jednak nie choroba (zdarza się rzadko), 2. Przekonanie, że to nie choroba po kilku (kilkunastu) wizytach u specjalistów, po wykonaniu szeregu badań i ocenie prawidłowych ich wyników (działa często ale krótkotrwale), 3. Przerzucenie się na coś innego, inną część ciała (najczęściej). Żadna z tych "opcji" nie jest rozsądna i nie działa na dłuższą metę. Aby się tych bóli pozbyć, trzeba pozbyć się skłonności do wyszukiwania w sobie chorób. A złośliwość hipochondrii polega na tym, że kiedy coś boli (a boli naprawdę) - to ciężej się takich skłonności pozbyć i koło się zamyka.




to co piszesz może i zadziała ale tylko na chwilę ,jednak nie wyleczą na pewno nas z nerwicy, każdy psychoterapeuta i każdy kto był na psychoterapii Ci to powie,objawy nie przejdą bez poznania ich przyczyny i bez zlikwidowania przyczyn nerwicy - a przecież hipochondria o której piszesz to jeden z objawów tej " francy "...

jakby tak było jak piszesz to po co ludziom by była psychoterapia :D
oczywiście ja bym tak wolała, tak by było najprosciej :)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 11 maja 2011, 21:13
missblige, Mi się zdarza. Ale to takie wędrujące swędzenie - kilka sekund ręka, potem noga, potem szyja. Nie swędzi bardzo mocno, ja tego nie drapię. Mam tak po jakimś stresującym zdarzeniu. Pierwszy raz miałam po obronie, potem jak wmawiałam sobie ziarnice - trwał tydzień. Ostatnio mi się zdarzyło jak na usg piersi lekarz nic nie znalazł poza torbielą - jak opadł ze mnie ten stres to zaczęło mnie wszystko swędzieć - trwało 1 wieczór.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez julka77 11 maja 2011, 21:23
Mnie takie swędzenie dręczy od stycznia ,a w marcu okazalo się ,że mam nerwice,to takie uciązliwe,że muszę zażywać atarax,na początku myślałam ,że to coś ze skórą,lecz wyszło z,e to przez tą cholerną chorobę ,nie wspomnę o wielu innych objawach somatycznych przez które nie mogę normalnie funkcjonować.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2011, 12:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 11 maja 2011, 22:10
julka77, u ciebie to swędzenie było związane z nerwicą? Czy leki pomagają coś na to?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 maja 2011, 23:19
julka77 napisał(a):Mnie takie swędzenie dręczy od stycznia ,a w marcu okazalo się ,że mam nerwice,to takie uciązliwe,że muszę zażywać atarax,na początku myślałam ,że to coś ze skórą,lecz wyszło z,e to przez tą cholerną chorobę ,nie wspomnę o wielu innych objawach somatycznych przez które nie mogę normalnie funkcjonować.


Skóra bardzo często może swędzieć przy zaburzeniach nerwicowych. Rzecz jasna...od napięcia.
Znam to z autopsji niestety.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 12 maja 2011, 09:25
Ale czy leki na to pomagają?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez klebeknerwow 12 maja 2011, 13:07
Cześć, mam problem.. Meganko, jesteś możee? ;// Od wczoraj swedzi mnie brodawka sutkowa.. martwię się.. miał ktoś tak może? Nie jest to bardzo uporczywy świąt ale cały czas jakby ją "czuję".. miałyście kiedyś coś takiego? :((
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 00:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do