Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?.

przez Nius 06 maja 2011, 23:19
Te objawy mam jakoś od 1,5 tygodnia. Nie lecze się psychiatrycznie, mam 14 lat. Ogółem nigdy nie miałem problemów z psychiką(a przynajmniej tak mi się wydawało), nigdy nie miałem strachu przed schizofrenią(jak tak przeczytałem temat przyklejony, to powiem że się troche zacząłem bać), ale ogółem podczas OTWARTEj rozmowy o chorobach psychicznych się ic hboje potem wracam do domu, zajmuje się czymś czym lubie i obawy znikają. Ale ten śnieg optyczny mnie po prostu dobija. Kiedyś miałem objawy derealizacji, ale to w momencie gdy siedziałem 2-3 dni w domu i na zmiane grałem na komputerze/czytałem książki/spałem. Normalnie ich nie miewam. Nie mam problemów z kontaktami u ludzi (wyjątkiem są niektóre dziewczyny :) ) no i mam lekką wadę wzroku.

//Czy może to być związane z np. kurzą ślepotą?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 maja 2011, 23:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2011, 23:27
Nius, czytałeś na temat hipochondrii? Zapraszam do lektury.
Jeśli uważasz,że nie jesteś podatny na sugestie....to tymbardziej poleciłabym Tobie udać się do specjalisty.
Skąd wiedziałeś,ze miałeś objawy derealizacji? Naczytałeś się?
Nie wolno się samemu diagnozować! :nono:


Ślepota zmierzchowa (łac. nyctalopia, nyktalopia, pot. kurza ślepota) – wada wzroku, polegająca na zaburzeniu widzenia w warunkach słabego oświetlenia. Jest jednym z początkowych objawów retinopatii barwnikowej. Powstaje ona wskutek upośledzenia czynności pręcików w siatkówce oka. Osoby dotknięte ślepotą zmierzchową nie widzą przy słabym oświetleniu. Większość ptaków (w tym kury) ma upośledzenie widzenia w warunkach słabego oświetlenia i stąd potoczna nazwa wady.

Ślepota zmierzchowa może być spowodowana brakiem lub niedoborem witaminy A, np. w wyniku diety ubogiej w produkty zwierzęce i roślinne zawierające β-karoten.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?.

przez Nius 06 maja 2011, 23:29
Chyma mam hipochondrie. Co chwilę sobie coś wynajduję. Jeszcze miesiąc temu miałem cukrzyce... masakra, nie wiem co z sobą zrobić. A no i tak, naczytałem się...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 maja 2011, 23:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2011, 23:34
Nius, I tu Cię mam! :D
Słuchaj......może kierować Tobą lęk. Ale skąd on się wziął...to pytanie dla psychoterapeuty. Tutaj nikt Ciebie nie zdiagnozuje. Nie czytaj tyle!
Połączę ten wątek z innym.....o hipochondrii.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 07 maja 2011, 10:03
Nius, nie wiem czy Cię to pocieszy - ale ja osobiście od 20 lat noszę okulary (minusy-cylindry) i od samego początku, od wykrycia wady towarzyszy mi śnieg optyczny. Początkowo wydawało mi się, że jest to nad wyraz uciążliwe... hipochondrycznych skłonności wprawdzie nie miałam, ale lekkie wahania nastroju bywały na myśl, że w taki oto sposób moja wada się pogłębia. Dzisiaj jestem przekonana, że większość "okularników" wie czym jest śnieżenie a jakieś 70% zna również męty w ciele szklistym, "iskierki" i inne podobne zaburzenia. Nie każdy jednak nad tym się zastanawia.. są ludzie, którzy nie wiedzą, że patrząc w niebo można dojrzeć śnieżenie, że istnieje coś takiego jak "powidoki" czy zmętnienie ciała szklistego i kiedy pewnego dnia taki ktoś nie mający o tym pojęcia odkryje takie zjawisko.. to można się domyślać jak wielkie obciążenie stresem i lękiem to ze sobą niesie.. :) Nie masz powodów do lęku, masz z kolei powód do odwiedzenia okulisty, być może czas na okulary!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 maja 2011, 19:28
Cześć.
U mnie średnio. Aktualnie pieprzyki mi "przeszły" ;) Pokazałam mamie, ten który mi podpadał, i powiedziała, ze wygląda na to, że wyrośnie mi tam włosek i ona tam nic podejrzanego nie widzi i spytała, czy teraz będę miała fazę na czerniaka :? Głupio mi się zrobiło i dałam spokój. I jak uspokoiłam się z pieprzykiem to usłyszałam, ze tata w nocy kaszle (zakaszlał 3 razy, wydawało mi się że coś mu się odkrztusza, ale nie wiem) i raz wczoraj przy mnie kaszlnął w dzień - jakby coś mu się odrywało. I znowu się przeraziłam, że może to niedodma jednak na rtg byłą a nie jak lekarze przyjęli zmiany pozapalne. Bo radiolog nie był pewny. I się boję. On twierdzi, ze ma alergie na pył ze ścian - szlifuje ściany i maluje bo mamy remont, bo kręci go przy tym w nosie i ma katar, a poza domem tego nie ma.

-- 08 maja 2011, 18:30 --

zetVi jak byś mogła :smile: to napisz mi proszę co to znaczy smużaste zacienienie - tzn w jakim kształcie? Owalne?
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez biedronka 08 maja 2011, 19:45
Joakar rozumiem Cię całkowicie, ale nie zadręczaj się dziewczyno i zostaw tatę w spokoju :? Coś Ci zacytuję, może Cię to uspokoi:
"Każdy, zdrowy człowiek kaszle raz lub dwa razy na godzinę. Jest to zupełnie normalne, gdyż w ten sposób organizm pozbywa się wszelkich drażniących substancji z dróg oddechowych."
To, że tata kaszle od czasu do czasu jest normalne, każdy kaszle, powiem Ci, że na Wielkanoc przyleciał do mnie mój tata i wiesz co? On też kaszle od czasu do czasu, zresztą i ja i mój mąż też :D Nie nakręcaj się, bo się zadręczysz :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
05 lut 2006, 22:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 08 maja 2011, 21:32
zetVi jak byś mogła :smile: to napisz mi proszę co to znaczy smużaste zacienienie - tzn w jakim kształcie? Owalne?


joakar, jak sama nazwa wskazuje, takie widoczne zacienienie przybiera formę smugi - nie można więc nazwać tego owalem, skojarzonym z nowotworem. Najczęściej, takie zacienienia to pamiątka po stanach zapalnych dolnych dróg oddechowych, czasem gruźlicy, niedodmy, sarkoidozy, zwłóknienia płuca i wielu innych.
Nowotwór płuca najczęściej - aczkolwiek nie zawsze - przybiera formy bardziej okrągłe, owalne, takie jakie widzimy tutaj:

http://onkologia.wordpress.com/2010/10/12/rak-pluca/

Niezależnie od tego, czy jest to smuga przypominająca dym papierosa, siateczkowate zacienienie o nieregularnym kształcie czy owalna widocznie zaznaczona masa - pod uwagę bierze się również inne cechy nowotworu które bywają widoczne na RTG. Ponadto w diagnostyce tego nowotworu liczy się bardzo ogólny stan zdrowia pacjenta a w celu oceny wykonuje się: badanie OB z morfologią krwi, spirometrię, analizę plwociny, często bronchoskopię i TK klatki piersiowej. Te badania wykonuje się rzecz jasna w momencie podejrzenia nowotworu o którym najczęściej - praktycznie zawsze - mówi się już po wstępnym badaniu RTG (bo jest to badanie na pierwszy rzut, ono powie nam jedynie czy coś się dzieje, nie wskaże zaś dokładniej co takiego). Tutaj, po za zacienieniem nie dzieje się nic strasznego. Na moje skromne oko, zacienienie opisane przez radiologa to jakieś niewielkie ognisko niedodmy...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Niedodma

Zwłaszcza, że tata czuje się dobrze! Każdy czasem kaszle.. nie wsłuchuj się w kaszel taty i nie nakręcaj, bo kiedy on to zauważy czy wyczuje, sam niepotrzebnie zacznie się martwić a na 80% nie ma w tej chwili powodu do wielkiego niepokoju. :) Zwróć uwagę, w jaki ciekawy sposób manifestuje się czasem hipochondria.. jednego razu uwaga jest w pełni skupiona na własnej osobie i wybranej chorobie - kiedy jednak pojawia się problem zdrowotny u bliskiej osoby, własne zdrowie przestaje się tak bardzo liczyć, objawy mijają... Już nie boisz się o siebie - tylko o tatę, lęk jest ten sam tyle, że przekierowany i kto wie, czy nie silniejszy. To też jest hipochondria. Często się słyszy, że hipochondryk to egocentryk skupiony tylko na sobie, bojący się wyłącznie o własne życie, błagający o zwrócenie uwagi na siebie i tak dalej. Tymczasem jest inaczej: hipochondryk owszem, szuka w sobie chorób, ale i często szuka ich w innych w bliskich osobach, w rodzinie. .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 09 maja 2011, 18:26
Meganka, chciałam Cię o coś zapytać. Wyczytałam, że jesteś ginekologiem. Mam właśnie pytanie dotyczące tych spraw. Nie chodzi tutaj o żadną chorobę. Miałam robione łyżeczkowanie macicy, nie pytaj z jakiego powodu, bo to bolesny temat, ale zapewne domyślasz się o co chodzi. Zabieg odbył się w piątek wieczorem. W nocy z soboty na niedzielę zaczął mnie bardzo boleć dół brzucha. I od tej pory odczuwam silne bóle. Głównie rano i trwają do południa. Czy to normalne? Jak długo takie bóle mogą trwać?
sunset
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Meganka 09 maja 2011, 21:00
sunset spokojnie, takie objawy to obkurczająca się macica, jeśli miałaś łyżeczkowanie z tego powodu co myślę...mogą się utrzymywać do dwóch tygodni, z każdym dniem będą coraz słabsze. Przez ten czas musisz się oszczędzać, kąpać pod prysznicem, nie w wannie! Mama nadzieję,że bierzesz jakiś antybiotyk?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
01 maja 2011, 20:56

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 10 maja 2011, 09:47
Meganka, nie dostałam żadnego antybiotyku. Lekarz stwierdził, że to niekonieczne. Chyba coś dostałam po zabiegu, nie pamiętam dokładnie co się działo. Powiedział tylko, że jeżeli czułabym ból to mam wziąć tabletki przeciwbólowe, no i oczywiście gdyby coś się działo to mam się do niego zgłosić.
sunset
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Meganka 10 maja 2011, 17:48
sunset, jak dostalas po zabiegu to spokojnie.a to co sie dzieje jest normalne. Jakby cos sie dzialo:czyli bardzo silne bole brzucha, goraczka, nadmierne krwawienie to zglos sie do lekarza.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
01 maja 2011, 20:56

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 10 maja 2011, 18:07
Meganka, bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. W razie jakichkolwiek wątpliwości zgłoszę się do Ciebie. Na szczęście krwawienie ustaje. Nazwałabym to raczej brązowym plamieniem. Tak czy owak mam nadzieję, iż nic złego nie będzie się działo...
sunset
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bardotka 10 maja 2011, 18:44
U mnie chyba zaczyna się od nowa. Przez dwa tygodnie miałam spokój,od kilku dni znów uciska mnie prawa strona głowy,nad karkiem aż po sam czubek i nawet jak palcem dotknę czubka głowy to mnie boli. Staram się myśleć racjonalnie,że jest milion powodów bóli głowy,ale coś ten tętniak się mnie uczepił. Boję się,że,mam coś niebezpiecznego w głowie.To nie są takie typowe bóle,to jakby ktoś mnie mocno uciskał za nerwy w tym jednym miejscu,nie musze brać tabletek przeciwbólowych bo ból sam ustępuje,najczęściej,jak się położę.To trwa od stycznia.Opowiadałam neurolog o tym,ale powiedziała,że to nic groźnego. Z jednej strony chcę jej ufać,ale z drugiej nie chcę by podchodzono do mnie bagatelizująco.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lut 2011, 20:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do