Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milka89 21 kwi 2011, 22:23
dziekuje Wam za dobre słowa....staram się walczyć z tym, nie myśleć, skupiać się na czymś innym, ale wtedy moje objawy się nasilają. Nie dość, że cały czas uciski, szumy, bóle głowy, to pobolewania żołądka, mdłości, kłucia w plecach...już nie wiem. Teraz wymyśliłam, że iść do lekarza z bólami żołądka...już nie wiem co robić. Wymyśliłam też, że może bóle głowy mam od tabletek koncepcyjnych, bo palę przy nich i może jakiś zakrzep się robi...i nie wiem mam przerwać te tabletki? Jak myślicie?

Do tego wszystkiego boje sie, ze te bole zoladka spowodowane sa zbyt duza iloscia leków i że mi pęknie ściana żołądka albo że mam wrzody (chociaż wszyscy mówią, że jestem za młoda za wrzody)... proszę powiedźcie co myslicie o tym zoladku, o tabletkach i o moich wszystkich innych objawach...
Velaxin ER 150mg + Sedam 3mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
14 mar 2011, 11:54
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez judyta14 23 kwi 2011, 16:22
milka89, żołądek może niestety wysiąść od nadmiaru leków,wiem to z doświadczena.
Boli mnie wtedy,mdli,a nawet wymiotuję.Muszę zawsze coś brać osłonowo,jednak nie zawsze pomaga.Mam też wtedy zawroty głowy no i boli strasznie głowa.
Nawet od zwykłego anybiotyku tak mam po kilku dniach zażywania.Nigdy nie jestem w stanie do końca go wziąść.Pięć dni to max.
Czuję się wtedy bardziej chora niż wcześniej, głowę to tak jakby mi obręcz ściskała.Pigułek antykoncepcyjnych też nie mogłam brać,żadne mi nie pasowały,ciągle mdłości,bóle żołądka,głowy...
Nie wiem jakie i ile leków zażywasz,ale być może twój żołądek odmówił ci już posłuszeństwa.
A wrzody niestety mogą być w dzisiejszych czasach już w bardzo młodym wieku,znam kilka dwudziestoletnich osób,które walczą z wrzodami.
Stres,nerwy,leki to wszystko sprzyja powstawaniu wrzodów.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
02 kwi 2011, 17:33

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 28 kwi 2011, 20:17
Hej.
Dawno nie pisałam, ale tutaj też spokój więc chyba wszystkim lepiej. :smile: Ja się już swoimi chorobami nie przejmuje (powoli dochodzę do wniosku, że jestem zdrowa).Tylko, że moja hipochondria nie odpuszcza, jak nie zadręczam się swoim zdrowiem to martwię się o tatę (zacienienie w płucu). Niby on się źle nie czuje, chociaż ostatnio zdarza mu se zakaszleć raz czy dwa razy dziennie (wiem dokładnie ile , bo każde jego kaszlniecie doprowadza mnie do zawalu :roll: ) ale teraz ma tez katar i boli go gardło. Morfologia, ob, crp ma w normie. A ja się cały czas martwię, że lekarz nie dał skierowania na tk i nie wiadomo co tam siedzi. Najchętniej to bym go zagnała do innego lekarza, ale on uważa że skoro pulmonolog i internista twierdzą, że to zmiany po zapalne to tak jest. A jak się mylą? No chociaż się tutaj wygadałam. ;)

A co u Was słychać?
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez michelv 29 kwi 2011, 11:19
U mnie jakoś leci, ciągle staram sie dawa rade z tymi wszystkimi chorobami, a to mnie serce boli a to żołądek , a to głowa i oczywiście wmawiam sobie wszystkie choroby jakie tylko istnieją. Nie biorę leków, i zastanawiam się jak długo dam rade...bo czasami naprawdę jest bardzo ciężko i nie daje rady. Też miałem wiele już badań przez ostatni rok z nerwicą i oczywiście jaki wniosek ? Jestem zupełnie zdrowy.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?.

przez Gosiak20 29 kwi 2011, 20:46
Witam,
Ja już nie wiem jak mam sobie z tym poradzić..Otóż panicznie boję się grypy żołądkowej..;/ Oczywiście wiążę się z tym wymiotowanie, biegunka i schudnięcie.. I tak jestem chuda już więc nie potrzebuję więcej utraty wagi.. Ciągle wmawiam sobie ,że właśnie choroba mnie bierze..Czekam tylko kiedy zacznie się biegunka itp. Każdy ból brzucha rodzi we mnie różne myśli..Staram się myć dokłanie ręcę,biorę różne leki na odporność ale i tak wiem,że to nie pomoże i w końcu zachoruje na nią..;/ Jak mam sobie z tym poradzić..?
Ostatnio edytowano 29 kwi 2011, 21:22 przez *Monika*, łącznie edytowano 2 razy
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść/problematykę
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 lut 2011, 22:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez klebeknerwow 30 kwi 2011, 11:19
Cześć :( Martwię się o kolejny pieprzyk :(( Jest maleńki i nie zmienia się niby ale od czasu do czasu mnie kuje :(( Wyrastają z niego 2 dość grube włoski, które przyciełam myśląc, ze to przez nie ale dalej kłuje - wczoraj wieczorem już bardzo wyraźnie. Obok jakby tworzy się coś jakby wrośnięty włos albo krostka maleńka, właściwie lekko uniesiona skóra, która powoduje, ze pieprzyk też lekko się uniósł z tej strony. Martwię się :(( Czy to sie nigdy nie skończy? ;// Jak myślicie? Czy ten ból to może być po części mój wkręt albo od tej krostki?
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 00:13

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 kwi 2011, 11:24
klebeknerwow, myślę,że przez te intensywne myślenie o tym pieprzyku wkręcasz sobie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 30 kwi 2011, 12:27
Zgadzam się z Moniką. :smile: Poza tym dermatolog mi kiedyś powiedział, że jak z pieprzyka wyrastają włoski to nie jest on podejrzany. :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez klebeknerwow 30 kwi 2011, 12:30
Dziękuję za odpowiedź :) Mam nadzieję, ze masz rację. Ja nawet się jakoś panicznie teraz nie boję tylko już nie mam siły. Ciągle coś. Ja już sie poddam niedługo z tymi chorobami chyba. Z drugiej strony ja chyba odkryłam przyczynę mojej hip[hipochondrii. Myślę, że jest nią podświadoma wiedza dotycząca wszystkich tych ograniczeń ludzi, choć świadomie ueważam życie za piękne to przytłacza mnie podświadoma myśl, że tych pięknych momentów jest tak mało i tak długo trzeba na nie czekać a same w sobie są tak krótkie ale trzeba to zaalkceptować, że "w życiu piękne są tylko chwile" i nie poddawać się tylko chwytać każdą i starać się czynić ją piękną :) Jestem w głębi duszy niezadowolona z pewnych aspektów mających miejsce w moim życiu, z których POWINNAM być zadpowolona i to "powinnam" jeszcze bardziej "wierci dziurę" w moim głodnym brzuchu - muszę coś zjeść chyba ale nie wiem na co mam ochotę, w sumie na nic ;p wrrrr... to przez te nerwy. Staram się być silna, nie uciekać przed problemami, które w oblixczu zagrożenia zdrowia stają sie błache - to jest sposób na utrzymanie równowagi też. Dziękuję, że napisałaś, że sobie wkręcam dałaś mi nadzieję - troszkę mi lepiej chyba. Chcę żyć pełnią życia przez nikogo nie ograniczana, dokonywać WŁASNYCH wyborów, nie ze strachu, że coś stracę albo kogoś skrzywdzę
! Właśnie poczułąm złość słyszcząc jak jakiś facet nie wybrał zakreślacza, który mu się podobał tylko dlatego, że był w kolorze różowym! Dlaczego ludzie nie wal;czą o siebie o takich jakimi są dlaczego chcą się zmieniać dla tech co w rzeczywistości są ich wrogami tylko po to, żeby przestać być ICH wrogami, przecież trzeba walczyć ze stereotypami, one śmierdzą!Trzeba walczyć z założeniem, że POWINNIŚMY być tacy jakimi chcą nas widzieć inni - bo niby dlaczego?! Dlatego, że nie polubią nas? Co nas to obchodzi? Dla kogo robić takie rzeczy - zmieniać się, przestać być sobą? Dla tego kogoś kto nie próbuje zaakceptować, dowiedzieć się kim jesteś? Dlaczego tak wielu ludzi tego nie widzi?! Ale się "wylała" rany... ;p aż mi lżej :) Pozdrawiam Was Misie :)
Walczmy :D
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 00:13

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 30 kwi 2011, 12:39
Na pewno nic złego się z Twoim pieprzykiem nie dzieje. Ja się tylko zastawiam dlaczego nie potrafię zaufać lekarzowi. Tzn w niektórych sprawach wierzę a w niektórych nie. Teraz mam na tapecie to rtg taty i cały czas mam podejrzenie tego najgorszego scenariusza, chociaż lekarze twierdzą, że to pozapalne. A ja mu się cały czas przyglądam i nasłuchuje czy mu w płucach nie świszcze, czy nie pokasłuje itp. :roll:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez klebeknerwow 30 kwi 2011, 12:50
joakar4 lekarze nie ryzykowaliby przecież, spokojnie :) Pisałąś wcześniej, że Twój tata miał OB w normie a przy nowotworach (o ile tego się boisz) ono wzrasta do min. 60!! Także zrzuć kamień z serca i ciesz się życiem razem z tatą :))
Dosyć nakręcania! Ja też kiedyś martwiłam się o nieswoje płuca ;p ale okazało się, że to tylko infekcja - tak jest zwykle więc nie ma sensu odbierać uroku zdrowym dniom :) czy jak wolisz dniom w zdrowiu :)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 00:13

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulik 30 kwi 2011, 15:24
czesc:)

ratujcie bo ja juz nie wytrzymuje...... zatruwam zycie chlopakowi, rodzicom....juz nie moge mnie zniesc.... fakt, ze co chwile wyszukuje sobie kolejne choroby...ale teraz wydaje mi sie ze to na prawde..od 4 dni boli mnie glowa w roznych miejsach, tak jakby kluje. chwile kluje, za chile przestaje. bralam ibuprom..ale wogole zadnej zmiany....tak jakbyu nie byl to zwykly bol glowy:( 2 lata temu mialam robiona tomografie. i niby szytsko bylo ok. ale oczywiscie ja juz mysle ze przez 2 lata wiele sie moglo zmienic i pewnie tam mam jakiegos tetniaka albo jakis guz:/ zameczam sie:/ jakies 2 miechy temu ylam u neurologa..bo wykryto mi tezyczke do kompletu. badanie mloteczkiem itd wyszlo dobrze. ale co z ta glowa mam dosc ciaglegop chodzenia od lekarza do lekarza nie mam na to czasu checi ani sily:/ pomozcie...:(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 lis 2010, 20:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Meganka 01 maja 2011, 21:16
Hej hej.
Strasznie się ucieszyłam, czytając to forum,z tego,że nie jestem sama....:)
Mnie moje lęki i hipochondrie męczą od trzech lat, z długimi przerwami, ale jak już nawracają jest tragicznie:(
Przerobiłam już chyba wszystkie możliwe najgorsze choroby jakie istnieją....sprawy nie ułatwia mi fakt,że znam ich miliony, bo jestem lekarzem i napatrzyłam się na takie okropieństwa,że się ludziom w głowach nie mieści:/
Najlepsze,że do moich pacjentów podchodzę normalnie. A co do siebie samej - masakra:(
I rzeczywiście jak u Was wszystkich są to same czarne scenariusze - boli brzuch - rak żołądka, boli głowa - guz mózgu, czuję się słabiej - białaczka...i mogłabym tak wymieniać bez końca...

A odpowiadając na powyższy post - spokojnie -z własnego doświadczenia wiem,że nerwica i lęki takie jak my mamy mogą wywołać takie bóle......nie ma potrzeby żeby biegać od lekarza do lekarza, trzymaj się jednego. Miałaś tk, było wszystko ok, więc jeśli teraz lekarz nie znalazł powodu do dalszej diagnostyki, to znaczy, że takich powodów nie ma. I rozumiem, że zatruwasz sobie życie takimi myślami o chorobach, ale myślę, że trzeba spróbować odwrócić od tego swoją uwagę, żeby nie zwariować i żeby inni nas nie postrzegali za wariatów...ja zaczęłam chodzić na terapię - pomaga! Okazało się, że jeżeli dojdę do tego skąd te schizy o chorobach się biorą, to wkoncu stwierdzę,że są tak bez sensu, że sobie z nimi poradzę. I Wam wszystkim tego również życzę:)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
01 maja 2011, 20:56

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 01 maja 2011, 22:26
Meganka - witaj :D

a myślałam że takie choroby ja nasza " franca "nie dotykają lekarzy ;)

jakie masz objawy?
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do