Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez michelv 16 kwi 2011, 12:00
milka89 napisał(a):już jestem pewna, że neurolog się pomyliła ;( mam straszne uciski w głowie, niedobrze mi od nich, mam takie uczucie jak od choroby lokomocyjnej...a mówiła, że wszystko jest w porządku, że to nerwy...ale ja w to nei wierzę...nie dożyje tego tk ;( mam już dość nie wiem co robić...siedzę i płaczę :why:


Ja na Twoim miejscu zaufałbym lekarzowi. POstaraj sie zająć czymś nie myśleć o tym, nie wkręcać sobie!! Wiem że łatwo mi mówić ale sam sobie wiele rzeczy wkręcam i nie wychodzi na moje, zawsze się mylę!!
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milka89 16 kwi 2011, 12:14
michelv myślisz, że sobie sama wkręcam i to się pojawia? mogę to robić podświadomie? bo ja nawet się niczym nie zdenerwowałąm i się pojawiło...;(
Velaxin ER 150mg + Sedam 3mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
14 mar 2011, 11:54
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez michelv 16 kwi 2011, 13:07
Tak możesz to robić podświadomie. Twój mózg daje sygnał ciału i tak się właśnie dzieje. Ja też tak miałem że mi sie w oczach mieniło i zastanawiałem się co mi jest. Miesiąc temu bylem nawet na pogotowiu bo myslalem ze coś mam w głowie, lekarze zrobili badania neurolog mnie badał i jest OK!! Patrzyli na mnie jak na jakiegoś niepoważnego człowieka... Ostatnio mam bóle w klatce, nie wiem czy to serce czy żołądek czy coś innego ale kuje mnie i bardzo drażni.Też sobie wmawiam głupoty! A powiedz mi jak się czujesz jak zmienia sie pogoda?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milka89 16 kwi 2011, 13:26
na zmiane pogody fatalnie...jak jeszcze jakoś funckjonuje jak jest słońce, tak w pochmurny dzień to masakra. Totalna derealizacja, zawroty głowy, mdłości, niepokój, płaczliwość. A na zmiane np. z zimy na wiosnę, to już w ogóle porażka totalna. Jakbym zaczynała cały proces od nowa ;(

a możliwe jest, że podświadomie produkuje te uciśki i do tego mam zawroty głowy, uczucie jak przy chorobie lkomocyjnej? bo ja nie moge uwierzyc, ze to tylko psychika, jak to tak mocno mnie łapie ;(
Velaxin ER 150mg + Sedam 3mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
14 mar 2011, 11:54
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 16 kwi 2011, 20:35
A mnie na nowo bolą kostki juz nie wiem co robic bylo dobrze i na nowo:( :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milka89 16 kwi 2011, 22:18
jakubkowa tylko ja przy tych uciskach i szumach mam jeszcze mdłosci, tj. przy chorobie lokomocyjnej i zaburzenia wzroku, to też uważasz za nerwicowe objawy? :why:
Velaxin ER 150mg + Sedam 3mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
14 mar 2011, 11:54
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Eve 16 kwi 2011, 23:05
teraz jestem na etapie stwardnienia rozsianego... :(
bo na serio jak tak patrze to od 2 lat mam objawy... chociaż to może pasowac do miliona innych chorób...
http://www.nerwica.com/post593634.html#p593634 --> trochę o mnie
Eve
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 14:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milano3 17 kwi 2011, 15:29
Ja mialem już chyba dziesięć chorób. Min. ziarnice złośliwą, stwardnienie rozsiane, nerwiakowłókniakowatość typu 1, teraz jestem na etapie raka skory (czerniak). Mam na klatce piersiowej kilka znamion po trądziku prawdopodobnie. Ale ja to drapie, zaczerwienia się i boje się, ze rozwija się czerniak. Nic do mnie nie przemawia. :( Jestem w dołku
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez judyta14 18 kwi 2011, 19:54
Do mnie również nic nie dociera!!!
Jestem na 200% pewna,że mój syn jest śmiertelnie chory,ciągle patrzę na tę morfologię i przecież nie wymyśliłam jej.
Byłam u lekarza i mam powtórzyć po świętach,koniec i kropka. A ja waryjuję!!! Bardzo!!!Miałam nawet w domu awanturę z tego powodu- mąż,moja mama-że wyolbżymiam,że nie mam racji,że nie da się ze mną wytrzymać. Ja ich rozumiem,ale oni mnie wcale.
Jestem tak przekonana o chorobie syna,że kompletnie nic nie jest w stanie mnie z tego przekonania wybić. Boję się...tak strasznie się boję,że aż tchu brakuje.Mam zakaz rozmowy w domu na temat syna.
Na środę mam pierwszą wizytę u psychiatry...ale i on może sobie gadać. Umówiłam się ze względu na męża i moją mamę,oni myślą,że przejdzie mi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Ja wiem...swoje i to mnie chyba zabije.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
02 kwi 2011, 17:33

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez roslyn 18 kwi 2011, 21:38
Witam
Przeczytałam kilka postów z tego tematu i jakbym czytała o sobie. To jest jakiś koszmar. Nie potrafię z tym normalnie żyć i już nawet się nie staram, nie wierzę, że jest możliwe, abym całkowicie się kiedykolwiek od tego uwolniła. To się stało tak jakby integralną częścią mnie. Ogólnie rzecz biorąc jestem nastawiona na wszystkiego rodzaju raki. Guz mózgu, rak płuc, żołądka - to taki główny zestaw, teraz zaczynam znowu od początku. Myślę o tym od kiedy wstanę dopóki nie zasnę wieczorem, co również nie jest łatwe, a kolejny dzień serwuje mi coraz to nowe objawy.

Milka89 - mam kilka podobnych może objawów co Ty - noszę okulary i mam wrażenie, że o wiele gorzej widzę, mój wzrok jest wolniejszy niż moja głowa i mam lekkie zawroty głowy przy tym. problemem jest widzenie na odległość, muszę bardzo się wysilać, żeby coś zobaczyć, a głowę mam wrażenie, jakbym miała z ołowiu. I boli mnie jak gdyby nerw oka jeśli spojrzę w prawy górny róg. To tak w dużym skrócie. Nie byłam u żadnego neurologa bo jak znam życie za tydzień te objawy mi miną, ale za to zacznie się jakiś kaszel i będę święcie przekonana o czymś nowym. Ale jak na razie ogarnia mnie panika. O tym, co czuję wiedzą dwie osoby i one sądzą, że to wszystko bierze się z nerwów i że potrzebny mi psychiatra, tylko że cały czas mam takie wrażenie, że zwalam wszystko na nerwicę i w tym czasie mogę zlekceważyć coś poważnego. absurd!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 kwi 2011, 21:23

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 19 kwi 2011, 10:15
Czesc wszystkim :smile:
Troszkę mnie nie było ale tak to już jest przed świętami, że na nic nie ma się czasu... Samopoczucie mam takie sobie, cały czas się tymi swoimi węzłami zamartwiam. Ostatnio znów zaczęło mi sie przewalać serducho i wpadałam w panikę, że umieram. Ledwie uporałam się ze świątecznymi porządkami bo na nic nie mam ochoty :(.
milano3, jeśli się drapiesz w miejscach występowania trądziku to normalne, że robią Ci się znamiona ale one po jakimś czasie znikną zobaczysz ;) osobiście jeszcze nie słyszałam o tym żeby trądzik przeistoczył się w czerniaka ;)
judyta14, to normalne, że lekarz każe Ci powtórzyć badania bo jak są jakieś małe odchylenia od normy to oni zalecają właśnie powtórzenie. Ja miałam nie tak dawno dość wysoki poziom białych ciałek- 11,7 i learz też mi powiedział żeby powtórzyć po 3 tygodniach i ewentualnie jak nadal będzie taki wynik to dostanę antybiotyk żeby zbić poziom do 10 ;). Co do bliskich to normalne, że nikt z nich nas nie rozumie mój chłop też się na mnie wścieka, że cały czas sobie coś wmawiam. Cały czas mu tłumaczę, że to tak jak on ma grypę i ja jestem przy nim i się o niego troszczę to hipochondria to też choroba i powinien być cierpliwy i mnie wspierać a nie dobijać. Psychiatra Ci pomoże zobaczysz w końcu od tego jest ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milka89 21 kwi 2011, 11:17
hej :)

znów kilka dni przerwy od pisania, ale nie byłam w stanie...

roslyn tylko moje objawy trwaja juz 2 miesiace i nie znikają :( nawet psychoterapia nie pomaga :( juz nie wiem co robic...jestem zalamana. Do tych ucisków i szumów doszły bóle głowy...i mdłości od tych bóli, teraz jestem pewna,ze neurolog coś przeoczyła i ja ... umieram :( albo na tętniaka albo wymyśliłam sobie, że to od tabletek antykoncepcyjnych ,b o na ulotce jest napisane ze jak wystapia bole glowy to nalezy przerwac bo to moze byc zakrzep. I nei wiem czy przerywac te tabltki czy nie...czy bole glowy to moja psychika...ja juz sama nie wiem co robic. Znow siedze i pisze to do Was i płaczę....wpadłam w histerię...boje sie ,ze jedynym wyjsciem jest juz tylko smierc, bo nigdy sie z tego nei wylecze :(
Velaxin ER 150mg + Sedam 3mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
14 mar 2011, 11:54
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez roslyn 21 kwi 2011, 13:37
Milka89, niedługo będziesz miała badanie i ono wszystko wykaże. Lekarze mają dużą wiedzę i jest mało prawdopodobne, żeby coś ważnego przeoczyli, a jeśli już to takie badanie na pewno nie skłamie. Wiem, że bardzo wiele objawów wiąże się ze stresem, to jest aż straszne, co stres może wywołać. a druga część to na pewno nasza wyobraźnia. Staram się tak to sobie tłumaczyć i jedna część mnie to wie, a druga nieustannie panikuje, że coś mi jest, że to coś poważnego, że wszyscy albo o tym nie wiedzą, albo to lekceważą zwalając na stres, że już nie wiem do jakiego lekarza się zwrócić, żeby mi pomógł, że będzie jeszcze gorzej i te objawy jeszcze bardziej się nasilą, a wtedy to już będzie po mnie. Że zmarnuję całe życie martwiąc się i że nie zdążę już nic pięknego przeżyć... I tak w kółko. Od rana do wieczora, każdego dnia. I każdego dnia jest coraz gorzej. Już nie widzę dla siebie żadnej przyszłości.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 kwi 2011, 21:23

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez klebeknerwow 21 kwi 2011, 21:26
Milka89, jeżeli Cię to uspokoi choć trochę, to powiem Ci, że od kiedy ostatni raz pisałam odwiedziłam wielu lekarzy, którzy jednogłośnie orzekli, że ok - znamię, które podrażniłam zniknęło, coś na udzie o co zaczynałam się martwić też, znamię na kręgosłupie samo przestało mnie martwić, morfologia ok i poczułam się zdezorientowana, zaczęłam się bać, że to niemożliwe, że coś ja sama musiałam przeoczyć i wyobraź sobie, że zaczęła mnie boleć ręka. Pani dermatolog powiedziała, że nie mam się czym martwić bo to nawet nie znamię bezbarwne ale ja sobie wkręciłam jak już nie miała co... ehh... ;/ ale tłumaczę sobie :) Ja słyszałam, że wyobraźnia, psychika to do wszystkiego może doprowadzić jeśli chodzi o objawy.. weź pod uwagę ciążę urojoną ;p tym kobietą naprawdę rośnie brzuch!! Podejrzewam, że jesteś przestraszona tym, że masz odległą wizytę u lekarza i się nakręcasz tym też. Musi być dobrze :) Może zajmij się czymś na siłę - wiem, że się bardzo martwisz ale zajmującciało odciążasz umysł. Pozdrawiam!
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 00:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do