Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 25 mar 2011, 23:51
Margrietpeet, jako ciekawostkę napiszę, że bóle pod lewym żebrem - to typowe, klasyczne objawy hipochondrii. I nie klasyczne tylko dlatego, że wielu je ma. To jest udowodnione. Nazwa HIPOCHONDRIA pochodzi od "hypochondrium" (z greckiego) czyli nazwy okolicy lewego podżebrza i lewych żeber. Górny, lewy kwadrant brzucha/klatki piersiowej. Jest na to wytłumaczenie z nerwem błędnym w tle - nie znam go jednak dokładnie. Poza przebiegiem tego nerwu mówi się też o zakręcie jelita które się tam znajduje - a które również powoduje kłucia czy bóle przypominające nawet te kardiologiczne. Nerwica lubi się tam lokować, podobnie jak i w okolicy serca. I nie tylko ona. Pisałam już tu dawniej, że również choruję na refluks. U mnie objawia się on ni to kłuciem, ni rozpieraniem właśnie w klatce piersiowej a czasem i pod żebrami czy w dołku sercowym. Zazwyczaj, kiedy mi się za przeproszeniem zdrowo "odbije" cały ból mija na dłuższy czas. :-)

milka89, tętniak mózgu nie daje objawów do czasu - w którym pęka. Jest to jedna z niewielu chorób, która rozwija się cichutko i niezauważalnie (w sensie: dla pacjenta, bo w badaniach obrazowych nawet te niewielkie deformacje żylne są widoczne). Czytajac Twojego posta o ucisku w uszach, mnie osobiście nasunęła się myśl, że może być to spowodowane wzrostem ciśnienia pod wpływem nerwów. Któż z nas nie miewa czasem uczucia rozpierania, czy wręcz "głuchoty", czasem piszczenia w uszach, stukania, odczuwania tętna w obliczu strachu, nerwów czy stresu.. każdy z nas chociaż raz w życiu tego doświadczył. Ty, analizujesz ten problem natrętnie przez całe dnie - więc objaw Ci towarzyszy nieustannie z przerwami. Z pewnością jest to psychika i nie można mieć wątpliwości gdy w parze z tym zjawiskiem idzie aż tak silny lęk z natręctwem myślenia o tym. :-) Ta Pani która mówi o zastąpieniu wyrażania emocji mówieniem o dolegliwościach somatycznych ma oczywiście rację i warto jej zaufać. Czasem hipochondryk po naczytaniu się głupot potrafi miewać paraliżujące bóle głowy, drgawki, parestezje, wymioty czy wręcz niedowłady (!) to co dopiero ucisk w uszach czy oczach.. :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 26 mar 2011, 12:24
Cześć dziewczynki
Po pierwsze przepraszam , że nie odpiszę dziś na Wasze posty ale nie dlatego , że mnie to nie obchodzi tylko po prostu NIE MAM SIŁY. Wybaczcie. Mam ze sobą straszny problem od 3 dni. W środę wieczorem zaczęłam tracić apetyt. Obudziłam się w nocy z dziwnym uczuciem w jamie brzusznej, w okolicach żołądka, wątroby, trzustki i przełyku. Uczucie straszne. Rano wstałam-zupełny brak apetytu, piłam tylko herbatę. Straszny wstręt do mięsa! Jak pomyślałam o mięsie to zaczęło mi sie zbierać na wymioty. Zaczęłam się czuć coraz gorzej, zjadłam trochę brokuł gotowanych, herbatę i to wszystko. Wieczorem zaczęła się biegunka i straszne mdłości. Cały czas wstręt do mięsa. A wczoraj to już masakra. Nie dość, że w nocy biegunka, mdłości, to zupełnie opadłam z sił. Piję Orsalit na odwodnienie, Smectę, probiotyki i suchary z herbatą. Nie mam siły, mdłości minęły, mam biegunkę, ale jestem bez sił zupełnie. No i teraz zaczęłam sobie wmawiać jakąś straszną chorobę w obrębie jamy brzusznej. Trzustka, wątroba, żołądek! Wiadomo o czym myślę :why: I miałam lekki stan podgorączkowy 37,2 :why: Pierwszego dnia myślałam ,że to kwasica ketonowa, bo od 4 tygodni byłam na diecie ubogowęglowodanowej, ale teraz to już się boję , ze się wykończę :why: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 26 mar 2011, 16:07
Aneta kochana, masz po prostu grypę jelitową. I nic innego, u mnie na uczelni teraz ta cholera panuje. nie martw się to na pewno nic strasznego. Trzymaj się i się kuruj.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 26 mar 2011, 20:57
a ja juz tez nie moge :(ostatnio moj stres sie powiekszyl i sie zastanawiam ile czlowiek jeszcze moze wytrzymac... :(
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margrietpeet 27 mar 2011, 12:37
oj kochane...wszystkie przechodzimy to samo...ja znowu nerwowo roztrzasam czym sa bole w kregoslupie,mam na calej dlugosci,szczegolnie na srodku i na dole,jelita mnie dalej kluja,w splocie slonecznym mam rozpieranie jakis czas po posilku,przelyk tez taki klujaco rozpierajacy-co zabawne myslalam ze to pluca,zrobili mi rtg,nic nei wyszlo i nie myslalam o tym gdlugo i przeszly mi te przelykowe dolegliwosci.Teraz mysle to bardziej czuje ale i tak ok. Rano wstaje i taka oslabiona,zaczelam myslec ze mam niedokrwistosc....bo faktycznie czasem mialam z tym problem a teraz nie jem miesa wiec moglo sie pogorszyc.Zauwazylam ze utylam kilogram i to taki porzadny co...mnie cieszy.Dzis spalam spokojnie,9 godzin i obudzilam sie bez slabosci,oko mi juz nie drga...mysle ze duza role w moich objawach maja nerwy zwiazane z praca i z tym ze mieszkam z moimi pracodawcami,caly czas mam w psychice brak swobody,lekkie napiecie i slabo mi jak sie budze rano.Dzis spalam u mojego faceta ale on pojechal do amsterdamu(jest stamtad) wiec wykorzystalam fakt iz moge na luzie spac w miejscu gdzie nikogo nie ma...mowie Wam,zupelnie inaczej....

-- 27 mar 2011, 11:55 --

generalnie czuje sie caly czas spieta,moja jama brzuszna jest jakby scisnieta moja nerwica i boje sie ze chocby to pogarsza moj stan zdrowia,kondycje,przeciez stres potrafi oslabic organizm do reszty a ja juz nie umiem sie usokoic...tylko w nocy czasem,raczej nie mam klopotow ze snem...

zetVi,dziekuje za wypowiedz...mozesz miec wiele racji nawiazujac do mojej sytuacji..nawet pamietam jak mialam kolonoskopie to bylo jedno miejsce gdzie mnie zabolalo,lewy gorny rog brzucha,lekarz wtedy powiedzial: o,tu moze zabolec-sledziona naciskana przez jelito.nie wiem...cialo jest tak zlozona konstrukcja ze czasem poprostu trzeba przestac analizowac wszystko...ja potrafie sie bardzo wkrecic,brrr...
Aneta,nie martw sie,tez mi sie wydaje ze jakies swinstewko zlapalas,nie stresuj sie,odpocznij,pszenne sucharki i git.I daj spokoj z ta dieta bialkowa,ja tez bylam ale tyle samo schudlam niebedac na niej,jedzac wiecej blonnika,warzyw i owocow.Pij duzo herbatek a zatrucie jakie masz to najlepszy moment do przejscia z bialek na zdrowe jedzenie bez tycia..poprostu jedz lekko.Moze grajfrut? Ma dzialanie antybiotykowe i jest lekkostrawny,bialy,czerstwy chebek,pozniej twarozek..zjedz niewiele i lekko.Tak zeby organizm mial kalorie i skladniki odzywcze ale zeby nie musial ciezko pracowac nad trawieniem..zapomnij o miesie na pare dni..zdrowiej:*

-- 27 mar 2011, 12:30 --

kn24,ze stresem jest tak ze ma swoj zenit i pozniej spadek stresu...ja tak mam przynajmniej,poprostu nie mam sily i ide spac,zaczynam funkcjonowac normalnie..takie wzloty mam i upadki...leczysz sie jakos na stres?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 mar 2011, 11:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 27 mar 2011, 19:43
Aneta Byłaś na diecie białkowej i dziwisz się że masz wstręt do mięsa? Daj sobie z nią spokój, moja koleżanka na niej była i jak ją zaczęły nerki boleć to przerwała i kilogramów wróciło jej więcej niż było.

Kn24na pewno wytrzymasz, nie martw się.

Margrietpeet, masz rację, że nie można wszystkiego w swoim organizmie analizować. No i widzisz, że to przez stres masz te wszystkie objawy. To na pewno nie jest żadna choroba. I słuchaj zetVi, to nasz ekspert na forum. :smile:

A ja jakiś taki niepokój czuję, sama nie wiem dlaczego. Guzki w piersiach mi przeszły jak wynalazłam w drugiej to samo, ogólnie na nic nie choruję i czuję się nieswojo. :bezradny: Może to od pogodny, bo u mnie strasznie wieje. Wczoraj po kijkach tak bolało mnie pod kolanem, że myślałam że mi ta cholerna torbiel pękła, ale dzisiaj przeszło - to znowu poszłam. I póki co nic nie boli.

-- 27 mar 2011, 18:44 --

aha, a ja zamiast grejpfruta to jem pamelo - jest bardziej słodkie a działanie ma takie samo :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 27 mar 2011, 20:34
nie wiem czy wytrzymam dziewczyny maz mnie zostawil...sama z dzieckiem opuscil nas ... teraz sie plata i nie wie co zrobic. A ja mu nie moge pozwolic wrocic za szybko. Poza tym przyplatala sie jakas 2 kobieta lafirynda ... i on juz zglupial. wiem ze pelnej zdrady nie bylo ale ogolnie no moj maz sie totalnie pogubil skoro zapomnial o swojej rodzinie na rzecz tej kobiety. I ja juz psychicznie nie daje rady, jest mi bardzo ciezko wali mi sie moj caly swiat :(:( a maly malutkie dziecko ma niecale 2 latka :( i jak mu wytlumacze ze tatus nas nie chce?? ja wiem ze to zauroczenie bo do tej pory moj maz byl odpowiedzialnym i kochajacym mezem i ojcem a teraz sie totalnie zagubil tylko kiedy klapki spadna mu z oczu?? nie wiem juz co myslec o tym...moze to jest milosc ??? a nas juz nie kocha? ale czy mozna tak nagle przestac kochac???
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milka89 28 mar 2011, 00:21
nadal mam te cholerne szumy w uszach i ucisk sie coraz bardziej nasila a wieczorami to jest juz masakra :( zaczynam mieć od tego mdłości i takie niby zawroty głowy, ale nie do końća to sa zawroty...czekam na wizyte u neurologa 12 kwietnia, ale nadal sie boje, ze to cos powaznego. Jak sobie mowie, ze jakby to byl tetniak to juz by mi sie cos stalo, ze to tylko psychika to wtedy sie to nasila jeszcze bardziej.

Co ja mam robić?!?!?! juz nie dam rady ;(
Velaxin ER 150mg + Sedam 3mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
14 mar 2011, 11:54
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 28 mar 2011, 09:03
Kn24 - przykro mi z powodu męża... myślę, że żadne słowa pocieszenia nie będą tu miały większego znaczenia... To jest Twoje życie i musisz sama się z tym zmierzy ale zanim cokolwiek postanowisz odpowiedz sobie czy chcesz byc z tak chwiejnym człowiekiem, który gdzieś się gubi na drodze życia ... czasmi warto walczyć o szczęście ale musimy być tego pewni, przede wszystkim pewni tego że uda nam się tę chwiejność wybaczyć.... przeszłam podobną sytuację więc wiem co piszę....
Dziewczyny a mam do Was pytanie... jakie leki bierzecie??????? Macie jakies sprawdzone leki bez recepty ????????

milka89 - a badałaś sobie kręgosłup szyjny ???? on czasami potrafi dawac własnie takie objawy o jakich piszesz....
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Madzialenka 28 mar 2011, 12:55
Czy antybiotyki mogą wzmagać nerwicę, lęk i derealizację?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milka89 29 mar 2011, 10:45
togolina nie badalam, bo czekam na neurologa 12 kwietnia, a lekarzpierwszego kontaktu powtarza mi, ze to nerwy....i nic mi sie nie dzieje. A ja sie boje, juz niemoge wytrzymac tego szumu w uszach i ucisku w glowie, juz sie tak strasznie boje, ze cos mi sie dzieje ;( juz nie mam sil tak dalej zyc...POMOCYYYYYYYYYYYYYYYy :why:
Velaxin ER 150mg + Sedam 3mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
14 mar 2011, 11:54
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margrietpeet 29 mar 2011, 11:09
taaa...a ja to samo w kolko.Wczoraj odebralam badania kalu i lekar rodinny powiedzial ze wszystko ok,zadnych bakterii,utajonej krwi...a ja odkad mysle czy bola mnie plecy -bola mnie,i sobie tak mysle o tym czy to zoladek,trzustka czy....nerwy,a to zakluje a to znowu musze do toalety,dziewczyny,dramat jak nerwy potrafia stymulowac,ja tylko mam nadzieje ze to sa nerwy jedynie;/
na dodatek zaczelam panikowac ta cytologia i hpv..mam grupe 3a i dopiero w sierpniu kolejna kontrole.Nerwy mi nie pomagaja.Dodatkowo wiem ze im bardziej sie stresuje tym gorzej dla mojej odpornosci...i tak sie nakrecam.

Kn24,wiem ze lek jest potegowany sytuacja w domu...postaraj sie byc ponad to itraktowac z perspektywy trzeciej osoby.Wiem ze ciezko ale poprostu zadbaj teraz o siebie,zrelaksuj sie,kup jakis ciuch,spotkaj sie ze znajomymi,rzuc w wir pracy..nie amykaj sie w domu w zamysleniach.To straszne jak sie jest pograzonym w myslach.Nic nie daje.Bedzie dobrze a i tak za rok najpewniej bedziesz juz miala doslownie z glowy ten problem.Bedziesz myslec o czyms innym:)

milka89 nie daj sie,prosze.Tez mam takie dni ze mnie to przerasta,kazdy tu tak ma.To minie.:*
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 mar 2011, 11:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 29 mar 2011, 19:13
dzieki dziewczynki za wsparcie dalej jest mi bardzo ciezko :(:( bo on nie potrafi sie okreslic sam nie wie czego chce a ja nie chce juz tak zyc. Chce miec juz spokoj. Bo potrzebuje tego i ja i moje dziecko, niestety moj maz i ojciec naszego malego dziecka okazal sie niedojrzalym idiota ktory wolal sie zabawic z kims bez obowiazkow, zapomnial totalnie o swojej rodzinie.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Eve 29 mar 2011, 19:24
no więc tak.. naprawdę duuużo tego było. w sezonie dawniejszym - ptasia grypa. za każdym razem, gdy piję zjednej butelki - sepsa (w końcu przestałam się dzielić i pić od innych, żeby nie bac się potem), SM, borelioza, różne raki... oprócz tego często kłuje mnie w sercu
http://www.nerwica.com/post593634.html#p593634 --> trochę o mnie
Eve
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 14:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do