Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 22 mar 2011, 20:22
hej dziewczynki :) no i co i nerwica wrocila :/ ledwo sie troche uspokoilam i objawy wrocily a jak bylam w totalnym stresie to ich nie bylo to ja juz nic z tego nie rozumiem... :( przez prawie miesiac nie mialam objawow tych co zawsze to bylo super :( to co ja mam zrobic zeby to znow zniknelo :( ale to w takim razie tylko potwierdza ze to nerwica ze nic powaznego tak mysle... ??
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 22 mar 2011, 20:54
Wiecie co? Pełnia jest i może dlatego tak wszyscy się kiepsko czujemy? No i przesilenie wiosenne i takie tam...

Kn24 najlepiej jak wybierzesz się do psychiatry skoro wraca. Ale plus jest taki, że zdajesz sobie sprawę, że to tylko nerwica a nie jakaś inna choroba :D

Ewelinka, rzeczywiście lepiej jak sie poradzisz gin-endokryn, bo może ta prolaktyna tak Ci babrze sprawę. Stawami sie nie przejmuj. Mnie też bolą. W nogach :roll:

bananiq, na pewno od gry w piłkę a nie od raka. Na bank. Ja tez mam wypadanie płatka :? Nic przyjemnego, ale niegroźne :D

Asia, plamka, to na pewno przesuszona skóra a nie toczeń. Przy toczniu są plamy dość spore. Dobrze, że w końcu zablokowałaś onko-forum :great: Ja podobnie-zaglądam często, ale jakaś jestem rozleniwiona i trochę czasu brak dlatego nie pisałam.

Madzialenka, wiosna sprzyja nawrotom nerwicy - swoją drogą powinno być odwrotnie, bo przecież wiosna powinna nastrajać optymistycznie a u nerwicowców nasilają się lęki i depresje. Co do leków, które bierzesz- nie mam pojęcia na ich temat, biorę inne.Rozmawiałaś na ten temat z lekarzem? Może powinien zmienić leki na inne, bo być może nie działają na Ciebie zbyt dobrze.Nie martw się, czasem tak bywa z lekami...Pogadaj ze swoim lekarzem

Monii, ja zawsze się trzęsę przed odebraniem wyników badań. I moich i członków mojej rodziny. Teraz powinnam własnie zrobic morfo i się boję :hide: Już nie wspomne o usg węzłów, bo to mnie w ogóle przeraża! Mam straszne wizje! Cytologię niedawno robiłam, ale jak ja odbierałam wyniki, to sie cała spociłam ;) Idź spokojnie na cyto-będzie dobrze! Chłopowi też wyjdą dobrze badania, na pewno! Daj znać.

A ja znowu sie w nocy zaczęłam pocić. Zapomniałam wcześniej napisać o tym, ze jak się obudziłam o tej 3 rano to byłam spocona. Znowu sie wystraszyłam :why: No i taka jestem jakaś rozlazła, zmęczona... Ciągle zmęczona :why: .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 22 mar 2011, 22:19
Anetka własnie musze znajsc a nie moge bo sam gin chyba tu nie pomoze :( byłam 3 razy w tamtym roku z tym zapisal mi niby bromegeron ale on daje starszne skutki uboczne a sa inne leki na zbicie a burza hormonów nerwica i przesilenie to chyba za duzo no jesli dalej to hormony. Wogole zaczelam mierzyc cykl nie wiem czy ktoras z Was to robiła nio i mam niskie temperatury wogole skoku nie widac:(
Miałam spokój i na nowo Anetka a od czego cie stawy bolą mnie kostki i nie raz kolana :( a wogole ostatnio to ja nie budze sie moze spocona ale tak mi cieplo ale jak patrzto sucah jestem jedynie ciepła jakby powytarciu recznikiem. NIe wiem było dobrze :why:
kn24 nio widzisz to widac ze nerwica

-- 22 mar 2011, 22:34 --

Czemu to powraca znowu te stany byl spokoj z dwa tygodnie i znowu:( stawy,zapadania lęki :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 23 mar 2011, 05:48
Znowu to samo: obudziłam się przed 3 i nie mogę spać :why: I znowu myśli nie dają spac :(

Margrietpeet wiem, co przeżywasz. Ja od października przeżywałam silny nawrót nerwicy z powodu nieopatrznej wypowiedzi lekarza na temat moich węzłów chłonnych.Od kilku lat mam powiększone węzły szyjne i podrzuchwowe.Poszłam więc na usg, gdzie usłyszałam,że raczej pozapalne ale najlepiej zrobić BAC. Morfo, rtg klatki, usg brzucha ok. Wszystko ok, ale lęk wzrasta. Lekarz niby uspokaja ale zarazem straszy, że trzeba wykluczyć np.chłoniaka :shock: No i sie zaczęła ostra jazda. Badania co kilka dni na własny koszt- bo MUSIAŁAM co kilka dni powtarzać te badania bo "a jeśli to juz się rozwinęło", nerwy, płacz, brak snu, lęk, lęk lęk. Tak mi sie ten lęk nasilił, że węzłów szukałam wszędzie. Na całym ciele. No i oczywiście znajdowałam! Np. byłam PEWNA, że mięsień w zgięciu łokciowym to węzeł i już po mnie :cry: . Tak go macałam, że zdarłam skórę. Pomógł psychiatra i leki. Muszę sie zmobilizować i poszukać terapii, bo leków brać wiecznie nie będę. Powinnam już dawno czegoś poszukać a ja tak sie zbieram :szukam: . Dobrze, że idziesz do psychologa.Mam nadzieję, że Ci pomoże. Trzymaj się i sie nie dawaj. I pisz. Razem zawsze raźniej :D
Ewelinka, może jakieś załamanie pogody, czy ta pełnia cholerna tak wpływa na nas, albo przesilenie wiosenne. Już sama nie wiem :roll: Ja już kolejną noc budzę sie o tej samej porze i spać nie mogę. A w dzień nieprzytomna :evil: Dziecko chce się bawić, pobiegać po ogródku, pograć w piłkę, drugie chce pogadać albo pomocy przy lekcjach a ja do niczego :cry: Nie wiem od czego mnie bolą. Może pogoda?Próbuję sobie nie wmawiać niczego innego. A ostatnio na wp był artykuł o raku kości i na pierwszej stronie zdjęcia kości zaatakowanych przez nowotwór. Nie czytałam tego, ale widok tych kości był okropny :cry: Wkurzaję mnie te wszystkie artykuły :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margrietpeet 23 mar 2011, 12:09
[b]Olinelka,[b] ciesze sie ze mnie rozumiesz...uspokoje Cie z tymi wezlami ze ja mam juz od kilku lat i nawet moja internistka to zignorowala..zrobila mi kilka razy badanie krwi,moczu,usg i wszystkie te dziwne badania..takze wszelkiego rodzaju zoltaczki..mnie sie wydaje ze to faktycznie tak jak ktos juz powiedzial..jak wezly raz wyskocza to one sa juz tak naturalnie powiekszone...moja mama tez ma od bardzo dawna tak..ja za to wyszukiwalam guzow wokol pachwin i kolo miednicy mam takie cos dlugie ale to chyba... :oops: jelito...czasem naprawde mi juz wstyd za sama siebie...pamietam jak balam sie ze sciegno pod kolanem to guz.
Od 2 lat jestem za granica..pierwszy rok to tak jakby caly problem hipochondrii zniknal..WOGOLE nie myslalam o zdrowiu. a pozniej sie zaczelo...i jak w pl juz wszyscy znali mnie jako bojaca sie o zdrowie tak tutaj majac nowy start,powrocilam do swojej natury...do tego stopnia ze paniecznie boje sie stracic na wadze..jak wczesniej usilnie chcialam schudnac...i teraz wyobrazcie sobie...jem ile wlezie zeby sprawdzic czy waga podskoczy..a tu nic..waga stoi =/ nigdy nie tylam szybko ale przeraza mnie to!!!Musialam sie starac zawsze zeby ta waga stala.Na dodatek biore witaminy a tu oko mi drga..jakby wiaz mi brakowalo magnezu..totalna panika!!!A przeciez nie jestem klebkiem nerwow..mam leki i niepokoj ale wciaz moge spac...mam tez czasem lekka biegunke albo takie przelewanie w jelitach....dzis psycholoooog!!!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 mar 2011, 11:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 23 mar 2011, 12:51
Margrietpeet w sumie to teraz tylko czasami boję sie o te węzły, ale myślę, że jakby to było coś złego, to już bym je miała wielkości jabłka . A one mi sie nie powiększyły od października :uklon: Ale ja jestem takim beznadziejnym porzypadkiem, że jak nie węzły to co innego... ;) I tak w kółko. Na szczęście leki pomagają i normalnie funkcjonuję. Tylko jednak te lęki się pojawiają, dlatego powinnam się zgłosić na psychoterapię i ciągle nie mam czasu sie tym zająć od listopada. Juz mi wstyd przed sobą :oops: Ty sie bałaś o ścięgno pod kolanem, że to guz a ja mięsień czy ścięgno w zgięciu łokciowym wzięłam za powiększony węzeł lub jakąś zmianę patologiczną :roll: Ma człowiek wyobraźnię no nie? :mrgreen: I wtedy w najgorszym okresie też panicznie bałam się schudnąć, bo gdybym schudła to już byłabym pewna , że toczy mnie choroba :lol: . Na szczęście mi to już przeszło i przytyłam po zimie i teraz już chcę schudnąć :D . Daj znać , jak było u psychologa. A oko drgające to nic złego. Bierzesz jakiś magnez?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 23 mar 2011, 13:07
Cześć

Aneta o matko, o której Ty tutaj pisałaś :!: A próbowałaś takich tabletek ziołowych dobry sen forte, ja je biorę i nawet pomagają.
Z twoimi węzłami na pewno nic się nie dzieje. Sama widzisz, że nie urosły.

U mnie jest strasznie, od poniedziałku się zawzięłam i zaczęłam dietę. Tak jak wy wcześniej bałam się schudnąć, bo a jak to będzie spadek wagi nowotworowy i ja nie rozpoznam :roll: , ale zrobiło się wręcz odwrotnie. I przeszłam na dietę. I powiem jedno: nienawidzę diety i spory - nie dość, ze jestem ciągle głodna to jeszcze mam zakwasy. :(

Poza tym macam swój policzek (tam, gdzie mam ten mięsień taki bardziej wypukły). A ten artykuł o raku kości to wczytałam, kompletna bzdura. Wyszło na to, że wszystko może być symptomem raka. Autor chyba chciał pokazać, że nawet pierdnięcie może być objawem raka jelita.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margrietpeet 23 mar 2011, 14:14
ja biore magnez..powiem tak: zawsze jak mialam te drgania to magnez pomagal...mialam swoje historie z dietami odchudzajacymi,ponadto uzalezniona jestem od herbat-zielonej,czerwonej...rzucilam palenie kilka miesiecy temu i nie utylam..zaczelam sie bardzo zdrowo odzywiac..niemal same warzywa i owoce i jogurciki i rybki..(przedtem bylam na diecie bialkowej) no i wsumie czesto musialam chodzic do toalety ale drgan nie mialam...dopiero jak sobie pomyslalam ze biegunka moze byc oznaka okropnych chorob to zaczelam analizowac...na dodatek tydzien temu dowiedzialam sie ze wyniki testow na hiv,zoltaczka itp sa negatywne...kamien spadl mi z serca ale od tej pory oko mi drga pomimo brania magnezu..i sobie teraz wymyslam ze cos mi ten magnez zabiera:/ i ze nie tyje mimo ze od 2 tyg jem co chce i ile chce...to tez przez to ze caly czas mam jakies dolegliwosci i martwie sie ta cytologia:/ na dodatek zgaga od zawsze ..na dzien dzisiejszy kiedy juz nie martwie sie o hivy itp,na tapecie sa pecherz,trzustka,zoladek...doszlam do wniosku ze bole w piersi to promieniowanie od jelita w ktorym mam skurcze...no mowie Wam...nic tylko analizy co gdzie dlaczego boli...czasem w takich chwilach ide pobiegac 45 minut zeby sobie udowodnic ze moge poddac cialo wysilkowi...tancze jak szalona,jedyne co mnie pociesza to to,ze nie lapie tak szybko zwyklych infekcji(przeziebienia itp.,gdy wszyscy do okola choruja...)odpukac.Mam dosc jednak tego ze codziennie to o czym mysle najbardziej to choroby..to taki glowny temat kazdego dnia,wszystko pod to podporzadkowuje...:/

-- 23 mar 2011, 14:30 --

Wogole powiem Wam cos jeszcze o sobie,czemu nie;P ogolnie mysle ze ze mna cos jest nie tak bo od dziecka cierpie na duza wrazliwosc..potrafie byc bardzo empatyczna,w dodatku przy moim analizowanu wszystkiego,otoczenie mowi mi ze powinnam byc psychologiem..ja na to odpowiadam jedynie ze jestem na to za slaba..faktem jest ze wielu ludziom doradzam ale sama jestem pomieszana...moja nerwica ma rozne objawy:na ogol jest to hipochondria ale przez 1.5 roku zmagalam sie z bulimia:/ stad te zmiany diety itp.Najzabawniejsze jest to ze nie mam czego sie pozbywac,waze 49 kg przy 153 cm,wygladam naprawde ok ale niestety mialam wiele stresow i nabawilam sie regularnej bulimii,odrazu powiedzialam o tym najblizszym przyjaciolkom(one sa w polsce ale wciaz mamy kontakt)pozniej nagle ta bulimia mijala...i np.2 miesiace nic...a potem pol roku znowu..az do pol roku temu..odwidzialo mi sie.Calkiem juz skupilam sie na dbaniu o zdtowie..az to chore,zaczelam kupowac tylko bio niemal,skonczylam z miesem prawie(a uwielbiam),rzucilam palenie(palilam paczke na dzien ale tylko 2 lata)rzucilismy z moim chlopakiem ktory...jak to holender,dba o siebie,jest tez wyjatkowo czuly na pkt wygladu,zdrowia ale juz on zaczyna zaznaczac ze przesadzam z dbaloscia o zdrowie:/ generalnie moja nerwica przeskakuje z kwiatka na kwiatek i skupiam sie na jednym problemie,a to bulimia a to choroby a to zazdrosc a to znowu kariera,nauka...zawsze musze cos roztrzasac...a przy tym ludzie maja mnie za wiecznie wesola i ekstrawertyczna osobke,bo o ile mnie nic nie trapi-taka jestem;),chce byc taka na codzien a nie od swieta.ok,to taki skrot o mnie,ciesze sie ze znalazlam takie forum,nasze dziwadztwa sa nasze i damy rade z tego jakos wyjsc wspolnymi silami :yeah:
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 mar 2011, 11:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bananiq 23 mar 2011, 18:58
olinelka, Jeśli moge wiedzieć , jakie masz objawy wypadania płatka? Lekarz niby mówił, że nie powinienem tego odczuwać, ale ja wiem swoje i nie jako czasami czuje takie zatrzymanie serca na chwile i odrazu przyspieszenie.. Zastanawiam się własnie czy to od płatka lub od nerwicy? :bezradny: Pozdrawiam
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.

— św. Augustyn (Aureliusz Augustyn z Hippony)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 mar 2011, 14:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 23 mar 2011, 20:20
Asia, spać nie mogłam to weszłam na forum :lol: .Dopiero dwie noce takie miałam. Poczekam jeszcze i zobaczę, bo może to tylko chwilowe. Ja już 3 tygodnie na diecie, ale nie chodzę głodna :D Pozapisywałam się jeszcze na różne mikrodermabrazje, fotoodmładzania i takie tam. Jak mi sie skończy okres i brzuch mnie przestanie boleć to zacznę intensywne ćwiczenia , bo zakupiłam płytkę ;) . Tylko ciekawe czy mi kręgosłup nie nawali podczas ćwiczeń :shock: Nie macaj policzka bo to nie jest nic groźnego. Już by to urosło i to bardzo gdyby to było coś groźnego. Ja nie czytałam tego artykułu. Zdjęcie mi wystarczyło, żeby się nakręcić :evil:

Margrietpeet, zielona jest ok ale podobno czerwona w nadmiarze może wypłukiwać magnez.Tak jak kawa. Poza tym to wszystko to nerwica. Dobrze, że to palenie rzuciłaś. Będziesz zdrowsza i ładniejsza :mrgreen: Ja też mam w sobie bardzo dużo empatii-niestety osoby wrażliwe gorzej przechodzą nerwicę, depresję i wszelkiego rodzaju załamania :( . Daj znać jak było u psychologa . Badźmy dobrej myśli, bo przecież nerwica nie może chyba trwać całe życie :lol:

bananiq ja to odczuwam jakby mi serce na sekundę lub dwie stanęło, albo jakby fiknęło do góry nogami :mrgreen: . Ja mówię na to przewalanka :lol: Ale niestety nie jest to przyjemne. Raz odczuwam to mocniej, raz słabiej. Stres i zmęczenie pogłębiają sprawę. Kiedyś się tego bałam teraz sie przyzwyczaiłam, ale jak mam mocniejsze przewalanki, lub kilka serii jedna po drugiej to się wtedy znowu boję :cry: . Lekarze mówią, żeby sie tym zupełnie nie przejmować, bo to nic groźnego. Ale hipochondrykowi można mówić , żeby się nie bał milion razy a on i tak wie swoje :bezradny:

Ale jestem zmęczona . Efekt nieprzespanej nocy :? Idę się położę wcześniej, bo się kiepsko czuję jakieś dreszcze mam i podły nastrój :cry: A na dodatek bolą mnie kości i znowu sobie głowę tym zaprzątam :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 23 mar 2011, 20:31
a ja mam dosyc dzisiejszego dnia :(:( jestem totalnie zmeczona bo moje dziecko tak mi daje popalic ze juz nie moge a najlepsze jest tez to ze jutro mam egzamin i nic totalnie nie umiem i nie ma mi kto pomoc bo maz pracuje caly dzien juz mnie normalnie cos trafia mam dosyc takiego zycia do tego jeszcze te problemy zdrowotne jakby atrakcji bylo malo :(:(
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Madzialenka 23 mar 2011, 20:48
Dzięki za odpowiedzi :) Ja dzisiaj czuje sie strasznie :why: Derealizacja na maxa, osłabienie,nudności i czuje sie jakbym miała goraczkę chociaż jej nie mam. Znów boję sie,ze jestem na coś chora :( Rok temu robiłam badania: dno oka,tomografie,test na borelioze i na hiv-wszystko ok 5 miesięcy temu morfologia,ob, tarczyca tez wszystko ok a jednak cały czas źle sie czuje.Czy powinnam powtórzyć jakieś badania?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bananiq 23 mar 2011, 21:22
olinelka, Czyli na to wychodzi, ze masz bardzo podobne objawy co ja.. ufff ;) Ja gram w piłke.. regularnie trenuje i gram mecz co niedziele i wiesz często się boje, że to może na boisku się stać i po mnie.. niestety, ale takie coś mnie dopada :( Dziękuje za odp z Twojej strony
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.

— św. Augustyn (Aureliusz Augustyn z Hippony)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 mar 2011, 14:59

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margrietpeet 24 mar 2011, 00:59
zatem u psychologa...przepytal mnie na wszystkie strony,strasznie duzo gadalam:P ogolnie sam juz nie wiedzial na co mnie poslac,wiadomo ze nie mam depresji,zapytal jaki jest moj cel,ja mu na to ze chce sie odblokowac i byc soba,myslec o waznych sprawach dotyczacych mojego zycia jak praca,dalsza nauka,spelnianie marzen a nie czekanie az wszystko bedzie na okolo idealne..i wtedy niby mialabym wreszcie spelniac swoje marzenia....ale to jest niedorzeczne i chce sprobowac byc szczesliwa bez poczucia winy i oczekiwan ze jesli jestem szczesliwa to musi cos mi sie pozniej stac...okropne to jest kochani:///
wiem ze gdzies lezy blad ktory powoduje te leki no i wlasnie to chce wyluskac i naprawic w ten sposob zeby juz tak nie oddzialywalo na moja psychike i postepowanie.Tak mu powiedzialam.Zobaczymy co bedzie,wizyta kolejna 5 kwietnia gdzie mam juz sie przygotowac do terapii:)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 mar 2011, 11:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 27 gości

Przeskocz do