Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez mania 06 mar 2011, 13:54
witam, ja też tak mam raz bardziej sobie wymayślam , potem mi sie to chyba nudzi i mi przechodzi. ale generalnie to ciągle mysle ze mam raka , ze mam schizofrenie, ze zwariuje i skończe w psychiatryku albo ze sama sie zabije ale mysle tak juz od dwóch lat jakos tego nie zrobiłam wiec mam nadzieje, ze nie zrobie. tak to już jest u chorych na nerwice...
mam też swojego bloga i na nim tez pisze o mojej historii z nerwicą, zachecam jakby ktos chciał pogadac:
http://nerwicaczydepresja.blogspot.com/
pozdrawiam wszystkich..
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 mar 2011, 22:39

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 06 mar 2011, 14:43
Hej. Chciałam tylko poinformować, że nie będzie mnie do końca tygodnia. :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 06 mar 2011, 16:08
Hej
Asiu czemu cie to niebędzie:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 06 mar 2011, 17:31
Zepsułam sobie laptopa, mój informatyk pojechał na wakacje, a ja wracam do Bydgoszczy. Kompa będę miała dopiero w piątek. Ale będę Was czytać na komórce.
Piękne zdjęcie Ewelina :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 06 mar 2011, 18:07
Acha chyba że tak dzięki Asia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Tikta 06 mar 2011, 18:11
Witaj fleur,
mnie też CIĄGLE coś dolega, bez przerwy robię różne badania i prześwietlenia. Mam wciąż różne bóle. I też się zastanawiam, czy sama sobie nie tworzę tych dolegliwości...
Może to wynika z tego, że za dużo się skupiam na sobie?
Myślę, że większość chorób zaczyna się od tego, że z czymś sobie nie radzimy na tle psychicznym. A ujście tych stłamszonych emocji jest w ciele...i wtedy chorujemy... Takie moje filozofie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
12 paź 2008, 15:18

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 06 mar 2011, 18:37
Asia, wracaj szybko! :D

Ewelinka zrób test, brzuch Cię nie musi boleć.Zrób test :D

Mel, głupi ten Twój chłop , ale jak jest głupi to niech żałuje. Będziesz miała lepszego :D . Moim zdaniem nie powinnaś być w ciąży, piąty dzień jest bezpieczny. Tylko muszę Ci powiedzieć, że moje dzieci urodziły się dzięki moim "bezpiecznym" obliczeniom :mrgreen: . Ale nie martw się, bo ten piąty dzień naprawdę należy do bezpiecznych. Zazdroszczę Ci , że będziesz zjeżdżać z leków. Ja jeszcze nie dam rady bez moich. I psychol powiedział, że nie będziemy się spieszyć :8): .

biedronka ja wszystkim się gapię na szyje i obojczyki w poszukiwaniu widocznych węzłów. Nawet w filmach wypatruję węzłów, a jak oglądałam Dextera, to już obsesyjnie sie wgapiałam w jego szyje i obojczyki. Potrafiłam zrobić stop-klatkę i analizować :mrgreen: . I też u wszystkich dopatruję się podejrzanych objawów ciężkich chorób :( . Mnie już wkurza to moje głupie myślenie.

Dr Robert Chase, po pierwsze nie czytaj w internecie o węzłach, bo Cie to strasznie nakręci i nic dobrego nie da. Nie wolno :nono: . Ja przez moje węzły, informacje z internetu o nich i moją hipochondrię o mało się nie wykończyłam. Przeczytaj sobie wcześniejsze posty (listopad) Razem z joakar4 miałyśmy wtedy niezłą jazdę węzłową. A macanie węzłów było obsesyjne, na porządku dziennym i przekraczało normy przyzwoitości, bo po takim intensywnym macaniu węzłów powstawały różnego rodzaju obrzęki, siniaki, zdarty naskórek... i u Ciebie jest podobnie. Albo spowodowałeś tym macaniem obrzęk węzła (na pewno się nie zezłośliwił- niemożliwe), albo (bardziej prawdopodobne) to jest przyczep mięśnia czy cos takiego :D . Nie martw sie i nie macaj. "Złe" węzły byłyby widoczne gołym okiem. Jeżeli nie możesz dać sobie rady ze swoją obsesją węzłową i nie potrafisz o niczym innym myśleć, to jak najbardziej wybierz się do psychiatry. Warto, bo pomaga :D . A jak masz ochotę to pisz, my tu wszyscy tacy dziwni :mrgreen:

Monii pomógł nervosol? Nie przejmuj się , mi się często zdarza nawrzeszczeć na córkę albo na chłopa bez powodu potem mam straszne wyrzuty sumienia i sobie myślę, że jakbym umarła, to mieliby takie wspomnienia o rozwrzeszczanej hipochondryczce. I też często mam lęki przed śmiercią. Nawet bardzo często i nie mogę tego opanować :cry: Ta cholerna nerwica różne rzeczy z nami wyrabia. i niekoniecznie takie, które nam sie podobają :(

Witajfleur. Może występuje u Ciebie somatyzacja, oprócz tych wszystkich "prawdziwych" dolegliwości. Cierpisz na depresję- leczysz się ?

mania, dobrze że czasami chociaż nudzi Ci sie to wymyślanie choróbek :mrgreen: . Mi to wcale nie przechodzi niestety :? .

Tikta, masz rację. Z tymi emocjami i w ogóle.

A ja dziś obudziłam się z lękiem. Zaczęłam się bać o moje węzły, bo ubzdurało mi się, że pewnie urosły, tylko nie widać ich na zewnątrz tylko jakoś do wewnątrz rosną i dlatego są niewidoczne, bo mnie cos tam znowu uciska. i znowu mam różne wizje :why:

-- 06 mar 2011, 17:39 --

Ewelinka, napiszę to co Asia- śliczne zdjęcie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 06 mar 2011, 19:27
hej dziewczynki :) wrocilam :) mialam napiety tydzien egzaminy na studiach bo robie sobie zaocznie takze nauka byla a do tego jeszcze siedze z malym to brakowalo mi juz czasu na zagladanie do Was :):)
U mnie chyba jakos po stresie od 2 dni wieczorem pojawia sie taki niepokoj w lewej lopatce kolo serca;/ wiem ze serducho mam zdrowe a to sie pojawia tak niewiadomo kiedy i jestem wtedy taka niespokojna dawno juz czegos takiego nie mialam. Czy ten nervosol pomaga ?? on jest taki w kropelkach czy jak?? kurcze mam nadzieje ze to nie serducho :(
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 06 mar 2011, 20:04
Hej,pisze z tel. Ale napisałam na forum onkologiczne ten opis rtg taty. I mi odp ze to moze byc rak, bo ta niedodma,ból pleców,papierosy itp. I konieczne jest tk. I żeby zmienic lekarza jak nie da skierowania. A pani dr nic mu na wizycie nie powiedziala tylko kazala morfo i ob zrobic. O tk ani słowa. Boje sie straszliwie. :why:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 06 mar 2011, 20:28
Asia nie słuchaj tego co tam piszą to są ludzie ktorzy sie nie znaja ja im nie wierze jakby mial raka wyszło by w przeswietleniu zreszta pluje sie krwia i kaszle. Mojej znajomej kolezanki mama to kaszla i miala dusznosci i wyszło jej na rtg nie martw się :)
Anetka ja tez nie raz mam uciski na szyji nie dawno mialam. A jesli chodzi o test mam wahania zeby nie robic. Pare cyklow wstecz miala cos podobnego ale nie tak skąpe jak teraz.

-- 06 mar 2011, 19:29 --

Dzięki Anetka ślubne zdjęcie :D

-- 06 mar 2011, 19:32 --

Anetka ja mam zapisane leczenie na 2 lata sama nie wiem czy bym dała rade bez leków a chciałabym mieć dzidzie:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 06 mar 2011, 20:38
Asia, proszę Cię, nie czytaj i nie pisz na te fora onkologiczne itp., bo nikt nie może zdiagnozować człowieka przez internet, nie widząc zdjęć rentgenowskich, nie robiąc dokładnego wywiadu etc!!! Nie martw się na zapas, na pewno będzie dobrze. Tata jest pod opieką lekarza a ten na pewno wie co robi. Poza tym pani doktor kazała tacie wykonać morfo i ob i nie powiedziała, żeby sobie poszedł bo nic mu nie jest, tylko dalej diagnozuje. Asia, poczekaj na morfo! Daj znać. Trzymaj się , będzie dobrze, zobaczysz :D .Nie martw się! Mnóstwo ludzi ma takie pozapalne pozostałości w płucach, a plecy mogą boleć od kręgosłupa, napięcia i wielu innych rzeczy. Będzie ok.

Kn24 jak po stresie to na bank nerwowe. Serducho to podobno boli po środku. Mi swojego czasu nervosol pomagał :D . Ale później przestał mi pomagać, bo zaczęłam się pogrążać w tej nerwicy :-| . Ale spróbuj. Jest niezły. W kroplach i wstrętny w smaku :P . Ale łagodzi napięcie. Nie zaszkodzi.

Kurcze, zaczęło mnie coś znowu boleć po stronie tych gorszych węzłów i ucho mnie kłuje. :why:

-- 06 mar 2011, 19:46 --

Ewelinka, moim zdaniem to chyba jeszcze za wcześnie u Ciebie na odstawienie leków, bo one dopiero na Ciebie zaczęły działać-zaczęło Ci się poprawiać :D . Ale nie jestem lekarzem i mogę się mylić :8): Pogadaj ze swoja lekarką, to Ci powie, kiedy będzie dobry moment.Dobrze by było, gdybyś podleczyła nerwicę i wtedy pomyślała o dzidzi, żebyś była zdrową, uśmiechniętą i nie bojącą się mamą :D . może chociaż kilka miesięcy wystarczy, żeby sie podleczyć.Pogadaj z psychiatrką. Ona Ci doradzi najlepiej. I ZRÓB TEST! Będziesz wtedy pewna :D . No i ja też ciekawa jestem :mrgreen: Dziewczyny pewnie też :mrgreen: Prawda dziewczynki :?:

-- 06 mar 2011, 19:48 --

Tak myślałam Ewelinka, że to ślubne. Ładna z Was para :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 06 mar 2011, 20:57
Zrobie go zrobie ale wątpie bo kurka miałam cykl do tych plamien 32 a przytulanko takie konkretne bylo 27 dc a 23 bolał mnie brzuch u dołu mysałam ze dostane wczesniej a jej nie było :bezradny:
Ciekawe jak wy wygladacie tak piszemy anawet nie wiemy jak wygladamy hehe

-- 06 mar 2011, 20:04 --

i sluz taki rozciagliwy mialam wlasnie cos kolo 27 28 dc ciekawe z tym tzn wiecej go bylo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 06 mar 2011, 21:20
Kn24 mi ten nervosol nie pomógł, wzielam go jednorazowo- i pewnie dlatego.nic nie zacznie dzialac po jednym razie :) smak okropny, odbijało mi sie tym całą noc bleee

ktos zadał pytanie, czy faktycznie mozemy sobie wmówić ból ? czy to faktycznie siedzi w naszej psychice? ??
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 mar 2011, 14:47
hej dziewczynki ;)
Ja znowu jestem tu tylko na chwilkę, nie mam czasu przez tą teściową na nic :why: jeszcze będzie u nas przez tydzień i sobie jedzie :uklon: nawet nie wiem czy coś do mnie pisałyście bo nie miałam kiedy przejrzeć forum. Cos mnie zaczęło 3 dni temu kłuć w prawym boku pod żebrami :-| teraz kłuje mnie już z dwóch stron i tym bardziej sobie zaczęłam wmawiać raka jelita :why: , że o wątrobie już nie wspomne :why: . Na pierwszym planie oczywiście dalej są moje węzły... ostatnio podłapałam od syna zapalenie krtani i strasznie mnie kaszle i zaczęłam sobie wmawiać, że to węzły w klatce piersiowej pewnie :-| i w ogóle to, że złapałam przeziębienie tłumaczę sobie tym że pewnie mam obniżoną odporność organizmu przez jakies raczysko :why: (chłoniaka :why: ). Byłam dziś na ostatniej konsultacji w tym zakładzie psychoterapii i nie skierowali mnie na terapię grupową :( dostałam skierowanie na indywidualną ale to w innej klinice ( dostałam cała ich listę i mam sobie wybrać :shock: ) ech myślałam, że w końcu coś się z tym ruszy a znów wylądowałam w punkcie początkowym :evil: pójdę do nowej kliniki i tam będę musiała wszystko od nowa wałkować :evil:. W ogóle to na skierowaniu mam w rozpoznaniu wpisane zaburzenia hipochondryczne i dodatkowo zaburzenia osobowości :shock: skąd oni wzięli u mnie zaburzenia osobowości to nie wiem :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do