Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 02 mar 2011, 23:25
Anetka a długo mialas te plamienia?? I czy one były troche z krwia czy nie??
Jesli chodzi o poty to sie nie przejmuj moj maz to jak zasnie musze go odkrywac bo caly morky jest :D i sie wkurza ze go budze

-- 02 mar 2011, 22:29 --

Anetka a te plamienia wystąpiły jak miałas miec okres czy jak??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 03 mar 2011, 14:49
No dobra, uspokoiłam się :D zetVi fenk ju fenk ju :mrgreen: :uklon: , to ja takich jak opisujesz to nie mam :D

Pewnie masz rację togolina. Pewnie za gorąco jest w domu :D . Jeszcze sie nie bałam HIV-a. W ogóle nigdy tej choroby nie brałam pod uwagę :bezradny: . Może dlatego, że miałam 2 testy na HIV . Raz przed operacją, która się potem nie odbyła, a drugi w ciąży. Teraz to standardowe badanie przed zabiegami i w ciązy. No i dobrze, przynajmniej jestem pewna, że nie mam :mrgreen: . A w Chirurgach to mają dobrze, bo mogą sobie sami sie między sobą badać i nie muszą latać od lekarza do lekarza, jak my. :mrgreen: I nikt im łaski nie robi.

Ewelinka, właśnie wtedy miałam te plamienia, kiedy miałam mieć okres. Zrób test ;)

-- 03 mar 2011, 13:51 --

Tak, były trochę z krwią. Ale ja je miałam, jak już wiedziałam, ze jestem w ciąży i poszłam z tym do gina, który mi zapisał tabletki i poprosił, żebym poleżała.

-- 03 mar 2011, 13:51 --

Zrób test, nie czekaj Ewelinka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 03 mar 2011, 14:51
Cześć dziewczynki ;)
Udało mi się w końcu tu zajrzeć ;) teściowa mi podnosi poziom stresu i odliczam dni do jej wyjazdu :D tak piszecie o tych potach i sie zastanawiam co ja mam sobie myśleć skoro ja wiecznie chodze z plamami pod pachami i przy najdrobniejszym wysiłku pot oblewa mnie cała :-| kiedyś tak nie było :( jeszcze przed zajściem w ciążę nic takiego się nie działo... W ogóle to wczoraj przeczytałam na wp artykuł o dziewczynie która walczy ziarnicą i jedynym ratunkiem jest juz dla niej tylko przeszczep szpiku :| pisała, że zaczęło sie od tego, że wymacała sobie guzka przy szyi i że sie tym nie przejmowała dopóki nie zaczął rosnąć... oczywiście w momencie zaczęłam macać swoje węzły na szyi i załapałam mega doła :why: aha no i byłam we wtorek na spotkaniu z psychologiem... trochę pogadałam, trochę porysowałam i wróciłam do domu. W poniedziałek ide na kolejną wizytę gdzie dowiem się jaką diagnozę mi postawili i co dalej ;) ech
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 03 mar 2011, 15:38
~Kasiek~, a w jakim czasie tej dziewczynie zaczął rosnąć ten guzek na szyi?
Ja już przestałam sie przejmować tymi potami, zetVi fajnie opisała poty,którymi należy się przejmować :D , przeczytaj sobie , to od razu będzie Ci lepiej. Współczuję z powodu teściowej ;) , moja też ma nas odwiedzić , nawet nie wiem, czy nie dziś, bo przecież synuś chory :roll: A synuś to już właśnie wyzdrowiał i ma się dobrze i już nie potrzeba nam mamusi. Z resztą jakby był jeszcze chory to też do szczęścia wcale nam potrzebna by nie była :P . Ale przecież musi przyjechać i wypowiedzieć się co powinnam zrobić podczas choroby mojego małżonka a jej syncia, poinstruować na co powinnam pozwolić a na co nie moim dzieciom i pozwracać uwagę tej młodszej, w stylu "ojej tam nie wolno!" albo "zostaw bo sobie coś zrobisz" albo "zabierzcie jej to szybko, bo się uderzy", "a czy jej nie za zimno?" . I tak w kółko. My pozwalamy, a teściowa zabrania :roll: . A jak córcia miała miesiąc i były straszne upały to wystawiłam ją w wózeczku na taras i odkryłam, bo był naprawdę upał a dzieciątko maleńkie spocone jak myszka i przyjechała teściowa. Wyszła z moim chłopem na taras i po cichu do niego, że zimno dziecku i przykryła pieluszką. Na co ja wyszłam i odkryłam i mówię do chłopa" po co ją przykryłeś" i poszłam i słyszę szept " chociaż nóżki dziecku trzeba przykryć" :evil: , no to ja wychodzę i odkrywam, chowam sie i ona zakrywa, wychodzę odkrywam i tak w kółko. W końcu odkryłam, zostałam na tarasie a za chwilę zabrałam małą na karmienie do sypialni na górę i dłuugo ją karmiłam :mrgreen: Różne takie miałam z tą teściową. Z teściem też ale teściowa bardziej upierdliwa.A no i jak przyjeżdża to raczy mnie opowieściami o chorobach i zgonach wśród jej znajomych bo wie, że nie lubię jak sie o tym rozmawia :evil:
Na szczęście jak przyjedzie to na godzinkę, półtorej i pojedzie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 03 mar 2011, 17:00
olinelka, nie bylo napisane w jakim czasie zaczął jej rosnąć :| no a poty to ja właśnie czasem mam takie jakby ktoś na mnie wiadro wody wylał ale to zwykle jak coś robię przy jakimś wysiłku np odkurzaniu :( co do teściowej to ja przez swoją wpadam w jeszcze większą depresje niż mam :| wszystko przez jej pesymizm i wieczne kręcenie nosem na wszystko :evil: dziś mnie też nastraszyła bo opowiadała że jakaś dziewczyna 32 letnia miała raka jelita i że zaniepokoiły ją biegunki na przemian z zatwardzeniami ja też tak czasem mam no i oczywiście już się wystraszyłam że mam raka jelita :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 03 mar 2011, 17:28
kasiek witaj w klubie wrednych teściowych...ja wlasnie przez moją mam nerwice....z tym rakiem jelit troche mi przeszło, ale zamartwiam sie teraz jajnikiem i w przyszłym tygodniu na 100% odwiedze gina..
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 03 mar 2011, 17:42
Anetka mi sie dzisiaj troche krwi pojawilo ale nie ze jest jak okres tylko troche zanika i po jakims znowu kurka albo taki skąpy ale szok :bezradny: nie wiem cyz sens jest robic test bo ty robilas jak juz bylas w ciazyt sa roznice ja tego testu nie zrobilam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez agniesia01 03 mar 2011, 17:45
Dziewczyny drogie, głowa do góry! Przez tą cholerną nerwicę, przez 3 miesiące okres spóźniał mi się po 3 tygodnie i też miałam trzaski....Będzie dobrze! Pocieszyłam :) ?
" W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
15 lut 2011, 12:42
Lokalizacja
Szczecin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 03 mar 2011, 18:13
agniesia ale ja sie nie martwie tym czy sie spoznia czy nie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 03 mar 2011, 18:17
Cześć dziewczynki :smile:

Aneta to bardzo dobrze, że sobie wybiłaś z głowy te poty nocne. :D Dobrze, że twój mąż wyzdrowiał, to będziesz miała lżej. Mój ojciec to nawet przy katarze wygląda i zachowuje się jak umierający :roll: Jutro idzie do pulmonologa, ciekawe co mu powie.

Kasiek nie czytaj zakazanych stron i artykułów. :!: :!: :!: Bardzo Ci współczuję teściowej, moja mama ze soją mieszkała. I z tego co widziałam, to nie życzę tego najgorszemu wrogowi (moja babcia do świętych nie należała :roll: ).

Ewelinka zrób test :!:

Ja się tym mięsakiem już nie przejmuję, czasami coś mi przyjdzie do głowy ale bez paniki. No i czasami mam ochotę się pomacać, ale staram się sobie tłumaczyć, że jak przez tyle czasu nie urosła to teraz ie ma sensu sprawdzać.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 03 mar 2011, 18:32
joakar4, no moja teściowa na całe szczęście mieszka w Anglii a nas odwiedza 2 razy w roku tak mniej więcej :uklon: ale to wystarczy żeby nam nerwów napsuć :D nie czytam zakazanych stron na ten artykuł trafiłam przypadkiem w tytule było że dziewczyna prosi o pomoc nie spodziewałam się że to będzie o ziarnicy :why: przeczytałam i zaczęłam się martwić później zajrzałam tutaj i zobaczyłam że dziewczyny piszą o potach i zaczęłam się przejmować swoimi :why:
Monii, a co Ci się dzieje z tym jajnikiem?
perla86, ja jak byłam w ciąży to też jak olinelka, byłam święcie przekonana że dostanę okres bo bolał mnie brzuch i cycuchy :smile: plamienie też miałam jakoś na początku a później ustało i nie było to plamienie w czasie w którym miałabym dostać miesiączkę ;) zrób test to będziesz miała jasność przynajmniej co do ciąży ;) później po porodzie i teraz też czasem mam plamienia ale mam niewielka nadżerkę więc to pewnie przez to :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 03 mar 2011, 18:36
No i powiedzcie dziewczynki- czego one chcą te teściowe? Muszą być takie złośliwe? Moja też mi swojego czasu (w pierwszych latach po naszym ślubie) nieźle dołożyła. Razem z teściem :evil: Wtedy skończyłam u psychologa, ale miałam niezłe jazdy. Wtedy "umierałam na serducho i wylew". Po krótce : wyobrażali sobie, że po ślubie będziemy żyli pod ich dyktando i na każde zawołanie, w małym mieszkanku , które łaskawie nam by "użyczyli". Ja dostałam od dziadków działkę z pozwoleniem na budowę. I chciałam swój własny dom. Im to sie nie podobało. Postawiłam na swoim, oni strasznie zaczęli nastawiać mojego młodego małżonka przeciwko mnie, wymyślali różne preteksty żeby jak najczęściej przyjeżdżał do nich i nie spędzał ze mną czasu i takie tam pierdoły...Było strasznie ze mną źle. Potem sie urodziła nam córeczka, znowu chcieli swoje rządy wprowadzić :evil: . Nie wytrzymałam, ze dwa lata sie z nimi nie odzywałam, wnuczkę widywali sporadycznie a potem po pogodzeniu się chyba zorientowali się , że nie ma sensu ze mną walczyć, bo nie należę do spolegliwych. Teraz mój chłop przyznaje, że miałam rację. Mamy swój własny dom, od nikogo nie jesteśmy zależni a jego brat z bratową znaleźli sie na naszym miejscu. Czyli ulegli teściom i żyją w "użyczonym", przez teściów mieszkanku, pod dyktando i na każde zawołanie :( . Teraz już mamy poprawne stosunki. I z dystansem. Ale przeszłam swoje :( O matko, ale się rozgadałam :oops:

~Kasiek~ nie masz żadnego raka jelita! Jak miałam fazę węzłową i kości mnie bolały, akurat przyjechali teściowie i mówię, że mnie kości bolą a teściowa zaczęła opowiadać o dziewczynie bardzo młodej , która miała raka kości i że ją bolały i już umarła :evil: Też wtedy się martwiłam, że pewnie ja też... A tym, że w czasie wysiłku, odkurzania się pocisz też się nie martw, bo to przecież normalne.Ja też tak mam. Przecież zima jest i ogrzewanie jest włączone :D

Monii nie martw się jajnikiem, może go przeziębiłaś, a może to w ogóle nie jajnik, tylko jakas niestrawność albo coś. Ale do gina nie zaszkodzi polecieć . Wszak profilaktyka najważniejsza :D

Ewelinka ale jak test robiłam to nie wiedziałam, ze jestem w ciąży i tylko dziwnie się czułam, okres mi się spóźniał, brzuch bolał normalnie, jak na okres i coś mnie tknęło i wyszły dwie kreski. Za pierwszym i drugim razem tak samo :D . A z drugiej strony agniesia01 ma rację. Nerwica może spowodować różne dziwne dolegliwości lub ich brak czy spóźnienie się :roll:

-- 03 mar 2011, 17:44 --

Asia, mój małżonek miał tylko duży katar i pokasływał! :lol: A chory byyyył :mrgreen: Ale dobry z niego chłop, to dałam się nabrać ;) . Nie martw się tatą. Pójdzie do pulmonologa i ten potwierdzi, że to pozapalne. Na pewno. Masz rację, żeby nie macać, bo na pewno nic Ci nie urosło. :D A to ta babcia, która teraz niedawno opuściła ten padół łez?

~Kasiek~ to masz fajnie, bo moja tylko 20 kilosów od nas mieszka. Długo Twoja zabawi?

Ewelina, popieram dziewczynki - ZRÓB TEST :!: Mimo to, że masz dziwny niby-okres

A zapomniałam Wam powiedzieć, że na następnym palcu mi sie coś zrobiło, u drugiej ręki, tylko mniejsze i boli też :why: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 03 mar 2011, 20:13
Dziewczynki wy macie problem z teściową a ja z siostra mojego meza jego rodzice nie zyja ao na sie zachowuja jak tesciowa jest starsza od mojego o 14 lat szok tez nie raz nie wytrzymuje jej kazania :evil: i wogole ech. To moi rodzice tak nie mowia do mojego co i jak

-- 03 mar 2011, 19:19 --

Kasiek ja tez mam nadzerke nie duza ale ja mam tak w dniu okresu bo ja mam roznie nio i on jest raz a raz go nie ma w ciagu dnia moge nosic wkladke zamiast podpaski. A test zrobie spoko tylko czekam na kaske:D az meżuś da;d
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 03 mar 2011, 20:21
O, siostry są jeszcze gorsze chyba niż teściowe :evil: Zrób test i daj znać :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do