Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 27 lut 2011, 13:31
joakar4
Ale ile można ryczeć, mnie się ostatnio zdarza kilka razy dziennie. Wszystko przez ten istniejący bądź nieistniejący refluks. Ja jak się rozryczę to potem nie mogę się za nic zabrać bo jestem rozwalona.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez findSOUL 27 lut 2011, 14:40
polecam concor cor jesli chodzi o sprawy sercowe.. mi pomogl juz od pierwszej tabletki ! (kardiolog przepisuje) choc dodatkowe skurcze serca czy kolatanie itp nie zostały wyeliminowane choc lżejsze w odczuciu. Z 120 puls udalo sie dojsc do 60 srednio :) juz iles miesiecy nie biore i jest ok ale zwroce sie znowu do kardiologa na omówienie tego... polecam choc i tak uważam ze szybko wykituje z tym serduchem he ;)
A co do pracy nad nerwica zrobiłam ogromne postepy fakt lecze sie juz 5 lat ale i tak uwazam ze bardzo duzo zrobiłam... tak uwaza bynajmniej moja zdrowsza czesc rozumku :) która chce zyć nie tylko być ! i nie poddaje sie tak łatwo... =)

" Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie, a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą". Ewangelia Łk 12,39-48
    This is the beginning of end....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 wrz 2010, 13:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 27 lut 2011, 20:21
Dziewczynki gdzie sie to podziałyście:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 27 lut 2011, 20:33
Hej
Ewelina, obejrzałam sobie jeszcze raz twoją plamkę i mam pytanie: na zdjęciu za bardzo nie widać, ale czy w środku są takie jakby malutkie czerwone kreseczki? Jakby pajączki, ale jest ich dużo i są w środku tej plamki. Nie wiem jak to dokładnie opisać.
Bo ja mam coś takiego z boku na cycku, tylko, że mi to nie znika. :?

Ale tu dzisiaj spokojnie. U mnie ok, jak znalazłam ten opis to doczytałam w necie opinie lekarza, że najczęściej są to zmiany pozapalne. I się uspokoiłam. A wczoraj pół nocy przeryczałam. :uklon:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 27 lut 2011, 20:43
Asia nie ma nic takiego to już zanika jaśnieje poprostu i pojawia się tylko na udach bądź wokól kolana tylko tam. Napewno twojemu tacie nic nie jest być może poostało mu to po grypach bądź przeziębieniach to tak jak niektórym węzły :) Wkurza mnie to bo zniknie i poparu dniach znowu sie pojawi tylko w innym miejscu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 27 lut 2011, 22:21
Joakar, spokojnie, nie ma mowy w takiej chwili o nowotworze – dlatego, że takie zmiany nowotworowe na RTG są widoczne w miąższu płucnym (wypis: "płuca bez zmian"), ujawniają się jako kuliste, jasne cienie i w przypadku takiego guza nie ma mowy o niedodmie. A tu mowa jest.

Rtg płuc z widoczną bezpowietrznością:
http://radiology.casereports.net/index. ... le/304/619

W opisie brak też wzmianek o jakimkolwiek nacieku w klatce piersiowej. Jest podejrzenie, niedodmy – co jest częste i nie jest to nie wiadomo jak groźne. Niemniej jednak, warto dalsze badania porobić. Mam na myśli podstawowe: morfologia, OB, spirometria. Jeszcze raz podkreślę: rak to nie będzie, ale może być rozedma, może być powikłanie po grypie – i to trzeba sprawdzić. Natomiast ta plamka z pajączkami o którą pytasz – to pęknięte naczynko, mam takie na palcu wskazującym, bardzo widoczne. Blednie przy nacisku albo zupełnie znika.. nigdy mi to nie przeszkadzało chociaż ładne to nie jest, ot taka czerwona plamka, która pozostanie mi już na zawsze (mam to od dziecka).

Perla, jesteś zapewne osobą szczupłą z bardzo cienką skórą – ze skłonnościami do siniaków powstających nawet samoistnie. Zajrzałam do linku który podałaś i przysięgam – nie wiem na co – że moje siniaki na łokciach wyglądają identycznie. Wspominałam Ci już o nich. Jestem posiadaczką takich małych kropeczek zlewających się w siniaka – od ciągłego ucisku tego miejsca. To są zwyczajne siniaki. Wiem, że o tym wiesz. Nie wierzysz jednak, że mogą pojawiać się samoistnie. Mogą. Pamiętam, że kiedy chodziłam do podstawówki, zawsze na Wf moja pani od tego przedmiotu, pytała skąd mam takie siniaki pod kolanami, na kolanach i na całych nogach. Od zawsze miałam mnóstwo takich tworów w rozmaitych odcieniach, od żółtych, po czerwone – stąd też ciekawość nauczycielki, która mogła myśleć, że rodzice mnie biją albo sama wpadam w bójki. :) To taka natura! To kwestia skóry. Ja nigdy nie wpadłabym na to, że moje siniaki, odciski czy wybroczynki czy naczynka to objaw ciężkiej choroby. Jedyne, co musisz zrobić, to przestać analizować stan swojej skóry, łączyć go z ciężkimi chorobami, wzmocnić skórę, nawilżać, dbać o nią i zdrowo się odżywiać. Jeszcze do tego dodam, że moje siniaki w podstawówce były tak częste, bo miałam sporą niedowagę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 27 lut 2011, 22:50
zetVi, Bardzo Ci dziękuję :smile: Morfologie to on robi co kilka miesięcy, bo ma podwyższony cholesterol i go kontroluje. Teraz wszystko ma w normie (oprócz cholesterolu i lekko podwyższonego cukru). Do tego ma nadciśnienie, ale na to się leczy od kilku lat i wszystko jest ok.

Ta plamka mnie nie martwi wcale, już mam ją tyle lat. Zresztą nawet jej zbytnio nie widać. Chciałam Ewelinę pocieszyć. Ja też mam bardzo kruche naczynka, przy każdym przeziębieniu czy nawet lekkim katarze mam pełno wybroczyn. Potem znikają. Do tego pajączki, siniaki. Ale u mnie to rodzinne - mama, babcia, siostra :roll:

Ewelina siniaki mogą się pojawiać samoistnie, naprawdę. Mi kiedyś lekarz mówił, że jak niesie torbę przewieszoną przez ramię to ma wybroczyny i siniaki potem. Nie martw się tym :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 27 lut 2011, 23:41
zetvi akurat mam dobra wagę jestem niska osobą i waże dobrze:) tylko nigdy mi się tak nie robiły plamy czy coto samoistnie ja to zauwaze nagle wyjdzie nie mam a drugie dnia jest zastanawia mnie t. Na rekach nic mi sie takiego nie pojawia. Owszem pajaczkow pare mam na nogach i robia mi sie koło kolana maciuteńkie ale sa pije wapń i grypo rutin tam jest witamina c brałam kiedys rutinpscorbin ale po nim mialam zółte stolce i przestałam brac co mozna brac sama witamine c zeby tak sie nie dzialo bo pila witamine 1000 i to samo miałam:(
I nie mam kropeczek sie wbijających w siniaka bo bym to zauwazyła napewno :)

-- 27 lut 2011, 22:42 --

Ale teraz pytanie z innej beczki.
Wiec powinnam wczoraj dostac okres ale go nie mam natomiast bolał mnie brzuch jak na okres pare dni temu ale go nie dostałam natomiast dzisiaj i wczoraj miałam taki śluz rozciagliwy badz mleczny rozciagliwy nie upławy i cholerka wie co to hmm :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez dunkan 28 lut 2011, 00:58
witam wszystkich , dawno tutaj nie zagladalem
opowiem moja historie bo juz mnie to tak neka ze szok...
w piatek wieczorem 18 lutego wypatrzylem pieprzyk czy tez znamie na klatce piersiowej , jakies dziwne , zawsze tam mialem pieprz ale mi sie niespodobal , i strach - czerniak( bylem w u dwoch dermatologow , ogladali pieprze pod tym diagno cos i mowia ze nia ma powodow na dzien dzisiejszy do niepokojow ale lepiej bym wycial bo to mnie uspokoi i bedzie dla mnie i tak dobre bo znamie w miejscu narazonym na slonce) ...w sobote na studia jechalem to zaczelo mnie z rana bolec w klatce piersiowej tak pod mostkiem , myslalem ze przejdzie lecz bol jest do dzis i z kazdym dniem byl inny raz z tylu raz po bokach raz znowu w okoliach mostka , to w plucach latal jak glupi , i byl caly czas ale nie duzy, i teraz od wczoraj boli mnie jak sikam i pobolewa jadro...dziwne zbiegi okoliocznosci , wmawialem sobie ze to nerwobole to wszystko ale teraz te bole przy oddawaniu moczu i bol jadra ...(mialem kilka razy zapalenie jadra przez sikanie na swierzym powietrzu po pijaku :)) - ostatnio tez na mrozie oddawalem mocz. wmawiam obie najgorsze...ze pobolewaja mnie moze nerki i to jakas niewydolnosc... teraz jak pisze boli mnie w okolicy pieprzyka , poprostu warjuje ze strachu...
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 28 lut 2011, 10:53
Hej ;)
Nie miałam czasu zaglądać tutaj bo walczę z chorobą małego :( do anginy doszło zapalenie krtani i robimy wszystko żeby mu to niżej nie zeszło :-| w dobrym czasie kupiłam inhalator bo dzięki temu możemy robić inhalacje z berodualu... Żeby tego było mało mnie chyba też złapało zapalenie krtani. Ogólnie czuję się tak średnio dalej mnie te moje węzły nękaja. Jutro znów jadę do tego zakładu psychoterapii na rozmowe z psychologiem a później czeka mnie jeszcze jedna wizyta z psychiatra żeby dowiedzieć się co ze mna dalej poczną. Wkurza mnie że to trwa tyle czasu :why: I w ogóle to dzis wieczorem przyjeżdża moja teściowa :why: także pewnie będę rzadziej tu zaglądać przez 2 tygodnie bo tyle czasu ma u nas być.
dunkan, w okolicach pieprzyka boli Cie dlatego, że o tym myślisz. Ja jak sobie wmawiałam czerniaka to też mnie i bolało i swędziało w miejscach pieprzyków. Dermatolog dobrze Ci poradził, usuń i będziesz spokojny :) teraz dużo ludzi usuwa :). Bóle, które odczuwasz to typowe nerwobóle i dlatego się tak przemieszczają w różne miejsca ;) mam to samo. Jeśli odczuwasz ból przy oddawaniu moczu faktycznie może być to jakieś zapalenie więc idź z tym do lekarza ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 28 lut 2011, 13:26
hej wszystkim :) nie odzywam sie ostatnio bo troche mam dola problemy z mezem...ale jak mi sie polepszy to na pewno cos napisze :) codziennie WAs czytam a wroce z pisaniem tez :) pozdrawiam :)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez MrHyde 28 lut 2011, 13:50
Dobre pytanie.Prościej by było zapytać jakich sobie nie wmawialiśmy, a przynajmniej ja.Otóż chory z urojenia byłem na:zapalenie mięśnia sercowego,tętniaka,rozliczne choroby układu pokarmowego z rakiem żołądka,jelita grubego itd.itp.Mam nerwicę kurw****cę która ciągle daje o sobie znać i zżarła większą część mojego optymizmu oraz pozbawia mnie ochoty do dalszej egzystencji.Miewam co prawda krótsze lub dłuższe okresy lepszego samopoczucia- ale hydrze ciągle odrastają nowe głowy.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 lut 2011, 13:38

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 28 lut 2011, 16:58
dunkan, gdzie dokładnie odczuwasz ból? Masz wrażenie, ze obejmuje klatkę piersiową i promieniuje do tyłu? Potrafiłbyś scharakteryzować ten ból? Jest kłujący czy raczej gniecący? Pytam, bo w związku z bólem przy oddawaniu moczu, może to świadczyć o problemie z nerką. Takie problemy jak ten z pieprzykiem - można swobodnie zaliczyć do nerwicowych wyolbrzymień, skoro lekarz dermatolog nie odesłał Cię do chirurga i nie dostrzegł w nim niczego, co wzbudzić mogłoby czujność onkologiczną. Tymczasem ból który współistnieje z problemem przy oddawaniu moczu - wcale nie musi być objawem nerwicy. Nie wszystko co spotyka hipochondryka jest wyolbrzymione czy nieprawdziwe. Jeśli zgłaszasz dwie dolegliwości - współistniejące w tym samym czasie - to warto się tym zainteresować. Spróbuj pomóc sobie lekiem rozkurczowym, najlepiej No-Spą i rozgrzewaj bolące miejsce. Pomocny może się też okazać lek typu Żurawit. Oczywiście wszystko ze spokojem. Jeśli za trzy dni ból nie ustąpi, zarówno ten w mostku jak i ten "niżej" - śmiało i bez obaw poproś internistę o skierowanie na Ob, morfologię i mocz.

Otóż chory z urojenia byłem na:zapalenie mięśnia sercowego,tętniaka,


To najczęstsze wałkowane przez osoby nerwicowe schorzenia. Zawał, choroby wieńcowe i tętniak. :) Do kompletu oczywiście nowotwór - ktory w zaawansowanej hipochondrii (jeśli można tak to ująć) zajmuje pierwsze miejsce. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 28 lut 2011, 19:45
zetVi - mam do Ciebie pytanie i prosze o możliwie szybką odpowiedź bo zaraz zwariuję..
Jak wiesz miałam wypadek, uderzenie w tył auta.. po skrócie miałam Rtg kr. szyjnego i diagnoza - skręcenie kręgów szyjnych z przeciążeniem czegoś tam... Rezonans mam 7.03 ... ale nie o to chodzi... Byłam u neurologa i jako że bardzo bolą mnie plecy ( nawet przed wypadkiem bolały ) dostałam skierowanie na Rtg piersiowego, dzisiaj jadę po wynik a tam opis ,, proszę wykonać ponownie zdjęcie boczne z naciskiem, wyszczególnieniem ( nie pamiętam sformułowania ) na dolne kręgi piersiowe ", poszłam wykonałam ale wynik mam dopiero w środę... I zaczynam mieć mega halo... :why: :why: :why: :why:
Dlaczego powtarza się zdjęcia????? Boże czy oni coś tam znaleźli i muszą sie upewnić ..... Oszaleję zaraz. POMOCY ..... :why: :why: :why:
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do