Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lut 2011, 17:35
Asiu, to by wiele wyjaśniało. nie mam jeszcze wyników tego WB, ale bardzo się boję, że nic nie wyjdzie i że dalej nie będę wiedzieć co mi jest i dalej będę latać po lekarzach, robić badania, a dolegliwości mam coraz więcej.
nigdy nie miałam zapędów hipochondrycznych, ale teraz jestem juz zrozpaczona.

olinelka, tak, mam bardzo dużo objawów i moja lekarka podejrzewa boreliozę. zaczęły mi drętwieć kończyny, mam bóle głowy, bóle bioder, zawroty głowy itp. dlatego zaczęłam panikować, że to SM. a rak z tyłu głowy - w sensie, że nie myślę o tym obsesyjnie, tylko że gdzieś tam mi w myślach siedzi. moja mama zmarła na raka i pamiętam, że miała bardzo silne poty nocne, ja mam teraz właśnie takie, a oprócz tego jestem w grupie ryzyka.
mam bardzo dużo objawów i moja lekarka uważa, że jest tego za dużo jak na zwykłą somatyzację.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 03 lut 2011, 18:55
sunset, chodzi o ten guzek pod pachą? Jeśli jest obolały - to znaczy, że jest obrzęk.. jeśli jest z kolei obrzęk, to znaczy, że niewielkie, miejscowe zapalenie - albo wymacany węzeł chłonny (wówczas obrzęk dotyczy tego, co otacza węzeł). Napisz więcej, czy jest to przesuwalne, miękkie, spróbuj określić rozmiar. Jeśli jest to miejscowe zapalenie - to może dotyczyć mieszka wł. ewentualnie jakaś zmiana skórna z "torebką" (ropna?). Jeśli zaś jest to węzeł - to musi być tak, że intensywnie go macałaś (po wykryciu) i obrzękł (ten efekt przed którym przestrzegałam w ostatnim poście :D ). Taki węzeł może wtedy boleć - tak samo jak węzły powiększone odczynowo mogą boleć. Węzły niepokojące, podejrzane - nie bolą (bo powiększają się na innej zasadzie).

Czasem lekarze są zdania - i mnie się wydaje, że mają słuszność - że "rak nie boli". Na pewno nie boli też po przypadkowym wykryciu, na pewno nie bolą nowotworowe węzły chłonne. :)

mel89, w sprawie USG piersi - możesz poprosić internistę o skierowanie i wykonać takie badanie w skazanym przez niego miejscu. Jednak jeśli lekarz sam nie wpadł na taki sposób diagnostyki - to znaczy, że jest ona zbędna na tym etapie. Nie wiem więc czy jest sens o to prosić, ewentualnie czy opłaca się skorzystać z badania za pełną opłatą prywatnie - jeśli lekarz prowadzący nie widzi takiej potrzeby. Lepiej jest mu zaufać i dać się "prowadzić"... oddać swoją pierś w jego ręce i niech on decyduje o sposobie diagnostyki... :)

Pomianowska, masz długi okres oczekiwania na to badanie szczerze mówiąc. :) Możesz być jednak pewna, że ultrasonografia w przypadku takich chorób jest złotym narzędziem do diagnozowania. Nawet niewielkie torbielki, powiększone węzełki, rozmiary narządów - wszystko to, jest podane jak na tacy radiologowi. Obiecaj więc sobie, że jeśli badanie USG nie wykaże nieprawidłowości - spróbujesz zapomnieć o chorobach. Przynajmniej tych dot. wnętrza jamy brzusznej. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 03 lut 2011, 19:08
zetVi Skoro ten mój nieruchomy węzeł (ten pierwszy) się zmniejszył a miał prawidłową echostrukturę i zatokę a wyczułam kolejny też nieruchomy (ale ten raczej nie ma 1cm) to czy to coś strasznego? Bo przy tych chłoniakach to chyba one się nie zmniejszają? A miałam już tyle usg tej szyi (ostatnie w połowie grudnia), że już na razie nie chcę iść. Ten mój nowy węzeł jest pomiędzy MON a tym kolejnym mięśniem. I tam pewnie radiolog go widział, chyba że wyskoczył już po usg. :(

U Mel była taka sytuacja, ze ginekolog kazał jej zrobić usg piersi ale skierowania nie dał bo była u niego prywatnie.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 03 lut 2011, 19:17
hej Anetka nie mam kompa jedynie na gg siedze a jak sie czuje dalej stawy mnie bola boje sie i tak bial :(:( to mnie najbardziej denerwuje tak sie boje zauwazylam ze jem wiecej nawet chyba przytylam z kilo tak brzuch juz nie boli mniej i to duzo jedynie te stawy zostaly i to na zmiane :(piszcie do mnie na gg 4659784 nie mam jak pisac na forum :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez _asia_ 03 lut 2011, 19:18
Kasiu, jeśli WB wyszedłby negatywnie to PCR real time koniecznie. Jeśli nie możesz z Citroseptem to z Metronidazolem, obowiązkowo (na receptę). Na razie pozostaje czekać... :roll:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 03 lut 2011, 20:49
Korba - masz coś podobnego do mnie z tą różnicą że ja zaczęłam od diagnozowania przyczyn chorobowych a na koniec zostawiłam psychiatrę ... Mi wyszła borellia w teście Elisa ale tylko IgG, IgM mam niewiele poniżej górnej granicy minusa, kleszcza miałam jednego 12 lat temu i jak lekarka powiedziała stąd tylko IgG, Western Blotta będę robić bo Elisa wysżła mi już dwa razy dodatnio i musze to potwierdzić... W pakiecie mam dodatkow Chlamydię Trachomatis w bardzo wysokich mianach IgG powyżej 200 ( norma 20 ), IgA 3,50 ( norma 1,1 ) oraz Chlamydię Pneumoniea parametry podobne jak tracho, niższe tylko IgA.
Leczę to gó... od stycznia 2010 z przerwami i nie mogę się tego pozbyć....
Objawów tyle że nie sposób zliczyć, cały organizm od góry do dołu.... Ale jak dla mnie za dużo i zaczęłam wkręcać inne sprawy...
Jeszcze teraz mi doszedł kołnierz ortopedyczny od 17.01 ( wypadek - ktoś wjechał w moje auto) i mam skręcenie kręgosłupa - ból, zawroty, drętwienia - MASAKRA... Do tego co miałam jeszcze to mi doszło i mam MEGA DRAMAT ....
Byłam też dzisiaj u psychiatry na NFZ, jako że 5 lat temu brałam Seronil 10 mg, dostałam go na 3 miesiące ale za miesiąc do kontroli.... Doktor zrealizował mnie w 15 min i dał tylko receptę z zaleceniem psychoterapii ale wpierw wyjść troszkę na prostą farmakologicznie....
Ale jak czytam ulotki i do tego mam leki od ortopedy to aż się boję ....
NIE JEST DOBRZE.....

POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE WSZYSTKICH!!!!!!!!
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 03 lut 2011, 21:14
Korba, Kasiu, jeżeli chodzi o tego raka, to też mi siedzi w głowie. Dosłownie w głowie, cały czas mam wrażenie, że coś tam się znajduje. Każdy lekki ból głowy, zawroty powodują panikę.
Moja babcia zmarła na raka, dziadek też... A słyszałam, że nowotwory występują co drugie pokolenie, także już po mnie...
sunset
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 03 lut 2011, 21:27
Korba , ale borelioza to nie wyrok, a na pewno nie masz SM.Porób badania i zobaczysz, że będzie ok. Mój tata i babcia i dziadek też zmarli na raka i to też moja największa obawa. Cały czas. A te poty nocne Twoja mama miała silne? Ty masz je silne? Bo ja też się w nocy pocę. Czasem na klatce piersiowej(cała mokra), czasem szyja mokra i boję się też tych potów jak cholera :(

Asia zostaw już te węzły. Jest dobrze. /Nic nie masz

Pomianowska pamiętasz, jak około dwa miesiące temu pocieszałaś mnie i joakar4, że będzie ok tylko żeby się nie nakręcać? Teraz ja Ci to mówię: nie nakręcaj się, zrób spokojnie badania, które wykażą , że nie masz żadnego raka. Masz jakieś dolegliwości, że tak myślisz?

togolina współczuję kołnierza :(

sunset to nieprawda, że co drugie pokolenie.I nie każdy typ r. jest dziedziczony.


Znowu sie zaczęłam martwić potami w nocy :why: i źrenicami :why: Ale chyba bardziej potami :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 03 lut 2011, 21:50
olinelka - ja też się pocę w nocy, zaobserwowałam u siebie taki cykl że zwiększa mi się to na ok. 7 dni przed miesiączką oraz w sytuacjach jak sobie za mocno wkręcam... myśle że stres i lęki to wystarczający bodziec do nocnego pocenia w naszym przypadku niż cokolwiek innego.... no w moim przypadku moje bakteryjki też podobno mogą to powodować.... U mnie te poty spowodowały lawinę myśli o HIV stąd ten test tydzień temu .... a teraz jak wyszło ok przestałam intensywnie myśleć to i poty zmalały...
Źrenice tez mam nierówne i męta w oku ale tyle badań zrobionych.... fakt że 2009,2010 roku....
i jak znam siebie w 2011 będzie kolejny MRI ...ale póki co staram sie z tym żyć i nie przyglądać zbytnio ale różnica jest, mała bo mała ale jest... natomiast jak zaczynam o tym myśleć to się powiększa więc stąd domniemywam że stres potęguję tę anizokorię....
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lut 2011, 21:56
olinelka, moja mama miała bardzo silne nocne poty. Przygotowywała sobie przed snem zmiany bielizny/piżam, aby się w nocy przebierać. Ja muszę robić to samo. Czasem przebieram się tylko raz, a czasem nawet 6. Ja jestem spocona na całym ciele, koszulę, piżamę mam mokrusieńkie, pościel też.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 03 lut 2011, 22:02
Korba, jak tam u neurologa?
sunset
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 03 lut 2011, 22:03
korba przy boreliozie poty nocne są częste, jak jeszcze dochodzą koinfekcje to tym bardziej.... tak czytałam na forum chlamydioza, tam wielu chorych ma ten problem....
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lut 2011, 22:05
sunset, nie przyjęła mnie, bo się spóźniłam 10 minut :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 03 lut 2011, 22:06
Korba, co za tępa strzała!
sunset
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Yahoo [Bot] i 31 gości

Przeskocz do