Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 26 sty 2011, 00:25
joakar4 z lekarzem nie rozmawiałam, byłam tylko po odbiór w rejestracji i to wszystko. Nie było go, w sobotę mam wizytę więc na pewno go zapytam. Fajnie przynajmniej że to zapalenie jest w stanie "uzdrawiania" :) Dobrze że są jakieś leki przeciwirusowe, może pomogą?
Uproszę go o usg piersi, mam nadzieję że sobie po prostu coś ubzdurałam i to niegroźne, bo byłabym chyba najbardziej pechową dziewczyną na globie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 26 sty 2011, 01:24
a ja sie ciagle boje od jakiegos czasu ze mam tocznia ;(:( a mam male dziecko i chcialabym je wychowac i nawet nie moge przestac o tym myslec;(:(
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 26 sty 2011, 01:35
pachy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez spinoza1988 26 sty 2011, 05:47
jak w banku rak pachy.
pakuj szczoteczke, najwyzszy czas do piachu :tel2: :papa:
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
25 gru 2008, 20:22
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 26 sty 2011, 12:32
Kn24 toczeń? Skąd ja to znam :smile: Wiem z pewnego źródła, że przy toczniu masz na całym ciele takie duże czerwone plamy, albo rumień na twarzy w kształcie motyla. Czy masz coś takiego?

Mel ja tam guzków nie widzę. A węzły są na środku pachy i tak zaraz przy piersi.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 26 sty 2011, 15:51
spinoza1988, No naprawdę, zabawna jesteś.


Asica, no właśnie na środku są te węzły pachy a ja mam na środku takie zgrubienie podłużne :shock: Z tym że ja tam żadnych guzków nie wyczuwam. Mi się wydaje teraz że to skóra po prostu tak się układa tam.Bo to zgrubienie to chyba ten mięsień/kość, a jak tą skórę z tego miejsca tak przesunę w bok to wygląda tak samo jak druga pacha. Aj nie wiem, w sobotę gin zobaczy..

A tak sobie patrzę na ten wynik wycinków i tam jest w sumie napisane "z oznakami hpv i dysplazji" ale w wyniku nie ma koliocytów, a czytałam że przy infekcjach hpv w wynikach wychodzą kolio. Może moje zapalenie daje taki obraz jak przy hpv, albo ta infekcja jest przebyta? Cholera wie, też muszę zapytać..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 26 sty 2011, 16:02
Mel Takie coś podłużne też mam, a to nie jest mięsień? Już nic nie czytaj w necie na ten temat, bo tylko się nakręcasz. Lekarz Ci wszystko w sobotę wytłumaczy. Ale to przecież nic strasznego nie oznacza to Cin1, nie martw się. :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez maksinek 26 sty 2011, 19:39
tojuz jest obsesja ta schizo :shock:
maksinek
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 26 sty 2011, 19:49
kn a jakie masz objawy??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 28 sty 2011, 14:36
joakar4 :) nie mam plam zadnych ani na ciele ani na twarzy ale sie jednak troche boje tej choroby:(;( jedyne po tylu badaniach mam stwierdzona niedoczynnosc tarczycy a dokladnie zapalenie tarczycy typu hashimoto i od tego sie mozna juz zle czuc :bole miesni stawow oslabienie wypadanie wlosow sennosc puchniecie rak powiek pieczenie oczu itd ale najgorsze jest to ze wyczytalam ze czasem sie moga pojawic towarzyszace choroby:( m.in toczen lub rzs, bielactwo lub cukrzyca:( a mi juz wystarczy ze mam hashimoto. wiadomo ze nikt nie powiedzial ze to mam ale jednak boje sie:( juz nawet bylam raz u reumatologa ale jest niby ok i badania tez robilam ale co jakis czas sie odzywa ten lek we mnie :(:( chcialabym sie raz na zawsze uwolnic od myslenia o tej chorobie.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 28 sty 2011, 15:41
mel, ja bym to zrozumiała, że chodzi o stan zapalny śluzówki szyjki macicy, czyli – mogę się mylić, bo marny ze mnie ginekolog – z nadżerką w epidermizacji. To najprawdopodobniej diagnoza nadżerki. Ponadto, w następnej części napisano, że uwidacznia się małe zwyrodnienie ogniskowe (CIN 1/LSIL ?) i podejrzenie infekcji HPV, tyle, że bez cech koilocytozy. Innymi słowy, ja to rozumiem tak: do nowotworu bardzo daleko, do samego stanu przednowotworowego masz bardzo daleko - ale może być i najprawdopodobniej jest nadżerka i warto zrobić test na HPV....


Kn24, toczeń? :D To choroba, która głównie polega na zapaleniach - różnych narządów, nie polega ona wyłącznie na "motylku" - kiedy daje atak, to z grubej rury: atakuje stawy, atakuje narządy. Sam "motylek" - jest tak charakterystyczny, że ciężko pomylić go z czymkolwiek innym. Jeśli badałaś sobie OB i CRP i były prawidłowe - to jest wyjątkowo małe prawdopodobieństwo aby gdziekolwiek rozwijał się stan zapalny. W diagnostyce tej choroby bardzo liczą się te wskaźniki, gdyż jak mówię, ta choroba daje zapalenia. Kiedy z OB dzieje się coś niedobrego i ogólna morfologia zaczyna "szaleć" wówczas szuka się diagnozy przez badanie przeciwciał etc. Przy dobrej morfologii choroby, które wprost polegają na stanach zapalnych nie są możliwe... oczywiście są choroby, które rozwijają się prężnie przy w miarę dobrych wynikach krwi. Ale nie toczeń.
A jeśli o tarczycę chodzi.. ten zapominany często narząd potrafi nieźle dać w kość. Najmniejsze torbielki tarczycy mogą objawiać się nadczynnością lub na odwrót i dawać bardzo brzydkie, uciążliwe objawy. Zaopiekuj się tarczycą - i staraj się nie myśleć o chorobach, które nie mogą Ciebie dotyczyć. Bo ja zakładam, że krew masz "czystą", chyba, że się mylę. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Anna Maria 28 sty 2011, 16:43
Smiejcie się,proszę bardzo,bo ja dziś wymyśliłam sobie celiake :oops:
Spanikowałam bo ok.m_ca mam ciągle biegunkę.Dopiero na forum znalazłam że ktoś miał podobnie po Moklarze.Głupia jestem :silence:
Nadal nie miesiączkuje.Lekarka zmieniła mi lek mówiła że tamten mógł mi dodatkowo wstrzymywać i przebyta anoreksja tyle że już utyłam :x a miesiączki nadal nie ma :zonk: Nie wiem co to :?:
Anna Maria
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 28 sty 2011, 16:58
kn24 mam podobne objawy do ciebie bolą mnie mięsnie stawy jestem osłabiona a włosy tez miw ypadały terazmoze mniej hmm nie badalam atrczycy mam nieregularnie miesiaczke moze cos w tym jest?? echhh ja to znowu wmawiam sobie bial :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 28 sty 2011, 19:40
Zetvi, a jakie jest prawdopodobieństwo że mój guzek w piersi to r ? Zero innych objawów. Mam 21 lat, we wrześniu stuknie 22. U mnie w rodzinie nikt nie chorował na raka piersi. Ale cały czas myślę że mogę być takim nieszczęśliwym przypadkiem. Ba, jestem pewnie ;(

Obiecuję sobie że jak nie mam r piersi to sobie odpuszczę już te wszystkie schizy. Jeszcze tylko wyślę chłopa na test hiv i do laryngologa z gardłem... no i oczywiście testy na hpv, ale skoro to CIN1 to jestem dobrej myśli.

A ten guzek w piersi raz się wydaje podłużny, raz to kuleczka przyrośnięta do czegoś innego, raz kuleczka jakby na mięśniu, raz mi się wydaje że jest przesuwalny a raz że nie, w zależności jak mam rękę, czy w górze czy na boku, czy leżę czy stoję.. wiem tylko że ucieka pod palcami jak go "atakuję" z góry czubkami palców. Wyczytałam że jak guzek jest miękki jak oko dotykane przez powiekę to jest torbiel, jak kostka w nadgarstku to że to włókniak a jak chrząstka w nosie to że to podejrzane coś.. i mi się wydaje że to taka chrząstka w nosie. Dodatkowo jeszcze w takim k***skim miejscu, tj. od strony mostka, a tam podobno się rzadziej robią te zmiany łagodne. Macam go non stop i to miejsce już normalnie mnie boli. Wykończę się, wydaje mi się że mam jakiś ucisk, że gorzej mi się oddycha. Mam po prostu cholerną nadzieję że to zawsze tam było, tylko że przez tą szyjkę schudłam 7 kilo i z biustu mi spadło 3cm, więc po prostu to gruczoł, który wyczułam na leżąco, a teraz tak wymacałam że się powiększył. Naprawdę, dobrze że jutro idę do gina... Boję się chyba bardziej niż kiedy myślałam że mam r szyjki, bo guzek to guzek, przez skórę się nie zobaczy. Mój proch to już chyba w ogóle nie działa, zdarzyło mi się pomyśleć że jeśli to będzie r to skończę ze sobą.

Po cholerę ja się zaczęłam macać po tej piersi??????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do