Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 18 sty 2011, 20:22
Aneta U mnie ok. Dzięki, że pytasz. Mam teraz troszkę mało czasu, jutro już powinno być lepiej. Strasznie jestem zmęczona. I znowu sobie tego mięska wkręciłam (teraz chrzęstniakomięsaka dla odmiany :roll: ). W tej pierwszej kulce, niby kości. Zwariuję od tego wszystkiego.

Dobra, idę dalej sprzątać. :(
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 18 sty 2011, 21:03
Asia, na pewno nie masz tego chrzęstniakomięsaka. Przecież któryś lekarz zauważyłby cokolwiek. Poza tym morfo miałaś ok :D . Nie przejmuj się tym naprawdę. Jutro Cię czeka smutny dzień... :( . Zbierz wszystkie siły i jakoś będzie... Odezwij się później. I nie martw się - nie jesteś chora.
Ewelinka, a może zrób sobie posiew kału, bo może masz jakieś bakterie?

Martwię sie tym niby ganglionem :zonk:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 18 sty 2011, 21:17
Hmm Anetka nie wiem ale 7 lat temu jak mnie bolal brzuch identycznie mialam jak teraz :( ale wtedy jakos lekow nie mialam a bolal 2 lata mnie :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 18 sty 2011, 21:58
perla86, już spieszę z krótkim wytłumaczeniem, co prawda niezbyt fachowym ale postaram się obrazowo. Ból opasujący - to ból, który promieniuje w taki sposób, że jest odczuwany po oby dwóch stronach ciała. Dla np. trzustki będzie to ból w lewym podżebrzu, promieniujący w tym samym miejscu w okolice kręgosłupa, na przykład dla nerki, ból opasujący będzie promieniował od tyłu do przodu. Nie jest to ból typowo "kolkowy" czy klujący. Jest to ból ciągły.
Z kolei tłuszcz w stolcu - wygląda zwyczajnie. Jak tłuszcz. Jestem przekonana, że czegoś takiego nie masz - bo ciężko przeoczyć pływające oka w muszli. :-) Ponadto na takie choroby - jesteś zwyczajnie za młoda.

Chrzęstniakomięsak??? joakar4, czyżby chodziło o tą samą kulkę, która była już mięsakiem? :D Nie mam pomysłu jakby Cię tu przekonać, że nie jest to patologia.. masz może zdjęcie z ultrasonografii szyi? Może udałoby mi się określić echogeniczność tego obszaru.

olinelka, nie doczytałam wszystkich postów - bo sporo tego od mojej ostatniej wizyty - ta zmiana którą nazywasz torbielą jest twarda, miękka, rozmiar? I co najważniejsze: od kiedy jest?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 18 sty 2011, 22:04
zetvi ale boli mnie juz od rana brzuch po lewej stornie pepka i troche u gory malo jadlam nie raz mam odruchy wymiotne :why: nie daje rady boli i boli takie gniecie nigdy mnie tak nie trzymalo od rana czy to zoladek czy co to
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 18 sty 2011, 22:30
zetVi mam dużo usg tych węzłów, ta kulka jest na kości żuchwy. I jeden lekarz mi po tym przejechał i powiedział, że to element żuchwy i pokazał mi na ekranie, że jest białe. Tylko dokładnie nie wiem czy przejechał po tym właśnie (nie jestem pewna czy dobrze mu pokazałam, bo na leżąco to wcale nie tak łatwo wyczuć). A drugi radiolog pomacał, powiedział, że to nie węzeł i on tego nie zobaczy na usg. Ale ogólnie to wg. usg tarczyca ok, węzły jaki były to wiecie, ślinianki ok, zmian patologicznych w tkankach szyi brak.
Internista twierdzi, że to kość, tylko, że jak to pomacam to nie jest kość. Może jakaś narośl. Bo to jest tam, gdzie to wzniesienie się zaczyna pod uchem na żuchwie. I z jednej strony mam takie wzniesienie, a z tej mam tylko tą kulkę.
A ten chrzęstniakomięsak to by chyba rósł i bolał, prawda? I byłby to guz, a nie taka narośl?

Aneta postaram się jutro odezwać, chociaż nie obiecuję bo w moim pokoju mają goście spać, a mam w domu komputer stacjonarny. Wiesz, ja już mam tak dość tego wszystkiego, że nawet nie myślę zbytnio o babci. Chciałabym, żeby ten koszmar się już skończył. :( A to się okazało, że dopiero w sobotę goście może pojadą do domu. :why:
Nie martw się tym ganglionem. Moja koleżanka miała to twarde i mojej mamy guzek też jest twardy i nieruchomy.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 18 sty 2011, 22:48
Asia trzymaj sie mnie dalej brzuch boli :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 18 sty 2011, 23:01
joakar, powiem tak: jeśli ten obszar był jasny - hiperechogeniczny - to w praktyce znaczy tyle, że nie była to tkanka typu mięsak ani żadna miękka, ukrwiona tkanka - bo taka odznaczałaby się ciemniejszym obszarem na tle, (hypoechogeniczna) albo wręcz zupełnie czarnym obszarem (zmiana bezechowa). Znaczy to tyle, że mówimy o kości, chrząstce. Załóżmy jednak, że jaśniejszy obszar o którym mówił radiolog nie był "tą kulką". W takim wypadku MIMO WSZYSTKO - gdyby "coś" tam było, to ja nie wiem na jakiego to radiologa trzeba trafić, by ten tego nie zobaczył. Jak mówię - USG jest wbrew pozorom dość dokładnym narzędziem do diagnostyki i akurat takie "rzeczy" są z reguły widoczne.

Z kolei ten drugi radiolog, który Tobie oznajmił, że tego w obrazowaniu nie zobaczy - nie wykazał się kompetencją czy doświadczeniem. USG szyi musi obejmować ślinianki i właśnie te okolice o których wspominasz. Chociażby dlatego, że w miejscu o którym mówimy, praktycznie w dokładnie tej okolicy również znajdują się węzły chłonne (kąty żuchwy?). Co nie znaczy, że w Twoim przypadku chodzi o węzeł. Z tego, co opisujesz, chodzi najprawdopodobniej o kość. Przynajmniej ja jestem takiego zdania. Lektura dla Ciebie na wieczór :) :

http://skn_chirurgia.ovh.org/Files/szyja.pdf

A powiedz mi tylko... czy przy badaniu USG szyi "wyszły" jakieś powiększone węzełki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 18 sty 2011, 23:05
zetvi zaraz mi cos mnie tez ból brzucha nie przechodzi tak sie boje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 18 sty 2011, 23:16
zetVi wyszły, bo ja właśnie z tym cholernym węzłem latałam 6 razy na usg. Mam koło tej kulki twardy nieruchomy węzeł chłonny, który nigdy nie bolał. Wyczułam go 4m-ce temu i panika. I ta kulka to też myślałam, ze węzeł, ale lekarz mi powiedział, że nie. A ten węzeł ma zatokę i prawidłową echostrukturę i lekarz najpierw stwierdził, że zwłókniał, a teraz się okazało, że powoli maleje. :yeah: Wydaje mi się, że ten radiolog się zna (zawsze wszystko mi o węzłach wytłumaczył i bardziej się boję o tego, który twierdził, że to element żuchwy bo on podobno dobry nie jest.)
Poczytałam, o tych mięsakach i jest napisane, że niektóre rosną szybko, a te chrzęstniaki to wolno i bolą i jest obrzęk. A mnie nie boli i nie rośnie.

Ewelina dzięki :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 18 sty 2011, 23:18
perla86 dziewczyno, :D będzie Ciebie ten brzuch bolał, będziesz miała biegunki, będziesz miewała skurcze spastyczne (jelit i co charakterystyczne: esicy) - tak długo, jak będziesz zwlekać z opanowaniem lęku. :D Gdybyś zgłosiła któryś z objawów o których mówię - z pewnością nie nazwałabym tego nerwicą. Przecież nie wszystko można stanem lękowym wytłumaczyć i ja czasem też mówię komuś wprost: "do lekarza i to szybko". Tymczasem zgłaszasz objawy typowe dla IBS czy właśnie nerwicy i ja nie widzę tutaj podstaw do podejrzewania nowotworu. Musisz spróbować jakoś się uspokoić - ja już nie mówię, że zastosować olewactwo odnośnie tych objawów - ale przynajmniej spróbować zaakceptować te bóle brzucha. Są i trudno, trzeba jakoś żyć. Nie można poświęcać pełnej uwagi takim problemom, szkoda na to czasu, nerwów, zdrowia. :D Zostaw sobie takie obawy na lata przyszłe, za jakieś 30 lat będziesz mogła pomartwić się o stan wątroby, trzustki czy żołądka - nie teraz. Mówię Ci to jako starsza koleżanka, z przeżyciami żołądkowo - jelitowymi na koncie. :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 18 sty 2011, 23:26
ale ja nie nie wiem czy to spastyczne bo to nie przechodzi tez zadnych lekarst nie bioren a oslone ani nic w tym stylu zebym ochoty niemogla jesc :( biegunek tak nie mam znowu co chwila przeciez mlodzi ludzie tez choruja ajak to jakies przerzuty z czegos comnie b olalo nie wiem plecow :( :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 18 sty 2011, 23:26
joakar, w okolicy żuchwy czy ogólnie w górnych partiach szyi - duży procent pacjentów ma powiększone węzły chłonne - i to najczęściej odczynowo. Taki odczynowy węzeł łatwo rozpoznać już w dotyku: jest podłużny, płaski lub nieznacznie kulisty i czasem dość długi. Niektóre mogą wyglądać na zwłókniałe - jeśli są w momencie obrazowania zapalne albo dość intensywnie obmacane. Węzły które powiększają się w górnej części szyi są zazwyczaj pozapalne, gorzej z tymi poniżej. Dodatkowo, prawidłowa echostruktura wyklucza tu zmiany rozrostowe - wiec to czysty przypadek, że Twój "chrzęstniak" znajduje się w okolicy tego węzła. Pamiętasz może rozmiar tego węzła w momencie badania? Pytam jedynie z czystej ciekawości. :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 18 sty 2011, 23:27
ja mam inne jeszcze objawy oprocz tego :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do