Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 10 sty 2011, 18:19
biore Anetka rano mam pol tabletki ale czuje cos w gardle jak przelykam boje ze przez to sie udusze drazni strasznie :why: tak jakby cos tam bylo albo to tarczyca:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 10 sty 2011, 18:22
Właśnie Ci Ewelina miałam o tarczycy napisać. Ja mam lekko powiększoną i czasami mam takie uczucie. Zrób sobie usg, może będziesz musiał brać jod. Ale to absolutnie nic strasznego, na pewno się nie udusisz. Albo to po prostu nerwicowa gula w gardle.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 10 sty 2011, 18:24
joakar4, ja obstawiam, że to nerwicowe. Miałam podobnie na początku. Czułam cały czas, że mam coś w gardle. Odchrząkiwałam, kaszlałam, plułam i co nie tylko. Nic nie pomagało. Teraz to przeszło. Czasami wraca, ale już tak bardzo się tego nie boję.
sunset
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 10 sty 2011, 18:26
sunset wlasnie tak mam ale czuje jak by to szlo wpluca sama nie wiem :( jakby mi sie mialo zle oddychac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 10 sty 2011, 18:27
Ewelinka!moze i tarczyca, ale spokojnie, nie udusisz sie juz teraz i zaraz! Asia dobrze mówi. Na spokojnie idź do lekarza jak Ci nie przejdzie po kilku dniach. Ale spokojnie, poczytaj coś, spróbuj się zrelaksować, albo po prostu połóz się i leż i oglądaj filmy. Ja tak robiłam na początku leczenia, że nie zmuszałam się do niczego, potraktowałam siebie jak osobę chorą, zresztą się tak czułam, jakbym miała nie wyzdrowiec i te lęki...., ale w każdym razie odpocznij sobie i takie tam. Spróbuj się czymś przyjemnym zająć. A moze męża przytul i takie tam? :D Pracujesz Ewelinka? Masz dziecko?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 10 sty 2011, 18:27
sunset, śliczny avek :smile:

Może i nerwicowe, chociaż to też jest objawem powiększenia tarczycy. I też człowiek pluje, kaszle i nic, gula dalej jest. :(
Ale da się z tym żyć.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 10 sty 2011, 18:29
Wiem, już o jakie uczucie Ci chodzi! Ja tez to miałam bardzo często! Takie uczucie jak opisujesz ja to czułam i w gardle i jakoś dziwnie w oskrzelach, taki ciężar, mrowienie, uczucie, że się wszystko zaciska... To u mnie było nerwicowe.

[Dodane po edycji:]

Co u Ciebie Asia? Bo u mnie dziś ból gardła przy przełykaniu oczywiście po stronie gorszych węzłów....Tylko nie samo gardło, tylko jakby mięsień w gardle. :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 10 sty 2011, 18:38
U mnie dzisiaj "lękowo". Skończyłam się uczyć, jutro tylko powtórzę i tak sobie "wegetuje"- coś bym porobiła, ale nie wiem co i w zasadzie to nic mi się nie chce. To przeglądam sobie forum itp.

Nie martw się tym gardłem, mnie też zawsze wszystko spotyka po stronie tych węzłów. Gardło boli mnie zawsze tylko po lewej stronie, szczęka mnie tam kłuje (teraz się martwię, że może kłuła i guzki/kulki wyskoczyły), ale to chyba mięśnie. Nawet lewe ucho mi mrowi i się zatyka - wymyśliłam, że guz na coś uciska. Echhh... :silence:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 10 sty 2011, 18:41
Asia juz kiedys cos podobnego miałam przeszlo ale nie pamietam jak dlugo mialam a to terz tak kłuje dziwnie nio boje sie okropnie nie raz niemysle ale przy polykaniu wodnistego nie czuje :( kurde to jest straszne :why:
Anetka nie pracuje siedze w domu z m ezem i nie mam dzieci kurka czuje nie raz jka to szlo na klatke takie kłucie niemiałam tego odkad wzielam tabletki czyli od soboty

[Dodane po edycji:]

a jak to jaki s guz :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 10 sty 2011, 19:44
Ewelinka!Żaden guz. Wybij to sobie z głowy! Byłas u lekarza, usłyszałaś , że masz nerwicę lękową i hipochondrię. A te wszystkie bóle sa somatyczne. Powiedziała Ci tak lekarka? Powiedziała. Zapisała Ci tabletki? Zapisała. Powiedział, że na poczatku mozesz sie źle czuć? Powiedziała. Więc na pewno nie żaden guz. Tylko nerwica.I możesz też po lekach się źle czuć. Teraz chyba juz zaczniesz od jutra brać całą tabletkę? Musisz się uzbroić w cierpliwość. Jeśli nie pracujesz i nie masz dzieci to masz ułatwiona sytuację, bo możesz sobie odpuścic obowiązki i zając się sobą. Poleż sobie, poczytaj, poogladaj filmy, seriale, to co Ci sprawia przyjemność . I nie czytaj "zakazanych" :nono: . Zobaczysz Ewelinka, że poczujesz się niedługo lepiej :D

Asia lęki pewnie w związku z napięciem przed zaliczeniem :( .
Ja tez tak mam , ze właśnie po stronie tych gorszych węzłów zawsze mnie boli gardło, szczypie szczęka, boli ucho, mam zatkana dziurkę nosa przy katarze... echhh :why: Płakać mi sie chce czasami jak sobie pomyślę, że może tam po tej stronie coś jest czego lekarze nie zauważyli... :why:

[Dodane po edycji:]

Dobrze, że tu jestescie i mogę się wyżalić i powiedzieć co czuję i nikt mnie nie wyśmieje i nie powie, żebym się w łeb walnęła z moimi pomysłami....(czasem mi tak siostra mówi, jak jej mówię) i że mnie rozumiecie... Fajnie , że jesteście.Dziękuję!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 10 sty 2011, 20:43
Ewelina pewnie, że to żaden guz.

Nie wiem czy mi się to zaliczenie z tymi guzkami skumulowało i psychicznie napięcia nie wytrzymuję, czy co?Ale strasznie mi ciężko. :cry: Mam nadzieję, że w środę będzie mi trochę lżej.

Też się bardzo cieszę, że tu jesteście. Dzisiaj poprosiłam siostrę, żeby mi sprawdziła czy to mięsień, a nie guzek i też usłyszałam, że mam się "puknąć w łeb z tymi guzkami". Widać nasze siostry mają taki sam repertuar. A ja się tak tym martwię. :mhm:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 10 sty 2011, 20:50
Nie martw się Asiu, te guzki to mięśnie.Tyle razy Cielekarze macali, że na pewno by coś niepokojacego zauwazyli, gdyby cos takiego było. I usg tyle razy miałas. Nie martw się. Na pewno wszystko ci się skumulowało i jest Ci źle. Będzie lepiej. :D
A mnie znowu pobolewa pod żebrami :why:
Idę się połozyc do łóżeczka bo mi głowa pęka :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 10 sty 2011, 20:54
To odpoczywaj :smile:
Ale policzka to mi nikt nie macał. Echh... Ja sobie zawsze coś wynajdę
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Anna Maria 10 sty 2011, 21:44
joakar4 napisał(a):Echh... Ja sobie zawsze coś wynajdę


no właśnie :!:
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 16 gości

Przeskocz do