Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 09 sty 2011, 15:17
Dziewczyny, Monika nie napisała mi nic nowego, bo ja to wszystko wiem :P Ale lepiej patrzeć na te dobre strony, zwłaszcza jak ma się nerwicę lękową.. Monika, i jak historia się u Ciebie skończyła? Miałaś konizację?
A ja byłam u tego lekarza: http://www.znanylekarz.pl/leszek-gottwa ... olog/lodz/ na kolposkopii i już u niego zostanę. Nie dość że ginekolog-onkolog (co mi wybitnie pasuje :D ) to jeszcze super fachowiec. Kolpo miało mnie kosztować 250zł prywatnie, ale on powiedział że policzymy za wizytę i za wycinki (80 + 35zł) bo system mu padł który robi zdjęcia tych obrazów z szyjki... no szok po prostu! No i to pierwszy lekarz który mi w końcu to badania zrobił a nie tak jak moja ginka wmawiała mi, że NIC mi nie jest i kolpo jest niepotrzebna.

Wiecie.. czasami bardzo żałuję że przeglądałam te strony i już wiem to co wiem. Bo jak gin powiedział mi że r nie ma a ja nie wiedziałabym o stanach przednowotworowych (CIN) to byłabym spokojniejsza.. a tak...

A leczenie.. dostałam globulki dopochwowe na noc przez 12 dni a potem lactovaginal i kontrola. Kurde, ale musi być dobrze, bo przecież by w protokole napisał i powiedziałby mi że jest podejrzenie o CIN albo o infekcję hpv a tam tylko zaznaczył stan zapalny! Przecież by mnie nie okłamywał. A wycinki zrobił żeby mieć pewność. (Tak sobie muszę tłumaczyć)

We wtorek idę na kontrolę do psychiatry.. hehe.. Nie no, prochy mi pomagają, już nie ryczę, ale w sumie już wiem, że w razie co to CINy są wyleczalne, ale mimo wszystko.. przechodzić ten stres.. potem żyć w strachu czy wszystko ok już.. Eh :(

Co u Was?

[Dodane po edycji:]

Aneta, mnie też kłuje po lewej stronie i w dodatku jak leżę to mam takie uczucie że mi tam boleśnie nagle coś się rozdyma. A co do pocenia w nocy - nie martw się. Kaloryfery na full, kołdra i masz efekt pocenia gratis :D Nie przejmuj się, rozmawiałam ostatnio o tym z kumpelą i ona też tak ma, ze się budzi spocona. W zimę tak jest!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 09 sty 2011, 15:20
Ja się dalej uczę na środę więc mam mało czasu na przejmowanie się zdrowiem. Ale rano pomacałam kulki swoje. I tak:pierwsza nie urosła - a wyczułam ją prawie 2m-ce temu. To jakby co to chyba już by rosła. A ta druga to mięsień. Więc ok.

Po fervexie można się jak najbardziej pocić. W ogóle po tych lekach rozpuszczalnych chodzi o to, żeby się wypocić. Więc nie panikuj. A te kłucia to masz pewnie z nerwów. Bo na pewno nie jest to nic strasznego. :smile:

[Dodane po edycji:]

Mel ale fajny lekarz Ci się trafił. Zobacz on jest ginekologiem, a do tego specjalizuje się w onkologii więc się zna. Gdyby coś zauważył to nie ma prawa tego przed Tobą zataić. Więc nie masz co się martwić. :smile:
Mi też ta moja wiedza "medyczna" przeszkadza. :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Anna Maria 09 sty 2011, 15:33
uff,fiksacje mi przeszły :P
przynajmniej narazie staram się o tym nie myśleć :mrgreen:
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 09 sty 2011, 15:34
a mnie jakos dziwnie w glowie :roll:
Anetka a tobie te leki pomagaja tez na somatyczne objawy??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 09 sty 2011, 18:37
Mel to dobrze, że poszłas do tego lekarza :D . Na pewno wie co mówi, a masz racje , ze na pewno by cos napisał, gdyby cos podejrzewał. Bo po poerwsze nie mógłby ryzykować i napisać , że tam tylko stan zapalny, gdyby nie był pewien, że coś moze być gorszego. Po drugie wycinki chyba zawsze pobieraja, a poza tym on chce się upewnić i Ty też. Że to tylko stan zapalny. A ja myśle, że po tym leczeniu, które Ci zalecił bedzie poprawa :D . Dobrze, że leki działaja, bo byś pewnie nie spała i nie jadła i ryczała cały czas dopóki nie dostałabyś wyników.
Asia dobrze, że nie masz czasu na choroby :mrgreen: Ucz sie ucz, bo nauka to potęgi klucz :D
Wzięłam po południu fervex i teraz się pocę, więc te poty w nocy to jednak chyba po tym :uklon:
Ewelina jeśli lekarz Ci mówi , że pomoga to pomogą. Ja widzę różnicę u siebie :D

[Dodane po edycji:]

kasiątko strasznie fajnie , że tak szybko Ci przechodzą te "choroby" :D

Słuchajcie ale kurcze mnie kłuje ikłuje pod tymi żebrami z lewej strony. A jak sie nacisne pod mostkiem to tez mnie boli i promieniuje pod żebra :why: . Boję się :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 09 sty 2011, 18:50
Anetka na pewno nic ci nie jest dzisiaj na mnie inaczej tabletka reaguje czytałam opinie na temat mojego leku i są zadowoleni osoby z niego zobaczymy:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 09 sty 2011, 19:35
Ewelinka, mój kumpel tez bierze Parogen i jest zadowolony. Ty też na pewno będziesz :D

[Dodane po edycji:]

Może i nic mi nie jest ale pobolewa mnie.... :zonk:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 09 sty 2011, 20:06
Aneta wydaje mi się, że w tym miejscu to nie ma co Cię boleć. A jak tak kłuje to na pewno nerwoból. Moja koleżanka poszła ostatnio do lekarza bo strasznie kłuło ją w podbrzuszu i gin jak to usłyszał to jej powiedział, że oczywiście może zbadać ale kłucie jest charakterystyczne dla nerwicy. I badania to potwierdziło, a jej przeszło jak ręką odjął. :lol:

A ja czuję jakiś niepokój. Taki lęk jakby. I cały czas mam wrażenie, że coś mi przeszkadza na tym policzku. :(
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 09 sty 2011, 21:00
Anetka tez słyszałam nawet dobre opinie na temat jego.
Asia moze czyms sie przejmujesz jakis stres

[Dodane po edycji:]

nao2 pisze ze jedna osoba zmarla na grype swinska cholerka a mnie gardlo boli a oni pisza zeby siedziec w domu :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 09 sty 2011, 23:21
perla86, co miałaś na myśli pisząc, że masz dziwne uczucie w głowie?
sunset
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 10 sty 2011, 00:32
No i ryczę. Już dobre 15 minut. Dlaczego mnie to się przydarzyło?? Przecież ludziom z nerwicą lękową nie powinny się takie rzeczy zdarzać. Od początku miałam złe przeczucia i co, jakoś się sprawdza do tej pory :why: Na kolposkopia.pl przeczytałam, że obraz mozaiki odpowiada za subkliniczną infekcję hpv i CIN1 a ja to mam :why: Poleciałabym nawet jutro zrobić ten test na hpv ale biorę te cholerne globulki i nie można wtedy, więc i tak muszę czekać te 3 tygodnie. Napisałam do abc czy mozaika może być przy ostrym stanie zapalnym. No i jeszcze wirusy hpv mogą być nisko- i wysokonkonogenne, ale przy nisko zwykle się ma kłykciny a ja nie mam :why:
Najgorsza jest świadomość że ryczenie i ten wieczny stres tylko pogarsza sprawę, więc może to nawet już gorszy Cin :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 10 sty 2011, 00:44
mel nie placz napewno wszystko bedzie w porzadku po co wchodzic na stronki nie wchodz tam :nono: naprawde duzo kobiet ma nadzerke i nie robi wiecej badan jak ma cytologie dobra i jest pod obserwacja gina nie potrzebne sa dodatkowe stresy na prawde ja tam mam i zbytnio sie nie przejmuje jak jestem przebadana nie martw sie
sunset takie otepienie chyba przez leki bo w ciagu dnia sie pojawiaja i znikaja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 10 sty 2011, 00:58
ja ostatnio odczuwam jakąś nasiloną somatyzację. nie wiem dlaczego. nie wiem co się dzieje. już zaczynam sobie wkręcać Bóg wie co...
sunset
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 10 sty 2011, 01:12
tzn co ci sie dzieje??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: eovo i 35 gości

Przeskocz do