Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 07 sty 2011, 20:03
Jeszcze raz a propos kulek. Sprawdziłam w mojej wielkiej Encyklopedii Wszechwiedzy Medycznej (a tak na poważnie to na jednej z medycznych stronek) i niepokojące mogą być kulki zarówno miękkie jak i twarde - pojawiające się nad obojczykiem. Wszystkie inne o których mówicie - jeśli zachowują ruchomość i miękkość i są pojedyncze są nieszkodliwe. A więc te na szyi u góry w okolicach żuchwy, na policzkach i gdzie nie tylko (te, co macie), są efektem stanu zapalnego, są pozapalne. :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 sty 2011, 20:32
zetVi to moje to nie węzeł, ani kulka. Ma taki podłużny kształt, z drugiej strony też mam coś takiego tylko mniej wypukłe. Jak będę kiedyś u lekarza, teraz nie planuję, to mu pokażę przy okazji.To jakby mięsień - bo nie jest ruchomy, i nie jest miękki - taki średni. Już się powoli przekonuje, że to nic poważnego.
Ale jakby ktoś miał twardy i nieruchomy węzeł to też radzę nie panikować - ja taki mam. I lekarze twierdzą, że zwłókniał i nic się z nim nie dzieje. :smile:

[Dodane po edycji:]

A tak w ogóle to mam zamiar spróbować autosugestii. Codziennie będę sobie powtarzać - Nie mam raka, nie mam raka, nie mam raka... :lol:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 07 sty 2011, 21:41
O matko Asia! No bo nie masz!!! :D
Ewelinka zacznij brać leki i tyle. I zobaczysz za jakis czas. Tylko lekarz Cie ostrzegł, że na początku mozesz sie czuć gorzej albo bez zmian?
To ja Wam coś opowiem. Jestem z siebie dumna :D . Dziś zadzwoniłam do kolezanki i pytam co słychac a ona że przybita jest i w ogóle, to ja mówie, że pewnie pogoda ma wpływ a ona , że jej kolezanka umarła (młodsza ode mnie o rok) :shock: . Oczywiście wiadomo na co ale Wam teraz nie napiszę dokładnie bo zaraz wszystkie zaczniemy panikować :zonk: i sie nakrecać. Ale do rzeczy : no wiec moja koleżanka-prawie serdeczna wie o moich dolegliwościach, że nie moge słuchac o takich sprawach i wie, że biore leki i w ogople, no wiec zaczyna opowiadac mi ze szczegółami historie tej dziewczyny.ZE SZCZEGOŁAMI!! No więc ja w tym momencie jak zaczęła się rozpędzać to ja po prostu jej przerwałam i mówie ,że jeżeli nie ma nic przeciwko temu to ją bardzo proszę, żeby oszczędziła mi szczegołów i nie oppowiadała ilu młodych ludzi , na co i kiedy choruje, bo ja o tym rozmawiać i słuchac nie moge :silence: . I zmieniłam temat :blabla:
Nio ale wiadomo, że to co zdażyła mi powiedzieć, to zostało mi w glowie.... :(

[Dodane po edycji:]

sunset pytałam , bo to dzieciątko bardzo podobne jest do mojej młodszej córeczki :D

[Dodane po edycji:]

Mam katar straszny!!!!I wszystko mnie boli :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 sty 2011, 21:48
No i bardzo dobrze, że jej przerwałaś :brawo:
Ja się dzisiaj też w tym szpitalu tyle nasłuchałam, że przerażenie człowieka ogarnia.

[Dodane po edycji:]

I widzisz to i węzeł miał powód się powiększyć (jeśli się w ogóle powiększył). I nie martw się teraz jak inne wyczujesz. :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 07 sty 2011, 21:55
No własnie :D AAle w sumie stwierdziłam , ze mi sie chyba jednak nie powiększył, a jak tak to trochę. Miałam leciec w poniedziałek morfo zrobić ale teraz muszę wyzdrowieć. Troche sie martwie tymi kłuciami pod żebrami.... :zonk:
Postanowiłam , ze wszystkim tak bedę mówic, jak będą sie rozpędzali z tematem. W końcu mam prawo powiedziec , ze nie podoba mi się temat, bo tu chodzi o moje samopoczucie.

[Dodane po edycji:]

Najlepiej nie słuchać, ale jak to zrobić? :bezradny:
Cieszę się, ze juz się ni martwisz Asia tymi kulkami :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 07 sty 2011, 22:07
Anetka to zalezy od organizmu a ty sie zle czulas po swoich lekach??od jutra mam brac. Ja tez nie chce sluchac o najgorszym bo sie nakrecam dzisiaj w tv o tym akotrze przeplaczam po co stresy miec.

[Dodane po edycji:]

Anetka jesli chodzi o kłucia tez mam nawet z tyłu pleców tam gdzie nerki zakłuje i przechodzi i co tomoze byc :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 sty 2011, 22:11
Kulkami martwię się cały czas, ale już mniej i staram się sobie tłumaczyć, że gdyby było tam coś niepokojącego to lekarze by mi powiedzieli.

Nie martw się tym kłuciem, to pewnie z nerwów. Mnie teraz np mrowi całe lewe ucho i mi się zatyka. :lol:

Nie każdemu niestety można przerwać, np. ludziom w szpitalu jak rodzinie opowiadają co u nich, ale po prostu wyszłam sali. Gorzej w autobusie, pociągu itp.

[Dodane po edycji:]

perla86 napisał(a):Anetka to zalezy od organizmu a ty sie zle czulas po swoich lekach??od jutra mam brac. Ja tez nie chce sluchac o najgorszym bo sie nakrecam dzisiaj w tv o tym akotrze przeplaczam po co stresy miec.

[Dodane po edycji:]

Anetka jesli chodzi o kłucia tez mam nawet z tyłu pleców tam gdzie nerki zakłuje i przechodzi i co tomoze byc :(


Ewelina zobaczysz będzie dobrze. Dziewczynom leki pomogły. Tylko nie można się nastawiać na natychmiastową poprawę.
To kłucie to nie nerki, bo one jak bolą to boli cały czas tylko ataki silniejszego bólu są co kilka minut.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 07 sty 2011, 22:20
Ale jesli chodzi o te problemy jelitowe roznie moze byc czytalam ze przy Crohnie to wystepuja podobne objawy do nich tylko jakies dodatki sa :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 sty 2011, 22:31
Ewelina nie czytaj zakazanych stron. Nam nie wolno tego robić, bo się nakręcamy niepotrzebnie :nono:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 07 sty 2011, 22:38
spoko Asienko tylko ja juz to czytalam kiedys a mam to zakodowane.
Wiecie przeczytalam ze nergal wraca do zdrowia doda miala jakis tam wpis na blogu czy gdzies tam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 sty 2011, 22:42
Ja też jak coś o jakiejś chorobie przeczytam to potem dłuuugo pamiętam, szkoda, że z notatkami tak nie działa :lol:

To fajnie z tym Nergalem, strasznie mi szkoda wszystkich chorych. Szczególnie dzieci z nowotworem. To takie niesprawiedliwe.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 08 sty 2011, 12:47
Ja już jestem po kolposkopii. Średnio to przyjemne ale przeżyłam. No więc mam ostry stan zapalny i gin pobrał 3 wycinki do badania histopatologicznego żeby się upewnić. Ale powiedział ze to nie r. W protokole mam napisane że płaski, zbielały nabłonek po próbie z kwasem octowym i mozaika. I mówił, że szyjka jest taka przekrwiona. A te pęcherzyki które wyczułam to rzeczywiście torbiele nabotha.
Ta mozaika mnie niepokoi, bo oczywiście przeczytałam w necie że to obraz nieprawidłowy i występuje przy CIN1 na przykład..

Ogólnie trochę lipnie, bo myślałam, że kolpo wszystko wyjaśni a tu jednak dupa.. dostałam leki i mam za 3 tygodnie zgłosić się na kontrolę i po wyniki histo. A wyniku cytologii jak nie było tak nie ma - będę dzwonić w poniedziałek.

No, ale na pewno r inwazyjnego nie ma (tak też mam napisane, że nie ma podejrzenia o r inwazyjny)

Ale ja nie chcę żadnego CIN!!! :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 08 sty 2011, 12:53
Wiecie , że ten Nergal to miał od samego początku pozytywne podejście. On na samym początku powiedział, że wygra z chorobą bo jest od niej silniejszy!I zobaczcie! Wszystko jest na dobrej drodze :D
Asia na pewno lekarz któryś by cos zauważył, gdyby te Twoje kulki były czymś niepokojacym.
Ewelinka, pewnie nerwobóle. Mnie dzis tez boli z tylu pleców, po lewej stronie...Zacznij brać leki i zobaczysz , ze za jakiś czas bedzie poprawa!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez maksinek 08 sty 2011, 12:55
a ja nadal swoje ze schizo:(((
maksinek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do