Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez emiflo 02 lut 2007, 20:01
A mój zestaw to :
- rak płuc
- rak pęcherza
- zepsute nerki
- guz mózgu
- paraliż nóg
- rak krtani
- rak języka
- rak jelita grubego
- rak wątroby
i pewno sto innych ,
a obecnie panują przede wszystkim wrzody żołądka lub dwunastnicy :(
A tak w ogóle to ile osób z Was ma wrzody przez nerwicę (ale takie na serio) :smile:
Piszcie. Pozdrawiam
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez Margaret 02 lut 2007, 21:07
Ja sobie tak czasem myślę, że byli by z nas świetni lekarze. Jakby nie patrząc znamy się na chorobach, różnych lekach, badaniach...ale te nasze ''choroby'' stają się już bardzo męczące. Paranoja :roll:
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

przez atrucha 02 lut 2007, 21:14
Ostatnio wmówiłam sobie boreliozę.. Pojawiły się tematy na forum odnośnie tej choroby. Przejrzałam stronkę na której opisane były objawy. Wszystkie idealnie pasowały do moich.. Nie miałam tylko bólu stawów..
Zanim zasnęłam łamało mnie już w kościach :?
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez nooise 03 lut 2007, 22:36
Ja boję się zapachów. Jako przykład mogę opisać wczorajszą sytuację.. Wszedłem do kumpla do domu, poczułem jakiś zapach na korytarzu i od razu wmówiłem sobie że to zapach gazu, butaprenu lub lakieru jakiegoś który może uszkodzić mój mózg. Kumpel zapewnił mnie, że to jakiś odświerzacz albo coś podobneg. Woń była miła, nerwica podpowiedziała jednak że woń lakieru może być miła jak najbardziej.. :)

Dzisiaj cały dzień jestem rozbity i zdekoncentrowany. Może ktoś coś powiedzieć o tych zapachach? Mogą być groźne? To dla mnie dramat prawdziwy, nawet ulicą nie moge przejsć spokojnie.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
07 gru 2006, 18:58

Avatar użytkownika
przez Margaret 06 lut 2007, 13:13
Przed chwilą oglądałam Discovery Science, był program o żywności i chorobach. Pewien profesor mówił, że co 6 człowiek na kuli ziemskiej zachoruje na raka :( rozwijanie choroby może trwać nawet dziesięciolecia w naszym organizmie, wystarczy jak jedna komórka zwariuj albo nie wytworzy się taki łańcuch DNA jaki powinien, ale możemy się przed tym uchronić jedząc kiełki brokuły... :roll:
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

przez slad 07 lut 2007, 14:42
cialo LICEUM glowa MUZEUM napisał(a):BOJE SIE ZE OSIEROCE MOJE DZIECI, A ZWLASZCZA ZE STARSZY SYN ZOSTALBY WTEDY 100%SIEROTĄ

O tak, strach o dzieci daje niezły power do walki z nerwicą, ale też może spowodować jej narastanie. Lęk o ich przyszłość, o dobrą szkołę, o kasę na korki, o warunki nie gorsze niż innych rówieśników powoduje dodatkowy stress.

rgds
Ostatnio edytowano 05 mar 2007, 02:19 przez slad, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
06 lut 2007, 11:37

Avatar użytkownika
przez Amy18 10 lut 2007, 19:52
Też mam z tym problem...2 tygodnie temu byłam na badaniach krwi i jak zwykle wszystko idealnie w normie. Teraz wszyscy trąbią o sepsie i co chwilę wpadam w panikę co będzie jak ja...

Nie chodzę na dyskoteki, unikam dużych skupisk ludzi, nie przechodziłam operacji, ciężkiej choroby, nie miałam żadnego skaleczenia ani nic w ostatnim czasie, odporność mam chyba dobrą, na wszelki wypadek biorę multiwitaminę...a i tak sie potwornie boję.

Ktoś może wie jacy dokładnei ludzie sa zagrożeni sepsą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 16:41
Lokalizacja
Lublin

Avatar użytkownika
przez Amy18 11 lut 2007, 13:23
Gosia. napisał(a):badania krwi robie co ok 2 miesiace,mimo ze zawsze (odpukac) są dobre nie uspokajają mnie do konca.,..


Ja robię co pół roku i zawsze mi wychodzą idealnie pośrodku aż sie lekarze dziwią (no wiecie, mam 155 cm wzrostu i ważę 38 kg! Musze wszystkim tłumaczyć że nie mam anoreksji i nie stosuję diet...by sie zdziwili gdyby zobaczyli ile ja zjadam w domu. Niestety mimo jedzenia chipsów, batoników i pizzy po prostu nie tyję! Najwyżej o kilogram...a bym chciała kurcze ważyć jakieś 43-45 kilo i nosić w końcu normalne ciuchy, a nie rozmiar dla normalnego 12 latka!) że nawet anemii nie mam, a przez półtora roku odwiedziłam chyba wszystkich możliwych lekarzy i miałam wiekszość możliwych badań które nie wykazały NIC, po za tym że mam nerwicę i w końcu dopiero mnie do psychiatry wysłali.


Gosia. napisał(a):boje sie przede wszystkim raka ale nie tylko-boje sie doslownie wszystkiego i co gorsza wszystko sobie wmawiam.poczuje cokolwiek szukam tego w necie i dopasowuje sobie straszne choroby,..


Normalnie jak u mnie...znam na pamięć objawy wszystkich chorób żołądka, nerek i innych...teraz u mnie jest oczywiście sepsa, i szukam wszędzie potwierdzenia że ja przecież nie mogę mieć sepsy. W nocy nie śpię bo sie boję że coś sie stanie i sie nie obudzę albo sie obudzę z objawami sepsy...brrrrrrrrrr, niech oni przestaną mówić o sepsie to pewnie i nam przejdzie. Bo nowotwory to już na mnie przestały działać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 16:41
Lokalizacja
Lublin

przez alexA 12 lut 2007, 10:50
Witam !

Ja też ciągle się zastanawiam czy te wszystkie koszmarne objawy to nerwica ?
A macie tak, że przez cały dzień boli was głowa ?
Mnie dzisiaj np. od rana boli i mam takie szumy w uszach...
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
29 sty 2007, 15:22

przez vallkinger 12 lut 2007, 12:48
Liwia napisał(a):Może dlatego, ż e po mnie na badanie wjechała 21-letnia dziewczyna po wylewie...

Chyba wylew po wypadku - bo nie wierzę że w wyniku nadcisnienia lub nerwicy hehe
1. Kot zawsze spada na 4 łapy.
2. Kanapka zawsze spada masłem do dołu.
3. Przywiązujemy na plecach kota kanapkę masłem skierowanym w górę.
4. Otrzymujemy lewitujący układ do wykorzystania w szybkobieżnych pociągach.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
06 lut 2007, 12:17

czy to guz

przez monika27 18 lut 2007, 13:12
Prosze pomozcie wyczułam cos na głowie nie wiem czy to jest guz czy moze kaszniak prosze napiszcie jak wyglada kaszniak.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 sty 2007, 16:39
Lokalizacja
myszkow

przez nooise 19 lut 2007, 14:59
K objawy wstrząsu mózgu występują bezpośrednio po urazie. Zawroty głowy, szum w uszach, drżenie kończyn, senność, bóle głowy, nudności czasem wymioty jeśli dochodzi do podrażnienia tkanki mózgowej ( z tkanką mogę sie mylić :P ). Wstrząsnieniu zawsze towarzyszy chwilowa utrata świadomości i niepamięć wsteczna.

Wątpie byś w dwa tygodnie po urazie zawroty były spowodowane domniemanym wstrząsem. Z autopsji wiem, że może to byc wina neriwcy, ja dzisiaj na ten przykład uroiłem sobie, że dostałem w glowę ( kumpel skuterem kolo mnie zaparkował ). Miałem zawroty glowy, bolała mnie głowa. Dopiero jak mi kolega powiedział, że nie uderzyłem się na pewno ( stał obok ) to mi przeszło, tak więc Persen, Valodil i nade wszystko się nie zagłębiać w temat, mi to zawsze szkodzi.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
07 gru 2006, 18:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 38 gości

Przeskocz do