Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 gru 2010, 01:02
Ja też jak sobie popłaczę, czasami tak robię jak mi się stresów nazbiera, to mi lepiej. Chyba mózg się oczyszcza :D
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 14 gru 2010, 01:02
Hej. Widzę że tu emocjonująco dzisiaj :smile: Tylko ja nie beczalam, ha! Zaliczyłam dobry dzień. Do popołudnia. A potem było coraz gorzej. Szyjka już się zmniejszyła więc to chyba ewidentnie hormony były, ale niepokoi mnie ta nadżerka/ektopia. :( Umówiłam się do innej ginki na piątek, ale ona nie przeprowadza kolposkopii którą chcę mieć (badanie sprawdza czy to co lekarz widzi to nadżerka czy ektopia, bo na oko się tego NIE DA rozpoznać. Ektopia jest stanem naturalnym i tego się NIE WYMRAŻA!!!! Bo jak coś tam się kiedyś miałoby zacząć to w cytologii nie wyjdzie ani w kolpo, bo nabłonek będzie wymrożony i ładny a pod spodem może się coś dziać niedobrego. A moja ginka powiedziała na oko że to ektopia i że wymrozimy. A tamten pajac że to nadżerka. A skąd oni, k*** mogą wiedzieć bez badań?!

Bo ja nie wytrzymam do wyników cyto więc szukam kto mi tą kolpo zrobi jeszcze przed świętami :( Boję się, cholera, boję się że to.. no tak, napiszę to - nadżerka przednowotworowa :(

[Dodane po edycji:]

poza tym jem mniej, chociaż staram się normalnie, ale z tego stresu już 59kilo na wadze a we wrześniu było 67 (mam 180wzrostu) i NIE CHCĘ JUŻ CHUDNĄĆ! :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 gru 2010, 01:07
Mel gdyby coś działo się niedobrego u Ciebie to szyjka by się nie zmniejszyła. Wszystko będzie dobrze. :D
Ale pójdź do tego ginekologa
, zobaczysz jeszcze jego opinie.
Ale okropne jest to, że nawet jak mamy dobry dzień to nagle pojawia się jakaś myśl- a co jeśli to... i znowu dzień do dupy :evil:

Cholera jakoś mi postów nie dodaje :evil:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 14 gru 2010, 01:09
i dodatkowo mnie lewy jajnik boli :why: i jak chodzę trochę szybciej to mnie kłuje jakby to była kolka, ale kolka jest wyżej !!! i dodatkowo po tej stronie gdzie jajnik boli to pod nim mam takie zgurbienie jakby, nie wiem czy mięsień czy jakie cholerstwo, może węzły?? To jest taka linia jakby lecąca od jajnika do kości łonowej, po lewej stronie :( i w ogóle tam czuje ziarenka na brzuchu i w ogóle, jakieś złogi :why:

i kość ogonowa z lędźwiami też boli :(


Ja już nie wiem, wkręcam sobie że r mam przez trzymania kompa na brzuchu :why: bo tam są jakieś fale szkodliwe na pewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 gru 2010, 01:09
Wiem, że to głupie, ale Wam tego niejedzenia zazdroszczę, bo ja 2 lata temu schudłam 18 kilo, a teraz przez to wszystko mi 4 wróciło :evil:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 14 gru 2010, 01:11
Asia, tak myślisz? Bo ja myślę że szyjka odpuszcza bo odstawiłam hormony po prostu. A może jak mi się powiększała to się ektopia zrobiła przez to powiększenie? Ektopia to jest wywinięcie się błony śluzowej macicy na wierzch szyjki macicy. To może od tego powiększenia... Nie wiem już sama :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 gru 2010, 01:13
mel89 napisał(a):Ja już nie wiem, wkręcam sobie że r mam przez trzymania kompa na brzuchu :why: bo tam są jakieś fale szkodliwe na pewno

Mój wykładowca uwielbia tym straszyć chłopaków :mrgreen: Bo to powoduje bezpłodność, a nie raka. I nie mogą nosić komórek w kieszeni :mrgreen:

Mnie też lewy jajnik kuje. Do tego boli mnie pachwina. I mam wysypkę po depilacji.
Takie kłucie to z nerwów, a może masz owulacje? Ja jak miałam ostatnio to mnie bolał jajnik.

[Dodane po edycji:]

Tak myślę. Bo zobacz szyjka może się powiększać od raka to jak masz raka to się nie zmniejszy. Tak na chłopski rozum. :lol:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 14 gru 2010, 01:19
Odstawiłam tabsy dwa tygodnie temu. To może owulacja. Ale tak szybko by wróciła? :(

Kij tam z szyjką, ja chcę wiedzieć czy to co mam to nadżerka czy ektopia i dlaczego mi się tak szybko zrobiła :(

K****, co zalazłam do gina, zaczęłam brać tabletki i JEB - problemy same.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 gru 2010, 01:25
jak odstawiłam plastry to bardzo szybko mi wróciła.

Zobaczysz wszystko będzie dobrze.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 14 gru 2010, 01:33
Ok, to może rzeczywiście owulacja.. bo to w sumie już 3 tydzień bez tabletek.. A w trakcie owulacji też masz takie twarde tam gdzie są jajniki?

Ale normalnie w trakcie badania kolpo to chyba zejdę ze strachu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 gru 2010, 01:37
Tak, też mam takie twarde i w czasie @ też.
Ja ostatnio na usg to myślałam, że zejdę ze strachu. Aż się lekarz pytał czym ja się tak denerwuje że mu na usg obraz pulsuje. A ja sobie w głowie powtarzałam "Proszę niech on nic nie znajdzie" :D
Zastanawiam się czy jeszcze do innego nie pójść niech obejrzy węzeł. Chociaż co mi to da jak już byłam u 2. A u jednego cztery razy i niby wszystko ok.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 14 gru 2010, 01:39
[b]mel89[/b bedzie oki nie przejmuj sie ja tez mam nadzerke tam mi ginekolog powiedzial ale narazie z nia nicnie robie wlutym mi wykryl ja a w maju mialam cytologie tez sie strasznie tego balam :) tez nie mam dzisiaj wesołego dnia płacze mam odruchy wymiotne nie zawsze ale jak sie nakrece szok :( ręka mnie dzisiaj bolała taki dziwny bol.....

POlicz sobie moze rzeczywiscie mas zowulacje albo przed okresem jestes :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 14 gru 2010, 01:58
Aśka, byłaś już ile razy włącznie 6? Więc daj se siana :)


Ewelina, no wychodzi na to że mam owulację :) Mam nadzieję że z Tobą lepiej! A na te odruchy wymiotne to może jakieś krople miętowe? Chociaż to na pewno z nerwów.. ja też na początku miałam okropne mdłości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 gru 2010, 01:59
Ewelina a próbowałaś może popijać melisę w ciągu dnia? Ja jak miałam te najgorsze lęki to tak robiłam, do tego rano brałam 2tabl ziołowe uspokajające i to najgorsze jakoś przetrwałam. A teraz biorę deprim i wieczorem wypiję melisę przed snem i jest ok.

Byłam tylko 5 razy :lol: Mam ten węzeł już prawie 2.5 m-ca i gdyby coś mi było to już bym się chyba gorzej czuła.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do