Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez reirei 20 gru 2005, 11:56
bibi napisał(a):pozwolisz że sobie zapozyczę ten

pomysł?
Czuj się swobodnie :wink:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

psychoza

przez melissa 20 gru 2005, 22:39
Ja naprawde obawiam sie ze to moze byc jednak jakas

psychoza .......Czasami te moje zachowania sa tak dziwne ze nie sadze zeby to była zwykła nerwica.....zreszta duzo osób juz

mówiło mi ze jestem dziwna......czy to mozliwe ze psychiatra pomyliłby sie w diagnozie ???
melissa
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 20 gru 2005, 22:46
Tak, mozliwe. Pomylili się w ocenie nas wszystkich. Wszyscy

jesteśmy psycholami....... :wink: :D :D

Na poważnie, wierz mi. Każdy z nas miał takie myśli. Co do lekarza, to też

człowiek, moze sie mylić, ale zdarza sie to rzadko. Wszyscy zachowujemy sie na swój sposób dziwnie i nie masz powodów do

obaw. Na pewno nie masz żadnej schizy, to nerwica nakazuje Tobie tak myśleć. Ale zależy to od Ciebie, czy będziesz zagłębiać

się dalej w takim myśleniu. Powinnaś przejść sie do lekarza i powiedzieć mu o swoich obawach, na pewno Cie zrozumie i

wytłumaczy Ci cały proces takiego myślenia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 gru 2005, 22:57
Wiesz ludzie dotknieci psychozą nie zdaja sobie sprawe ze

swojej choroby.I to jest głowna roznica miedzy nerwicą a chorobą psychiczna w fazie psychozy.Boisz sie choroby psychicznej to

"normalne" w nerwicy.A dziwne zachowania w nerwicy to niestety"norma'.Mi tez czasami mówią,ze jestem dziwny i sam znam wiele

osób ktore tez wydają mi sie dziwne.Ps.Jezeli,nie zataiłas przed lekarzem jakis objawów chorobowych to raczej nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

psychoza

przez melissa 20 gru 2005, 23:02
dziieki D. Angel za słowa otuchy....wmawialam juz

sobie tyle chorób jestem ciekawa co mój mózg jeszcze sobie wymysli sa chwile kiedy mówie sobie to napewno nie schiza i sie z

tego smieje ale czasami to wydaje sie takie realne :((((.....czytam wtedy poradniki zdrowia i wszystkie objawy mi pasuja

.analizuje kazde słowo i zastanawiam sie czy ono aby jest logiczne czy nie powiedziałam czegos głupiego ?? albo zastanawiam

sie czy zachowuje sie normalnie i czy osoby z którymi przebywam nie zauwazyły w moim zachowaniu czegos

nienormalnego...strasznie to meczace jak cała ta choroba ...mialam jakies 1,5 roku spokoju no moze wyłaczajac małe

depresje ..ale teraz to cholerstwo znowu wróciło ..czasami wolałabym zeby to byla jakas choroba fizyczna ludzie łatwiej

mogliby ja zrozumiec i moze nie wpływalo by to tak na relacje z otoczeniem :((.....czesto zastanawiam sie jaka byłabym gdyby

nie dopadla mnie ta choroba a tak xzuje ze ona ma olbrzmia kontrole nademna
melissa
Offline

przez melissa 20 gru 2005, 23:07
Jeszcze chcialam sie spytac o jedno ...nie chce tego zaczynac

w nowym temacie aby nie robic tu bałagamu ....A mianowicie chodzi mi o zrenice, ktore sa none stop u mnie rozszerzone

.....Nie jest to wpływ leków bo zanim zaczełam sie leczyc tez tak bylo,narkotyków tez nie bo nigdy ich nie bralam....

,własciwie odkad pamietam tak jest ...zawsze wszystcy sie temu dziwa myslicie ze to ma jakis zwiazek z moja choroba ???
melissa
Offline

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 gru 2005, 23:10
melissko czyli hiopchondria.Paskudna "odmiana" nerwicy ale

całkowicie uleczalna czego sam jestem najlepszym przykładem.No moze jeszcze troche to we mnie siedzi ale tylko "troszeczke".A

w dopasowywaniu chorób do własnych "potrzeb" to i tak byłem chyba lepszy od ciebie?Pozdrawiam.Ps.Zrenice? To nie wiem/moze

okulista by cos powiedział na ten temat/.Wiesz mi sie kiedys wydawało ,ze mam jedno oko wieksze od drugiego i suwmiarką

mierzyłem.Ładny"wariat"był ze mnie co nie?
Ostatnio edytowano 21 gru 2005, 12:09 przez KOREK, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 20 gru 2005, 23:59
Korek, dobry jesteś. Tzn. wyjmowałeś je z oczodołów i

merzyłeś? Uuuu to musiało boleć. Zapewne okazało sie że jedno jest o 0,1 mm wieksze od drugiego. Zaraz, a jaką suwmiarką

mierzyłeś 0,5, czy 0,1?
:wink:

Melisso, uważam że jesteś troche za bardzo przewrażliwiona na swoim punkcie. Jedni

mają duże, a drudzy małe żrenice. Myślę, że nie powinnaś sie tym zbytnio przejmować. Ale dla swojego spokoju udaj sie do

okulisty. Chociaż nie sądzę aby była to jakaś choroba.
PS. Nie wyszukuj sobie chorób, wystarczy że masz nerwicę....

:wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez reirei 21 gru 2005, 00:09
melissa napisał(a):(...)A mianowicie chodzi mi o

zrenice, ktore sa none stop u mnie rozszerzone .....własciwie odkad pamietam tak jest ...zawsze wszystcy sie temu

dziwa
A ja tam uwielbiam ciemne, piwne oczy. Musi z ciebie być śliczna dziewczyna, melissa :wink:
KOREK,

poprostu szok z tą suwmiarką :D :D ja bym się bał że sobie przez przypdek wydłubie... (np ktoś nagle do pokoju wejdzie...

:twisted: :twisted: :twisted: )
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 21 gru 2005, 00:13
reirei napisał(a):...(np ktoś nagle do pokoju

wejdzie... )...


Ciekawe kto? hehe :twisted:

PS. Melissa, pomyśl sobie. W japońskich

bajkach postacie mają oczy na 3/4 głowy i nie narzekają. Chyba przez to lepiej widzą w ciemnościach :shock: :shock:

......hehe :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Dlaczego nikt nie chce dać mi skierowania na tomografię?

przez Gość 06 sty 2006, 18:30
Lekarze mówia że mam nerwicę,przeszłam wszystkie chyba badania poza TK i RM czyli tymi najważniejszymi i żaden z lekarzy nie daje mi skierowania,a byłam juz u 3 neurologów i u wieeelu innych lekarzy,dlaczego?Czy skierowanie na takie badania dostaje sie tylko .. no własnie w jakim przypadku??? Czy dostałabym je tylko wtedy gdyby lekarz cos podejrzewał z głową,po tym badaniu w gabinecie ze stukaniem młotkiem itp, czy poprostu "skąpi" tego badania?Odpowiedźcie bo bardzo mnie to interesuje.
PS.W mojej nerwicy panicznie boje się raka mózgu i stąd ciągle boli mnie głowa.
Gość
Offline

przez marlow 06 sty 2006, 19:05
najwyrażniej mają powody,żeby ci nie dać tego skierowanie.Tak naprawde to kazdy z nas musiałby sobie kilka tysięcy badań zrobić zeby być pewnym że nic mu nie jest a jak by przeszedł te wszystkie badania to pewnie by sobie "wymyślił" coś nowego...
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 06 sty 2006, 19:07
może jest już za późno......... :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Gość 06 sty 2006, 19:09
dark angel,to naprawdę budujące. Marlow dzięki naprawdę mnie pocieszyłes :)
Gość
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: matteusz89 i 27 gości

Przeskocz do