Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 08 gru 2010, 16:25
możesz mieć już nawet kilka miesięcy albo lat jak zwłókniały. Pewnie by były objawy. Lekarz to mi powiedział (hematolog) , że same węzły to nie wszystko , że jest szereg różnych objawów. Ale co ciekawe on się nie pytał o bóle stawów czy kości czy mieśni. A taka internistka to powiedziała, że człowiek sie w ogóle źle czuje i te bóle kości czy stawów czy mięśni już nie pamiętam dokładnie czego te bóle. A dlaczego ten hematolog sie mnie nie pytał o takie rzeczy jak bóle kosntne czy stawowe czy mięśniowe? I onkolog tez nie, tylko pytali o te gorączki i stany podgorączkowe i zlewne poty. I świąd skóry.
A skąd wiesz że jest gorzej jak węzły na zdjęciu usg ciemnieją?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 gru 2010, 16:42
[Dodane po edycji:]

Mnie też pytali tylko o gorączkę, poty nocne i świąd. O tych bólach to przed chwilą czytałam w necie bo mnie tak uda bolą i łydki jak naprężę i nie wiem czy to na pewno zakwasy. I dowiedziałam się, że na początku mogą być to bóle kości długich i stawów jak przy zmianie pogody a potem to taki ból jakbyś sobie coś złamała, i wydedukowałam z tego, że taki ból trwa cały dzień a nie tylko rano.

O tych węzłach wyczytałam na zakazanej stronie, że te węzły co oni tam mieli to były bardzo ciemne - ale to też nie można się zdjęciem sugerować, bo na tym zdjęciu wszystko jest ciemniejsze. I tylko radiolog może to ocenić.
Ogólnie to ten radiolog mi powiedział, że wg niego on chyba zwłókniał, a mój rodzinny to nawet nie pomacał tylko popatrzył na mnie na morfo i powiedział, że normalnie to węzły po infekcji do 2 tyg, powinny się zmniejszyć, ale jak np są długo stymulowane, mamy alergie albo ciągłe infekcje to może im to zająć bardzo długo a nawet tak zostać. Ja mam nadzieję, ze on zwłókniał, a nie rośnie co miesiąc 1mm (jak mu takie rozbieżności wychodzą), a i radiolog mi powiedział, że węzły mogą sobie być długie byle nie były szerokie(do9mm) i źle jak są okrągłe.

[Dodane po edycji:]

mel89 w Między kuchnią a salonem są te okropne baby z ugotowanych :lol:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez wovacuum 08 gru 2010, 16:49
mozna miec kiepskà morfologiè,ogolnie zle badania krwi i nie miec powaznej choroby-wystarczy lekka infekcja krwi spowodowana alergià wewnàtrz organizmu a wyniki krwi wychodzà bardzo zle!!.Chyba nie ma nic gorszego jak wkrècanie sobie chorob!!to doprowadza do rozpaczy...mam nadziejè,ze mam to juz za sobà!Naprawdè kochani nie warto siè tak nakrècac. :D
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 08 gru 2010, 17:01
No to się teraz wystraszyłam na dobre, bo właśnie te długi kości mnie bolą jak właśnie przy zmianie pogody :why: A do tego jeszcze te stawy cholerne. I wzięłam 2 ibupromy a te kości mnie pobolewają mimo wszystko.
joakar4 Ty to masz zakwasy po polazłaś z kijami.Mi też lekarze mówili że mogą zostać już na zawsze takie węzły.Nie ma się co sugerować opisami na zakazanych stronach , bo tylko radiolog sie zna na tym i już. A na jednym zdjęciu może być węzeł ciemniejszy bo facet ma świeży tusz w drukarce, a następnym razem może być jaśniejszy bo już się tusz zużył :mrgreen: . Może tak być no nie?
Wkurza mnie to już wszystko.
Właśnie przeczytałam na ulotce od mojego leku że jako objawy uboczne często występują bóle mieśni i stawów i mam nadzieje, że to właśnie te leki tylko nasiliły te objawy. Bo nogi to mnie moga boleć od kręgosłupa bo mam przepuklinę w odcinku lędźwiowym i często mi uciska jakieś nerwy i powoduje ból pośladków, łydek , bioder. Staw barkowy mogłam sobie nadwyrężyć i teraz sobie przypomniałam , że śpię przecież na lewym boku prawie już od 1,5 roku bo dziecina akurat tak sie wtulać lubi we mnie kiedy ja śpię na lewym boku.Pewnie też nie bez znaczenia. A przy zmianie pogody to chyba zawsze mnie te kości pobolewały i stawy.I kręgosłup mam lekko skrzywiony na odcinku piersiowo-lędźwiowym.
Czy myślicie że te bóle po lekach mogły właśnie teraz wystąpić ?

[Dodane po edycji:]

wovacuum masz racj e, że nie ma nic gorszego niż wkręcanie sobie chorób. Piszesz , że masz już to za sobą. A dużo czasu minęło zanim Ci to przeszło? I co zrobiłaś że Ci przeszło?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 gru 2010, 17:09
Mogą Cię boleć po lekach, mogą też od kręgosłupa - bo ja mam skrzywienie odc szyjnego i lędźwiowego i też mnie boli, a najpewniej, ze tak Cię boli bo sobie to myśleniem i koncentrowaniem się na tym nakręcasz. :D

No niby z tym tuszem masz racje, ale to chodzi o to, że na początku mój węzeł był ciemniejszy niż ta reszta co tam na tym zdjęciu jest (tkanki, mięśnie) a teraz ma już taki sam kolor. Ja bardzo chce wierzyć, że on jaśnieje :lol:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez wovacuum 08 gru 2010, 17:14
olinelka, tak bylam przerazona ostatnimi wynikami,ze myslalm,iz mam raka albo cholera wie co.W sumie nic nie zrobilam,to diagnoza lekarzy mnie uspokoila-przynajmniej w jakism stopniu.Doszlam do wniosku,ze zle wyniki badan,wcale nie muszà oznaczac smiertelnej choroby..to tyle.No bo kurde takie zamartwianie siè na zapas,do niczego dobrego nie prowadzi.Najlepiej raz w roku robic kontrolne badania-wszystkie jakie sà mozliwe,a potem zyc sobie w spokoju.tak jest przeciez latwiej i lepiej-nieprawdaz??
Natomiast jak ktos ma dobre wyniki,i wkrèca sobie chorobska przerozne,to juz jest jakis absurd....
wovacuum
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 gru 2010, 17:22
tylko wiesz dla każdego dobre wyniki znaczą coś innego, ja np mam 5%odchylenia w limfocytach i granulocytach i bardzo trudno mi uwierzyć, że nie mam białaczki :smile:

Bardzo Ci zazdroszczę, że już z tego wyszłaś.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 08 gru 2010, 17:33
U mnie jest tak samo że niewielkie odchylenia od normy powodują strach paniczny i niech jeszcze dojda jakieś objawy dziwne no to masakra......
Ja też Ci zazdroszczę , ze masz już to za sobą...Mam nadzieję, że i ja też niedługo nie bedę wkręcała sobie tych chorób. Wczoraj psychiatra mi powiedział, że za jakiś czas będę krytycznie patrzyła na to wszystko.Mam nadzieję. :smile:

[Dodane po edycji:]

Właśnie dzwoniła do mnie bratowa , że chyba ma raka piersi bo ja pierś boli i w panice szuka gina z usg. Wiem co czuje...... Ale na pewno nic jej nie bedzie.
:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez wovacuum 08 gru 2010, 17:34
joakar4, no ale powiedz tak szczerze-gdzie pisze ,ze 5% odchylen od normy limfocytow i granulocytow oznacza bialaczkè??na jakich materialach zrodlowych siè opierasz?Naprawdè-czesem nawet fatalne wyniki nie onzaczajà cièzkiej choroby... :smile:
wovacuum
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 gru 2010, 17:39
Ja coś czuję, że u mnie niedługo dojdą dziwne objawy. :mrgreen: Bo takie zmęczenie i zniechęcenie to mam, tylko nie wiem jeszcze czy to już jest to straszne osłabienie, którym straszą na zakazanych stronach.

wovacuum nigdzie tak nie piszą, co więcej wyczytałam nawet, że póki mam prawidłową liczbę tych limfo i granulocytów to te procenty niewiele znaczą, ale ja i tak się martwię bo mam jeszcze węzeł, ale teraz i tak jest lepiej

O cholerka, zapomniałam o deprimie - i dlatego ja nie mogę brać tabl antykoncepcyjnych :evil:

[Dodane po edycji:]

olinelka napisał(a):Właśnie dzwoniła do mnie bratowa , że chyba ma raka piersi bo ja pierś boli i w panice szuka gina z usg. Wiem co czuje...... Ale na pewno nic jej nie bedzie.


Pociesz ją, że jak pierś boli to nie rak. Ktoś mi to kiedyś opowiadał, bo też miał taką sytuację i gin powiedział, że rak piersi nie boli. :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 08 gru 2010, 19:05
Ehhh... jak ja dociągnę do tych wyników? :why: coś nie wierzę tej mojej gince.. ona mówi że wszystko ok, a ja WIEM że szyjka tak nie wyglądała i mówię jej, że miałam kłopoty z włożeniem tampona, co się nigdy nie zdarzało wcześniej, więc jakie ok???? a dla niej tak szyjka taka jest zawsze była, że plastyka po ciąży ewentualnie..
nie wiem czy już lecieć do następnego gina.. ale co on mi powie bez wyników cyto.. jeszcze mnie postraszy :zonk:
wszystko jest takie beznadziejne to najchętniej przespałabym te dwa tygodnie :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 gru 2010, 19:43
mel89 no przecież gina Ci powiedziała, że wszystko z twoją szyjką w porządku. Bez obrazy ale lekarz się chyba lepiej zna od Ciebie czy mnie. Musimy im wierzyć, bo inaczej zejdziemy na zawał, albo jak mi lekarz powiedział dorobimy się wrzodów żołądka :smile:
Doczekasz do wyników cytologii, będziemy Cię wspierać. Wszyscy tutaj trzymamy kciuki :D Wyniki nie mają prawa wyjść złe. :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 08 gru 2010, 19:59
A no właśnie. Właściwie to czy któraś z nas zadała sobie pytanie dlaczego nie wierzymy lekarzom?
Dziewczyny! Dlaczego nie wierzycie lekarzom? Odpowiedzcie szczerze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 08 gru 2010, 20:04
To ja pierwsza. Ja boję się uwierzyć, bo mam stracha, że albo się na tych węzłach nie znają albo zlekceważą - bo jestem młoda i co mi może być. I tyle :(
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do