Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 01 gru 2010, 17:56
Taka temperatura jest normalna przed miesiączką,w trakcie i w czasie owulacji. Węzły mają być miękkie, przesuwalnie. Mój jeden jest twardy i się nie przesuwa ale podobno jest ok. Lekarz mówi, że zwłókniał i mi zostanie a ja go już nie dotykam wcale. Podobno twarde przesuwalne węzły to zwłóknienia. Ja wyczuwam tylko ten jeden węzeł tych innych nie rozpoznam. Raz mi się wydawało, że wyczułam węzeł i był ogromny - ale to był element tarczycy :D Ale tak jak ja się wczoraj wstydu na usg pach najadłam to szok, lekarz mi powiedział, że mam już nic nie czytać i kto mnie tak straszy tymi chorobami? Sama się straszę, nikt inny nie musi :why:
Moja morfologia podobno zwykła ma parametry sportowca bo miałam za dużo czerwonych krwinek o (5,2/4-5) ale to chyba wina miesiączki, którą dzień wcześniej skończyłam.

Mi jeden radiolog powiedział, ze sam ma większe węzły podżuchwowe niż ja i też żyje :lol: Więc pewnie i my będziemy :D Aha powiedział mi jeszcze wczoraj, że w ziarnicy najpierw powiększają się węzły w śródpiersiu i obojczykowe a nie podżuchwowe czy pachy i pachwiny.

Mi jest w ciągu dnia czasami tak strasznie zimno mierzę wtedy temp. mam 35, 7 albo 36,1 - normalnie agonalna :mrgreen: Zablokowałam sobie strony medyczne (przede wszystkim ziarnica.pl) i nie kusi mnie żeby odblokować - najgorsze jest to, ze ja wszystkie pamiętam. Mój nieszczęsny węzeł ma dzisiaj 2 m-ce od kiedy go wyczułam :mrgreen: Cholerny 1 października.

[Dodane po edycji:]

Moja mama ostatnio mnie spytała dlaczego ja tak drożę temat tych węzłów skoro dobrze się czuję. Tylko, że mnie ciągle coś boli i nie wiem czy sobie wmawiam, czy rzeczywiści coś mi jest. Obecnie boli mnie coś w prawej piersi - ale jakby w płucach. Tylko, ,ze rtg nic nie wykazało. I plecy na wysokości płuc jak zmarznę. Pobolewa mnie też gardło, jak sobie przypomnę i torbiel pod kolanem. Do tego jak zmarznę to kłuje mnie szyja tam gdzie mam węzły.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mel89 01 gru 2010, 20:16
a mi się płakać chce :( niby wiem, że nerwica, ale może naprawdę coś mi się tam zaczęło dziać, może złapałam hpv, on się zaktywował dlatego, że tak się stresuję i mam obniżoną odporność :( w ddatku zatoki mnie trochę bolą i gardło.. bosz.. ja nie wytrzymam do kolejnej cyto i wyników :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 01 gru 2010, 20:17
Moja mama ostatnio mnie spytała dlaczego ja tak drożę temat tych węzłów skoro dobrze się czuję. Tylko, że mnie ciągle coś boli i nie wiem czy sobie wmawiam, czy rzeczywiści coś mi jest. Obecnie boli mnie coś w prawej piersi - ale jakby w płucach. Tylko, ,ze rtg nic nie wykazało. I plecy na wysokości płuc jak zmarznę. Pobolewa mnie też gardło, jak sobie przypomnę i torbiel pod kolanem. Do tego jak zmarznę to kłuje mnie szyja tam gdzie mam węzły.


wiem co czujesz!! mnie też non stop coś boli, w różnych miejscach, jak nie węzły jak sobie o nich przypomnę, to jakby kolo żołądka, a od wczoraj troszkę boli w prawym boku, chyba nerka!! i wiele innych rzeczy też pobolewa, zawsze COŚ!
a o tej nerce, to ostatnio ciocia mi opowiadała ze młody chłopak zmarł, był przeziębiony i nawet nie czuł się tak źle, tak jakby zwykłe przeziębienie. Aż do pewnego dnia kiedy to zabolało go w boku - poszedł do lekarza i okazało się ze ma zapalenie płuc, było juz za późno na leczenie i chłopak zmarł!!! i cytuję ciocię "ponoc jak zaboli już w boku to nie ma ratunku, a zapalenie płuc czasem przechodzi bezobjawowo"!!!! dzień w którym usłyszałam te tragiczne dla mnie słowa to ta niedziela, a od wczoraj - wtorek - też mnie boli w boku!!!!!!!! :why: i kto mi powie czy to jest normalne?! :mrgreen:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 01 gru 2010, 20:50
Miałam kiedyś zapalenie płuc i naprawdę były objawy. Zaczęło się jag grypa - gorączka, kaszel ból w klatce. Po antybiotyku gorączka spadła został tylko kaszel i wylądowałam w szpitalu z podejrzeniem wody w płucach. Na szczęście jej nie było. Pani dr mi wtedy powiedziała, że jak jest ciężki stan zapalenia płuc to się ma duszności. Nic nie mówiła o bólu w boku.
Co do nerki to boli z tyłu pleców nisko koło pośladków - podobno promieniuje do krocza. Ale jak miałam kolkę nerkową przez kamienie, że w końcu zrobiło się wodonercze to mi promieniowało do pośladków. Pamiętam, że w szpitalu nie dałam rady ubrać skarpet bo nie mogłam nogi podnieść do góry. Na nerkach to ja się znam :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

mel89 napisał(a):a mi się płakać chce :( niby wiem, że nerwica, ale może naprawdę coś mi się tam zaczęło dziać, może złapałam hpv, on się zaktywował dlatego, że tak się stresuję i mam obniżoną odporność :( w ddatku zatoki mnie trochę bolą i gardło.. bosz.. ja nie wytrzymam do kolejnej cyto i wyników :hide:


Nie martw się tą cytologią będzie dobrze:) Może po prostu się przeziębiłaś i stąd to samopoczucie:) Ja dzisiaj jestem taka zmęczona, jakbym nie wiadomo co robiła. A zajęcia zaczynałam późno i mogłam się wyspać. Mam nadzieję, że to przez pogodę a nie to osłabienie, które jest objawem tych najgorszych chorób. :zonk: Jak tak myślę teraz to wczoraj też byłam zmęczona - ale wczoraj to zaczynałam zajęcia o 7.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 01 gru 2010, 20:59
w takim razie może ten chłopak po prostu o siebie nie dbał.. bo watpie zeby moja ciocia sobie coś wymyslila, na pewno on nie mówił o swoich dolegliwościach, moze myslal ze przejdą.. jeśli o to chodzi my, hipochondrycy, nie mamy sie o co martwic bo z byle g..... chodzimy do lekarzy :mrgreen:
:mrgreen: no to nie wiem juz czemu mnie w tym boku boli, moze po prostu mnie przewiało, jest przeciez bardzo zimno :evil:
a jak dziś u Was samopoczucie?
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 01 gru 2010, 21:10
Ja już mam dość zimy, tak strasznie mi zimno i nic mi się nie chce. :hide: Ogólnie dzisiaj czuję się bardzo zmęczona :(

[Dodane po edycji:]

Penie o siebie nie dbał, ja kiedyś też tak robiłam. Fajne to były czasy :mrgreen: Ale jak dorobiłam się wodonercza bo zlekceważyłam dwa ataki kolki nerkowej (cały dzień bólu i wymiotów) to teraz jak mnie tylko coś zakłuje w tej nerce to lecę do lekarza.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 01 gru 2010, 21:18
O matko!kitty341 Przecież ta ciocia to jakiś wywrotowiec straszny! Niech ciocia głupot nie wygaduje , bo na pewno tak nie było ,że tylko ten ból w boku...Mnie strasznie nakrecaja takie osoby co takie bzdety wygaduja nie wiedząc dokładnie jak było naprawdę.
mel89 nic nie złapałaś tylko sobie wmawiasz tak jak wszyscy tutaj . Będzie ok. Ja umieram zawsze z niepokoju jak mam odebrać jakikolwiek wynik, nawet rtg zęba :D bo zaraz myśle że cos tam wyjdzie złego.
joakar4 wiesz bardzo dobrze co ja czuje myśląc o tych węzłach.... A dziś jest po prostu jakis taki dziwny dzień. Zimno strasznie i do wiosny daleko. Mnie dziś też wszystko boli . Jak sobie przypomnę. I na dodatek wlazłam na "zakazana stronę". I beczeć mi się chcę :why: :why: :why:
Źle mi dziś cholera....
Ale gorzej bywało jeszcze niedawno.....

[Dodane po edycji:]

Posłuchajcie jak się przed chwila usmiałam :mrgreen:
Odeszłam od komputerka i lecę do kuchni (myśląc o tym bólu w boku od tego chłopaka od tej cioci), a tam mój facet stoi, myje patelnię, ja mówie , że idę się wykąpać bo mi zimno, a on mi na to " mi też zimno i BOLI MNIE W BOKU".... Nie mogłam się powstrzymać.... ha ha ha ha ha ... :mrgreen: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 01 gru 2010, 21:27
Ja zwykłą morfologię odbieram na miękkich nogach. A jak odbierałam prześwietlenie klatki piersiowej z opisem to prawie miałam drgawki. A najlepiej wczoraj na usg - lekarz mi sprawdza lewą pachę, a ja w myślach sobie błagam wszystkich świętych każdej znanej mi religii :mrgreen: "Niech on tylko nic nie znajdzie, niech on nic nie znajdzie" I lekarz do mnie co Pani się tak denerwuje, że wszystko na usg pulsuje :mrgreen: I tak mam na każdym usg.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 01 gru 2010, 21:28
hmm ona sama tak usłyszala od osoby trzeciej, więc to ją usprawiedliwia...
nie martwcie się, jutro ma być cieplej 2 stopnie i śnieżyca, a pojutrze ponoc odwilż, więc zniknie piekny puch i bedzie bardzo dołująco bo wszędzie brudno, i plucha. tez mam już dość tego zimna! a najgorsze ze boli mnie w boku, nie wiem czy to nerka czy co ale teraz to w ogóle wszedzie promieniuje, nawet jakby w stopie to czuję, dziwne.....

joakar4, teraz się boję że mnie złapie ta kolka nerkowa, mam nadzieję że nie bo chyba umrę, mam emetofobię więc zadne wymioty nie wchodza w grę!!!!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 01 gru 2010, 21:29
[Dodane po edycji:]

Posłuchajcie jak się przed chwila usmiałam :mrgreen:
Odeszłam od komputerka i lecę do kuchni (myśląc o tym bólu w boku od tego chłopaka od tej cioci), a tam mój facet stoi, myje patelnię, ja mówie , że idę się wykąpać bo mi zimno, a on mi na to " mi też zimno i BOLI MNIE W BOKU".... Nie mogłam się powstrzymać.... ha ha ha ha ha ... :mrgreen: :lol:[/quote]


zaprowadź go dla bezpieczeństwa na rtg płuc :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 01 gru 2010, 21:32
Posłuchajcie jak się przed chwila usmiałam
Odeszłam od komputerka i lecę do kuchni (myśląc o tym bólu w boku od tego chłopaka od tej cioci), a tam mój facet stoi, myje patelnię, ja mówie , że idę się wykąpać bo mi zimno, a on mi na to " mi też zimno i BOLI MNIE W BOKU".... Nie mogłam się powstrzymać.... ha ha ha ha ha ...


GENIALNE!!!! hahahahaha!! myslalam że spadnę teraz z krzesła :mrgreen:

Ja zwykłą morfologię odbieram na miękkich nogach. A jak odbierałam prześwietlenie klatki piersiowej z opisem to prawie miałam drgawki. A najlepiej wczoraj na usg - lekarz mi sprawdza lewą pachę, a ja w myślach sobie błagam wszystkich świętych każdej znanej mi religii "Niech on tylko nic nie znajdzie, niech on nic nie znajdzie" I lekarz do mnie co Pani się tak denerwuje, że wszystko na usg pulsuje I tak mam na każdym usg.


hahahahaha dobre!!!! masz szczescie ze Ci nie wypisał leków na nerwy :mrgreen:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 01 gru 2010, 21:34
W Bydgoszczy podobno nie ma być śnieżycy :mrgreen: No zobaczymy :mrgreen: Przy kolce nerkowej niestety się wymiotuje, przynajmniej ja tak miałam.

Ja bym nawet chciała żeby mi wypisał :mrgreen:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 01 gru 2010, 22:04
A jak ja miałam kolke nerkowę to nie wymiotowałam, ale ból to był nie do opisania. Ledwo sie wlokłam od lekarza do lekarza i na pogotowie i dostałam jakis zastrzyk i nie pomógł, a jeszcze w dodatku byłam w ciąży no masakra po prostu bo ja wtedy takie historie tworzyłam sobie w głowie że mam np zespół HELP, albo niewydolność nerek i mnie podłączą do respiratora , będą sztucznie utrzymywać żeby dziecko się urodziło, że to pewnie rak żołądka albo przepony albo wątroby i trzustki od razu i ta ciąża to właśnie rozwinęła tego raka i jeszcze parę innych ciekawych historyjek. Po 4 dniach przeszło, ale masakra z tą kolka bo jeść, leżeć, stać,siedzieć nie mogłam.

[Dodane po edycji:]

A ja poszłam do lekarza od nerwów bo bym się chyba wykończyła i prawie dwa tygodnie leki biore i jest ciut lepiej(mogę nawet pożartować) :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 01 gru 2010, 22:11
nie straszcie mnie.... już się boję ze to mam, a od czego to się bierze?????
a w jakim jesteście wieku jeśli moge wiedzieć???
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do