Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 14 lis 2010, 20:12
Już nie czytam bo bylo jeszcze gorzej.... No te szyjne to zakwalifikowali jako pozapalne i że sie moga już nie zmniejszyć( tak powiedział hematolog i onkolog też), i powiedział że chłoniak to choroba ogólnowęzłowa a ja nie mam wiecej nigdzie ale wtedy jeszcze nie miałam tych w pachwinie.. A jak sie pomylili ci onkolodzy-hematolodzy (poza tym nie mogli wiedzieć że w pachwinie sie pojawia za tydzień)? Bo wezła do pobrania to mi wyciac nie chcieli bo powiedzieli że nie ma takiej potrzeby.EEECHH juz mi się nic nie chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 lis 2010, 20:17
Olinelka naprawdę rozumiem co czujesz z tymi węzłami - mam to samo. Chociaż u mnie jakoś od kilku dni lepiej i już się tak nie zadręczam. A jak duże są te twoje węzły, są widoczne gołym okiem? Radiolog ostatnio mi powiedział,że jeśli będę stale te węzły dotykać to one się nie zmniejszą a nawet mogą powiększyć.

Mam pytanie czy ja mogę sobie wmówić, że ciągle coś mnie boli? Ostatnio miałam kilka takich dni że bolało mnie wszystko: kilka minut plecy, potem klatka piersiowa, jak przeszło to nerka, nawet szczęka :lol: Dzisiaj nareszcie przeszło. Według mnie to nie jest normalne, że mam 22 lata a ciągle coś mnie boli, więc się nakręcam, że to na pewno rak. Tylko, że musiałby być całego ciała:) Już nic na ten temat nie mówię rodzinie, bo widzę jak na mnie patrzą. Ostatnio sama siebie przeraziłam myślą: "że jeśli naprawdę jestem chora to będziecie mieć wyrzuty sumienia, że bagatelizowaliście moje węzły". Ta myśl mnie po prostu dobiła.

Ps. Przeczytałam gdzieś ostatnio ciekawe zdanie: "Lepiej być żywym hipochondrykiem niż martwym ignorantem" :lol:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 14 lis 2010, 20:29
joakar4 moje węzły nie są widoczne gołym okiem. A to ma jakieś znaczenie? Wiesz coś na ten temat?
Mnie bardzo często potrafi boleć wszystko:żołądek, watroba, brzuch, głowa, szczęka, noga, ręka... Ale to wszystko było przed węzłami i teraz jestem skupiona na nich. Podobno często w zaburzeniach nerwicowo-lękowych moga pojawiac się nerwobóle . Tak mi powiedziała kiedyś lekarka do której poszłam z bólem nerek dawno temu i okazało sie że nie mam choroby nerek tylko nerwobóle i zapisała mi leki na uspokojenie. O rany właśnie sobie przypomniałam że w ostatnim usg brzuch wyszło że mam poszerzony jakiś tam układ kielichowy w nerkach i radiolog powiedział że to przewlekły stan zapalny i bolały te nerki troche a internista powiedział że nie ma dramatu bo badania i posiew moczu ok i to pewnie tez pozapalne zmiany ale w sumie to mnie troche pobolewaja te nerki. No ale i tak główny problem to węzły..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 lis 2010, 20:38
Wydaje mi się że jeśli przez 4 lata twoje węzły nie są widoczne gołym okiem, to nic się z nimi nie dzieje. Bo przy chłoniakach one faktycznie rosną powoli ale nie aż tak. Mój lekarz mi powiedział, że jeśli ktoś ma ziarnicę to węzły są widoczne gołym okiem, wygląda się jak chomik. Węzły mogą mieć do 1cm, ale podobno liczy się szerokość tego węzła. Bo takie zmienione nowotworowo puchną i stają się okrągłe. Na forum o ziarnicy przeczytałam, że obawę budzi pakiety węzłów lub węzeł pojedynczy ok. 3cm.
Mój póki co ma 15x5mm, na poprzednim badaniu miał prawie 14x6 ale to podobno zależny od czułości aparatu. Ja niby robiłam u tego samego radiologa, ale za drugim razem miał go bardzie przybliżony
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lidzia8704 14 lis 2010, 20:39
Ratuuunku...jestem sama w domu,i okolo godzine temu siedzac przy komputerze,zupełnie niewiadomo dlaczego zaczelam sie trzasc cała,jakbym miala zaraz umrzec, opadłam z sił,uderzenie goraca,w głowie uczucie jakby ktos mi mozg "napompował"...Dostałam przy tym potwornego ataku paniki....nie wiem juz co sie ze mną dzieje...trudno mi uwierzyc ze to "tylko nerwica"...boje sie ze dostane wylewu lub zawału...pomozcie...błagam wesprzyjcie dobrym, słowem ze nic nie ma prawa mi sie stac...powiedzcie ze macie podobne objawy i że nic nam nie grozi..:-(ma dosy..z dnia na dzien
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
23 lut 2009, 12:50
Lokalizacja
Ząbki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 14 lis 2010, 20:40
teraz poszłam się pomacać po tych pachwinowych i sa mniej więcej wielkości małych ziarnek grochu a jeden to wydaje mi się że fasolka tylko one leżą jeden za drugim :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 lis 2010, 20:42
A mogłam go też powiększyć samym dotykaniem więc dam mu na razie spokój i zrobię jeszcze raz usg. Ja miałam kiedyś kamienie na nerkach i zlekceważyłam dwa ataki bo akurat miałam sesję w ko0ńcu zrobiło się wodonercze. Teraz nerka znowu mnie bolała okazało się, że to piasek. A teraz znowu pobolewa jak sobie przypomnę więc myślę o raku z przerzutami do węzłów. :lol:

[Dodane po edycji:]

Olinelka, jeśli możesz je wyczuć pojedyńczo to nie jest pakiet.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lidzia8704 14 lis 2010, 20:46
tez mialam fazy z wezlami,ziarnica zlosliwa-latalam po lekarzach,wydalam kupe kasy na usg,onkologa..itd.. jeden mam nadobojczykowy powiekszony jak groszek,podzuchwowy rowniesz groszek a w pachwinach fasolki-teraz mam faze gruczolaka przysadki mozgowej...mam juz dosc

[Dodane po edycji:]

kochani skad jestescie
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
23 lut 2009, 12:50
Lokalizacja
Ząbki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 14 lis 2010, 20:48
lidzia8704 nie umrzesz to nerwica ja często tak miałam jak ty i nawet jeździłam na pogotowie w tej panice. Najgorzej zaczać się nakręcać że za chwilę zawał lub wylew.
joakar4 wystraszyłaś mnie , bo jeśli te węzły z prawej strony sa od 4 lat a te po lewej mogły się pojawic niedawno bo wcześniej ich nie było i te w pachwinach teraz to jezeli powoli rosna to lekarze nie moga powiedzieć na pewno że to nic takiego :why: :why: :why:

[Dodane po edycji:]

wawa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lidzia8704 14 lis 2010, 20:52
o wezłach jestem oczytana i o ziarnicy rozmawialam z onkologami wiec piszcie jakie macie pytania-uspokoje Was!
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
23 lut 2009, 12:50
Lokalizacja
Ząbki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 14 lis 2010, 21:08
lidzia8704 no bo jesli byłam tydzien temu u onkologa a ptem u hematologa i oni stwierdzili żebym się nie martwiła i teraz po tygodniu wezły mi w pachwinie wyskoczyły to co?? Mam się czym martwic?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lidzia8704 14 lis 2010, 21:10
miłas usg wezłow??jesli miałas i wezly mialy zachowaną echogenicznosc i nie tworze zrostow tzw.pakietow to napewno nie masz powodow do zmartwien, żadnych!
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
23 lut 2009, 12:50
Lokalizacja
Ząbki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 14 lis 2010, 21:29
olinelka jeśli Cię to pocieszy, to mój mały miał na szyi węzły po 4 cm już dwa razy w ciągu roku....badania są ok, jest pod opieką lekarzy i powiedziano mi,że on może tak reagować na przeziębienia...bedzie miał taką nadczynność tych węzłów i nic nie zrobie....nie oznacza to wcale chłoniaka, czy raka i tez innego dziada :D wiem wiem...łatwo mi pisać bo akurat mam te lepsze dni (choć swoje szyjne macam kilka razy na dzień :D )
disgusted pozdrawiam :)
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 14 lis 2010, 21:32
Olinelka naprawdę nie chciałam cie przestraszyć, ale jeśli te węzełki co małe i mają prawidłową echostrukturęto nie są podejrzane nowotworowo. Nie wiem na 100% ale wydaje mi się w, że w przypadku ziarnicy nawet te małe jeszcze węzełki, które powoli rosną już są hipoechogeniczne. Więc z twoimi jest wszystko w porządu.

Ja raz miałam taki atak paniki, wtedy jeszcze nie wiedziałam co mi jest. Jechałam autobusem i już przed samą wysiadką zaczeła boleć mnie głowa,zrobiło mi się duszno i dostałam mdłości. Wtedy akurat bolała mnie szyja bo gdzieś mnie owiało a mam skrzywiony kręgosłup więc wmówiłam sobie, że usiska gdzieś na tetnicę albo na nerw i zaraz umrę. Ale jak widać żyję i obym tylko na chłoniaka nie umarła a ni na inny rak z przerzutami :D

kwidzyn/bydgoszcz
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do