Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez maniaa123 06 paź 2010, 15:43
Misiek_NL, wiesz, do mnie też czasami to dociera, ale drugiego dnia wszystko się zmienia. Dzisiaj akurat mam w miare dobry dzień, aczkolwiek od wczorajszego ataku znowu lata mi głowa co jakiś czas, tak mi nią zatrzęsie. Ale tym staram sie już nie przejmować.

Głowa do góry, masz rację :)

[Dodane po edycji:]

Misiek_NL, dziękuję, że mogę liczyć na dobre słowo z Twojej strony :) To dużo dla mnie znaczy :)
maniaa123
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez asiaczek 06 paź 2010, 15:56
Witam jestem na forum poraz pierwszy lecze sie na nerwice lękową już od marca 2010 roku... Biore tabletki i narazie efekty są widzoczne od jakiegoś miesiąca wczesniej było strasznie lęki w autobusie te wszystkie głosy na raz czułam sie taka przytłoczona ym wszystkim bałam sie ze zwariowałam ... chcieli dać mnie do szpitala ale sie nie dałam bałam sie lekarzy szpitali wszystkiego ..... A propo hipohondrii od marca chorowałam juz na guza mózgu, boreliozę, na serce , krążenie i miałam zapalenie opon mózgowych wszystko to oczywiscie było wkrętem najczęścij kączyło sie lekarzem i brakiem jakichkolwiek objawów .... cudowne uzdrowienia w mojej przychdni juz mnie znali i nie traktowali poważnie .... Przy tych "urojeniach" ( tak to nazwe) miałam ataki straszliwego płaczu nie do opanowania .... bałam sie strasznie ze własnie umieram.... Że nikt mi nie moze pomóc.... Później moje leki które doprowadziły mnie do "normalności" zabijały mnie .... to mi sie tak wydawało poprostu za każdym razem po zażyciu czekałam aż mi sie cos zacznie dziać i zaczynało.... ale moja rodzina i moj chłopak który caly czas był ze mna prawie zmuszali mnie do zażywania tabletek i teraz moge powiedzieć ze jest ok.... chociaż ostatnio popłakałam sie "z niczego" ale juz jestem w stanie zatrzmać ten płacz.... Nie przeobraża sie w histerie... Jestem z siebe dumna :D ...
Teaz znalazłam nowa prace jestem w szoku jak szybko sie zaaklimatyzowałam ... Kontatkty z ludzmi mnie nie przerażają ... oja pani psychiatra kazała mi mieć mocniejsze leki zawsze przy sobie bo podobno nerwica nie lubi zmian... ale juz minęły 2 tyg i jak narazie tylko raz mi były potrzebne....
Proponowano mi wizyte u psychologa na rozmowe ale nie jestem na to gotowa, chyba boje się uświadomić sobie co tak naprawde jest przyczyną mojej choroby....
Pozdrawiam wszystkim którzy borykają sie z tą straszną chorobą :smile: będzie dobrze
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 paź 2010, 15:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Misiek_NL 06 paź 2010, 16:00
asiaczek, Znam to... ciągłe umieranie na ciężką chorobę i maraton po lekarzach ;) Ja poszłem do psychologa za radą mojej pani psychiatry zrobiłem testy i za tydzień w czwartek mam wyniki i decyzje na jaką terapie mam iść.... trochę się boję, ale myślę że będzie dobrze...
Misiek_NL
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez asiaczek 06 paź 2010, 17:06
Misiek_NL ja nie miałam testów przyszłam do psychiatry w takim stanie ze nawet nie pamietam tej pierwszej wizyty wiem tylko ze strasznie płakałam a swiat mi wirował.... To pamietam :smile: .. P. psychiatra pdsumowała na nastepnym spotkaniu ze na wczesniejszym nie było z kim porozawiać nawet... wiem ze przebadała mnie nurlogicznie i jak tylko złapała mnie za reke powiedziła ze to nerwica.... Ja miałam ataki do tego stopnia ze dostawałam drgawek ale to juz mam za soba na całe szczescie... :smile: ...
Juz jest dobrze ale niemam pojecia jak długo jeszcze to leczenie potrwa ... Psychiatra mówi i ze musi jeszcze troche potrwac a poznałam ludzi co sie lecza nawt pon 10 lat :smile: ..... wiec nie wiem ile jeszcze przedemna ale ciesze sie ze to dziła i moge normalnie funkcjonowac :smile: ..
Więc jestem przykładem na to ze z kazdego bagna mozna wyjsc :smile: .... Dzis to nawet zapominam sie ze "mam" (bo to chyba ona ma mnie ) nerwice :smile: gdyby nie leki ktore co dziennie zażywam wogóle bym zapomniała :smile:
Więc tzrymajcie się i nie poddawajcie :smile:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 paź 2010, 15:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez maniaa123 06 paź 2010, 18:47
Ja jakos nie wierzę, że można z tego wyjść...
maniaa123
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mateusz1010 06 paź 2010, 19:34
Ja wierzę i dlatego walczę :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 wrz 2010, 18:10

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Misiek_NL 06 paź 2010, 19:51
Ja też wierzę... W każdym razie jak nie da się z tego wyjśc to na pewno da się zprawić żeby to było znośniejsze... ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez asiaczek 06 paź 2010, 21:48
No i dobrze piszecie ja wiem ze sie da tylko to musi potrwac.... Nie ma co sie nastawiac ze to bedzie hop siup tabletka i koniec problemów.... trzeba powalczyc a przedewszystkim wierzyc w to ze lekarz wie co mi jest i wie jak to leczyć.... Jak stwierdziła moja pani psychiatra < Najważniejsza jest systematyczność > Więc do dzieła.... :smile: głowa do góry i pozytywne myslenie życie jest za krótkie na nerwice i lęki :smile:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 paź 2010, 15:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez maniaa123 07 paź 2010, 16:57
Czekam, czekam i jeszcze raz czekam. Chyba tylko to mi pozostało.

Wieczorem zasypiam z myślą w jakim nastroju się obudzę i czy będzie mi się kręcić w głowie. A rano budzę sie i podnoszę głowę sprawdzając czy mam zawroty głowy.
maniaa123
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 07 paź 2010, 20:04
Witajcie
ja byłam dzisiaj u lekarza ( ten kto czytał moje wątki wie że mam chlamydię trachomatis i pneumoniae oraz boreliozę ) z nowymi wynikami... Brałam leki przez 6 miesięcy - 3 antybiotyki,w sierpniu skończyłam leki, we wrześniu kontrolne wyniki, miana troszkę spadły le słabo, pani doktor zasugerowała aby postawić na układ odpornościowy i przez miesiąc się witaminizowałam dość ostro, dzisiaj oebrałam kolejne wyniki na te dwie chlamydie i miana wszystkie do góry, ja nie mam odporności... Ale do czego zmierzam, lekarka powiedziała że jak ma sie nerwicę czy jakiekolwiek inne zaburzenia lękowe to nie pokona się żadnej choroby bo odporność tak masakrycznie spada że organizm nie walczy... Masakra .... Całe 6 miesięcy łykania antybiotyków na nic....
Dostałam kolejne antybiotyki ale pani doktor przepisała mi jakiś lek na depresję i nerwicę ( pewnie hipochondrię też ) - VELAFAX 75 mg. Mam go brać 1 dziennie po 1/2 tabletki.
Powiedziała że jak sie nie wycisze to nie wyleczę tego co mam.....
Jeju, ja jej nawet nie mówiłam co ja sobie wymyślam.... Od 3 dni boli mnie ucho,głowa, oko i co ja mam - guza koejnego zresztą.... Obłęd....

Czerniaka wykluczyłam wideodermatoskopią to trzeba było na coś innego zachorować...
Życie jest do bani a to z czym my sie borykamy jest najgorszą rzecza na świecie i nikt tego nie zrozumie kto przez to nie przeszedł....


A słuchajcie jako że ja nie chodzę do psychiatry, przynajmniej jeszcze nie chodzę a Velafax mam od innegom lekarza możecie mi coś o nim powiedzieć, macie jakieś doświadczenia???
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez asdf 07 paź 2010, 20:10
Na zawroty głowy polecam biosfer - żelazo + witamina b6 - ŚWIETNE !
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 07 paź 2010, 20:58
togolina z tą odpornością to chyba faktycznie..zawsze byłam okazem zdrowia a teraz łapie wszystko...ostatnio półpaśca miałam ,którego wirus podobno uaktywnia się między innymi podczas spadku odporności ..co gorsza ciężki okres przede mną i już sie martwie jak to będzie :(
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Misiek_NL 07 paź 2010, 21:17
Monii, Dobrze będzie... ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mateusz1010 07 paź 2010, 21:19
togolina, jedz czosnek, albo taki wywar. Zalej czosnek ciepłą wodą, odstaw na pół godziny, dodaj imbiru i pij. To pomaga na odporność, przynajmniej mnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 wrz 2010, 18:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 32 gości

Przeskocz do