Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez eligojot 16 lip 2010, 20:51
Wiecie co, mógłbym każdemu z Was podać rękę, bo jestem strasznym hipochondrykiem. Przez to popadam w depresję i "świruję". Za miesiąć wyjeżdzam na wymarzone (ale naprawdę wyśnione i wybłagane u pana Boga) stypendium naukowe do pięknego kraju i zamiast rozkoszować się przygotowaniami, przeżywać te magiczne chwile... co robię? Otóż zamartwiam się swoim zdrowiem. Oczywiście nerwica, która mam kanalizuje się tak. Najpierw przez kilka tygodni kuło mnie pod żebrem. Macałem, macałem, nie mogłem zlokalizować narządu bólu. A kuło mnie codziennie już od rana, praktycznie budziłem się z kłuciem pod żebrem. No nic - może to od nerek albo od trzustki, albo nie daj Boże zaraziłem się WZWB? Poleciałem zrobić wyniki - prawie wszystkie parametry w porządku, a co najważniejsze markery stanów zapalnych czy zakażeń bakteryjnych niskie. Poszedłem do rodzinnego, naopowiadałem jak to mnie strasznie kłuje - macał dobre 10 minut - nic nie wymacał. Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że to pewnie nadszarpnięty mięsień albo ... nerwobóle. Jest drugi tydzień od wizyty - i co? Ani razu mnie nie zakłuło!

Ale hipo nie odpuszcza tak łatwo - coś padło mi na oczy. Nie mogę skupić wzroku, szczególnie gdy patrze na LCD. Byłem u dwóch okulistów (prywatnych) i nic! Miałem różne badania, nadal nic. Nawet nie mam wady wzroku. Uspokoiłem się na jakiś tydzień, brałem krople. O wczoraj wmówiłem sobie, że mam zawroty głowy, taką lekką niestabilność podczas chodzenia - wiem, że to od nerwicy. Ale nic nie może przemówić mi do rozsądku. Wiem też, że gdybym poszedł do neurologa i ten znowu opieprzył, że nic mi nie jest (sprawdzałem odruchy - są prawidłowe), to pewnie by przeszło... Na razie biorę aviomarin na zawroty, ale nic lepiej, tylko problemy z żołądkiem... może ta cholerna psychoza wreszcie przejdzie i pozwoli mi cieszyć się wyjazdem.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 16 lip 2010, 21:11
Ja też sprawdzam sobie odruchy neurologiczne, tzn. takie oczywiście, które można sprawdzić samemu. Nie pamiętam tylko dokładnie, na jaką szerokość należy rozstawić ręce aby zbadać, czy nie ma się ogrniczonego pola widzenia :P
Poważnie zastanawiam się nad tym, czy nie zrobić drugi raz w ciągu pół roku rezonansu... Boję się z drugiej strony, że to szkodliwe :( Oczywiście wszyscy mi to odradzają ;) Pierwszy wyszedł idealnie, ale wg mnie w ciągu pięciu miesięcy wszystko mogło się zmienić :/ Mam obsesję na pukcie mózgu, zdecydowanie :(
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sitsaluti89 16 lip 2010, 21:57
ja na punkcie serca , ale mózgu też miałem co gorsze? :D
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
14 lip 2010, 22:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez guaranka 17 lip 2010, 20:45
A Nie sądzicie że w hipochondrię wpędził nas ponieką Internet? Ja zawsze byłam nerwusem w czasach liceum ( 5 lat temu) nie miałam stałego dostępu do neta, tylko miałam zwykły modem a że jestem z natury osoba oszczędną i nie chciałam rodziców na koszty narazac to wchodziłam raz na kilka dni i to zeby cos poszukac do szkoly, czy sprawdzic poczte lub wejsc na gg. Od kiedy zaczelam studia mam stałe łącze zarówno w domu jak i w akademiku i ledwo coś mnie zabolało juz sprawdzałam przyczyne a że czesto są podane bardzo ogólnie to wtedy wymyslilam sobie kilka chorob i doszukiwalam sie kolejnych dolegliwosci :/ czesto przy danej dolegliwosci wyskakiwaly jakies smiertelne, grozne choroby a czesto okazuje sie ze to po prostu brak jakies witaminy. U mnie takie wkrecanie sobie chorob zaczelo sie dwa lata temu i caly czas sie nasila. Jakis rok temu mialam postanowienie nie sprawdzam w necie zadnej choroby i udalo mi sie to przez kilka miesiecy ;) i wtedy nawet czulam sie zdrowa;) ale przeszlo mi i czasem sprawdzam kilka razy dziennie co znaczy dany objaw;P a tętno to sprawdzam conajmniej co godzine ;) jak tylko zostane w domu sama od razu mierze cisnienie i temperature :/ wstydze sie przed rodzicami bo mama od razu sie denerwuje ze sie zle czuje, a tata sie smieje ze znowu cos sobie wkrecilam:/
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 lip 2010, 23:13

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 17 lip 2010, 21:09
Masz rację, guaranka, bez wątpienia Internet jest współwinny.
Naczytałam się na przykład przed chwilą o miastemii. Boję się, że źle mi się oddycha i przełyka i już nawet zdążyłam przepytać wszystkich domowników, czy nie mówię przez nos :( po co ja o tym czytałam :(:(
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 17 lip 2010, 21:28
dokładnie! co nie wpisze w google wyskakuje : RAK RAK RAK i tak sie nakręciłam, ze każdy nawet najmniejszy ból sprawdzam i zawsze wyskakuje RAK a to jajnika, krtani, przełyku (na topie u mnie ostatnio...), mózgu, itp itd oszaleć można :(
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez guaranka 17 lip 2010, 21:52
A mnie od jakiegoś tygodnia strasznie kłuje w nogach :/ oczywiscie pierwsze to google, ale nic konkretnego nie przeczytałam, od razu poszłam do lekarza i pani dr powiedziała że mam brac witamine B1 że ona wzmacnia nerwy i je odzywia, biore juz tydzien i to w dawce wiekszej niz pani dr kazala ;) na razie nie widze poprawy ;( jak myslicie jak dlugo nalezy brac zeby uzupelnic niedobory? a moze ktos tez juz przechodzil takie kłucia? nie są one zbyt przyjemne bo czuje jakby prąd mi przechodził przez nogi :/ i nie wiem czy to jest faktycznie od nerwów, czy miesni a moze jednak od zył:/

Możemy założyc grupe wsparcia pt. nie wchodzimy na strony medyczne w necie i nie wyszukujemy chorób urojonych :D
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 lip 2010, 23:13

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 17 lip 2010, 22:15
hehe grupa wsparcia ;) może być, ale nie wiem ile wytrzymam :/
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 18 lip 2010, 09:42
Czy miał ktoś z Was jazdy na punkcie miastenii? Na chwilę obecną jestem pewna, że mam objawy :(
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 18 lip 2010, 09:56
guaranka, ojej ja mialam to samo na wiosne!Kosmos jakis,ktorego wczesniej nie znalam.Pierw czulam klucie szpilek w nogach,to trwalo 2-3 dni.Nastepnie zakwasy i ogolny bol nog.Byc moze to byla awitaminoza po zimie.Plus nerwica to wszystko mozliwe.
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez guaranka 18 lip 2010, 10:14
sunflowerseed napisał(a):Czy miał ktoś z Was jazdy na punkcie miastenii? Na chwilę obecną jestem pewna, że mam objawy :(


Jeszcze nie miałam a to dlatego że pierwszy raz słyszę o takiej chorobie. Jednak wolę nie sprawdzać czym się objawia bo pewnie też znajde pare objawow ;)
Ja jak zaczne sobie takie cos wkrecac to mnie wszystko zaczyna boleć jeszcze bardziej, wczoraj wieczorem znowu nogi mnie zaczely bolec ale nie tylko kłuć ale także tak drętwieć i wtedy tak bardzo mocno skupiłam się na tym że nie chcę żeby mnie nogi bolały tylko palec u ręki i wiecie co... zaczął mnie bolec palec i to tak dosyc mocno ;) ale wtedy wiedziałam ze ból palca grozny nie jest i się uspokoiłam ;) czesto tak własnie robie że przenosze w myslach dolegliwosci na inna czesc ciała i po chwili przechodzi;) albo wystarczy zająć się czyms męczącym lub bardzo wciągającym, często pomaga zapomniec.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 lip 2010, 23:13

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 18 lip 2010, 14:39
A macie takie nierwonosci w podbrzuszu?Takie zgrubienia.Dokladnie po bokach,pod pepkiem?
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gandzia40 18 lip 2010, 18:55
Mięśnie brzucha
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
07 kwi 2010, 22:12

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 18 lip 2010, 21:26
Tak, ja mam, mój chłopak mówi, że to tłuszcz;D ale ja mam takie zgrubienia wszędzie w zasadzie, więc to chyba faktycznie tłuszcz ;]
Ja już od dawna staram się nie wchodzić na te wszystkie strony. Czasem jak bolą mnie nogi albo mam zgagę to kusi mnie żeby poczytać o tym, ale staram się nie podchodzić wtedy do komputera :) Wywaliłam dzisiaj z zakładek wszystkie moje hipochondryczne strony i postanowiłam nie przeszukiwać. Te wszystkie kulki jak miałam, tak mam, to już tyle lat i żyję :D.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do