Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 08 lip 2010, 17:02
Ech a mi wyskoczyła jakaś kulka na głowie :/
Tak mnie jakoś dziwnie pociągnęło z tyłu głowy, dotknęłam tam (na kości za uchem) i mam tam takie zgrubienie, czy guzek który boli jak go dotykam :(. Nie wiem czy się uderzyłam czy to kolejny węzeł (na kości? :|) ech
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Lukasz_26 08 lip 2010, 18:32
Disgusted pociesze Cie, bo przerabialem ten problem z kims niedawno i to nic groznego. Zwykle kaszaki, tłuszczaki i inne guzki, które raz bolą i rosną, innym razem maleją, ale generalnie są niegroźne i się ich nie usuwa. Co druga osoba ma takie dziadostwo
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 lip 2010, 10:21

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 08 lip 2010, 19:46
Aaaaaa, powiedzcie, czy macie uczucie przytkanych uszu? Ja mam tak przez parę godzin dziennie, jak parę razy szeroko pootwieram buzię to się odtykają. :( Mamy w pokoju w pracy wentylator-wiatraczek, może to przez to? W jednym uchu czasem też coś mi szumi :( to na pewno guz na nerwie słuchowym :(
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 08 lip 2010, 20:42
Łukasz..jak bym czytała o sobie...:) ostatnio też mam objawy jaka gardła- krtani, w ciągu 3 dni byłam u 4 lekarzy, w tym 2 laryngologów, ten ostatni nawet nie wziął odemnie kasy za wizyte choć byłam prywatnie... :mrgreen:
przerabiałam już różne choroby, ale ten ostatni atak był masakrą :)obiecałam sobie ,że pójde do psychologa ale jakoś nie mogę sie zebrać :(
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez tomy 1939 08 lip 2010, 21:22
Dziwna sprawa,bo mam też taki guzek za uchem,jest on twardy i nieruchomy i co zauważyłem,że jak mam go mniejszego mam mniejsze napady panicznego lęku,po prostu zdecydowanie lepiej mi się oddycha.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
21 lis 2009, 15:00

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 08 lip 2010, 21:24
Grittis mam piwko dla Ciebie w bagazniku:) Ide po nie:)Masz -plum,plum :yeah: Niech Ci ukoi nerwy:)
Tak na powaznie dopadla mni apatia,depresja,przygnebienie:(Sama niewiem.Czuje sie od przyjazdu nieswojo,jakas nieszczesliwa.Bylo sporo tez smutnych chwil z powodu problemow rodzinnych.Poznej ojciec mojego chlopaka bezczelnie wszedl z butami w moje problemy nerwicowe,twierdzac,ze to wymysl(wczesniej nie wierzyl,ze mozna miec alergie)Negowal branie lekow przeze mnie nie majac pojecia o niczym.Urazil mnie bardzo.Do tego szpiegowal mnie po forach psychologicznych pozniej pytajac o moj nick.Mozecie to sobie wyobrazic??Spalil cala sympatie moja do Niego.Dla mnie jest stracony.Bardzo sie zawiodlam.Nadal jestem w szoku jak mozna wtracac sie do obcej 28 letniej osoby.
Pozniej zaczelam analizowac cale zycie.Tesknote za krajem,bezsens,brak mozliwosci powrotu.Nawet sobie nie wyobrazacie jak takie wrazliwce jak ja cierpia na obczyznie.Nachetniej ucieklbym do jakis lekow,aby byc,,obok''.Gdyby nie Ukochany nie znioslabym tego.Jednak duzo spraw mnie przerasta.Urlop byl bajeczny,ale przywiozlam wraz z nim poczucie beznadzieji.Rzeczy materialne juz nie ciesza mimo,ze staram sobie poprawic humor w ten sposob.Brak znajomych,ulubionych miejsc itd.Potworne.Jechalismy polskimi wiejskimi drogami mijajac lasy i nagle przyszla mysl-,,chcialabym tym drzewem''.Na to moj M.-oszalalas,czemu?On tego nie zrozumie.
Sorki,ze ja tak o sobie,ale to moja obecna bolaczka i nie ma nic wspolnego z hipochondria.Choc pewnie niedlugo sie zacznie.Notabene nie chce mi sie zyc,wiec i chorobami na dzien dzisiejszy sie nie martwie.
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 10 lip 2010, 21:24
jaka cisza tutaj...mam nadzieje,że czujecie sie dobrze :)
u mnie znowu zleeeeee...od wczoraj boli mnie szyja , mam nadzieje ze to przy cwiczeniach ją sobie nadwyrężyłam, macam sie po węzłach cały dzień, szukam przyczyn, wpisuje w google, męcze rodzinę.... itp......itd......
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez halenore 11 lip 2010, 00:06
Przerabiałam guza mózgu,udary,zawały.Wyleczyłam się z tego.Przetłumaczyłam sobie,że nic takiego się nie stanie.No to teraz mam gardełko.Klucha w gardle,ścisk,suchość albo zbyt dużo wydzieliny,nerwowe odbijanie się i wrażenie,że zaraz będę wymiotować,a w trakcie wymiotów uduszę się.Taka nerwicowa nowość.Nawet nie szukam przyczyn,bo wiem,że "główka pracuje".Poza tym widzę,że objawy pojawiają się w momencie narastanie lęku.Jak jest dobrze,to jest dobrze i wtedy wszystko pięknie znika.Jak już poradzę sobie z tym,to za 2 lata zacznę obawiać się,że noga mi odpadnie. :lol: To się tylko śmiać można z tego,bo płakać nie mam siły.No czasem nachodzi mnie furia...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 11 lip 2010, 09:08
isabella dobrze, że wróciłaś, ale źle że w takim nastroju podłym. Niestety nie wiem co Ci doradzić, bo kompletnie się na tym nie znam.

A ja mam dalej tę kulę za uchem :) ale przestała boleć i jakby zmiękła nieco.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 11 lip 2010, 12:18
disgusted, juz jest minimalnie lepiej.Dzieki za mile powitanie.Jednak nic mi sie nadal nie chce.Taki bezsens.Praca ,praca i nic wiecej.Za 3 tyg chce troszke odreagowac i jechac na weekend do Walii nad Morze.Choc watpie czy bedzie mi sie tam podobac,ale moze sie myle.
Wezly chlonne nadal sa i tak juz zostanie do konca mojego zywota.Wisi mi to juz.Od wczoraj za to kolano mnie boli bardzo.Zle stapnelam bo ja zawsze sie spiesze i ,katuje'' swoje cialko.
Chcialam zrobic prawko teraz tutaj,ale ciagle sie boje.Leki niszcza mi zycie.Nie wyobrazam sobie wyjechac samochodem na zatloczona ulice.Przeraza mnie to.Zaluje,ze tego nie zrobilam w Liceum jak koledzy.Wtedy bylam w dobrym stanie psychicznym.Z biegiem lat leki narastaja.Niedlugo stane sie zupelnie bezuzyteczna.Ehhh
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 11 lip 2010, 16:19
izabela nie staniesz sie , nic sie nie martw....masz kochającego faceta, dla niego napewno jesteś najważniejsza, głowa do góry :lol:
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez guaranka 11 lip 2010, 23:32
Na początku kiedy zaczeła się u mnie nerwica to wmawiałam sobie różne choroby związane z sercem , układem oddechowym ze względu na częste duszności i bóle w klatce piersiowej. Dwa lata temu zaczęlam brac tabletki antykoncepcyjne przeczytałam ulotkę ale raczej ją zbagatelizowałam bo na początku było ok, właśnie po 3 miesiącach zaczelam sie czuc fatalnie. Wtedy przeczytalam o zakrzepicy i od tego czasu jest ona moja największa zmorą, oczywiście tabletki zaraz przestałam brać,ale strach pozostał :( co mnie trochę zaboli noga to już mam czarne mysli ktorych nie potrafie sie pozbyć. Tabletek nie biore 2 lata już, prowadze w miare zdrowy tryb zycia , sport , duzo wody , owoce , warzywa itd. i wiem że szanse są niewielkie. ale jednak tak sobie potrafie wkręcić że od razu po ukłuciu w nodze, czuję bóle w klatce, duszności, słabnięcie:( jak sobie z tym poradzić :( juz nie mam siły ...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 lip 2010, 23:13

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 13 lip 2010, 08:52
Hej Kochani!Mam problem.Od wczoraj boli mnie lewe oko:(( Nie mam pojecia od czego.Czuje bol przy poruszaniu nim i ogolnie w skroni.Wczoraj bolala mnie glowa.Boje sie,ze to co powaznego.Wczesniej bolaly mnie oczy,owszem,ale az tak bardzo i to bylo tylko od zmeczenia.Ktos z Was mial to?? :why:
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 13 lip 2010, 17:50
Ja miałam. To oczywiście może być pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego, czyli początki SM, albo... nic ;) i jestem przekonana, że w Twoim przypadku nie ma mowy o wyjaśnieniu innym, niż to drugie. Mnie przez trzy dni bolała głowa nad oczami, same oczy i skronie. Noszę soczewki kontaktowe i b. inteligentnie w taki upał z nich nie rezygnuję. Myślę, że to stąd. Jeśli bardzo Cię to martwi oczywiście możesz zasięgnąć porady okulisty :)
Przeczytałam Twojego powyższego posta i chciałabym życzyć Ci dużo wytrwałości ni pozytywnego myślenia. Jesteśmy z Tobą! :)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do