Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 01 cze 2010, 07:13
Od wczoraj dzwoni mi w nocy w uszach :( Zwłaszcza jak się obudzę po jakimś koszmarze ;] To raz w jednym, raz w drugim, to tak wkurza...
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 01 cze 2010, 09:06
disgusted miałam to samo parę dni temu :/

dziś zasnęłam ok 4 rano dopadła mnie mega depresja, koszmar :( teraz tez nie wiele lepiej
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez agusiowaaa 01 cze 2010, 10:14
chyba będę musiała was opuścić niedługo...

nie jest rozwiązaniem siedzenie tu i pisanie i czytanie postów...
jak mam się wyleczyć, skoro sam temat główny pryzpomina mi o tym,że coś takiego ma miejsce...
biorę leki, które po mału powodują zapomnienie...
chyba rzadko będę tu zaglądać, to nie wyjscie z sytuacji, nie siedzenie przed kompem...

warto zacząć od nowa...


chcicłąm podziękowac Wam za to,że w każdej wolnej chwili ktoś mnie wysłuchał i mi doradził...
Dzięki Wam dowiedziałam się co nie co o mojej chorobie...
mam nadzieję,że na TAK ODWAŻNĄ decyzję jaką ja podejmuję teraz , będzie każda niedługo przygotowana ...i nie będzie się bała napisać "Żegnaj Nerwico"


wszystkim życzę jak najszybcszego powrotu do zdrowia...
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 09:52
Lokalizacja
Pabianice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 01 cze 2010, 11:45
agusiowaaa, będę trzymała kciuki, żeby udało Ci się tę cholerę ubić :).
Ja też sobie ciągle powtarzam, że koniec z siedzeniem przed kompem, bo wiem, że to tylko mnie nakręca, ale jakoś nie potrafię się zmobilizować.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 01 cze 2010, 12:35
Powodzenia :)
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 01 cze 2010, 13:56
Powodzenia Agusiowaa!
Ja tylko napisze,ze wrecz przeciwnie to Forum mi bardzo pomoglo,pomaga.Wiem ,ze kiedys niedorzeczne dla mnie sprawy jak np natretne mysli,hipochondria dotykaja wielu z Nas.Maja naukowe wytlumaczenie.Zaluje,ze nie trafilam tutaj wczesniej.Wiele nerwow bym sobie i ludziom wokol mnie zaoszczedzila.Bede na tym forum jak dlugo sie da,To dla mnie idealna terapia ,a przy okazji wspaniali inteligentni ludzie:)
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 01 cze 2010, 14:19
Monii, a długo Ci tak dzwoniło? :) Bo mnie to trochę wkurza, zwłaszcza, że kładę się spać, nic mi nie dzwoni a ja CIĄGLE o tym myślę aż zaczyna dzwonić :(. Byłam w sobotę na dyskotece, może to po tym? Ale tak długo...?
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 01 cze 2010, 16:15
disgusted dwa dni mi dzwoniło ale na wieczór, właśnie przed spaniem jak leżałam spokojnie . na dyskotece nie byłam ostatnio ..a szkoda :) aa...mój mężulek mówil ze jemu też tak dzwoni i jest to normalne, bo wyrównuje się cisnienie ... :!: :?:
i stwierdził jeszcze cytuje " jesteście niesamowite" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

mnie to forum też bardzo pomogło i troszkę lepiej sie czuje jak sobie poczytam ze nie tylko ja tak świruje ;P
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 01 cze 2010, 16:37
Ano, to jest bardzo pocieszające, lubię tu wejść i poczytać jak się wszyscy żalicie, bo żalicie się wszyscy na to samo co ja i czuję się raźniej :D.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 01 cze 2010, 18:01
Ja również :)

[Dodane po edycji:]

Wybaczcie, nie mogłem już edytować ;S A mam pytanie :)

Miewacie nieraz jakieś bóle somatyczne lub urojone objawy wyczytanych chorób? Tzw. błędne koło -> myślicie o bólu/objawie aż w końcu się pojawia, następnie myślicie o nim jeszcze więcej i się nasila (wg wikipedii). Ja mam często tak, że gdy się czymś zajmę i nie myślę o bólu lub np. w swędzeniu w przypadku urojonej ziarnicy to nic nie występuje. Natomiast, gdy zacznę myśleć o tym to o dziwo się pojawia. I tak w kółko :) Ale wystarczy, że nawet na kilka chwil się czymś zajmę, skupię się na czytaniu tematu z lekcji lub rozmowie z kimś i już tego nie odczuwam. Wracają myśli, wracają objawy. Sprawdziłem doświadczalnie już :P Też tak miewacie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 01 cze 2010, 18:30
Bardzo często tak mam.
A dzisiaj czuję się jakoś tak właśnie głupio.
W nocy mi dzwoniło w uszach i od tego łzawiło mi oko. Teraz jak sobie o tym przypomnę, to mi łzawi oko, boli ucho, oko i głowa po tej stronie co to wszystko. Czuję się jakby ktoś mi wsadził łeb w imadło. W ogóle ciągle mnie ostatnio głowa boli, a od wczoraj to w ogóle... może ta pogoda... :/
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 01 cze 2010, 18:51
Mi ostatnimi czasy też czasem szumi w uszach, ale w ciągu dnia. I wydaje mi się, że jest to zwykłe wyrównywanie ciśnienia, które można usprawiedliwić nagłymi zmianami pogody - u mnie w centrum kilka razy w ciągu dnia potrafi na przemian padać i wychodzić słońce :)

PS macie jakieś domowe sposoby na siniaki? Po piątkowej siatkówce został mi jeden większy + 2 bardzo malutkie. Oczywiście boję się już, że to może nie być od stłuczenia tylko jakaś choroba, ale tym razem postanowiłem tego nie sprawdzać :) Jakoś spokojniej się czuję :P I tłumaczę sobie, że to na pewno od siatki, bo kilka razy leżałem na dechach parkietu :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 01 cze 2010, 18:55
Oj ja kompletnie się na tym nie znam :). Siniaki robią mi się nawet od tego jak ktoś mocniej mnie chwyci :). Podobno dużo witaminy C trzeba zażywać i to niby pomaga, ale ja w ogóle nie biorę żadnych witamin i potem wyglądam jak jakiś mały, poobijany chłopiec a nie jak stateczna kobieta, którą jestem :D:D:D.
No pogoda jest do, za przeproszeniem, dupy. Słabo mi od tego aż :D.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 01 cze 2010, 20:33
O pogodzie to już nawet nie wspominam nikomu, bo nie wiem czy to co się dzieje za oknem można zakwalifikować do kryterium "pogoda" :).
Ale ogólnie lubię deszcz i jak jest chłodniej :) Dla mnie męczące są upały, bo wtedy uciekam nad jakieś jezioro od razu :P Albo do basenu, gdy go jeszcze miałem :P A jak popada i jest chłodniej to jest tak fajnie, neutralnie dla mnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do