Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 22 maja 2010, 22:10
Ja tak przegladam forum i stwierdzilam,ze mam chyba zaburzenia osobowosci.Wszystko sie zgadza.Do tego tych typow osobowosci jest kilka,a ja mam po krotce z kazdego :mhm:
Czy procz NL,macie jakies inne zaburzenia??(oczywiscie oprocz hipochondrii:))
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 maja 2010, 22:16
isabella_28,

No właśnie...przypadłością w hipochondrii jest to,ze przypisujemy sobie różne zaburzenia m.in. zaburzenia osobowości, borderline, psychozy itp. Znam to z autopsji.
Nie czytaj.
Każdy ma swoją osobowość. Jedni nawet mają odstepstwa i to duże we wzorcu jakiegoś typu osobowości. Niektórzy z tymi zaburzeniami żyją i nie przeszkadza im to.
Nie czytaj, nie wkręcaj sobie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 22 maja 2010, 22:28
Monika1974,
to nie to,ze ja sobie wkrecam.Zawsze wiedzialam,ze jestem hmm,,inna'' i odstepuje zachowaniem od spolecznie pojetych wzorcow( tylko,ze dobrze mi z tym).Szczegolnie osobowosc paronoiczna prawie ,ze w 100% pokrywa sie z moimi odczuciami i zachowaniami.Poprostu nie mialam pojecia,ze takie cos istnieje i na moje niektore zachowania jest jakies racjonalne wytlumaczenie.
Nigdy nie wmawialam sobie chorob na tle psychicznym,a raczej zaburzen.Moja ,,wkretka'' na hipochondrie od lat zajmuje jedynie jeden problem,a mianowicie obsesja na punkcie nowotworu wezlow chlonnych.
Choc byc moze masz racje.Sama niewiem co jest nieraz ze mna nie tak :bezradny:

[Dodane po edycji:]

ponadto zastanawia mnie zmiennosc moich zachowan.Jednego dnia jestem nastawiona pozytywnie do wszystkiego ,a na drugi dzien ,,pozabijalabym'' kazdego i to powatarza sie regularnie.Zycie w ciaglych konfliktach,niechec do ludzi,wrecz czasami zyczenie im jak najgorzej i radosc z tego z czego np,,normalny''czlowiek uwaza za cos zlego/.Zreszta nie musze pisac bo pewnie wiesz co to osobowosc paronoicza.Co do joty.Czyli wszystko na ,,opak''od pewnych przyjetych norm.I z wiekiem jest coraz gorzej.Jak pisalam wczesniej akceptuje to,ze taka poprostu juz jestem,ale potrafi to niezle utrudnic relacje z ludzmi.Uwazam,ze jestem niepospolita osoba i dobrze mi z tym,aczkolwiek teraz zdaje sobie sprawe,ze to moze miec podloze z zaburzeniami osobowosci.
isabella_28
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 23 maja 2010, 09:54
isabella, ja też mam tak, że raz jestem wesoła, a raz wściekła jak stado os. Staram się jakoś z tym walczyć własnymi siłami i zdrowym rozsądkiem. Zwłaszcza jestem wściekła, kiedy akurat sobie bardzo wkręcam jakąś chorobę i duszę to w sobie i nie mam ochoty na nic, a ktoś tego nie rozumie i traktuje mnie tak, jak na co dzień - to doprowadza mnie do szału, jestem jakby wściekła na tę osobę za to, że nie potrafi zrozumieć tego, że ja jestem ciężko chora i nie mam ochoty na żarty.
Czasem mam też to wtedy, kiedy np. coś mnie zaboli i nie mogę tego sprawdzić w necie, czego to objaw i co to oznacza - wtedy jestem BARDZO zła.
Ale nigdy nie traktowałam tego jako zaburzeń osobowości, po prostu taka jestem :).
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 23 maja 2010, 20:36
O jaka cisza dzisiaj cały dzień :D Czyżby każdy korzystał z pierwszych promieni słońca dzisiaj? :P
disgusted, isabella, nawet mi się zdarza mieć humory i różne nastroje. Nieraz mnie wszystko denerwuje, nawet to, że tata zbyt głośno chodzi, a nieraz nic mi nie przeszkadza :) Dzisiaj np chodzę lekko struty, czasami z jakimiś nerwobólami ;s Ale wiecie co odkryłem? Że jak np gdzieś wyjdę i sobie zakropię gardziołko to wszystkie bóle ustają. Zdarza mi się macać te węzły, ale nic mnie nie boli. Wy też tak macie o ile to praktykujecie?;> Podobnie mam, gdy się czymś zajmę i zapomnę o tym, że coś mi może dolegać. A gdy myślę to wszystko wraca :/ I właśnie w takim myśleniu jest pies pogrzebany, ale niestety ciężko jest nie myśleć o tym. Najlepiej jakby ktoś nam zresetował pamięć do stanu przed pierwszymi objawami nerwicy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 23 maja 2010, 20:45
Gritss, no dzis wywialo wszystkich:)Trafiles w sedno gdyz zazywalam dzis kapieli slonecznych:)Skwar nie do pomyslenia.Caly dzien w sumie nic nie robie(procz pranka),leze i ogladam wiadomosci z kraju...no i patrze w sufit.Nudna niedziela.Moj Misio w tyrce;/ Gdyby nie jego praca pewnie gdzies bysmy sie po okolicach przejechali np do lasu:)Klapa...Ale niech pracuje.Za niecale trzy tyg jedziemy do PL.Powoli sie szykujemy,prezenty itd:D Chcecie cos??:D hehe.Dzis nawet zakupilam na Ebayu zestaw pierwszej pomocy do autka:)A noz widelec.
Najlepsze,ze moi wspolokatorzy siedza sobie w ogrodku a ja sama w ciemnym pokoju.Jak zwykle wole mimo wszystko samotnosc i spokoj niz wysluchiwac ich madrosci zyciowych.Mecze sie.Oczywiscie zalezy jacy ludzie.Pomysla,ze jestem juz totalnie odizolowana:D Aspoleczny typ:D

[Dodane po edycji:]

Dodam ,ze jedyne o czym mysle wieczorem to o zazyciu tabletki nasennej:)Rewelacyjnie sie po niej czuje.Lekko,zwiewnie,odciazone sumienie,swiat nabiera kolorowych barw:)Tak teraz sobie mysle,ze powinnam ciagle chodzic po wplywem jakiegos srodka uspokajajacego,ale nie chce popasc w uzalenienie:)
Tez macie takie pragnienia?Bierzecie cos?
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 23 maja 2010, 21:17
Najlepsze,ze moi wspolokatorzy siedza sobie w ogrodku a ja sama w ciemnym pokoju.Jak zwykle wole mimo wszystko samotnosc i spokoj niz wysluchiwac ich madrosci zyciowych.


Też nie lubię wysłuchiwać pseudomędrców :) Jakby nie było, "żeby nie zwariować trzeba uciec w samotność" ;p
Co do prezentów to ja chcę :D Piwo Guinessa :D Jak przyjedziesz to możemy razem przy piwie się nad sobą poużalać w odizolowanym pokoju :P Chłopak oczywiście niech się nie martwi i nie musi być zazdrosny, to będą czysto "zawodowe" rozmowy :D Hipochondryczne ;P

Tez macie takie pragnienia?Bierzecie cos?


Ja nic nie biorę, jedynie melisę piję :) Ale bardzo często mam ochotę położyć się spać i obudzić w momencie kiedy wszystko będzie jasne i klarowne :) Nie wiem jak to wytłumaczyć, np na jesień tak mam, że chętnie bym się położył spać na całą zimę i obudził dopiero wiosną :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 23 maja 2010, 21:22
Gritss, Ojj piwko Giunessa masz ode mnie,wrecz cala zgrzewe:)Jade samochodem wiec moge wszycho zabrac:D Co do mojego chlopaka to watpie bo tragiczny zazdrosnik z niego.Jeszcze skojarzy,ze my maniacy wezlow ,wiec....pomysli,ze chcemy je sobie nawzajem jeszcze ,,wymacywac'' .Haha :mrgreen: przegonil by Ciebie na cztery wiatry!:D
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 23 maja 2010, 21:26
To mógłbym powiedzieć, że on może nam potowarzyszyć, ale przy naszym toku rozmowy mógłby ogłupieć i samemu popaść w nerwicę :D Więc ok, wiatrów nie będę szukał. Dla dobra ogółu :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 23 maja 2010, 21:26
Ja mam niestety takie ,,ciagotki'',aby ,,odleciec'' zrelaksowac sie.Dobrze,ze pijesz tylko ta melise,bo jak juz raz zazyjesz np zolpidem to wiesz jak sie po nim cudownie czujesz i zechcesz brac go co wieczor.Cale zycie w leku,wiec taka chwila zapomnienia jest jak zbawienie dla duszy.Nie radze jednak zaczynac,ciezko skonczyc.

[Dodane po edycji:]

Gritss, wiesz co on juz zglupial odkad jest ze mna czyli 4 lata:)) Zupelnie przeszedl na ,,ciemna strone mocy'',tak to okreslamy:))Natomiast jego rodzice przy kazdorazowym przyjezdzie do kraju mowia--Oj synu zmieniles sie
Hmmm ciekawe dlaczego?Raczej moze by wprost zapytali -przez kogo?:D
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 23 maja 2010, 21:31
Czytam właśnie, że zolpidem może wywołać halucynacje w większej ilości ;> Doświadczyłaś już tego? Jakieś przyjemne efekty? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 23 maja 2010, 21:43
Unikam tego:) Na poczatku brania zdazylo mi sie.Nieswiadomie zupelnie.Mialam jakis fatalny dzien wzielam jedna tabletke,nie moglam zasnac ,wzielam druga,a pozniej trzecia i mialam straszne halucynacje.Lezalam w lozku i widzialam przed swoimi oczami jakas armie zolnierzy.Chore!Ponadto w glowie roznorodne mysli.Doslowny istny ul.To bylo fajne,ale na drugi dzien mialam wyrzuty ,ze wzielam tyle,Zdruzgotanie.Okropne uczucie.Raz tez pamietam jak mialam straszny problem z wyjazdem,musialam isc szybko spac i zasnac.Wzielam chyba dwie tabl,a rano wymiotowalam.Szczerze niewiem czy na tle nerwowym,czy od leku.
Pierwszym razem lekarz kazal wziasc poloweczke tabl i lezec w lozku.Pamietam jak moj chlopak lezal kolo mnie i ogladal tv.Czulam ,ze juz zaczynaja miesnie sie rozluziac,cialo robi sie lekkie,a moj chloppak ma wasy czarne jak smola hehe( a ich nie ma).To byly poczatki.
Od 2 lat biore tylko 1/4 table,aby sie wyciszyc przed snem.
Jednak wg mnie jest to najlepszy lek na spanie gdyz dziala tylko pare h.Pomaga zasnac jedynie.
Mi takze pomoaga na bole glowy,a mam migrenowe.Pilnuje sie w braniu leku .Nie chce sie uzaleznic bardziej niz jestem.U mnie to raczej autosugestia,ze wezme i wiem,ze zasne.Zwlaszcza jak musze rano wstac.W weekendy i wolne dni nie zazywam.Nie kontroluje sie kiedy zasne bo wiem,ze moge spac dlugo.
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 23 maja 2010, 22:45
Uuu, to faktycznie efekty mogą być dość nieoczekiwane :) A nie pomaga Ci np. melisa już? Tak jak mi. Wcześniej piłem tak pół szklanki z dwóch torebek i pomagało nawet. Spokojny byłem :)
Co do bólu głowy, mogę się 'pochwalić' że ja mam klasterowy - to jest dopiero horror.. Ostatni raz miałem w sierpniu tamtego roku, ale trwało to trochę ponad 3 tygodnie, codziennie od około 10 do 13-14. Gdy mnie łapał ból, to już tylko chodziłem w korytarzu w kółko przez te 3-4 godziny, załzawiony z czerwonymi oczami. Migrena jest o tyle lepsza, że można się położyć i leżeć spokojnie, a przy Hortonie nie da się uleżeć, a wręcz przeciwnie - trzeba chodzić :/ Jeszcze wcześniej miałem to w 3 klasie gimnazjum, we wrześniu 2007. Około 2 tygodnie :) Ale to jako ciekawostka o mnie :) Mam jedynie nadzieję, że to już nie wróci :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 23 maja 2010, 22:55
Hej :).
Ja dzisiaj korzystałam z fajnej pogody i byłam na spacerze i lodach ;D. Pierwszy dzień od dwóch tygodni bez deszczu albo burzy ;p.
Widzę, że isabella ma same ciekawe doświadczenia ;D ja na szczęście (odpukać!!!) nie miałam nigdy problemów z zasypianiem, nawet w tę drugą stronę trochę mam ciągoty, bo nieważne gdzie się położę i o jakiej porze dnia lub nocy - zasypiam od razu. Dla mnie zasypianie trwające 5 minut to już 'nie mogę spać'. Potrafię zasnąć wszędzie i w każdej pozycji :D.

A ten mój chłop to w ogóle zazdrosny nie jest! Niech go :D.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 33 gości

Przeskocz do