Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 13 maja 2010, 17:00
a nie macie mroczków przed oczami ? ja mam je caly dzien dzis. ogolnie to dalam spokój mojej wardze ( masakra po prostu,az mi wstyd) i jajnikowi tez dalam spokoj, teraz mysle ze to coś w glowie mi siedzi .....wrrrrostatnio slyszalam ,że znajomy ma raka mózgu i tak to we mnie siedzi, ze musze szukać u siebie.

Kamil z tym spokojem to jest tak,że mam kilka dni,czasem tydzien czasem półtora i wraca niepokój i szukanie objawów do coraz to nowych choróbsk. KOSZMAR !! ostatnio było mi lepiej a od dziś znowu sie nakręcam. U mnie świeci słońce, ale jakoś mnie to nie pociesza :/
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Joaśka 13 maja 2010, 17:02
disgusted napisał(a):Przeczytałam również, że pacjenci z boreliozą są diagnozowani jako nerwicowcy i odsyłani do domu :D.


Niestety, to często smutna prawda.
Joaśka
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 13 maja 2010, 18:11
Kurcze, wcześniej było trochę lepiej, a od pewnego czasu (paru godzin) od nowa świruję. Co chwile łapa w pachwinie i macam ;| Gdybym jakiś miesiąc temu nie wklepał w google hasła ból szyi, a potem nie byłoby całej reakcji łańcuchowej, która doprowadziła mnie do węzłów pachwinowych to teraz pewnie siedziałbym spokojnie. Od tego już zaczynam czuć, że pachwiny mam podrażnione jak po jakimś wysiłku, tzn nie aż tak bardzo, ale leciutko..
Macie nieraz czasami tak, że powiecie sobie: "Ok, od teraz już nic nie macam, nic nie dotykam i nie szukam w googlach", a po chwili i tak coś wynajdujecie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 13 maja 2010, 18:22
Kamilu :)
Węzły chłonne szyjne i pachwinowe, znajdują się dość powierzchownie pod skórą, w pobliżu narządów, które często mają kontakt z obcymi mikroorganizmami (drogi oddechowe, drogi moczowe, drogi rodne). W związku z tym ulegają stałej stymulacji i w zależności od indywidualnej skłonności organizmu mogą mieć różną wielkość. Niepokój może budzić przede wszystkim znaczne zwiększenie rozmiarów węzłów, zmiana ich konsystencji, tworzenie pakietów i zrośnięcie ze skórą lub tkanką podskórną (węzły nieruchome).
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 13 maja 2010, 18:33
"znaczne zwiększenie węzłów" - jak znaczne?
"zmiana konsystencji" - tzn jaka? Bo moje są bardziej twardawe
Reszta ok, węzły są położone blisko, ale pakietów nie tworzą. Również są ruchome, uciekają spod palca, mogę swobodnie przesuwać.

Ogólnie najlepsze jest to, że wcześniej przejmowałem się węzłami w lewej pachwinie, a wiedziałem, że w prawej też one są jednak je bagatelizowałem i wyczuliły mi się te w lewej. Ostatnio przerzuciłem się na te z prawej strony i nonstop właśnie te macam, a te lewej raz na jakiś czas (co kilka godzin). I mam wrażenie, że te w lewej jakby zmalały albo już w ogóle nie dają o sobie znaku (psychicznego). A teraz te z prawej strony, szczególnie jednego ciągle maltretuję ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 13 maja 2010, 18:45
Mi pani doktor mówiła, że np. wielkości orzecha włoskiego, to jest niepokojący węzeł.
Węzły mogą mieć ok 1cm wielkości i nie jest to nic groźnego, niektóre źródła podają, że nawet takie 2cm niekoniecznie muszą świadczyć o ciężkiej chorobie. Powinny być sprężyste i lekko się poruszać. Boli Cię od macania, nie macaj, bo to nic dobrego :). Pomyśl sobie, że one od tego nie znikną, a sprawdzanie co 2 minuty też Ci nic nie da, bo nic nowego tam nie wynajdziesz :). Wiem, że łatwo to powiedzieć, ale jak widzisz - te, które zostawiasz w świętym spokoju ten spokój dają Tobie ;]
Poza tym:

Węzły chłonne tracą "czujność", przede wszystkim gdy: masz zwyczaj zaniedbywania przeziębień - organizm nie ma siły skutecznie z nimi walczyć; miesiącami jesteś na diecie lub żyjesz w ciągłym stresie; stosujesz na własną rękę wiele leków, zwłaszcza na kilka różnych dolegliwości; nadużywasz alkoholu i palisz; miesiącami lekceważysz zakażenia, nieleczone stany zapalne (np. zębów, przydatków, itp); często stosujesz antybiotyki; żyjesz w zanieczyszczonym środkowisku, jesteś narażona na działanie toksyn (ołów ze spalin, chemikalia w pracy).
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 13 maja 2010, 18:51
oczywiscie Kamilku :mrgreen: a ja gdzieś kiedyś przeczytałam ze "pan google" to najgorszy doradca dla takich nerwicowców jak MY i powinniśmy go omijać szerokim łukiem ;) co nie wpiszesz to wyskakuje nowotwór, mięśniak, chłoniak lub jakieś inne badziewie....

p.s nadal mam te mroczki aaaaaaaaaaaaaaaaaa oszaleje :zonk:
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 13 maja 2010, 18:55
Moniiiiiiiiiii, dzisiaj pogoda nie służy :D.
Dowód: http://www.pogodynka.pl/biometeo.php :D
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 13 maja 2010, 19:42
Dzięki za te informacje, super ludzie z Was, naprawdę :) Jeśli się uda to spróbuję porzucić myśli o nich na jakiś czas przynajmniej (jutro 18stka kolegi, wiec nie chciałbym zamulać w towarzystwie przez moją paranoje:P). Co do cytatu disgusted, zgadza mi się stres (mimo, że nie wyglądam na takiego, to byle co potrafi spowodować moje szybkie bicie serca i gorące uczucie na twarzy) oraz w środowisku zanieczyszczonym też często przebywam - przykład? Moja szkoła. Efekty widzę podczas powrotu do domu podczas mycia rąk, śladów na białej bluzie itp.
Ale zapewne sami wiecie jak to jest, mimo zapewnień spokój mamy na niedługą chwile, dzisiaj uspokoiłem się na chwilę po czym znów zacząłem o tym myśleć.
Ale jeszcze raz dzięki Wam :)
Monii, Twoje mroczki może od zmiany pogody są, ciśnienie skacze ostatnio bardzo, wilgotność powietrza i temperatura. Ja mam często tak, że jak mocniej oczy przetrę to znika mi obraz i stopniowo się odnawia (po 2-3 sekundach). Albo gdy się mocniej przeciągnę to masakryczny zawrót głowy ;)
Jeszcze ostatnio mam tak, że często mierze temperaturę. Z obawą, że skoczy do 38+, ale za każdym razem nawet 37*C nie dochodzi, przed chwilą 36,9.

PS a są może jakieś leki lub ziółka na stres? Które można aplikować razem z lekami na alergię (alertec) oraz w moim wieku (18lat).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez agusiowaaa 13 maja 2010, 19:44
musze wam się pochwalić...wróciłam od kardiologa... szukał,szukał,badał,i co...??
serce pieknie, cudownie ,elegancko gra! ;d jestem taka szczęśliwa !.
STWIERDZIŁ,ŻE TO NERWICA...a jak mu powiedziałam o tym,że korzystałam z google to powiedział,że to powinno być usunięte..bo ludzie głupoty piszą na necie a potem wariujemy...

zapisał mi na uspokojenie XANAX 0,5mg alprazolamum . słyszeliście coś o tym leku?
podobno bardzo dobry...


pozrawiam :)
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 09:52
Lokalizacja
Pabianice

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kirian 13 maja 2010, 19:49
Stosowałam Xanax bardzo długo. Jest świetny, działa po około 30 minutach od zażycia i daje takie fajne uczucie błogości. Wszystko Ci po nim wisi, nic nie jest straszne, jest się wyluzowanym totalnie. Może powodować senność, więc nieźle się po nim zasypia. Tylko jedno "ale" - jest do stosowania doraźnego, bo można się uzależnić. Ale tak to rewelacja.
[url]www.lekomanka.pl[/url] - ciekawy blog pisany przez osobę, która jak ja ma problem z uzależnieniem od leków nasennych i cierpi na depresję. Fajnie się czyta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
02 maja 2010, 15:52
Lokalizacja
Czarna Otchłań

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 13 maja 2010, 19:59
agusiowaaa, cieszymy się razem z Tobą :D. Internet to faktycznie zakała...

Gritss - ja sobie czasem biorę coś takiego jak L72 Lehning :D. to taki lek homeopatyczny na stres i przejściowe problemy ze snem.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez agusiowaaa 13 maja 2010, 20:02
o jej ...no to super...lekarz powiedział mi,że mam brac jedną tabletkę na noc, więc pewnie będzie mi się po nim błogo spało;)

dizęki za odpowiedź:)
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 09:52
Lokalizacja
Pabianice

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Gritss 13 maja 2010, 20:04
A jeszcze jedno pytanie (wybaczcie mi, że Was napastuję tym, ale taki już mój urok :)). Czy jak np. zaczynacie sobie przypisywać jakąś chorobę i czytacie o objawach choroby, to nagle zaczynacie czuć w sobie te objawy, mimo że wcześniej nie mieliście o nich żadnego pojęcia i ich nawet nie było? Albo czy podczas częstego myślenia typu: "boli mnie głowa" i zaczyna w jakimś stopniu Was boleć? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
12 maja 2010, 21:23
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do