Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 04 paź 2016, 22:36
:105: nie rozmawiam ze zmarlymi czasem z soba mowie do siebie jak ja moge tak myslec ?? przeciez to nie ja w zyciu bym nikogo nie skrzywdzil :silence: ale to chyba nie jest objaw schizofremii :bezradny: ja zawsze lubilem zamartwiac sie na zapas miec wszystko zrobione na biezaco nie lubilem nic odkladac na pozniej i nigdy to mi nie przeszkadzalo zastanawiam sie co bylo czynnikiem wyzwalajacym ta cholerna nerwice i nie moge znalezc odpowiedzi pewnie mozna by tu wymienic stres no ale kto go dzis nie zna ?? :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 04 paź 2016, 22:45
krzosl, no przeciez terapeutka powiedziala, ze byc moze dlatego, ze nie umiesz okazywac emocji. Teraz pytanie - dlaczego tego nie umiesz? I to jest wlasnie praca na terapie - na miesiace terapii...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 04 paź 2016, 22:52
gniewu zlosci agresji nigdy nie okazywalem ale czy to wystarczy by nerwica powstala ?? sa teorie o deficycie hormonu zwanym serotonina wiec nawet jak sie naucze okazywac emocje a nie bede mial tego hormonu to chyba nic to nie zmieni ?? :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Polietylen 04 paź 2016, 23:06
Witam, cały czas walczę z zapaleniem mięśnia sercowego... Choć nie mam gorączki i wszystkie badania są wręcz wyśmienite, cały czas myślę, że to może akurat dzisiaj się rozpocznie... Wszystko przez to, że naczytałem się związku z tą chorobą a problemami z uzębieniem, niedawno miałem leczonego kanałowo zęba i stąd te objawy... Teraz już powoli popadam w paranoję i chcę co tydzień robić sobie OB i CRP dla pewności, kontrolna wizyta u dentysty tez już jest umówiona tylko to oczekiwanie mnie dobija. Po ostatniej wizycie u kardiologa moje ogólne problemy z nerwicą i hipochondria ustały na pewien czas ale niestety spowrotem wracają za sprawą tego zęba... Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia -)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 paź 2016, 22:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 05 paź 2016, 00:16
Polietylen, zrob usg serca i po problemie- serio ...
czasem lepiej zrobic jakies badania niz zyc miesiacami w strachu..

krzosl, tlumione emocje wracaja jak bumerang... nasz umysl wszystko koduje, czesto za nerwica kryja sie jakies emocje z dziecinstwa, np czulismy sie niedoceniani, albo wymagano od nas za wiele itp itd...
nie chodzi o stres, ze np ktos sie stresuje przed rozmowa o prace, czy finansami - to sa wtedy nerwy...
nerwica wynika wlasnie z jakichs emocji ... czesto z ich nadmiaru... skup sie na terapii, a napewno poczujesz sie lepiej- i pamietaj to sa natretne mysli i ignoruj je kompletnie, bo sam dajesz im sile, pamietaj o tym!
mowienie do siebie nie jest objawem choroby psychicznej , nawet nie jest zaburzeniem :D
tez czasem do siebie mowie, bo w sumie nie mam do kogo niektorych rzeczy powiedziec hehehe ...

wiecie wlasnie ogladalam reportaz na tvnie o traktowaniu zwierzat w ubojni i az prosilam meza zebysmy przestali jesc mieso chociaz na tydzien, ale maz to typowy miesozerca i mowi, zeby kupowac mieso od farmerow ... :/
kiedys juz probowalam przejsc na wege, ale po 2 tygodniach wymieklam :(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 05 paź 2016, 09:44
Mili89, ja wlasnie za bardzo nie przepadam za mięsem. Co prawda jem, ale jakos tak nie mam, ze musze. Jem bo wiem, ze dostarcza roznych skladnikow, i ze wartościowe. Ale jak iles czasu nie jem, to mi wcale nie brakuje. Ale wlasnie slyszalam, ze są różne rodzaje osó, niektorzy roslinorzercy, inni miesożercy :)

krzosl, no tak, ale to jest wszystko ze soba powiozane - psychofizjologia :) Przeciez w zależności od tego jak sie zachowujesz, wydzielają sie rozne substancje w mozgu.

A mi dzisiaj choroba przerzucila się jakos bardziej na gardlo - mam takie wysuszone i drapie mnie + chrypka. Nie wiem czy to kolejny etap, czy znowu cos się zaczyna... Nie lubie tego drapania, bo czasami zaczyna się tak na maksa, ze zaczynam kaszlec malo nie zwymiotuje ;)))) heh
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 05 paź 2016, 10:43
nerwa, a bierzesz dalej groprinosin? on mi swietnie hamuje to uczucie drapania- tez go nie znosze.
jest jeszcze sposob woda ulteniona z przegotowana woda i tym plukac gardlo, tylko nie pamietam proporcji- poszukaj u wujka google :DD
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 paź 2016, 10:59
Dziewczyny widzę, że infekcje nie odpuszczają

Ja dziś wstałam w dobrym stanie. Jednak juz zaczyna się pieczenie w buzi i suchośc. Jest chyba subiektywna suchośc bo slinę mam. Ja już nie wiem czy podciągac to pod nerwice czy szukać chorób. Jedno jest pewne, czuję ogromy lek przed tym objawem. Np. jakby ktoś mi powiedział: czy bała bys się gdyby cię miał boleć łokieć?
Powiedziała bym - Nie no co ty...a objaw pieczenia jamy ustnej? - strasznie!!! Jednak czuje jakby pryszczyki na tylniej strone gardła jak dotykam językiem ale są niemal niewidoczne, bez koloru, raz są, na 2 dzien mniej, potem wcale... Albo ja wariuję albo męczy mnie jakaś przewlekła wirusowka (2 mce??) - tylko nie wiem co jest na wirusy. Do lekarza nie pójdę. Na 100%. Chyba ze będę zdychać.
Mili Ciebie pytam Kochana szczegónie, bo jestes obcykana w lekach - co jest na wirusy. ten groprinosin? Czytałam opinie, ze to słabo działa (niekiedy wcale) i jest szkodliwe na wątrobe i nerki. Taki pic marketingowo-reklamowy... :idea:

krzosl czytając co piszesz, jestem pewna że nikomu nic nie zrobisz. Uwierz, patrzę z zewnatrz...i to wygląda na podłą nerwicę natręctw i nic więcej.

aha mam nowy objaw:( troche umilkły drętwienia i bóle ale jest ból w kaltce piersiowej po lewej - jakby płuco, ramię, serce i uczucie dusznosci, nie moge nabrac powietrza do konca. Teraz boli mnie cała prawa str. klatki:(

nerwa jak tam? jakt tam głód? Bierzesz nadal żelazo? Czujesz porpawę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 paź 2016, 11:06
wiecie co...jest taka stronka Bioslone...pewnie znacie...takie trochę czary mary ale wczoraj zaczytałam się na maxa, niektóre rzeczy są logiczne, mądre i oparte na doświadczeniach medycyny ludowej co sobie akurat bardzo cenię.
Niesamowite był art. o tym dlaczego infekcje wirusowe/bakt są niezbęde, dlaczego organizm pozwala na to i że każda gdypa zmierza do samoleczenia organizmu z róznych rzeczy. Ogólnie facet pisze żeby nie leczyć objawów tylko pozwolić organizmowi na przejscie tego stanu naturalnie. Zeby zaufać sobie...heh, poczytajcie jak chcecie:
http://portal.bioslone.pl/istota-chorob ... u-z-toksyn
i inne podobne sa na stronie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 05 paź 2016, 11:45
nefretis, kochana groprinosin czy neosine (to samo) kiedys byl na recepte, jest udowodnione, ze niszczy wirusa grypy (jesli zazywany jest przy pierwszych oznakach infekcji)
podnosi tez naturalna zdolnosc obrony organizmu . Dziala na wirusa opryszczki i inne .
wg mnie on dziala i dla mnie i mojej Corki , jak go mam (a mieszkam w UK wiec czasem w sklepie go brak) i zacznie mnie drapac w gardle, tak rozkladac na chorobe to biore caly dzien go i na nastepny dzien drapanie przechodzi, ale musze go jeszcze ten dzien- dwa pobrac, bo inaczej znow to wroci...
dobra jest jeszcze echinacea w kroplach- kosztuje grosze w aptece, a naprawde wzmacnia organizm przed bakteriami i wirusami - wlasnie sama sobie o niej przypomnialam :D
no i oczywiscie witamina d- jesli ktos ma niedobor jest bardzo podatny na wszelkiego rodzaju infekcje, ogolnie jak przeczytalam co wynika z badan to witamina d chroni przed wielooooma schorzeniami a ja mam ja na tak tragicznym poziomie :(


Nefretis- a nie podrazniasz niczym podniebienia ?
ja np jak zjem cos za goracego lub twardego to mam pozniej krostki, czasem piecze mocniej, czasem boli , czasem az mi gulka taka wyskakuje, ale wiem, ze to od podraznien jedzeniem...

a mialas kaszel ? jesli tak to moze Cie od tego bolec...
mnie wlasnie wczoraj mocno bolalo pod zoladkiem tu miedzy lewymi a prawymi zebrami po srodku i wlasnie sie zastanawiam czy to nie od kaszlu?
albo nerwobol / kregoslup- tez to kiedys mialam :/

ja dzis wstalam rano, klade sie spac kolo 2 , wstawalam do synka o 5 ...pozniej Corke zebrac do szkoly o 8 i wypilam niby kawe, a dalej jestem taka senna- czy to normalne ?
pijecie wogole kawe? mysle czy sie nie zdrzemnac czy moze wypic druga ?
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 05 paź 2016, 11:54
:shock: podla nerwica jak ja jej nienawidze boje sie jej i rownie podle sie czuje najchetniej to bym wyjechal na bezludna wyspe bez tv radia kompa telefonu wystarczyla by mi tylko jedna palma na srodku by schronic sie przed sloncem :zonk:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 paź 2016, 14:24
Mili nie podrażniam niczym. to całkowicie ustaje jak jem - wtedy nic nie piecze. Ile ja juz miałam teorii na ten temat to głowa boli. 3 lekarzy (2 rogólnych i jeden periodontolog) nic tam nie widzieli, jest jeszcze taka jednostka chorobowa jak BMS (pieczenie jamy ustnej i języka) jest kilka przyczyn fizycznych ale jest też wymieniona długotrwała nerwica, depresja stany lękowe. Kurde ale w sumie każdy objaw mozna podporządkować nerwicy.
Już sama nie wiem. Nie ejst to tak silne że nie mogę zyć ale dość męczące. O i zucie gumy pomaga. W tych objawach BMS pisali, że własnie jedzenie zmniejsza dolegliwośc i nie ma ich w nocy. No więc mnie w nocy i rano nie piecze. Wieczorem bywa bardzo, aż do samego zasnięcia. Takie dziwactwo...niemal jednego dnia przyszło i nie chce odejść.

Mili czyli groprinosin trzeba brac na początku infekcji a nie juz w czasie trwania...eee to nie biorę, ja juz to mam 2 mce, wiec nie ma sensu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 05 paź 2016, 16:17
nefretis, mozna brac tez w trakcie, napewno przyspiesza zdrowienie, jednak najlepszy efet czuje jak tylko mnie zaczyna brac...

kurcze- myslicie ze ja moge byc taka senna przez to ze klade sie o 2, budze o 5 i pozniej 5:30-6 usypiam i wstaje o 8 ?
to normalne, ze chce mi sie pozniej strasznie spac? bo juz sie martwie...:(

Nefretis- nie powinnas sie martwic jesli jedzenie hamuje to uczucie to znaczy, ze to nic groznego:*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 05 paź 2016, 16:17
Mili89, no własnie wczoraj troche nie bralam tego groprinosinu, bo doszlam do wnisoku, ze jak to dziala na poczatek przeziebienia, to juz po tylu dniach nie ma sensu brac :( ale dzis znow wzielam.

A ogolnie witamine d staram sie brac codziennie (juz od jakeigos czasu).

Mili89
, co do kawy, to powiem Ci, ze ja bardzo lubie, ale przewaznie nie pije, bo niestety czesto skacze mi potem puls i jakos tak w zołądku mam dziwnie, wiec neiraz zasypiam, ale wole nie ryzykowac... albo sobie robie cappucino ;)

nefretis, ja pieczenia w buzi nie mam (w gardle tylko) ale suchosc jak najbardziej, wiec mi sie wydaje, ze moze byc przy wirusach. Ale strasznie to jest nieprzyjemne. Ja to od razu sie boje, ze moze jestem odwodniona albo cos... chociaz staram sie pic duzo.
Biore dalej żelazo (mialam przepisane na 3 miesiace, wiec jeszcze z miesiac), troche sie boje, ze moze teraz bedzie ok, ale potem jak nie bede juz brala to znow sie nabawie anemii :(

Ja to ogolnie znow mam bóle gardla. Dziwnie bo bolalo mnie na poczatku, potem bardziej mialam katar, a teraz po paru dniach - znow bol gardla, i nie wiem juz czy to taki etap kolejny, czy moze zaczyna mi sie od nowa? Moze trzeba bylo isc do lekarza... ale nie mam gorączki wiec nie chce brac jakichs antybiotykow, bo bez sensu :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do