Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 04 paź 2016, 12:16
jestem zapisany z tymze pracuje zmianowo i ciezko mi niektore wizyty zgrac bylem na 5 sesjach moja terapeutka mowi ze jak co tydz nie bede do niej jezdzil to zrezygnuje z terapii takze w tym cu opuszcze jeden piatek bo nie szlo jak zgrac to z moja praca zadowolona z tego nie bedzie juz widze jej mine jak jej w piatek o tym powiem :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 04 paź 2016, 13:34
Nerwa- ja tez tak mam przy katarze...

Nefretis- moze maja znieczulenie w zastrzyku ja mialam w kremie i naprawde strasznie bolalo, chociaz podobno kazdy ma inaczej je unerwione...
jakbym wybrala ciemniejszy kolor to napewno byloby widac, a tak to ciezko tak naprawde cokolwiek dostrzec...

ja dalej kaszle rano - odpluwam flegme- czy to normalne po chorobie ? bo boje sie jakiegos zapalenia pluc :/:(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 04 paź 2016, 18:58
nefretis, dokladnie - albo czesc ludzi w ogole jest chorych ale normalnie wychodza z domu, pracują i oprocz tego że kapie im z nosa czy mają gorączke - to w ogole nie narzekają, że są oslabieni.
Ja mialam ostatnio przez kilka dni tą mega suchość w ustach, ale narazie mi przeszło.

krzosl, troche się nie dziwie, ze terapeutka nie chce podjąć pracy z Tobą jak nie przychodzisz regularnie. Niestety taka praca opiera się bardzo na relacji pacjent-terpauta, a do tego potrzebna regularnosc. Bez tego nie bedzie efektów, a jak nie bedzie efektow, to Ty mialbys pretensje i tak tylko do niej pewnie ;) Więc pewnie chce tego uniknąć, i też może wyciągania od Ciebie niepotrzebnie kasy, jak nie ma to przynosic efektów...

Mili89, no wlasnie ja teraz tez mam coraz bardziej kaszel i flegme. Wiec moze to taki kolejny etap? ze przechodzi np. katar i takie glowne przeziebienie a potem ciagnie sie jeszcze to odkaslywanie? sama nie wiem... ale tez cos takiego zaobserwowalam u siebie.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 04 paź 2016, 19:41
ja dostalem sie na terapie z nfz lekarz mi skierowanie wypisal a terapeutka mowi ze to ciezka praca poltora roku bo tyle im nfz refunduje :hide: co nie zmienia faktu ze jestem wsciekly i zly na siebie :why: ze na to zachorowalem jaki musze miec glupi leb ze takie swinstwo sie przykleilo :silence: nigdy sobie tego nie wybacze nigdy :zonk:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 04 paź 2016, 19:48
krzosl, a jakbys zachorował na inną chorobe (fizyczną), to też byłbys zly na siebie?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 04 paź 2016, 19:57
mialem jakis czas temu zabieg chirurgiczny tez bylem wsciekly na siebie ze musze cierpiec i mialem zal do siebie ale dwa tyg w bolach pozniej zaczynalem normalnie funkcjonowac i sie zagoilo i jak to sie mowi bylo minelo i zapomnialem o tym a tego cholerstwa sie nie moge pozbyc :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 04 paź 2016, 21:38
krzosl, musisz inaczej do tego podchodzic, ile masz lat ?

pamietaj, ze to choroba jak kazda inna i to, ze jej nie chcesz wcale nie sprawi, ze ona zniknie.
musisz sie nastawic bojowo- ze nie dasz nerwicy zawladnac nad Twoim zyciem!
i nie masz "glupiego lba", bo piszac tak obrazasz nas wszystkich...
akurat ja glupia sie nie czuje ;)

to choroba ludzi wrazliwych, emocjonalnych, ale napewno nie glupich...

Nerwa- no wlasnie ja kaszle i kaszle i jeszcze raz kaszle... ale glownie rano po wstaniu , pewnie jak to wszystko scieka i wieczorem ....
no i dzis jak sie zgrzalam to jeszcze nawet katar mialam :D

ale nie mam temperatury i czuje sie ogolnie ok ..
a Ty jak ?:*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 04 paź 2016, 21:50
jezeli kogos urazilem to przepraszam ale pisalem o sobie :zonk: mam 36 lat jak to choroba ludzi emocjonalnych ?? z myslami o skrzywdzeniu innych ?? ja bym to podpial raczej pod psychopatie a nie emocje :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 04 paź 2016, 21:51
Mili89, ja dzisiaj rano jak wstalam, to mega katar, i te zawroty glowy jak bralam prysznic.
Ale pomyslalam... - pierd...le :) No i pojechalam do pracy, i w sumie bylo calkiem dobrze. Jak jechalam to bylo lekkie otumanienie w glowie, ale potem juz caly dzien ok. Wrocilam do domu jakos o 18, więc pomimo choroby - caly dzien poza domem :)

Mi sie wydaje, ze ten kaszel to wlasnie tak jeszcze po tej infekcji, jakas taka może ostatnia faza? taki odrywający się kaszel.
Nawet teraz wyczytalam na necie "Pod koniec choroby odkasływana wydzielina gęstnieje i powoli zanika."
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 04 paź 2016, 21:53
krzosl, to poczytaj sobie o psychopatii :) Psychopaci nie martwią się tym, ze chca cos komus zrobic - po prostu to robią, jak to się mówi "z zimną krwią". A osoby nerwicowe, to przewaznie osoby ktore się dużo martwią, duzo myslą itd.
Myslisz, ze psychopata boi sie że coś zrobi, i tak sie boi tygondiami, az w koncu to zrobi? Nie, on bardziej planuje, i tylko czeka na okazje :)

A z kolei nerwicowiec - wlasnie ciągle się boi, ze cos moze zrobic, ale nigdy tego nie robi. I wlasnie na tym polega to natrectwo myslowe. Boisz sie swoich mysli. Musisz zaakceptować, że to są "tylko" myśli nerwicowe i one się nie przekladają na czyny (nawet jak wydaje ci się, że mogą).
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 04 paź 2016, 22:06
przeczytalem w jakims brukowcu o takim zdarzeniu ze matka byla z synem razem mieszkali z zagranicy przyjechala corka matka musiala wyjsc na zakupy a gdy przyszla corka byla martwa syn ja zadzgal nozem i podszedl do matki i powiedzial jej ze i tak wszyscy pojdziemy do piachu :hide: no i teraz pytanie moze tez mial takie mysli i nerwice ze to zrobil ?? :silence: co go do tego posunelo ?? wiem ze nie powinienem czytac takich info ale tak myslac to tv nie gazet nie czyli zyc jak pustelnik ??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 04 paź 2016, 22:10
krzosl, jego moglo popchnąc do tego 1000 różnych rzeczy. Ale co z tego? Twoim problemem jest tylko i wyłącznie LĘK, że to zrobisz. LĘK ktory rodzi z kolei NATRĘTNE MYŚLI. Ale widze, tlumaczyli Ci to juz od miesiąca na watku o Nerwicy Natręctw... więc nie chce się powtarzac :-/
A ten Twoj lek być moze musi się dopiero rozkrecic, takie leki często potrzebują czasu na zadziałanie.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 04 paź 2016, 22:16
terapeutka na terapii mowila ze jest szansa ze sie tego pozbede ale moga byc inne problemy np strach przed wyjsciem do sklepu :bezradny: czy na tym polega terapia by zmieniac jedne objawy na inne ??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 04 paź 2016, 22:23
leki potrzebuja min 3 miesiecy zeby zaczely swoje dzialanie i w trakcie tych 3 miesiecy masz prawo czuc sie gorzej, bo to cos w rodzaju sniegowej kuli... zbiera sie , zbiera zeby lekarstwo moglo to wszystko stlumic.

Wiesz ja jestem po pedagogice opiekunczo wychowawczej - i mialam i psychiatrie i psychologie , czytalam ksiazki o psychice mordercow,
uwierz mi, ze psychopata czerpie przyjemnosc z robienia komus krzywdy...

poza tym ta sytuacja, ktora opisales mogla byc spowodowana choroba psychiczna- a nie nerwica ;)
jest bardzo duzo chorob psychicznych, ale te osoby nie maja swiadomosci tego, ze cos z nimi nie tak ...

u Ciebie to typowe natretne mysli, wiem- bo sama je mialam !!! i to wobec swojego dziecka wiec pomysl co musialam czuc ??!!
czulam sie podle, okropnie... naprawde!! momentami chcialam zeby mnie gdzies zamkneli tak sie balam tych mysli ...
a wiesz czemu je mialam ??

bo bardzo mi zalezalo na moim Dziecku... jak na nikim na swiecie... wszystko skupialo sie wokol niego i natrectwa zaatakowaly wlasnie ta sfere mojego zycia.

powtarzam Ci - im bardziej sie boisz tych mysli- tym czesciej bedziesz je miec.

mowie Ci, ze gdy sie z nimi pogodzilam, poczytalam, ze to tylko natrectwo to one zniknely calkowicie w przeciagu 2-3 dni !! CALKOWICIE!!


psychopata napewno nie jestes ani nie masz innych zaburzen swiadomosci itp w innym wypadku jak akoholik nie zauwazalbys problemu ;)
w pracy spotykam sie z osobami, ktore maja schizofremie i one naprawde nie widza nic zlego w tym, ze np rozmawiaja ze zmarlymi osobami ze swojej rodziny... nie widza w tym nic nienormalnego .... !

pomysl sobie : ktos mowi do Ciebie : ej stary, wejdz na wiezowiec i skocz!!

Ty mowisz: nie, oszalales?

ktos : no wejdz i skocz !
-nie
-skocz
-skocz

i co nagle skaczesz ?:D
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do