Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 20 sie 2016, 22:16
nerwa, ja mam identycznie kochana. Tak mi sie nie trzesie a jak np wezme stope na palcach siedziac tak jakby podpierajac sie kucajac na nodze to drga mi i to okrutnie jakby mna rzucalo heheh moze to ten niedobor wit b12? Tak wlasnie mysle.ale ja mam to juz dluuugo bardzo :D
Haha duzo nas laczy:):*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 21 sie 2016, 00:15
uuufff dobra, to juz sie nie bede tymi miesniami stresowac (ja tez mam to już dosc dlugo, tylko czasem w ogole nei zwracam uwagi, a ze w ostatnich tygodniach jestem bardziej podatna na zwracanie uwagi, to takie efekty) ;) ale jak obie tak mamy to znaczy, ze nie moze byc to nic powaznego :) dzieki :*
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 21 sie 2016, 00:19
nerwa, to chyba poprostu slabe miesnie, mi tak wtedy skacze gora dol, jakbym sama nia tak robila :D

teraz troche pocwiczylam na orbitreku i myslalam, ze serce mi wyskoczy, bo i tak przez tarczyce mam wysoki puls... uff
no i ucze sie slowek ortopedycznych- nazw kosci, zabiegow itp na wtorkowe tlumaczenie :D
to podobno jeden z najwiekszych szpitali ortopedycznych w Europie, takze super :(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 21 sie 2016, 10:22
Mili89, mi dokladnie tak samo skacze - gora - dol! :))) (tak jak niektorzy nerwowo robią sami nogami).

A z tym szpitalem super! :) chociaz te wszystkie nazwy spamietac, to musi byc masarka...
Ale nie wiem jak Tobie, bo mi to calkiem szybko wchodza do glowy medyczne sprawy ;)

A ja kupilam ten glukometr, wykonuje pomiar na czczo juz drugi dzien. Podejrzewalam, ze moge miec bardzo niski cukier, bo rano jestme tak glodna, ze musze natychmiast cos zjesc. A tymczasem, wczorajszy pomiar to 94, a dzisiaj 99. Kurde, troche wysoko (norma 70-100).
Teraz to sie zaczynam obawiac, ze moze mam jakies cukrzycowe początki... Oczywiscie moze byc 20% rozstrzal bledu, czyli w praktyce moge miec np. 70-120. Tak czy inaczej, raczej niezbyt niski wynik.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 21 sie 2016, 11:59
A w ogole to, chyba troche mi sie poprawilo jesli chodzi o osłabienie i duszności. Już tak nie zwracam uwagi i jest troche lepiej. Czasem czuje ucisk w gardle, i troche ciezki oddech, ale nie ma tragedii. Zmeczenie tez jakby mniejsze - raczej jest taka niemoc depresyjna ;) ale nie takie fizyczna slabosc.

Za to od czwartku dopadlo mnie jakies otumanienie i sennosc. Czuje się jakbyla lekko pijana. Az boje się jezdzic samochodem!
W sumie ostatnie 2 dni przesiedzialam w domu. Mam nadzieje, ze nie dopadla mnie derealizacja :( Albo to po lekach (ale juz biore naprawde mala dawke).
Chociaz z tego co pamietam, to juz nie raz miewalam takie dni, i zawsze jakos przechodzilo (mozliwe tez, ze to sie nasililo przed okresem, bo wlasnie sie spodziewam).
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 21 sie 2016, 13:43
Hej. Nie wiem, czy ktoś mnie tutaj w ogóle pamięta.
Chciałam tylko napisać, że nigdy nie wolno bagatelizować żadnych objawów.
Mi wmawiano nerwicę, przez niską wagę słyszałam, że znowu mam anoreksję, że jestem hipochondryczką i że powinnam leczyć głowę. Ciągle słyszałam, że sobie wmawiam, że jelita mam zdrowe, że jestem nienormalna.
Jednak miałam rację, a wszystkie objawy, które mam już od ponad 3 lat wynikają z choroby.
Tydzień temu wyszłam z oddziału reumatologii, mam tocznia rumieniowatego układowego. Zaatakował mi już serce, przez co mam wysiękowe zapalenie osierdzia.
Oprócz tego pamiętacie pewnie, że mam Hashimoto, osteoporozę, hipoglikemię reaktywną, sibo.
Dopiero teraz wszyscy mnie przepraszają, Mama już mi uwierzyła, sama już zaczyna czytać i dowiadywać się o nieszczelnych jelitach, dietach, pasożytach, sibo, glutenie itd.
W tym tygodniu będę robiła znowu badania z krwi na lamblie, glistnicę, yersinię, wirusa ebv. Szukam przyczyny tocznia.
Z jelitami mam tragedię (dosłownie), a to w nich jest 80 % naszej odporności, a choroby autoimmunologiczne to właśnie choroby układu odpornościowego tak na prawdę.
Ja mam od 2 lat straszne zaparcia, a od roku tak się nasiliło, że mi wszystko dosłownie fermentuje, objawy są straszne, nie będę pisać szczegółów.
Od czwartku jestem na sterydach, żeby płyn w osierdziu się wchłaniał (jest jego 12 mm obecnie i kilka innych nieprawidłowości na usg serca). Kontrolne usg średnio co tydzień.
Za tydzień jedziemy do Warszawy do dobrej doktor, która bardzo orientuje się też w dietach przy chorobach autoimmunologicznych.
Mi się wszystko zaczęło ok 3 lata temu, gdy miałam infekcję pasożytniczą.
Także pamiętajcie, nerwy nerwami, ale są inne przyczyny.
W mózgu mam malutką zmianę 2mm, ale podobno jeszcze bez znaczenia klinicznego.
Depresję i nasilone lęki mam od tocznia.
Wszystko co miałam od tych 3 lat, to toczeń.
Wierzę jednak, że jak znajdę przyczynę (infekcja) i uszczelnię jelita, to będę w remisji.
Ja teraz muszę się truć sterydem i czuję złość wielką na wszystkich lekarzy, do których chodziłam. Tyle pieniędzy szło i tylko słyszałam, że to nerwica.
Wierzę, że doktor, do której będziemy jechać, pomoże mi!!! Czytamy też ostatnio dużo o leczniczej marihuanie, ldn i o poście owocowo-warzywnym.
Co do serca jeszcze, objawy to kołatania, zaciskanie, męczenie się straszne.
A co do wyników, to podwyższone przeciwciała ANA, obniżona składowa dopełniacza C3, leukopenia z małopłytkowością i anemią, wysiękowe zapalenie osierdzia itd. Objawy, które były tłumaczone nerwicą, to właśnie przez chorobę. Bóle i zawroty głowy, nadwrażliwość na światło, bóle stawowe, palenie twarzy, zaciskanie serca, uczucie prądów, plamki na ciele, bardzo silne lęki i wiele, wiele innych.
Jak coś, to pytajcie. Trzymajcie się.
Zdrówka Wam życzę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 21 sie 2016, 13:51
nerwa, mi tez ten glukometr pokazylam dziwnie czasem. Ale nie moge znalezc nowej baterii do niego wiec mam chwile spokoju z mierzeniem:D
A co do skakania nogi to nienawidze gdy ktos obok mnie tak robi. Kiedyś mialam w zwyczaju zwracac uwage nawet mezowi i sie oduczyl:D

Te terminy medyczne dotyczace procedur ortopedycznych sa strasznie trudne i podobne do siebie. Na szczescie jestem sprytna i znalazlam tego lekarza, ktory ma wykonywac operacje i juz wiem, ze wykonuje on dwa rodzaje :) wymienia biodra i kolana na sztuczne :) wiec krag slowek sie zawezil:D mam nadzieje, ze sobie poradze. Terminy medyczne tez mi z latwoscia przychodza. Szkoda, ze bylam slaba z chemii. Inaczej czekalyby mnie studia medyczne, a nie pedagogiczne ;)
Moj maz sie smieje, ze slowa u rodzinnego mam w malym palcu :D

Super, ze soe lepiej czujesz.
Ja bralam caly dzien vermox na pasozyty i nie wzielam seroxatu nie wiem czy mozna:/ i pewnie zaczne miec przez to zawroty.


Bezsilna -Kochana moja. Ciesze sie, ze tu napisalas. Bo niektore osoby tu na forum byly dosc nie fajnie nastawione gdy kiedyś pisalas.
Wiem, ze dasz sobie rade ze wszystkim i wiesz, ze zawsze mozesz na mnie liczyć:* :)
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 21 sie 2016, 15:05
No wlasnie, ja to teraz też załuje, ze sie nie przykladalam do chemii i biologii ;) ehh Ale dopiero pozniej zaciekawilam sie tą tematyką.
Chociaz studenci medycyny po czytaniu o tylu chorobach, często podobno popadają w hipochondrie! ;)
Ale przynajmniej mają dojscia do sprzetu, i kolegow lekarzy - którzy moga wszystko dokladnie sprawdzic.

a seroxatu jak raz nie wiezmiesz, to chyba nie powinno miec zadnych efektow? bo to i tak dlugo-terimonwy lek, wiec brak pojedynczych dawek chyba niewiele zmieni?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 21 sie 2016, 15:55
nerwa, ale juz po 24 godz od nie brania mam te okropne brain zapy a vermox mam brac 3 dni i nie wiem co robic w sumie?
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 21 sie 2016, 16:14
Mili89, a dlaczego nie mozesz brac i tego i tego? Sa jakies interakcje czy przeciwskazania?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 21 sie 2016, 16:20
nerwa, chyba nie :D
ale widzisz to jestem ja i zawsze boje sie brac jakies dwa leki rownoczesnie :D
vermox mialam zapisany juz 2 miesiace temu, ale bralam wtedy lek na tarczyce i balam sie laczyc :D :D

a teraz mam przerwe od leku na tarczyce do czasu tej scyntografii wiec pomyslalam, ze teraz wezme ...
bo zastanawia mnie ten niedobor b12 i pokrzywka- moze to robaki :/
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 21 sie 2016, 17:06
Mili89, ahaaaa :))) kurcze ale na pewno nic by się nie stalo, gdybys brala i to i to...
A tak to teraz bedziesz sie meczyc z tymi zapami :-/

A ja biore jeszcze czasami lek na nadcisnienie. Mimo, ze na codzien mam cisnienie bardzo niskie, ale jak mi tak skoczylo u lekarza, to przepisala mi zebym brala. No i jakis czas bralam (b. mala dawke), bo pomysallam, ze moze faktycznie to dodatkowo mnie uspokoi. A teraz widze, ze jak nie wezme tego leku, to mam wyzsze cisnienie i puls (mimo, ze wczesniej, bez brania, w domu mialam zawsze niski! :-/ Nie wiem, czy organizm sie przyzwyczail czy co).
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 21 sie 2016, 18:15
Bezsilna, Twoj wpis mnie powalił. Pamietam, ze twoje objawy były naprawdę straszne, te zakrokowane jelita, niska waga, męczarnie. No niestety takie świadectwa są najgorsze, to woda na młyn dla nas nerwicowców.
własnie dlatego tak się boję, mam mnóstwo róznych objawów, niektóre trzymają miesiącami, codziennie, to nie jest normalne ale z drugiej strony musiałabym chyba przebadać sie na wszystko:(
Juz sie z tym pogodziłam ze tak się czuję, zaczynam sobie mówić, że jak to nerwica o trudno bede sie tak meczyć a jak choroba to w koncu sie tak nasili, ze wyląduje w szpitalu. Nie wiem czy mam na to wpływ.
Bezsilna, a co ci najbardziej doskwierało, ze postawili na szukanie w tym kierunku??
p.s. często myślałam co u Ciebie, za każdym razem jak jechałam do Szczecina,

Piszę teraz bo w koncu spokojnie usiadłam, wyjechalismy na 3 dni odpocząć - poznań, hotel, troche szwędania sie po galeriach, musiałam obkupic córkę do szkoły i takie tam. I co? oczywiście zrypałam rodzinie wyjazd. Agorafobia podczas każdego wyjścia, pobyt w sklepie max. 30 min. Kilka podejść na dzień:(( Miałam przy sobie krople walerianowe, które piłam jak wodę:( Jeden raz zostawili mnie na chwile w hallu a ja myslałam, ze zemdleję. Boże, jednak mam to cały czas. Uderzenie gorąca, poty, ścisk gardła, kołowanie w głowie, słabość, puls na max, duszenie. Poszłam do fontanny by sie ochlapać zimną wodą. Nikt tak nie robi, wygladałam jak idiotka:( po prostu nie mogę robić zakupów:(
Potem bezsenność, samopoczucie jak na kacu (nie piłam) całe dnie. Słabość, walenie serca, poczucie choroby, jakiegoś przeziębienia a nic chyba mi nie jest. Tak to wygląda.

Nerwa Tobie chciałam szczególnie odpisać nt. tej hipoglikemii. Ja mam tak samo jak Ty cukier też niby w normie na czczo. Chociaż jeden raz miałam 104, za minute pomiar 95, potem 108. Na drugi dzien juz 90 lub poniżej. Po posiłkach zawsze nie wiecej niż 100 a mierzyłam 1,5-2h po.
U mnie głód wywołuje mega panikę, to samo działo sie na tym wyjeździe, choć niby nie byłam taka głodna...ssanie w żoładku, lekka trzesawka, poczucie derealizacji, i panika przed zemdleniem + jeszcze inne objawy. Najlepsze jest to, że mierzyłam już w takim stanie i było OK, a Ty mierzyłas w takim stanie? Postaraj się zmierzyć i napisz.
Pisałaś, że gdzies czytałaś, że lękowcy mają tak z tym głodem...co tam jeszcze pisali?
Ile to u Ciebie trwa bo u mnie wiele lat trwania nerwicy, agorafobii, hipochondrii...gdy byłam jeszcze "normalna" ;) to nie było tego.
kiedyś nie wiązałam tego z głodem, dopiero któregoś razu. Ja poprostu boję sie glodu i bycia głodna. W torebce muszę mieć cos do jedzenia, nawet kostke czekolady. Musze jeść reguralnie. ale....dziwne jest to, że gdy jestem bardzo mocno zajęta, mam super nastrój, nie mysle o objawach, itp to objawy głodu znoszę prawie normalnie. Więc co to jest??

Aleksandra, pisałaś ze tez masz cos w jamie ustnej...no własnie u mnie to nie jest za bardzo twarde, u Ciebie to moze byc korzen zęba.
Niestety nadal mam to dziadostwo w jamie u. Jakieś chropowate gardło, krostki, bezbólowe tylko pieka policzki i język pod spodem. Wiem, że to podłe pocieszenie ale córka od 2 dni ma to samo, więc wykluczyłam jakies nowotwory. Oczywiscie w googlach czytałam, że niegojące zmiany pow. 2 tyg wskazują na ... A u mnie jutro bedzie drugi tydz.
Ostatnio edytowano 21 sie 2016, 18:23 przez nefretis, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 21 sie 2016, 18:20
Powiem wam, że bodajże w czwartek gdy czułam mega lęk wzięłam sobie sedam (to Bromazepam, benzodiazepina)
ten lek mam na czarną godzine, mam tylko 3 tabletki...i dawkuję sobie jak juz jest b. źle po pół i po prostu poczułam, że żyję :? Puscił mi ścisk gardła, który mam codziennie, miesiącami a nawet latami. po alkoholu nawet tak nie było. Zero lęku, dobry nastrój. Ma ktos moze odsprzedać coś w tym rodzaju? Bardzo mi zależy, ja biorę raz na pol roku:)) ale musze to miec w domu.

Rodzinna mi nie chciała przepisać i kazala isc do psychiatry, psychiatra wysłał na psychoterapie (byłam i gowno), wasi lekarze przepisują wam takie leki? co ja mam zrobic/powiedzieć lekarzowi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do