Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Ewela270490 13 sie 2016, 16:40
Byłam juz 2 razy u onkologa i chyba pójdę 3 raz bo oszaleje :-( rtg klatki nic, usg jamy brzusznej nic... morfologia 2 miesiące temu ok. Teraz sie spierdzieliła z tymi limfocytami :-( lekarz nie wziął tego jako coś złego.. eh zgłupiałam. Boję sie ze mam jakiegoś raka. Rodzina nie chce juz mnie słuchać :-(
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 cze 2016, 20:41

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Ewela270490 13 sie 2016, 16:43
Nie potrafię cieszyć sie życiem :-( czasem nie chce juz mi sie żyć :-(
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 cze 2016, 20:41

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 13 sie 2016, 17:46
Ewela270490, musisz się jakos ogarnąć z tego myślenia. Gdybys miala powazna chorobe, to morfologie mialabys fatalna, i to nie limfocyty, ale wiele parametrow by bylo zlych. I na pewno zaniepokoiloby to lekarza. Jak sie nie przjejal to znaczy, ze to normalne (tym badziej, ze bylas chora).
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Ewela270490 14 sie 2016, 11:53
Powiem szczerze ze popadłam w jakąś paranoje... :-(
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 cze 2016, 20:41

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 14 sie 2016, 12:45
Ewela270490, no rozumiem Cie... ja tez caly czas siedze i sie stresuje, ze cos mi dolega, bo mam dusznosci i mega zmęczenie. Mialam robioną krew, rtg... ale dalej mysle, ze pewnie cos mam w gardle i nie moge w ogole przestac o tym myslec. To z kolei napędza lęki i tez juz się czuje jak w jakies paranoi...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez rolosz 14 sie 2016, 20:59
Chyba właśnie mam wrzody żołądka. I to chyba całkiem serio :-|
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1101
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 14 sie 2016, 22:09
Ewela270490 napisał(a):Powiem szczerze ze popadłam w jakąś paranoje... :-(


jak my wszyscy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
195
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 14 sie 2016, 22:09
nerwa napisał(a):Ewela270490, no rozumiem Cie... ja tez caly czas siedze i sie stresuje, ze cos mi dolega, bo mam dusznosci i mega zmęczenie. Mialam robioną krew, rtg... ale dalej mysle, ze pewnie cos mam w gardle i nie moge w ogole przestac o tym myslec. To z kolei napędza lęki i tez juz się czuje jak w jakies paranoi...


jak my wszyscy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
195
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 14 sie 2016, 22:10
Tukaszwili, co słychać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
195
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 15 sie 2016, 12:06
Kochani, wróciłam z Teneryfy - przypomnę co mi się tam stało- otóż dostałam tam pierwszy raz w życiu ataku aury migrenowej- błyski w oku, zygzak świecący, straciłam w tym miejscu pole widzenia, możecie sobie wyobrazić co przeżyłam :( po 15 min przeszło, ale miałam lęk przed wyjsciem z pokoju, na plażę, wizję szpitala tam. I wiecie co najlepsze? Stało się to gdy zupełnie zapomniałam o objawach, byłam wypoczęta, szykowałam się na kolację.

Można bać się wielu rzeczy, a może nam się przytrafić coś innego zupełnie. Ja się bałam zawrotów głowy, ale one były niczym w porównaniu z tym.

Oczywiście jestem w lęku, że to coś złego itd., ide na badania okulista, dno oka, a może i rezonans zrobię :zonk:

Czy ktoś z Was miał aurę migrenową wzrokową?
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 15 sie 2016, 12:25
Alexandra, nie wiem czy przeczytalas moją odpowiedz na swojego wczesniejszego posta?

Ja bym odpuscila na Twoim miejscu badania oczu, bo to ewidentnie migrenowe (wiec juz predzej do neurologia). Tylko ze co on zrobi? moze Ci dac tabletki na migrene, ale w moim przypadku pomaga jak wezme w czasie aury aspiryne.
Niestety aure trzeba przezyc, co nie jest przyjemne i jest przerazajace :( ale bardzo wiele osob tak ma, i po 20min to mija.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 16 sie 2016, 09:53
Nerwa, teraz przeczytałam, dziękuję. Mam nadzieję, że to nic groznego, bo nie miałam nigdy migren, a ta aura mnie przeraziła.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 16 sie 2016, 10:29
Alexandra, rozumiem Cie. Ja jak mialam pierwszy raz (a nawet kilka razy, to sie strasznie balam, bo nie wiedzialam co to). Potem jak miewalam, to juz jakos wiedzialam co to, wiedzialam że nieprzyjemne ale trzeba przeczekac i zaraz zniknie.
Ale jak pojawilo mi się niedawno, to znow byłam w niezlej panice... myslalam, ze trace swiadomosc, że mdleje, trace zmysly itd.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Caprus 16 sie 2016, 11:21
Witajcie, swoją historię bardziej szczegółowo opisałem w innym poście. Pokrótce: lęk przed zachorowaniem na schizofrenię w połączeniu z czytaniem przeróżnych relacji w internecie spowodował pojawienie się u mnie natrętnych myśli o charakterze takim, jaki mają schizofrenicy ("cały świat to jeden wielki spisek", "rodzina, to w istocie agenci", "w pokojach są kamery" itd.). Bliscy bardzo mi wtedy pomogli uporać się z tym niesamowicie koszmarnym okresem, który trwał w sumie sporą część lata 2009 roku. Później pojawiały się takie epizody, ale odkąd znalazłem się na studiach rok później - wszystko minęło. Do zeszłego weekendu, kiedy nagle "siadłem", dostałem zjazdu psychicznego i nerwica wróciła ;-( Mam przed sobą II rok magisterki, w międzyczasie poznałem bliską mi osobę, planujemy wspólne życie, też jest osobą nadwrażliwą, z różnymi problemami, więc mnie rozumie, ale nie chcę, żeby przez moje problemy związek się rozpadł :-( )
Caprus
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do