Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 05 maja 2010, 16:09
milano3, trzymaj sie chlopie:)Ja mam to samo wiec sie pociesz :great: !! nie mam jako takiej deprechy,ale zmiennosc nastrojow owszem.Jestem od zawsze straszna buntowniczka.Tez mnie wkurza ta zmiennosc u mnie bo chlopak i matka najbardziej to odczuwaja.Pozniej mnie to dobija i takie bledne kolo,ale coz.Taka sie urodzilam.Milano mam tez tragiczna nerwice natrectw.Te..macanie sie''to to samo.Ja jnp ak wychodze z pracy musze poswiecic na to 10 min bo ciagle sprawdzam czy kurki zakrecilam i czy rolety zasunelam;/ Wstyd doslownie sie przyznac o tym.Jak mowie komus bliskiemu o tym to nie moga uwierzyc,ze tak mozna sobie samemu nie ufac.Uwazam siebie za wybitnie meczaca i wkurzajaca osobe,ale nie moge siebie zmienic.Niecieprie siebie samej czasem ,a na drugi dzien na odwrot.Boze!!Tylko mnie zamknac na Oddziale .Oszalec idzie.Jak tu nie wykorkowac z takimi osobowosciami jak my hahaha :hide:

[Dodane po edycji:]

Dokladnie najpierw mowil abysmy przestaly ,,badac sie'',teraz jego kolej.Chyba to tak jest juz z tym.Raz lepiej,raz gorzej.Pozniej Nas najdzie faza na grzebanie w obojczykach,a Milano bedzie nas uspokajal.Nie ma jak to sie wzajemnie wspierac:)
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 05 maja 2010, 16:14
isabella, no jakbym czytała o sobie ;p
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez milano3 05 maja 2010, 16:16
jejku dziękuje wszystkim za wsparcie ... Musze chyba uświadomić sobie, ze to macanie węzłów jest po prostu natręctwem, rytuałem . :( Aktoualnie schodze z sertragenu i zaczynam Anafranil. Ten lek ma mi podobno pomóc na nerwice natręctw :) Oby
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kirian 05 maja 2010, 18:09
milano3 napisał(a):jejku dziękuje wszystkim za wsparcie ... Musze chyba uświadomić sobie, ze to macanie węzłów jest po prostu natręctwem, rytuałem . :(


Bardzo możliwe. Póki nie pomacasz, póty będziesz niespokojna - a przynajmniej tak to sobie zakodowałaś. I stąd ciągła potrzeba sprawdzania. Też tak miewam z niektórymi rzeczami, choć na szczęście węzłów się nie czepiam ;)
[url]www.lekomanka.pl[/url] - ciekawy blog pisany przez osobę, która jak ja ma problem z uzależnieniem od leków nasennych i cierpi na depresję. Fajnie się czyta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
02 maja 2010, 15:52
Lokalizacja
Czarna Otchłań

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Monii 05 maja 2010, 20:08
KIRIAN ruch to najlepszy sposób na wszelkie dolegliwości :D
co dzień budzę się piękniejsza - ale dziś to już przesada :D ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
25 kwi 2010, 09:46

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez agusiowaaa 05 maja 2010, 20:57
Hej Wszystkim :)

jak samopoczucie :)?? mnie bierze chyba jakieś grypsko... dopiero wyszłam z jednego i drugie mnie atakuje..;/

mnie osobiście denerwuja "tiki nerwowe" nawet jak siedze noga potrafi sama sie poruszyć , juz nie wspomne o tym jak klade sie spac.... hah ! całe ciało skacze;p
nie wiem czy mam sie tego bac, czy mam to olac bo jak twierdzi mój chłopak"każdy to ma" ;d

pozdrawiam cieplutko:)
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 09:52
Lokalizacja
Pabianice

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 05 maja 2010, 21:12
Ja jestem dzisiaj cały dzień unieruchomiona :/.
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kirian 05 maja 2010, 21:17
Monii: święte słowa :)
agusiowaaa: czasem każdemu mięśnie drżą i kończyny "latają" ;) A to machanie nogami przed snem/we śnie - to się bodajże "syndrom niespokojnych nóg nazywa". Upierdliwe, ale bynajmniej nie zagraża zdrowiu czy życiu, więc głowa do góry :)
[url]www.lekomanka.pl[/url] - ciekawy blog pisany przez osobę, która jak ja ma problem z uzależnieniem od leków nasennych i cierpi na depresję. Fajnie się czyta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
02 maja 2010, 15:52
Lokalizacja
Czarna Otchłań

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez agusiowaaa 06 maja 2010, 07:53
[/b[b]]Kirian" może masz racje..wcześniej jakos na to nie zwracałam uwagi, bo mnie to nieinteresowało...teraz każdy mój ruch jest zaskakujący i od razu diagnozowany przeze mnie ;p
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 09:52
Lokalizacja
Pabianice

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 06 maja 2010, 09:59
Ja też mam nerwicę natręctw od dziecka, sprawdzam kurki od gazu (nawet teraz kiedy mam chatę z kuchenką elektryczną) :)) Sprawdzam też czy drzwi są zamknięte, a wszystko to w określonym porządku. Dodatkowo liczę ciągle w głowie, mnożę, dodaję i przekręcam wyrazy (tzn. w głowie przerabiam "od tyłu" ,że się tak wyrażę) :)) Jako nastolatka powiedziałam o tym pani psycholog, która zaraz zaczęła podrzucać mi różne długie słowa, a ja bez większych trudności i szybciorem mówiłam je od tyłu :)) Baba umierała ze śmiechu, ale powiedziała mi wtedy o natręctwach. Tak naprawdę również myśli o chorobach to też natręctwa tylko myślowe( obsesje). Natrętne czynności zwą się kompulsjami i do nich zaliczamy m.in. macanie węzłów, w ogóle wszelkie sprawdzactwo i np. mycie rąk co chwilę (ostatnio robię to bardzo często). Są myśli i czynności natrętne (rytuały) oraz sposoby ich odczyniania (też rytuały). Mi np. często przychodzi do głowy myśl o chorobie kogoś z moich bliskich lub własnej i wtedy muszę szybko to coś :"odczynić", np.pomodlić się :)) Jaja, bo w ogóle nie jestem religijna ani bierzmowana nawet :)) Ale czuję przymus :)) Istnieje teoria że właśnie religia odpowiada za wiele wewnętrznych konfliktów. Nawet jeśli nie pochodzimy z rodzin mega katolskich to jednak wychowują nas w takim duchu, chrzczą, wysyłają do komunii, do kościoła, chodzimy na religię... I potem następuje konflikt między tym co zostało nam przekazane,a naszymi wewnętrznymi przekonaniami (że np. nie ma boga, że świat i życie to kwestia przypadku, a nie dzieło stworzenia). Buntujemy się przeciwko doktrynie, a jednocześnie w głębi duszy odczuwamy strach przed karą bożą... Coraz częściej zaczynam o tym w ten sposób myśleć, obserwując swoje natręctwa... Rację ma znajoma z roboty, która ochrzaniła mnie za ochrzczenie dziecka (skądninąd każdy wie,żem niereligijna, a przynajmniej nie katolicko) :))Zrobiłam to "na wszelki wypadek", i ktoś mi wytknął asekuranctwo... Pewnie racja, bo może nie trzeba było synkowi fundować tego samego co się funduje większości dzieciaków... Ale naciski i marudzenie dziadków, no i to moje "na wszelki wypadek"...Sączą nam podstępnie w mózgi od samego urodzenia pewne treści i takie są potem skutki. Kurna, sory że się tak rozpisałam nie na temat :)) Tak mi przyszło do głowy a propos nerwicy natręctw...Ktoś może ma podobne przemyślenia? :)
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez disgusted 06 maja 2010, 10:36
Mi np. często przychodzi do głowy myśl o chorobie kogoś z moich bliskich lub własnej i wtedy muszę szybko to coś :"odczynić", np.pomodlić się :)) Jaja, bo w ogóle nie jestem religijna ani bierzmowana nawet :)) Ale czuję przymus :))


Ja też tak mam! Nie jestem religijna, ani bierzmowana, a potrafię pójść na grób dziadka i modlić się pół godziny prosząc, żeby nikomu nic się nie stało, albo, żeby w razie czego dał mi jakoś znać jakbym była ciężko chora, żebym mogła odpowiednio wcześnie zacząć się leczyć :|
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 06 maja 2010, 10:42
Disgusted, a widzisz... Coś jednak jest na rzeczy... :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kirian 06 maja 2010, 11:02
Jak trwoga, to do Boga ;)

Ja akurat jestem wierząca, ale nie ukrywam, że też intensywniej się modlę w "stanie zagrożenia" ;) Przy czym zauważyłam, że możliwość wygadania się Temu Na Górze i zaufania Mu, zwyczajnie poprawia mi samopoczucie. Dobrze jest wierzyć, że jednak ktoś tam czuwa nad nami.
[url]www.lekomanka.pl[/url] - ciekawy blog pisany przez osobę, która jak ja ma problem z uzależnieniem od leków nasennych i cierpi na depresję. Fajnie się czyta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
02 maja 2010, 15:52
Lokalizacja
Czarna Otchłań

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 06 maja 2010, 15:02
Mam podobnie:) Tez nie wierze zbyt mocno,ale i nie czuje potrzeby.Jedynie w stanie zagrozenia.Taka prawda.
isabella_28
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do