Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Gosiiak 10 cze 2016, 23:47
Ewela270490 napisał(a):Witam, mam 26 lat, jakiś czas temu wyczułam u siebie powiększone węzły szyjne. Byłam u radiologa na USG, lekarz pow ze mam węzły jak 90% ludzi na świecie... ciagle czytam o chłoniaku, i przypusuje sobie objawy, czy jest możliwe by wkrecac sie i odczuwać objawy wyczytane w internecie? :szukam:



Tak, oczywiście że tak. Ja miałam świąd skóry, poty nocne i powiększone węzły. Oczywiście wszystkie badania ok i można sobie wszystko wmówić:) `mam wyczuwalne nawet te nadobojczykowe a chłoniaka nie ma także nie wkręcaj sobie zbyt dużo bo im więcej sobie będziesz wmawiać tym więcej będziesz się na tym skupiać i objawy `Ci z nerwów wystąpią oraz macać węzły czego one naprawdę nie lubią i niepotrzebnie będziesz schizować :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 cze 2016, 00:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Ewela270490 11 cze 2016, 08:51
Dzięki bardzo za odpowiedź, jestem spokojniejsza :-)
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 cze 2016, 20:41

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lockheed 11 cze 2016, 12:56
Wiecie co jest najgorsze? Jak ktoś w to wpadnie to już ciężko wyjść. Co z tego, że nie będę czytał swoich objawów w internecie jak już znam wszystkie choroby skóry, neurologiczne, psychiczne, białaczki, rak kości, glejaki, guzy mózgu, rak trzustki, rak jądra, rak jelit, chłoniak, ziarnica.

Potrzebuję od Was pomocy. Chodzi mi dokładnie o skurcz mięśni. Prawda, że skurcz jest bolesny i paraliżuje praktycznie mięsień? Mam jakieś bóle w tej nodze, którą przeciążyłem kilka tygodni temu podczas biegania (3 dzień biegania i postanowiłem zrobić 6,5km na raz, kiedy dwa dni wcześniej mogłem tylko 4,2km przy wadze 95kg..). Od tamtej pory boli mnie ta noga, boję się że to skurcz, ale miesień jest luźny.

Jeszcze się zastanawiam nad językiem, odkąd wszystko się zaczęło (jelita, potem fascykulacje) to mam strasznie brzydki język. Mocne białe plamy, w środku nawet mocno czerwone, nie są to owrzodzenia itp. Wspominałem już, że podejrzewam u siebie candidę (lekarz mnie wyśmiał jak mu to powiedziałem :D ), bo w toalecie pływa mi czasem taka zbita wata :O
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
30 lis 2011, 21:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 11 cze 2016, 15:32
lockheed napisał(a):Potrzebuję od Was pomocy. Chodzi mi dokładnie o skurcz mięśni. Prawda, że skurcz jest bolesny i paraliżuje praktycznie mięsień? Mam jakieś bóle w tej nodze, którą przeciążyłem kilka tygodni temu podczas biegania (3 dzień biegania i postanowiłem zrobić 6,5km na raz, kiedy dwa dni wcześniej mogłem tylko 4,2km przy wadze 95kg..). Od tamtej pory boli mnie ta noga, boję się że to skurcz, ale miesień jest luźny.

Miałem kiedyś skurcz łydki, po którym noga bolała jeszcze 2 tygodnie. Początkowo przez kilka dni mięsień był twardy, ale potem był tylko lekko napięty, a ból był dalej. Myślałem nawet, że miałem "zawał" mięśnia łydki. :)

Co do języka to stres też się na nim odbija, jednym z wyzwalaczy np. języka geograficznego jest stres, są psychogenne bóle i pieczenia języka
a nawet całej jamy ustnej (stomadynia). Jest wiele na internecie o BMS (burning mouth syndrome) i tam stres jest najczęstszym sprawcą.
Czy oprócz białego nalotu masz jeszcze jakieś objawy językowe?
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lockheed 11 cze 2016, 18:00
Pholler napisał(a):Miałem kiedyś skurcz łydki, po którym noga bolała jeszcze 2 tygodnie. Początkowo przez kilka dni mięsień był twardy, ale potem był tylko lekko napięty, a ból był dalej. Myślałem nawet, że miałem "zawał" mięśnia łydki. :)

Co do języka to stres też się na nim odbija, jednym z wyzwalaczy np. języka geograficznego jest stres, są psychogenne bóle i pieczenia języka
a nawet całej jamy ustnej (stomadynia). Jest wiele na internecie o BMS (burning mouth syndrome) i tam stres jest najczęstszym sprawcą.
Czy oprócz białego nalotu masz jeszcze jakieś objawy językowe?

No to ja skurczów nie mam, coś mnie tylko boli. Tydzień nie ćwiczyłem, zrobiłem dzisiaj 25 pompek i 80 przysiadów, czyli rekordy jakby nie patrzeć. Po tym się gorzej poczułem, zaczęly mnie ostro kłuć łokcie i pokłuwać w innych miejscach ciała i pogorszył mi się duużo wzrok :(

Co gorsza, to czemu zacząłem wertować choroby od nowa to mój mętny wzrok i bóle głowy. Na nieszczęście znalazłem wtedy jeszcze fascykulacje i dopasowałem ALS :/ Teraz zaczynam odchodzić od tej myśli, bo poza fascykulacjami to jest ok. Bardziej kieruję się w stronę SM, choć tutaj strachu nie mam, bo wiem że na to się raczej nie umiera, a żyje tyle ile normalny człowiek.

Trochę mnie zamrowi czasem załaskocze, boję się że to są te fascykulacje, ale lekarz od ALS oglądał i stwierdził, że wszystko oki. Ja wzrokowo też nie zauważyłem fascykulacji. Bardziej dolegliwośći mam z układu pokarmowego.

Dobrze, że już przeżyłem te wszystkie raki, które sobie wmówiłem! Jak ja mogłem w wieku 11-13 lat myśleć, że mam raka i płakać w poduszkę, prosić śp. babcię, żeby mi oglądała węzły czy nie mam większych?
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
30 lis 2011, 21:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 11 cze 2016, 19:50
Lockheed, ja tez tak miałam od dziecka. Na koloniach miałam lęki I chodziłam do pielęgniarki żeby mi macala węzły. Patrzyła na mnie jak na nienormalna. Mnie od 2 dni jest znowu niedobrze. mdli mnie, boję się zwrotów, głowę mam jak z waty. Na skierowaniu od neurologa na MR głowy napisała mi- dopiero teraz zauwazylam- zaburzenia depresyjno-nerwicowe. Dla mnie najgorsze są dni, od rana do wieczora. Wieczorem odzywam, wraca mi nastrój, lubię wyjść wyjść psem. Ale dzień to masakra i to takie depresyjne jest mocno.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Gosiiak 12 cze 2016, 00:23
lockheed napisał(a):.
Potrzebuję od Was pomocy. Chodzi mi dokładnie o skurcz mięśni. Prawda, że skurcz jest bolesny i paraliżuje praktycznie mięsień? Mam jakieś bóle w tej nodze, którą przeciążyłem kilka tygodni temu podczas biegania (3 dzień biegania i postanowiłem zrobić 6,5km na raz, kiedy dwa dni wcześniej mogłem tylko 4,2km przy wadze 95kg..). Od tamtej pory boli mnie ta noga, boję się że to skurcz, ale miesień jest luzny O


Przy takim biegu to norma. Ja rok temu jak biegalam to zawsze jak zwiekszalam dystans miesnie bolaly bardziej w lewej nodze , mialam skurcze i drgania miesni i jak sie kladlam to byla tak obolala ze autentycznie nie moglam nia ruszyc. Polecam kapiel z naprzemiennym oblewaniem nogi zimna i ciepla woda oraz masaze moze to zabrzmi smiesznie ale ja masowalam walkiem do ciasta ;p oraz dobrze sie zregeneruj, spij 8h jezeli mozesz i co wazne lekkie aeroby nie zaszkodza, niedlugi trucht tylko pomoze, ale nie przesadzaj! Wiem ze ciezko z bolem wyjsc i pobiegac ale to powinno minac za moment i poczujesz sie lepiej :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 cze 2016, 00:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 12 cze 2016, 12:59
Dziś pobudka z piskiem w uchu, tego jeszcze nie miałem. W tym czasie inne dolegliwości zniknęły, potem znikł pisk, i wszystkie inne dolegliwości wróciły. To nowe. Może to od tej serty? A może tylko mi się zdawało. Przecież to wszystko siedzi w głowie...
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 12 cze 2016, 15:36
Tukaszwili napisał(a):Teraz sobie przypomniałem, że przecież jeszcze w kwietniu miałem jakieś dziwne szumy w lewym uchu, które powracają co jakiś czas w trakcie hipochondrycznej spirali. Larygnolog oglądał mi ucho dwa razy, zrobiłem audiometr standardowy - słuch idealny. Szumy nadchodzą wieczorami, kiedy się kłądę, gdy już prawie śpię i wpadam w stan maligny nagle się wybudzam, bo czuję w uchu coś a'la przelewanie, takie odgłos jakby mi ciśnienie się w uchu na chwilę podnosiło. Podobny dźwięk słyszę w momencie mocnego zaciśnięcia szczęki i oczu. Już rozważam co to może być, delikatny lęk się uruchamia. Jestem świadomy, że od małego gnębią mnie problemy laryngologiczne, mam naprawdę mocno skrzywioną przegrodę nosową, którą powininem kiedyś zoperować, bo na starość będę miał problemy z oddychaniem. Oczywiście małżowina po stronie skrzywienia jest spuchnięta, a ucho, które mi dokucza również znajduje się po tej samej stronie. Ciekawe, co później sobie wkręcę, bo już nowych pomysłów mi brakuje :D


Mam to samo. Najbardziej wieczorem. Uczucie pulsowania w uchu, jakby było zatkane. W ciągu dnia znowu piski i szumy. Laryngolog, potem badanie słuchu, a na końcu TK. Oczywiście wszystko w jak najlepszym porządku. Laryngolog zalecił kontrolę za pół roku, ale bez przekonania. Ja jednak oczywiście pójdę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 12 cze 2016, 15:41
Cześć Pholler. Jakoś tak poprawia mi samopoczucie Twoja obecność tutaj.
Ogólnie u mnie jest "w miarę". Niestety dociera do mnie bolesna świadomość, że nigdy już nie będzie tak jak wcześniej, nie będę raczej radosny i lęki da się przytłumić, ale nie da się ich pozbyć. Choć nie ukrywam, że jest o wiele lepiej niż na początku tej cholernej choroby, kiedy wmawiałem sobie wszystko i myślałem, że umieram. Szkoda jednak, że ta choroba tak mnie zmieniła. Pozdro wszystkim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 12 cze 2016, 15:47
Wiem, że to nie miejsce dla takich spraw i jest osobny dział, ale posłuchajcie. Uśmiech jest teraz u mnie niezwykle rzadkim gościem, ale z tego się pośmiałem.
https://www.youtube.com/watch?v=dzSQ7JEXQ48
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 12 cze 2016, 19:04
Cieszę się, że moja obecność na coś się przydaje. Można wrócić do życia sprzed nerwicy, ja się jej już dwa razy wyrwałem. Nie jest tak samo, ale to doświadczenie może mieć swoje pozytywy - pozwala inaczej spojrzeć na różne sprawy. Gdybym miał wybrać to oczywiście w d... mam taką drogę doświadczenia, ale wyboru nie miałem. Przychodzi to cholerstwo do człowieka i niszczy mu życie. Trzeba iść dalej.
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 12 cze 2016, 22:52
Oj niszczy.. :( mnie drapie gardlo boli glowa... Niby przeziebienie, ale ja juz wyszukuje, ze to cos innego. Zwariować mozna://
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Tukaszwili 13 cze 2016, 11:11
Mnie o 4:30 obudziło serce. Tego dawno nie grali, od serca cała "szajba" się zaczęła. Tachykardii nie miałem, ale jakieś 76 uderzeń na minutę. Dla mnie to dużo, bo spoczynkowe schodzi mi nawet poniżej 50. Nerwica skacze z miejsca na miejsce w moim ciele, ale jakoś się trzymam, pracuję w miarę normalnie, nie wpadam w totalny szał lęku.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google Ads [Bot], lorana i 49 gości

Przeskocz do