Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 26 maja 2016, 21:46
Miałaś włączone leczenie na podstawie objawów tarczycy, a nie wyników? Gdzie znalazłaś takiego otwartego endokrynologa?

Jakie miałaś objawy?
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Michellea 26 maja 2016, 22:05
Pholler napisał(a):Miałaś włączone leczenie na podstawie objawów tarczycy, a nie wyników? Gdzie znalazłaś takiego otwartego endokrynologa?

Nieee. Brać leki zaczęłam, jak już trafiłam do endo z wysokim TSH ;) Pewnie trafiłabym tam później, gdyby nie spora anemia, która mi się wtedy zdarzyła i przez którą robiłam wszystkie badania.

Pholler napisał(a):Jakie miałaś objawy?

Ogólne zmęczenie, ciągłe uczucie zimna, rozstrój hormonalny i wszystkie rewelacje z nim związane (dotyczące tylko kobiet ;))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2212
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 26 maja 2016, 22:09
Michellea napisał(a):
Pholler napisał(a):Jakie miałaś objawy?

Ogólne zmęczenie, ciągłe uczucie zimna, rozstrój hormonalny i wszystkie rewelacje z nim związane (dotyczące tylko kobiet ;))


:) no to sobie nie porównam :)
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 26 maja 2016, 22:23
Teksas napisał(a):Cześć Wszystkim. Ja trzy miesiące temu walczyłem z SM. Ale wtedy walczyłem ze wszystkimi chorobami. Nie chcę nawet wspominać tego okresu, kiedy myślałem że umrę. To było straszne. Z najświeższych wiadomości: zakończyłem leczenie u laryngologa. Po zapoznaniu się z wynikami TK stwierdził, że od strony laryngologicznej nic mi nie dolega. Piski w uszach, które nie ustąpiły i zawroty głowy, które tez jeszcze dokuczają nie są wywołane laryngologicznie. Natomiast "zmiany torbielowate w zatoce szczękowej", zostały przez lekarza zbagatelizowane jako zupełnie nieszkodliwe i nie wymagające żadnej interwencji. Jutro idę to oczywiście skonsultować u internisty.
Jeśli chodzi o endokrynologa, to stwierdziła, że ewidentnie cierpię na chorobę Hashimoto. Mam receptę na euthyrox. Najpierw małe dawki a docelowo 75 mg. Kontrola za trzy miesiące, bo jeszcze jakaś niewielka torbiel jest widoczna i trzeba monitorować czy nie rośnie.
Czuję się staro wiecie? Wszystko się sypie. Dziś pomyślałem, że to może przez Czarnobyl. Różne takie dziwne myśli mi przychodzą do głowy.
Powiedzcie mi jeszcze, bo jesteście bardziej w temacie ode mnie: czy paroksetyna może spowodować pogorszenie ostrości widzenia? Okulary noszę od bardzo dawna, ale od kilku, czy kilkunastu lat wada była stała i się nie pogarszała. A teraz ostrość mi się pogorszyła. Może to być od leku?

na TK głowy tez wyszła mi torbiel w zatoce szczekowej. takie cos dzieje się od zęba! okazało się,ze mam zęba zepstego i musiałam usunąc. PO usunięciu do pól roku możesz miec podniesione OB i CRP bo to siedlisko bakterii
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 26 maja 2016, 22:26
Alexandra napisał(a):Teksas, mnie piszczy w uszach od września, dostałam od tego pierwszy raz takiego ataku paniki w nocy, że myślałam, że umieram, koszmar. U mnie nerwica to głowa, czyli zawroty, dziwne prądy w głowie, uczucie obręczy, ciężkości takiej ze mam wrażenie ze z wariuje, umieram, trac e swiadomosc. Teraz znowu mam uszy zatkane i zawroty, miałam we wrześniu endoskopie uszy, gardła i nosa, może powinnam raz jeszcze iść.

Alexandnra moja nerwica to dokladnie te same objawy co u Ciebie- GłOWA. dokładnie to samo co opisujesz, zawroty, prady, piszczenie w uszach, obręcz, kask, istna maskara.:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 26 maja 2016, 23:23
Maleństwo, ja na początku nerwicy miałam taką obręcz, że głowę przytrzymywałam ręką, ucisk nachodził mi nawet na nos, jakbym w imadle była. Utrzymywało mi się to od rana do wieczora, nie do wytrzymania. Pomogło mi na to proste ćwiczenie- kładziesz się na podłodze, pod głowę zwinięty jasiek, ręce wzdłuż ciała, nogi prosto- leżysz tak 10 minut bez ruchu. Robilam tak codziennie- obręcz zaczęła schodzić. Znalazlam to ćwiczenie w internecie. Nie chciało mi się wierzyć, że pomoże, ale szybko jest ulga. Spróbuj, ja pozbyłam się obręczy na długie miesiące.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zaczarowanaaa 27 maja 2016, 06:26
Alexandra, ja mam podobnie... ciągle czuję ucisk u nasady nosa, pieką mnie oczy do tego czasem mam zawroty głowy. .. nie muszę dodawać ze od tego boje się ze mam raka mózgu. .. ciężko mi się na czymkolwiek skupić, nie mogę spać bo ciągle analizuje czy jestem normalna tzn czy nie mam dalszych objawów raka ( mój wujek umarł na glejaka 5 lat temu ) ostatnio w mieście była zbiórka na leczenie 5 letniej dziewczynki z ta chorobą... ze sama mam dziecko w tym wieku bardzo mnie to dotknęło. .. ta dziewczynka niedawno umarła a teraz ja umieram ze strachu przed tym... to jakiś koszmar... ciężko mi dobierać słowa podczas rozmowy bo jestem tak zestresowany i skupiona na jednym... prawie nie myślę. Jak coś robię to i tak myśli krążą wokół jednego.... w 2013 dostałam padaczki i wtedy miałam robione TK i rezonans z kontrastem i wszystko było ok ale to było 3 lata temu... może już nie jest w porządku?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
16 sty 2015, 16:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 27 maja 2016, 17:04
Ja dziś zassałem pierwsze 50mg sertraliny. Smakuje trochę jak chrzan z Chin :lol: połączył mi to psychiatra razem z mirtą, pomimo "istotnej interakcji" jaka zachodzi między lekami. Ale faktycznie muszę "zaufać lekarzom". Wchodzę powoli i ostrożnie ⚠ mam nadzieję, że lek spasuje jak ulał.

Też miałem bóle głowy i to przez kilka lat. Zaczęło się od zawrotów, derealizacji i mrowienia lewej strony ciała. Potem zaburzenia widzenia. TK niczego nie wykazała. Derealki przeszły z czasem, mrowienia też, zostały zaburzenia w oczach i codzienne bóle głowy. Palące, kłujące, ściskające, tępe, punktowe, rwące. Każde możliwe. Do tego doszło uczucie napięcia skóry na czole, które mam i dzisiaj. Te niekończące się cierpienie wpedzilo mnie w głęboka depresję, zegnalem się że światem. Przeciwbólowe nie działały. Bóle nasilały się, a do tego wyskoczył mi nisko węzeł chłonny z lewej strony nad obojczykiem, a ten to akurat zwiastun najgorszego. częściowo potwierdził to lekarz, który robił mi usg tego węzła, powiedział, że jego obecność to choroby o których on woli nawet nie mówić. .Zdawało mi sie też , że gorzej czuje smaki, czyli otepienie zmysłowe też się pojawiło. Mierząc ciśnienie zauważyłem, ze moje tętno to 59/min. Bradykardia - czyli wg wujka Google ostatnie stadium guza mózgu, który pod wpływem zwiększenia ciśnienia srodczaszkowego zwieksza ciśnienie, zmniejszając tętno. I codziennie tętno na poziomie 60/min, szczególnie rano. Kolejna wizyta u okulisty, który znalazł coś na tarczy dna oka. Kolejny dowód na podniesione ciśnienie srodczaszkowe. Byłem pewien guza. Jakiś czas później zaczęły się problemy z oddychaniem - też objaw guza. Postanowiłem żyć dalej reszta życia i tak z miesiąca ma miesiąc zacząłem po jakichś 3-4 latach w miarę normalnie funkcjonować. Zostały tylko lekkie zaburzenia widzenia (być może od astygmatyzmu), wolno pracujące serce i ciągły ból głowy, choć już nie tak mocny, i dało się z nim normalnie żyć. I tak 8 lat.
Obecnie badania dna oka są w porządku, węzeł chłonny okazał się wynikiem zakażenia skóry, które wtedy miałem na karku (choć znikał ponad 3 miesiące, jak po zakażeniu już dawno śladu nie było i został lekko powiększony, zwloknialy). Od niedawna i bóle głowy zniknęły. OTo moja historia "Głowy".
Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
______________________________
Sertralina 100mg od 04.10.2016r.
Benzo do smaku.
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Tukaszwili 27 maja 2016, 17:34
Nie chcę się chwalić, ale kolejny dzień czuję się dobrze. Rak kości powoli odchodzi w zapomnienie, choć nadal zastanawiam się nad badaniami, ale rzadziej, niźli chociażby tydzień temu. W środę dzwoniłem do kliniki, w której robili mi kolonoskopię, aby się spytać czy jest już mój wynik histopatologii. Bardzo miła pielęgniarka powiedziała, że tak i że wynik jest dobry, więc nie muszę się obawiać :). Jakoś pozytywnie nastawiły mnie te wieści.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 27 maja 2016, 18:14
Nie mam już siły. Zaczynam wątpić czy to ostry nawrót nerwicy czy choroba. Wybrałam się dzisiaj do miasta, gdzie były tłumy i moje zawroty głowy przeszły wszystko. Miałam wrazenie non stop , że ide po trampolinie, zapadania, ogromny lęk, istny koszmar. A miałam sobie spokojny i miły dzień spędzić.

Nie mogłam chodzić, ciągle jakieś ciągnięcie w głowie, wbijanie w chodnik. Usiadłam w Starbucksie i wzięłam Xanax. Po 40 minutach wstałam i poszłam dalej, nawet normalnie weszłam do sklepu, zawroty jakby mniejsze, ale jestem nieżywa ze strachu. Ile można tak żyć?

Ja nigdy nie wiem kiedy to będzie, czy mogę gdzieś normalnie iść. Czuję się uwiązana, brak mi swobody, mam wrażenie, że nie jestem jak normalni ludzie. Ciągle myślę, że inni normalnie gdzieś chodzą, umawiają się, jest to dla nich normą, a dla mnie to jakiś koszmar, czy ja dam radę, czy nie dostanę odrealnienia.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 27 maja 2016, 19:26
Tukaszwili napisał(a):. W środę dzwoniłem do kliniki, w której robili mi kolonoskopię, aby się spytać czy jest już mój wynik histopatologii. Bardzo miła pielęgniarka powiedziała, że tak i że wynik jest dobry, więc nie muszę się obawiać :). Jakoś pozytywnie nastawiły mnie te wieści.


Mnie też pozytywne wyniki badań leczą lepiej niż Najlepsze benzo z wódka :) good 4 you
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pholler 27 maja 2016, 19:31
Alexandra - bierzesz coś poza Benzo?
Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
______________________________
Sertralina 100mg od 04.10.2016r.
Benzo do smaku.
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
17 lut 2016, 09:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 27 maja 2016, 21:02
torbiele w zatokach szczekowych sa czesto pozostaloscia po zepsutym zebie, to nic groznego, sama mam ...
jesli nie masz tam rozsianych polipow itp to nie ma sie czyms martwic...

Aleksandra- ja mam tak samo- czuje sie przez to o wiele gorsza od innych, boje sie wejsc do sklepu, bo mam wrazenie, ze nie bede w stanie z niego wyjsc :/:/

jak wchodze w jakies wieksze miejsce to jest koszmar, nie moge normalnie krokow stawiac...
i jeszcze teraz w szpitalu musialam wjechac ruchomymi schodami na pietro... masakra- zjechalam juz winda, bo ze schodow myslalam, ze zlece...taki strach mam wtedy...
podobnie gdy jest jakies wzniesienie, gorka, nierownosc chodnika :/

narazie laryngolog zapisal mi antybiotyki na zatoki, mam skierowanie na rezonans glowy i na badania blednika...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 27 maja 2016, 21:09
Biorę Fluoksetyne 20mg na stałe głównie na natręctwa myślowe i depresję. Mili, czyli Ty też tak.masz jak gdzież jesteś, że zawroty, miękka podłoga? Ja dzisiaj miałam mocno i się wystraszylam :(((( A 3 m-ce miałam przerwy...
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do