Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 28 kwi 2016, 19:30
gocha38 napisał(a):a jaki ogólnie haj masz na myśli?może tez skorzystam z takiej opcji :oops:
na pewno nie narkotyki bo przeciwnikiem jestem wielkim. Myślę o antydepresantach... Myślę czasami o samobóju ale nie mógłbym tego zrobić bo mam dwójkę małych dzieci. Trzeba wykarmić i modlić się do Boga żeby nie odziedziczyły po ojcu zjebanych genów tylko wdały się w matkę, która jest znieczulona na takie "głupstwa" jak nerwica czy depresja. Boli mnie widok normalnych tatusiów bawiących się ze swoim potomstwem, śmiech, radość. Jestem beznadziejny. Miewam czasami lepsze dni i staram się nadrobić stracony czas z moimi dzieciaczkami ale coraz częściej odpowiedzią na pytania synka (bo córa jeszcze nie mówi) czy się z nim pobawię jest: Synku tatuś jest zmęczony, tatuś źle się czuje.... Bardzo boli....
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gocha38 28 kwi 2016, 19:52
Chyba wiem o czym mówisz,powiem ci że choruję 20 lat ,raz jest lepiej raz gorzej,z tego czasu z 10 lat mi umknęło i dalej umykają mi kolejne dni,cięzki temat,jesli masz trochę szczęścia być może trafisz na odpowiednią osobę tz lekarza który cię z tego wyciągnie,ja na takiego jeszcze nie natrafiłam,też mam dwie córki i takie same dawałam im odpowiedzi jak ty swoim dzieciom,teraz są już prawie dorosłe a ja zatrzymałam się na tamtym etapie,trzymam kciuki aby ci się udało bo chyba jesteś młodym człowiekiem ja już się poddaję ,pogodziłam się ze tak mi już zostanie do końca
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
20 mar 2016, 12:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 28 kwi 2016, 19:58
gocha38, 9 mają kończę 35 to też mnie dobija... Może masz rację że kiedyś trafię na dobrego lekarza. Ale wydaje mi się że taka nasza natura i nigdy się z tego nie wygrzebiemy w 100 %....
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gocha38 28 kwi 2016, 20:06
Brak wsparcia i zrozumienia u najbliższej osoby jest gwoździem do trumny,gdyby cos bolało fizycznie to /cenzura/ ,ale tu nic nie boli a nie można normalnie żyć jak inni ,jak widzę starszych uchachanych ludzi to mnie ponosi ,zazdroszczę im,szukaj ratunku ,specjalistów ,walcz bo nikt za ciebie tego nie zrobi ,najwyżej powiedzą ci weź się w garść wypij kolejna kawę itd. itp
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
20 mar 2016, 12:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gocha38 28 kwi 2016, 20:13
czasem gdy obudzę się rano wydaje mi się że dziś jest ok ,że będzie to dobry dzień a za chwilę jest znów to samo,ciało chodzi dusza spi,i wydawałoby się że jeszcze trochę snu to uzdrowi a tu znowu nic ,a czas ucieka ,coraz to szybciej,rób wszystko co możliwe by wybrnąć z takiego stanu bo z czasem będzie coraz to trudniej ,tak bardzo Cię rozumię że chciałabym ci pomóc ale nawet sobie /cenzura/ nie potrafię
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
20 mar 2016, 12:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 28 kwi 2016, 20:34
gocha38, dzięki za wparcie :uklon: Też chciałbym Ci pomóc. Spróbuje położyć się spać ale nie wiem czy coś z tego wyniknie :/ Trzymaj się ciepło !
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bigu888 29 kwi 2016, 14:08
Hej obłożnie chorzy;)
Od wczoraj mam raka kości albo białaczkę/ziarnicę - jeszcze nie wiem! Pech chciał, że dziś nie chce mnie przyjąć żaden ultrasonografista!!!! ?będę się męczył do środy conajmniej!!!!!!! Wczoraj na kości szczęki dolnej robiąc codniowy test węzłów chłonnych poczułem że jest miejsce które boli! Co to k...a jest???? Oczywiście noc z głowy była, od rana w necie szukam informacji. I mimo, że gdzieś z tyłu głowy mam myśl że to przegięcie, to i tak na pierwszym planie jest myśl, że prawdopodobnie to jednak choroba jakaś a hipochondria ma mi to usprawiedliwić!!!! Masakra. Poszedłbym na badanie i miałbym z głowy-wszystko by było jasne. A tu porazka. W dodatku długi weekend i mam do środy maraton lęku.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 lis 2013, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bigu888 29 kwi 2016, 14:14
A poza tym, to macie listy w excelu z badaniami jakie zrobiliscie, daty itd?? Ja mam, regularnie przeglądam i wyznaczam jakie badanie jest już za stare i nalezy je powtórnie wykonać. Śmieszy mnie to z jednej strony, a z drugiej robię to bo inaczej nie umiem.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 lis 2013, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 29 kwi 2016, 15:58
bigu888 napisał(a):A poza tym, to macie listy w excelu z badaniami jakie zrobiliscie, daty itd??
aż tak dokładny to nie jestem. Robię co rok badania krwi i tyle... Teraz będę miał za friko bo mi się w robocie badania kończą.
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 29 kwi 2016, 20:31
Wiecie, mógłbym się obiema rękami podpisać pod tym co tu napisaliście wyżej. Mam dokładnie tak samo. Nic nie boli a człowiek ciągle ma jakieś lęki, boi się, że za chwilę zemdleje czy umrze. Każde ukłucie w obojętnie którym miejscu ciała wywołuje nerwowe myśli i ataki paniki. Ja jestem świeży jeszcze w tym temacie, więc próbuję leczyć. Nie wiem, jak dajecie sobie radę bez lekarstw. Ja biorę ten parogen trzeci tydzień, ale poprawa jest niewielka. Na tyle poczułem się lepiej, że mogę w miarę normalnie pracować. Choć i tak ciągle się boję, czy znowu nie trzeba będzie pójść wcześniej do domu, albo wezwać karetkę. I też mam przeświadczenie, że ja już nie poczuję się lepiej. Że tak mi już zostanie. A nie chcę się tak czuć do cholery. W lipcu mam jechać nad morze, a już się boję jak dam sobie radę. A jeszcze pół roku temu tak się cieszyłem na ten wyjazd. Życie jednak potrafi się pochrzanić. Internetu już nie przeszukuję. Bo potem mam wszystkie choroby świata. Nie chcę się tak czuć. Choc dziś udało mi się zagrać z synkiem dwa razy w chińczyka. To na plus.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bigu888 29 kwi 2016, 21:26
Leki może i pomagają, ale hipochondryk unika leków na hipochondrię bo to by oznaczało, że się przyznaje że nie jest na nic somatycznego chory! Dlatego odstawiłem. Od wczoraj duszę szyję, poczułem że coś boli i non stop to sprawdzam. Przez to boli bardziej i utwierdza mnie w przekonaniu, że jednak to jakaś choroba. Boję się sprawdzać w necie czego to objaw, bo zapewne znajdę wiele interesujących jednostek chorobowych pasujących a to oznacza kolejne nieprzespane noce. Najgorzej że teraz długi weekend i niebardzo da się wykonać jakiekolwiek badanie nawet prywatnie!!!!
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 lis 2013, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 29 kwi 2016, 21:53
Teksas, z Twojego postu można wnioskować, że wszystko idzie ku dobremu :] Pomyśl może o jakiejś terapii jak już staniesz na nogi.
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 29 kwi 2016, 22:30
Wiesz, jeśli te leki mają pomóc to będę je brał. Zrobię wszystko żeby poczuć się lepiej. Też nie jestem przekonany, że to nerwica, tylko raczej jakaś poważna choroba fizyczna. Ale wyniki badań mam dobre, więc lekarze stwierdzili, że to nerwica. Czekam jeszcze na to TK za dwa tygodnie. Sam już wymyślałem różne choroby. Stwardnienie, guz, tarczyca, serce, rak....ale nic tego nie potwierdza. A samopoczucie złe i lęki nadal są. Dziś akurat jest trochę lepiej ale w porównaniu do tego jak czułem się kilka miesięcy temu, to przepaść jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Teksas 29 kwi 2016, 22:35
Paweł, o terapii to chyba lekarz decyduje co? Nikt mi tego nie proponował. Następna wizyta u psychiatry i u psychologa 24 maja. Zapytam wtedy.
I jeszcze jedno: ja straciłem apetyt całkiem. Bigu pisze że tyje a ja znowu na odwrót - chudnę. Kiedyś jedzenie to była jedna z większych radości życia, a teraz jem na siłe i nie sprawia mi to przyjemności. Śpijcie dobrze. Pozdro dla wszystkich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
12 kwi 2016, 21:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do