Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 lut 2016, 20:39
Alu te krople znalazłam na jakimś forum. Na ich stronie są interesujące informacje nt. ziół. Ale te krople to musze mieć. Tylko kwestia dojrzenia do decyzji:) Sa jeszcze na noc. Bo na mnie waleriana juz słabo działa, juz lepiej łyk jakiegoś koniaku prosto z gwinta, ale to zostawiam na ostateczność 8)

A więc pobudka koło 8, jak mąż wie że nie spałam w nocy to budzi mnie poźniej i tak często wstję koło 9:30.
Śniadanie, ogarnięcie bajzlu w kuchni. Potem się zaczynają moje słabości, ataki, często leże albo siedze na necie aż przejdzie.
Potem praca (jak wiesz pracuje w domu), jestem na telefonie z męzem i robie co trzeba przy kompie. Odkurzanie...bo jestem chorą perfekcjonistką. Potem obiad. Robie codziennie, raczej nie gotuje na 2 dni. Po obiedzie czesto jedziemy na zakupy jedzeniowe, nie kupuje w supermarketach więc objeżdzamy kilka sklepów w kazdym cos innego. Zajebista rozrywka co nie? hah
wracamy, kawa, ja jakieś zioła (jak stara baba):)
i leci jakoś, net, durny Klan, jakies przebieranki w garderobie (poprawia mi to nastrój), dołącza mała, potem kolacja, kładziemy dziecko i NET hahah. A co może robić osoba uzależniona od googlowania? Czytam, nakręcam się, emocjonuję, potem mycie, ksiązka i spać.
Każdy dzien podobny, nic konstruktywnego, pozytecznego. Nie no, fakt, pomagam męzowi w pracy i prowadzę dom, jestem matką. Moje marzenia to otworzyć sklep Bio i wogole coś działać bo marnuję się. ale moje objawy i poczucie że jestem na cos chora i nie warto, bo niebawem choroba się ujawni i szkoda kasy na inwestycje....

W międzyczasie popłakuję, kilka razy mam odjazd, zreszta ciągle spięcie i rózne objawy. Nigdy 100% nic.

Mili ja najczęsciej płaczę do brata gdy mi źle i prosze zeby sie za mnie pomodlił/wstawił (a ja za niego). tak samo za kochaną babcię, ktora miała tyle wspaniałych rad. Czasami pytam ją o coś...
Ale się rozchorowałam, kapie z nosa, łeb spuchnięty ale za to nie miałam dziś uderzeń gorąca...może ze 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 lut 2016, 20:41
Pawelt napisał(a):nefretis, trochę drogie te krople.... Dobrze widziałem, że ponad 400 złotych za 100 ml?


chyba taniej, np. na noc są za 65zł
http://allegro.pl/bach-original-rescue- ... 52011.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 11 lut 2016, 20:42
nefretis, no to szacun i tak robisz dużo!
alu
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 lut 2016, 20:48
alu napisał(a):nefretis, no to szacun i tak robisz dużo!


dużo, bo opisałam dokładniej, a Ty napisałaś w 1 zdaniu. Nie gotujesz męzu?:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 11 lut 2016, 20:50
nefretis napisał(a):Nie gotujesz męzu?:)

Szczerze? Nie. Rzadko gotuje, zazwyczaj wtedy jak dobrze się czuję i sama jem obiad (czyli..rzadko). Mój mąż albo zjada kanapkę, albo coś sobie sam zrobi, czasem zamawiamy z knajpy. Dopiero jak przeczytałam to co sama napisałam to widzę jak to wygląda ...
w ogóle nie poczuwam się do obowiązków domowych, robię coś od wielkiego dzwonu.

Jestem do niczego, ależ mnie olśniło :shock:
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 lut 2016, 20:58
weź
gotowanie to nie koniec świata
ja nie robie 10 innych rzeczy które robi statystyczna żona czy w ogole osoba
np. nie wyszykowuje dziecka do szkoły, od kilku lat robi to mąż. Nie robię dzieciom śniadan bo spie, nie wiem jak wygląda poranek o 7, wyrodna matka, wygodnicka żonka

gotuję bo mam przymus zdrowego żywienia (moze i dobrze choc meczy to strasznie) inaczej bym nie gotowała tylko wzieła kogoś albo zamawiała żarcie w barze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 11 lut 2016, 21:04
nefretis, to może już widzimy, gdzie mamy spore pole do wdrożenia zmian? To co, ja jutro ugotuję obiad, a Ty wyszykujesz dzieci do szkoły, albo zrobisz im śniadanie - w każdym razie wstaniesz o tej 7 :P
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 11 lut 2016, 21:28
Ja tez nie wstaje rano. Tzn wstaje uczesac i ubrac Corcie do przedszkola i zaprowadza Ja tam moj maz. Teraz wiadomo wstaje i w nocy i rano bo karmie. Ale wczesniej bylo tak ze Maz rano ogarnial wszystko.
Za to obiady ja robie. Uwielbiam gotowac i sprawia mi to przyjemnosc
Mam wyrzuty sumienia gdy np robie zupe a maz nie lubi jej i robi sobie kanapke zamiast ciepłego posilku.
Sniadan nie jadam... Corcia rano zawsze je danonka i monte, pozniej jakies sniadanko jak sie rozbudzi
Ja np nie robie zakupow robi je maz od roku przez moja nerwice a pozniej ciaze. On robi pranie i je rozwiesza:) nie moge narzekac. Sprzatamy obydwoje chociaz to maz odkurza albo myje podloge. Ja scieram kurze myje szafki ukladam wszystko. A sprzatanie po mojej Coece to sprzatanie jak po huraganie;))
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 lut 2016, 21:44
alu nie, prosze tylko bez takich.
Boże śmieszne to ale takie wstanie rano byloby stresem, napewno budziła bym sie 10 razy w nocy, ja wiem że to pielęgnowanie nerwicy
ja nie wiem jak dla Ciebie gotowanie ale dla mnie wczesne wstanie to lęk, zbyt duzo czasu wolnego wolę przespać jakąs częśc dnia:(

Mili to u nas podobnie:) mąz własnie wiesza pranie, ja juz nie gonie go odkurzania bo zapieprza w pracy ale do mycia łazienki owszem, u nas w ogole jest zawsze awantura o sprzątanie. tzn ja narzekam strasznie że muszę coś robić:(
przez moja nerwice było podobnie z zakupami, ale agorafobia po latach troche sie wyciszyła chociaż nadal jest, w sklepie daje radę do 30-40min (czasami dosłownie chwile). W ciązy nie chodziłam wcale.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 lut 2016, 21:49
wiecie co...może gdybyśmy pracowały jak inne kobiety, 6 pobudka, wyszykowac bez słowa dzieci, się wypindrzyć i lecieć do roboty z ludzmi, powrót o 16, z zakupami - zrobionymi samodzielnie, bo inaczej nie będzie co żreć i radośc ze jest sie w domu i myslenie tylko o wyspaniu się, ugotowaniu rodzinie, spacerze. nasi faceci nas rozpieszczają i utwierdzają w bagnie.
takie znudzone panienki z objawami, tak jakos mi się to jawi :? moze tu jest prawda? inni faceci biorą za morde i nie ma mowy o biadoleniu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 11 lut 2016, 21:57
No dobrze mamy a tak narzekamy ;) moj Maz woli czesto sam cos zrobic, bo mowi ze jak ma czekac az ja zrobie to by sie nie dalo juz ogarnac tyle by wszystkiego bylo heh ale naczynia zmywam ja :D pod koniec ciazy tylko maz mnie ze wszystkim doslownie wyreczal i bylo mi az dziwnie.
Lazienke ja sprzatam juz jakos nawykowo ale podlogami zajmuje sie maz wiec jest ok ;) latwiej mi umyc zlew niz myc podloge szczegolnie ze ja musze ja myc 3 raxy zeby myslec ze jest w miare czysta. Najlepiej jeszcze psikam antybakteryjnym plynem i wycieram recznikiem papierowym podloge
Tak wlasnie myje u corki podloge w jej bawialni... Mimo ze mop mamy parowy :D taka obsesja
Moja przyjaciolka swego czasu wszystko domestosem w sprayu czyscila..:O
Wczesniej robioam zakupy sama chodzilam i wracalam z siatkami nawet mi sie miesnie w rekach wyrobily:D ale po tych atakach wolalam nie ryzykowac a pozniej ciaza to wiadomo. Z mezem wchodzilam do sklepow ale teraz nie wychodze nigdzie bo jest potworna pogoda wichury i deszcz a nie chce zeby i Malutki sie rozchorowao wiec siedzimy w domu.
5 tego mam wizyte u endo to dowiem sie co z tarczyca moze przez ta nadczynnosc mam czesc objawow i te zawroty... Bo wyniki wskazujace na utajona nadczynnosc mam juz ponad rok czyli od pierwszych objawow tych zawrotow...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 11 lut 2016, 22:00
nefretis napisał(a):nasi faceci nas rozpieszczają i utwierdzają w bagnie.

Zgadza się. Ale kurde, nie rozumiem czemu nawet nie chcesz spróbować :(
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 lut 2016, 22:03
Mili ale jakie masz tsh i reszte hormonów bo zapomniałam?

jak bylam w ciązy to tez wszystko robil mąż, naprawdę wszystko. ja przez 8 miesięcy nie sprzątałam i malo co gotowałam
tez mam obsesje z odkazaniem, no moze miałam, z domestosem cała łazienka + wybielacz ace do kuchni, zlew blaty podłoga, teraz jak naczytałam sie o szkodliwosci chloru to przestałam. Ale i tak potrafie wrzątkiem zlać muszlę klozetową razem z sedesem. Kiedys mi pęknie bedzie po zabawie:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 11 lut 2016, 22:05
alu napisał(a):
nefretis napisał(a):nasi faceci nas rozpieszczają i utwierdzają w bagnie.

Zgadza się. Ale kurde, nie rozumiem czemu nawet nie chcesz spróbować :(


mogę sprobować
nie wiem jak mi to jutro wyjdzie bo jestem chora, jakaś podła infekcja i pewnie noc bedzie z głowy.
Ale zrobie to. Kurde zrobie. A Ty? gotujesz jutro? i tylko jutro?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do