Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 01 lut 2016, 23:28
nefretis, moze za malo magnezu albo potasu?? Mi dzis caly dzien drgala powieka wypilam dwa magnezy i przeszlo.

A puls jaki mialas?

Aleksandra sama widzisz, ze nerwy poteguja objawy wiec to nerwy spokojnie:*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 lut 2016, 10:52
Pawelt, masz nerwice ale sobie radzisz, to najwazniejsze. Mozna czasami pojojczyc, ale rodzina sie opiekujesz to sie chwali :great: A w ogole działa na Ciebie melisa? :shock:

Milidobrze ze płukanka pomogła na gardło. A z tym mlekiem to u mnie w szpitalu wszystkie kobietki co karmily piersia dokarmialy mm.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 02 lut 2016, 13:20
Nefretis, ja ostatnie 3 dni też miałam problemy z sercem, waliło mi mocno.

Wczoraj miałam w sobie duży niepokój, aż ciężko mi się chodziło, tak jakby cała klatka piersiowa mi drżała i była w lęku, ale to pewnie przez to, że robiłam badania krwi.

Dzisiaj obudziłam się z bólem głowy , te wyniki mnie zdołowały. Idę na obiad z koleżanką, inaczej oszaleję.

Wczoraj jak na terapii mówilam o tym, że lęku i objawów dostaje w galerii, to zapytała mnie po co ja tam chodzę skoro się zle się czuję i dy akurat nic nie mam do załatwienia. No właśnie, bo kiedyś sprawiało mi to przyjemność, lubiłam pochodzić, iść do Empiku, na kawę i teraz chcę sobie udowodnić, że też tak potrafię. Ztym że czuję się zle i wciąż przezywam rozstanie z partnerem :( Boję się, czy ja w ogóle kiedykolwiek kogoś poznam :(

Ok, przestaję smęcić, lecę na to spotkanie. Miłego i bezobjawowego dnia życzę :smile:
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 02 lut 2016, 16:25
agusiaww, mam wrażenie, że jak ją popijam regularne ( z reguły rano, w pracy i przed snem wieczorem) to po dłuższym okresie stosowania mam łagodniejsze stany lękowe. Nie wiem czy to efekt placebo czy lecznicze właściwości melisy. Jedno wiem na pewno - jak czuję zapach melisy to już mi się chce wymiotować :pirate: :mrgreen:
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 02 lut 2016, 17:48
MIli mam właśnie magnez, cytrynian zmieszany z tlenkiem ale czytałam, ze tlenek jest szkodliwy.
W ogole u mnie z tymi suplementami to średnio jest, zaraz mam jakieś schizy, że to szkodliwe, sztuczne.

aleksandra, poznasz poznasz :smile: dobrze, że gdzieś wogole wychodzisz. napisz jak sie czułaś na spotkaniu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 02 lut 2016, 19:01
Alexandra napisał(a):to zapytała mnie po co ja tam chodzę skoro się zle się czuję

Masakra, co za niekompetentna baba! Jak to po co? Żeby się ze sobą mierzyć, zeby nie dokładać sytuacji/miejsc, których się unika... jak terapeuta może powiedzieć coś takiego?
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 02 lut 2016, 19:16
Alu, wiedziałam, że tak napiszesz. Ale to nie do końca było w tym kontekście. Bardziej chodziło o to, żeby robić to i chodzić w miejsca, gdzie dobrze się czujesz, a nie na siłę tam, gdzie czujesz się zle. Przez to niczego sobie nie udowodnisz- wiem to po sobie, niczego to nie zmienia, nie czuję się lepiej. Oczywiście czym innym jest, jeśli masz coś kupić, załatwić, ale nie pokazywać sobie, że dasz radę i na siłę w złym samopoczuciu chodzić- nie jest to dobre wg mojej terapeutki i tu bym nie oceniała. Myślę, że jednak ma rację.

Ja mam nawrót objawów i myśli natrętnych, że to nie nerwica :( Na spotkaniu prawie zaliczyłam atak- nagły ścisk w głowie, zawroty, lęk, że coś mi się stanie , okropne objawy. Zaczęłam rozmawiać z koleżanką , jakos przeszło, ale głowę czuję cały dzień, lęk, napięcie, myśli ze może jednak powinnam zrobić rezonans głowy. Bałam się chodzić, wejść do sklepu. Lęk na całego. Chce mi się płakać z bezsilności. Było już naprawdę, dobrze, minimalne objawy i znowu. Czuję się jakaś chora, stara, z samymi dolegliwościami.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 02 lut 2016, 19:21
Alexandra, ja i mój terapeuta twierdzimy wręcz odwrotnie. Robiąc coś "na siłę" jak to umówisz dochodzisz do wniosku, ze tak naprawdę nic nie dzieje się w sytuacjach, których najbardziej się obawiasz, a to z czasem prowadzi do zminimalizowania objawów. Przebywanie w miejscach/sytuacjach w których czujesz się dobrze pomaga doraźnie i tak naprawdę zmniejsza Twoją strefę komfortu - najpierw unikasz galerii hadlowych, potem problemem jest supermarket, za chwilę osiedlowy sklep aż sobie uswiadamiasz, że bezpiecznie to jest tylko w domu.
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 02 lut 2016, 19:30
Ale ja mam tego wlasnie nie unikać. Ale ja mówiłam w kontekście, że idę i chodzę dla przyjemności, a tej przyjemności nie odczuwam, to po co mam tam chodzić. Jak najbardziej mam pracować, robić zakupy itd. Jednak nie zawsze uważam, że robienie tego na siłę jest dobrym rozwiązaniem- nieraz można czuć się na tyle zle, że sobie odpuscisz i pojdziesz następnego dnia. Nie w kązdej sytuacji należy się zmuszać, bo to nic nie daje, oprócz okropnych objawów.

Gdy robię to na siłę, nie odczuwam żadnej przyjemności, satysfakcji, sensu,ani przekonania, że nic mi się nie stało. Nic mi się nie stało i co z tego? Jak czuję się fatalnie i mam te objawy. Oczywiście mimo to robię zakupy, pracuję.

Myślę, że terapeuta może też mieć inne spojrzenie , ale to, żeby w każdej sytuacji się zmuszać, dla mnie nie jest przekonywujące.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez leniek644 02 lut 2016, 21:22
Ja powoli zaczynam kontrolować moje ataki zwiazane z wezlem. Macam juz duzo mniej ale nadal mam potrzebe sprawdzenia. Ale teraz klade reke na stole zeby byla calkwicie rozluzniona i nic nie wyczuwam i spokojnie zyje dalej. Bo ja mam napieta towyczuwam najprawdopodobniej jakies sciagno ktorego nie wyczuwam w drugiej pasze. Tlumacze sobie ze rzeciez jestem zdrowa, nie mam innych objawow wiec jest git :)

Zauwazylam tez ze gdy jestem z kims tojest ok nie mysle o tym a jak zostaje sama to juz reka wedruje pod pache. eh
Online
Posty
108
Dołączył(a)
25 sie 2012, 12:30

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kapi1845 02 lut 2016, 21:43
Pisze tu poniewaz sam juz sobie nie radze mam 16 lat i wmawiam sobie rozne choroby w tym momencie ma tapecie jest rak trzustki ... Kiedy nie mysle o tym wszystkim a bynajmniej staram sie jest wsyzstko dobrze aczkolwiek mimo wszystko czuje przytloczenie a gdy zaczyna sie myslenie zaczyna mnie bolec/kluc z lewej strony brzucha,albo z prawej robi mi sie nieraz az duszno a o bolu glowy i wymiotach nie wspomne juz nawet .. Nieraz mam problemy z "beknieciem" wydaje mi sie ze chce a nie moge,dzis zrobilem sobie badania na krew i kal bylsem u lekarza badal mi brzuch ,aczkolwiek nie chce mnie skierowac na USG ... Czy to sa objawy nerwicy ? Czy moje przypuszczenia maja sens dodam ze wszystkie wyniki wyszly wrecz idealnie .
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
29 sty 2016, 20:30

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 lut 2016, 22:28
Pawelt napisał(a):agusiaww, mam wrażenie, że jak ją popijam regularne ( z reguły rano, w pracy i przed snem wieczorem) to po dłuższym okresie stosowania mam łagodniejsze stany lękowe. Nie wiem czy to efekt placebo czy lecznicze właściwości melisy. Jedno wiem na pewno - jak czuję zapach melisy to już mi się chce wymiotować :pirate: :mrgreen:

mnie to usypia melisa
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 02 lut 2016, 22:46
kapi1845, spokojnie wiek nastoletni to idealne warunki do takich akcji :) Ostatnio szwagier miał takie jazdy a ma 17 lat. Moja rada zanim wkręcisz się w to na dobre. Idź do psychologa bo na prawdę nie musisz sobie rujnować życia jak My wszyscy tutaj. Na serio mówię ! Teraz, jakbym był w Twoim wieku, nie zastanawiałbym się ani chwili. Walcz o siebie jeśli stan, w którym się aktualnie znajdujesz nie pozwala Ci korzystać z przywilejów swojego wieku. Ja miałem podobnie, ale zabrakło kogoś kto zaprowadziłby mnie do lekarza specjalisty i mam właśnie bilans tego zaniedbania. Sumując, nie straszę tylko dobrze radzę... Życzę spokoju i zdrowia.
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 02 lut 2016, 23:43
Na mnie melisa nie dziala;) hydroksyzyna mnie usypia jak nic innego...
Dzwonilam dzis po wyniki tsh i recepcjonistka kazala sie umowic na wizyte zeby przedyskutowac wyniki wiec jutro ide... Nie wiem co to znaczy eh...

Nefretis co do magnezu polecam aspargin z potasem jest i bardzo dobry
Bralam go i bierze go moja Mama:)
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do