Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 05 gru 2015, 09:35
Ja jestem pewna ze tabletki działają. Moja babcia wyszła dzięki nim z depresji. Mi ostatnio pomogły w nerwicy i teraz też pomogą.
Gdyby nie internet i gdybym nie przeczytała tych wszystkich forów na prawdę byłabym zdrowsza.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alusia329 05 gru 2015, 13:46
Wiecie co ja znów wariuję :(
Tym razem ponieważ m am od 3 miesięcy zgagę zdiagnozowałam sobie raka trzustki,
Dodatkowo na szyi tak jakby na samym środeczku mam taką kulkę, jakby chrząstkę? może to takie damskie jabłko adama ale je już wmawiam sobie guz. . . Nie wiem jakie to duże, może około 2cm średnicy?
Od miesiąca mam też tak że rano jak wstaję to czuję jakbym była troszkę wstawiona albo na lekkim kacu. Ciągle kłuje mnie w prawej piersi, drętwieje mi ręka i bolą mnie plecy , zwłaszcza w okolicach łopatek :(
Ja naprawdę już świruję . ..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
18 maja 2015, 08:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 05 gru 2015, 14:01
Alusia też mam zgage i refluks ale na raka trzustki jeszcze nie wpadłam.
Uspokoj się. To są objawy nerwicy.
Chrząstke na środku szyi z przodu to każdy ma.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 gru 2015, 21:05
Witajcie po dł.czasie.
U mnie codziennie to samo. Ostatnio boję się raka trzustki. Od lat boli mnie pod prawym żebrem - ostatnio stawiam na wrzody dwunastnicy, bo bardziej boli na głodzie i znika po jedzeniu. Pobolewa też rano. Wogole mam kłucia w całym brzuchu i plecach, ostatnio nasilone z lewej strony między łopatką a kręgosłupem, przeczytałam, ze to trzustka. Czytam i czytam. całe dnie spieprzone.
Czasami nawala mnie żołądek (chyba - bo po środku wysoko, kłuje, boli, ściska). Może z nerwów ale boli jak nie z nerwów.
Jestem znowu przerażona:(( We wrzesniu zrobiłam sobie USG j. brzusznej, wyszło bdb, w lipcu morfologia (idealna) i USg narzadow rodnych - bdb.
Co ja mam robić. Rok temu miałam gastroskopie. Pomimo bólu wszystko wyszło OK. Zadnych nadzerek itp.
Mam poczucie ze czai sie na mnie jakaś straszna choroba, że niedługo wyjdzie na jaw. Codziennie czuję lęk o zdrowie. Szczególnie boje się o przewod pokarmowy, zoladek, wątroba, trzustka!, jelita. Załatwiam się normalnie, 1-2 razy, miewam wzdęcia i te codziennie pokłuwania w całym brzuchu w górnej jego częsci.
Zaraz zabieram się za czytanie zaleglej lektury forum bo unikałam stron o chorobach i forum ale nie dałam rady. Czasami grzeszyłam włażąc na zakazane strony o objawach...
Napiszcie mi coś. plis
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 gru 2015, 21:09
w pazdierniku skonczylam psychoerapię, trochę mi pomogła...inne spojrzenie na niektóre sprawy. Ale objawy somatyczne są nadal. Teraz ściska mi gardło, może rak tarczycy? Mam hashimoto, boli mnie szyja nawet przy połykaniu. Jezu. O tym raku tarczycy myslałam juz wczesniej. Macam tą szyję i szukam. Spier..olony żywot.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 05 gru 2015, 21:11
nefretis, myślałam, że tak długo milczysz, bo u Ciebie wszystko OK :( Leki i terapia nie działają?
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alusia329 05 gru 2015, 21:20
nefretis jakbym czytała o sobie . . . ciągle mnie boli w okolicach łopatek i ciągle mam zgagę , teorię mam jedną - rak trzustki.
Bolą mnie plecy, pierś, ręka . . . Jak wstaję rano to już od razu myślę o chorobach. Szyja też mnie boli , co chwilę wynajduję nowe guzki i nowe wezły
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
18 maja 2015, 08:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 05 gru 2015, 21:38
Nefretis witaj ;* ja też całkiem nie dawno wróciłam na forum znów wszystko wróciło. Kochana skoro usg wyszło dobrze nie masz się czego obawiać. (wiem łatwo się mówi sama mam jazdy z chloniakiem)
Rak trzustki jest rzadki po za tym usg dobre. Myślę że to objawy nerwicowe jestem pewna.
A z tarczyca mnie nie strasz bo mam guzki....i pewnie w styczniu czeka mnie biopsja i też się będę bala jak cholera...
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Nortt 05 gru 2015, 21:53
Nerwica, hohoho U mnie było na początku w dzieciństwie, cukrzyca i choroby układu krwionośnego :D Potem były problemy gastryczne, a na końcu po oczytaniu, glejak jak nic :pirate: :D Ale jestem ewenementem medycznym i dalej wszystkich wk***** swoją egzystencją.
Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat
''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
05 gru 2015, 21:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 05 gru 2015, 22:09
witajcie Kochani. widze ,że znowu się dzieje u Was. maskara ta nerwica jeszczez hopochondria. Ja tez czasami mam różne akcje ale staram się olewać. mamczasami strach,że to wróci z podwojną siła.
wiem ,że próbowaliście różnych terapii, ale ja polecam behawioralno-pozawczą. nie kazdy psycholog pracuje w tym nurcie, Jesteśmy dobrzy w grzebaniu w necie więc może warto pogrzebac coś o tym a nie chorobach.
Objawy somatyczne będa trwały i będziemy sie ich bać , bo pozwalamy sobie na rozkręcenie się ich.
Kochani , nie dajmy sobie zniszczyć życia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 06 gru 2015, 00:50
nefretis, a bierzesz leki ??

moze powinnas kolejny raz wybrac sie do psychologa... musisz z tym walczyc.
badania masz ok wiec przestan tracic czas na takie wkrecanie :nono: :nono: :nono:

ja dzis jestem baaardzo zdenerwowana- moja Corcie cala noc bolalo uszko, a ze byla chora i na antybiotyku 2 tygodnie temu to postanowilismy pojechac do lekarza...a ten zaznaczyl na jakiejs kartce, ze Corka ma zapalenie gardla i zapalenie ucha srodkowego i ze zap gardla mija w ciagu 7 dni a ucha 4 i powiedzial z usmiechem, ze tylko czas moze tu pomoc i zebym dawala paracetamol... ze teraz wszystkie dzieci na to choruja...
powiedzial, ze migdaly powiekszone, wydzielina w uchu...

ja rozumiem, ze nie zawsze daje sie antybiotyk, ale chyba jest duzo specyfikow, ktore moga pomoc w takiej sytuacji...
no nic... poszlam do apteki z ta kartka z diagnoza i pytam co moga mi dac dla Corci...a oni czy chce paracetamol czy ibuprom :hide: :hide: no to wzielam ibuprom, bo przynajmniej przeciwzapalny jest...
masakra... Corcia ma z pl sklepu leki od kataru i przeziebienia, ale nie wiem co z tym uszkiem....teraz tez sie przed chwila budzila ehh..:(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 06 gru 2015, 08:09
Mili89, ma córcia wysięk z ucha?
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 06 gru 2015, 14:28
Pawelt, nie ma. Lekarz powiedzial, ze ma zaczerwieniony bebenek i jakaś wydzieline w srodku... :/ i ze to wirusowe. Ale czytam. Z d 70% zapalen ucha to bakteryjne i leczenie trwa 3 tyg a nie 4 dni jak napisal... Poki co dzis ma kaszel i katar a na uszko nie narzeka. Zobacze jak bedzie jutro i pojde do innego lekarza.szczegolnie, ze od jakiegos czasu niedoslyszala troche..eh.. Lekarze w Anglii niektórzy sa okroooopni
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 06 gru 2015, 15:02
No hej. Ale jestem zrezygnowana,
Alusia, rzeczywiście boimy się o to samo:( Zgaga też mnie czasem męczy, rok temu miałam ją codziennie, po wszystkim, plus bóle żoładka, wtedy bałam się raka żołądka, po dziś dzień mnie boli ale zgaga jest rzadziej. Nie martw się to minie. Ja się pocieszam, ze wszędzie piszą, że okres jesienny, zimowy to nasilenie objawów zołądkowych, zgag itp. Też myslę zaraz po obudzeniu o chorobie, nawet budzę się w nocy i nie wiem czy boli ze spięcia czy z czego. Pod łopatką...jakby może od kręgosłupa ale przeczytałam kiedys ze jakis lekarz opowiadał jak jego pacjent leczył kręgosłup a to był rak trzustki:( Boże jak ja się boję, badać się znowu nie zamierzam, dla mnie badanie to amok, jestem wtedy nieobecna, wpadam w psychozę, naprawdę:(

Alu nawet nie wiesz jak bardzo się starałam, ostatnie miesiące kiedy mnie tu nie było były walką o każdy normlany dzień. Leków nie chcę bo brałam dwa i nie pomogły, może lęku było mniej ale objawy fizyczne zostały. A gdy są ob. fiz. to juz nic mi nie pomoże, musiałabym chyba cały czas jechać na benzo a nie zrobie tego.
Psychoterapia pomogła, ale nadszedł moment gdy terapeutka wyczerpała ze mną wszystkie tematy. Wydaje mi się ze nie miała już na mnie siły:( Ja zachowywałam się jak psychol z tymi objawami somatycznymi a ona nie chciała o nich mówić, tylko stawiała na psychikę sądząc, że wszystko minie gdy ustawię się dobrze psychicznie. Ale nie dało rady, ja jestem oporna jak osioł.

Angie ja też witam. O chłoniaku też myslałam kiedyś, gdy się dziwnie pociłam. Wiem, że to zabrzmi dziwacznie ale "fajnie, ze znowu jesteś":) Wiem wiem, tu sie powinno cieszyć jak kogoś długo nie ma.
Ale nie czuje sie przynajmniej sama z tymi strachami i cholerna hipoch.

Malenstwo ja też olewałam i w ogole pomimo, że teraz mam akcję i tak jest trochę lepiej niż jeszcze rok temu jak tu przyszłam...
Ciekawa jestem czy da sie z tego wyleźć w 100%. Popołudniu poczytam sobie o terapii beh-poz choć mi się wydaje ze ja ją miałam.

Mili, nie biorę leków, ostatnie chyba w kwietniu. Czułam sie po nich podle. Twoja mała zjadłaby czosnek? Moja ma 3,5 roku i je:) to ją trzyma. A w razie bolu gardła i innych początkow daje syrop z cebuli, on dziala bakteriobojczo i u nas pomaga. Na uszko robiłam małej okłady z oleju kokos i amolu na watce + smarowanie szyji i okolic uszu Vickiem na noc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 12 gości

Przeskocz do