Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 09 kwi 2010, 09:50
Rudegirl jak tam Kochana? bo coś tu nie zaglądasz ostatnio... mam nadzieje,że ok.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 09 kwi 2010, 13:31
Hej Majka, przepraszam ale miałam małe zawirowania i czasu nie było :) No i też walczyłam z kolejną postawioną przez siebie diagnozą :) Polazłam do internisty żeby dał mi skierowanie do por. hematologicznej bo ciągle z głowy nie mógł mi wyleźć ten mały nadobojczykowy węzełek wymacany przez koleżankę. No a ten durny lekarz zbadał mi jeszcze szyję i powiedział że mam 2 ogromne,twarde i nieruchome powyżej 2 cm węzły na szyi. Bardzo się wystraszyłam ale moja niezawodna koleżaneczka hematolog wzięła mnie pod swoje skrzydła i dziś od rana siedziałam na jej oddziale robiąc różne badania krwi. Oczywiście ona i jej guru (czyli lekarka z 30 letni stażem) po obejrzeniu moich węzłów na szyi stwierdziły że są minimalne powiększone (czyli żaden problem)a to co ten kretyn w przychodni wziął za węzły to są jakieś kości od kręgosłupa :)) :))Jeju, jednak niedouczeni są ci lekarze... w każdym razie morfologię mam super :)) Ale stres był jak cholera...No i pobyt na Hematologii to straszna trauma... Kochana, napisz jak się czujesz? Coś lepiej? Kiedy wizyta?
Karola, ja też tak mam z rodzicami, niestety często zamiast pomóc- wpędzają nas jeszcze w poczucie winy :( Trzymaj się jakoś :) I wyklucz co się a, np. HIV :) Będziesz spokojniejsza :)
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jantarek 09 kwi 2010, 15:31
Boję się, że mam stwardnienie rozsiane bo pojawiły się nocne drętwienia 2 palców lewej ręki. Niby to może być zespół cieśni nadgarstka, ale tam są jeszcze bóle no i zrobiłem sobie w domu test na tą chorobę. Przyczyną może być też zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego, ale tam są bóle, sztywności karku i niemożność skręcania głowy, a ja tego nie mam.
jantarek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypis

Avatar użytkownika
przez patipat 09 kwi 2010, 16:05
Też bałam się że mam SM bo mialam jakieś dziwne objawy z kończynami górnymi i dolnymi, pobiegłam szybko do neurologa i powiedzialam że ma zbadac mnie pod kontem SM I TO ZROBIL !

Wczoraj miałam jechać zrobic badania na hiv ale ale przestraszyłam się i nie pojechałam .
Wymyśliłam sobie hiv ponieważ kiedys jakieś 4 lata temu mój chłopak spacerując po plaży nabił sie na igłe po strzykawce która leżała na piasku oczywiscie zrobil stosowne badania i wszytsko było ok , dopóki sobie o tym nie przypomniałam ! współżyje z nim od jakis dwóch lat więc nie wiem czy objawy "możliwego zarażenia" pojawic mogły się dopiero teraz??
bóle mięśniowe , kłucie pod kolanami i w innych stawach , piszczelach , dziwne uczucie w głowie (takie sciagajace) .ON oczywiscie nie ma zadnych objawów ! Jak myslicie jechać zrobic to badanie czy niepotrzebne ?

I jeszcze jedno nie mogę poradzić sobie z jedna sprawa a mianowicie moich pachwin dwóch lekarzy powiedziało że nie są powiększone a ja od kilku miesiecy odczuwam kłucie i rwanie w pachwinach , nie wiem jakie badania zrobic w tym kierunku bo ginekolog powiedzial mi ze pod wzgledem narzadow jest ok i nie jest to zwiazane z ginekologia ! dodam że te rwania pojawiaja się przed miesiaczką , w czasie miesiaczki i kilka dni po. zaczelo sie to po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych , bardzo sie martwie.
Ból z kimś podzielony w połowie ulżony:)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
10 mar 2010, 07:43

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 09 kwi 2010, 16:19
patipat,
a robilas sobie te testy na HIV?wiesz co znam podobny przypadek.Kolezanka pracowala w hotelu i uklula sie igla.Byla wielka afera.Odrazu robili jej badania na wszytsko doslownie(W Anglii).Byla tak pokluta,ze reka nie mogla ruszac.Na szczescie skonczylo sie dobrze:)Tylko,ze z tym HIV-em to pamietam tez jak jej mowili,ze to moze wyjsc po latach takze niewiadomo.Kazdemu moze sie to przytrafic.Zrob te badania no nie ma innego wyjscia:(wiem,ze to straszny stres:( Ja teraz tez czekam na ta morfologie i sie nakrecam coraz bardziej juz przewiduje najgorsze.Jak cos wyjdzie nie tak to zalamie sie
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 09 kwi 2010, 22:17
jantarek a jaki to test w domu mozna sobie zrobic na SM ? bo jesli takowy jest to ja chetnie tez go sobie zrobie...choc o niczym takim nigdy nie slyszalam.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Walczący 09 kwi 2010, 22:24
isabella_28 napisał(a):patipat,
Tylko,ze z tym HIV-em to pamietam tez jak jej mowili,ze to moze wyjsc po latach takze niewiadomo.


Kto Ci takich głupot naopowiadał? Wiarygodne badania na HIV robi sie trzy miesiące po ekspozycji...przy nowoczesnych testach można nawet tydzień po i wtedy najlepeij powtórzyc badanie po trzech miesiącach żeby mieć 100 % pewność.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
07 sty 2010, 23:03

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez karola1206 09 kwi 2010, 22:38
Mam 22 lata i 3 cytologie za sobą, bo ciągle mi sie wydaje że mam raka szyjki macicy, dzisiaj znowu byłam u ginekologa
, zbadał, powiedział że wszystko okej, więc raka szyjki sobie odpuściłam, ale z kolei wmówiłam sobie raka jamy ustnej, migdałków, języka, albo podniebienia. ( oczywiście cały czas mam chłoniaka albo ziarnice - jeszcze sie nie zdiagnozowałam dokładnie). Robiłam sobie znowu morfologie i pani w laboratorium powiedziała ze z takimi wynikami mało prawdopodobne zebym była na coś chora - ale oczywiście nie wierze, bo nieby skąd ona może wiedzieć, przecież nie jest lekarzem. Pamiętam jak miesiąc temu zatykało mi sie ucho, i całymi dniami płakałam bo oczywiście mam raka mózgu, albo nerwiaka i dlatego nie słysze. Naszczęście mama mi przepłukała wodą utlenioną i rak zniknął. Test na hiv kilka razy już chciałam zrobić ale sie boję, jestem prawie pewna że go mam. Od jakiś 4 miesięcy mam też obsesje na punkcie odżywiania, nie przełkne nic co jest niezdrowe, tzn. chipsy, słodycze itp, w sumie to ograniczam sie do warzyw, owoców, ryżu itp. W ogóle to nie umiem się niczym cieszyć, nic planować, bo myśle jak mam się cieszyć skoro jestem chora? Po co mam planować skoro niedługo umre? Przerażają mnie pogrzeby, na ostanich dwóch musieli mnie rodzice zawieść do domu bo zasłabłam. A najgorsze jest to że nikt wokól mnie tego nie rozumie, każdy mówi że to moje wymyślanie go już męczy i że nie mam problemow to bzdury wymyślam. Ja w ogóle nie czuję że żyje, nie czerpie żadnej radości z życia myśke tylko o chorobie i śmierci - to to jest mały problem?!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 kwi 2010, 23:08

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 10 kwi 2010, 12:30
patipat, takie rwania przed okresem i w jego trakcie to normalka, ja też tak mam! No i HIV rzeczywiście teraz szybko w testach wychodzi, jak idziesz zrobić badanie to pytają kiedy miało miejsce ryzykowne zachowanie- jeśli np. 2 tyg. temu to robią najczulszy test (taki co wykryje najmniejszą ilość przeciwciał),jeśli kilka miesięcy temu to robią standardowy. Ja jednak polecam zrobienie testu każdemu, niezależnie od tego czy się boi HIV czy nie. Patipat, będziesz spokojniejsza !!! :)
Jantarek, ja takie drętwienia to mam od lat i chociaż miałam fazę na SM to nawet nie pomyślałam,że to akurat może być objaw :)Po prostu w nocy nie ruszasz ręką więc drętwieje, pewnie źle się ułożyłam-tak sobie to tłumaczyłam. Ale neurologowi tez o tym mówiłam bo pytała o tego typu rzeczy. Tak czy siak pani neurolog nie stwierdziła żeby to było SM, nie martw się :)
Karola, jeśli cytologia nic nie wykazała to zamknij temat :) A co do kancerofobii to ja ją też mam niestety...Obecnie mam fisia hematologicznego choć wczorajsze wyniki badań trochę mnie uspokoiły...Ale sama wizyta na oddziale hematologii- masakra...Trzymaj się Dziewczyno :))
Majka, co jest? JAk się czujemy? Polepszyło się czy dalej jest kiepsko? Ile masz jeszcze czasu do wizyty?
ściskam wszystkich Hipochondryków razem i każdego z osobna :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez walczacymich 12 kwi 2010, 14:20
jestem zdrowy. różne części ciała czasem mnie pobolewają i wcale mnie to nie martwi. choruje za to moja kochana żona. cierpi straszliwie. a swojej pożywki szuka na takich właśnie forach :(

chciałem wam napisać, że strasznie wam współczuję. nie czuję tego co wy, ale rozumiem ile życia tracicie z powodu potrzeby znalezienia choroby jaka was gnębi. rozumiem też to, że pomimo podświadomej wiary, że nic nie znajdziecie musicie czegoś szukać.
szczerze wszystkim wam życzę powrotu do spokoju umysłu. nikogo z was nie znam osobiście, ale każdemu przekazuję trochę swojego optymizmu. :great: nadejdzie dzień, kiedy wstaniecie rano i pomyślicie o nadchodzącym dniu, że jest za krótki aby zrealizować wszystkie zaplanowane przyjemności.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 12:15

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypis

Avatar użytkownika
przez patipat 12 kwi 2010, 17:40
Dziś odebrałam wynik.... borelioza na minusie WYKRESLIC Z LISTY CHORÓB I DOBRZE .

Ale jak to ja zmartwiłam i martwie się nadal bolem głowy z róznych stron i co gorsze odczuwam dziwny ból oczu ktorego nigdy nie mialam jak zdjelam okulary poczulam dziwne ukłucie FUCKKK mam wrazenie ze bola mnie od tego az kosci policzkowe OSZALEJE ZARAZ , przeciez bylam niedawno u okulisty ktory tylko dal okulary , mam nadzieje ze zobaczylby zapalenie nerwu wzrokowego.
Kilka tygodni temu bylam u neurologa by wykluczys SM i co ?>?> dzis znow chce isc przez te oczy . Tłumacze sobie ze to przez komputer aLE taki ból />????
Ból z kimś podzielony w połowie ulżony:)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
10 mar 2010, 07:43

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 12 kwi 2010, 18:45
Hahah to nawet zabawne :D zaglądnęłam to po kilkudniowej przerwie i co widzę? ktoś odczuwa dokładnie to samo, co ja! też dopadł mnie dziwny ból lewego oka, szczególnie przy poruszaniu gałką mocno na wszelkie strony, ale miałam to już kiedyś i byłam u okulistki, która stwierdziła, że nerw wzrokowy śliczny :) rezonans głowy też nic nie wykazał :) także wg mnie nie masz dużego powodu do zmartwień, tym bardziej, że, jak mówisz, niedawno widzieli Cię lekarze :)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 12 kwi 2010, 19:17
Tym bardziej,że zapalenie nerwu objawia się zupełnie inaczej: podwójne widzenie np. Na pewno nie ból. W SM występuje pozagałkowe zapalenie nerwu.
Majka, no co jest? :)
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 13 kwi 2010, 16:36
Hej! Dzis zadzwonilam po wyniki badan krwi.Pielegniarka powiedziala,ze wyniki sa normalne:) Szkoda,ze tutaj wynikow do ,,reki'' nie ma mocnych aby dostac.Takie to nasze polskie przyzwyczajenie,ze sami sobie ustalamy,tutaj wychodza z zalozenia,ze pacjent znac sie nie musi.Moze i racja,tym bardziej,za anglicy do zbyt bystrych nie naleza:) Cytologia i morfologia z glowy.

Rudegirl ja wlasnie mialam robione badania pod katem wezlow chlonnych czyli ukladu odpornosciowego.Lekarz doslownie machnal reka na to bo mnostwo ludzi takie kulki,fasolki ma stale powiekszone.Ja mam od 7 lat.Nie zmienia sie rozmiar.Lekarz(anglik) kazal mi przestac sie martwic i mialam mu obiecac,ze jak krew bedzie OK to przestane sie zamartwiac.Ja mam pokrecony charakter i teraz mysle,czy nie pomylili sie z badaniami hehe.Zawriowac idzie juz.

Niewiem co jest,ale mnie trapia bole twarzy,oka,katu zuchwy od mc.Takie lekkie bole,ucisk.Tez niewiem co to.Tam gdzie mam te wezly wieksze.ale nic nie wyczuwam ,,nowego''.Moze to zab madrosci mi w dziasle ,,kielkuje''i promieniuje.Dopiero jak polece do domku za 2 mc zrobie sobie przeswietlenie.Tutaj juz nie mam nerwow czekac na wszystko.To jest kraj dla ludzi spokojnych,a nie dla znerwicowanych.Pora sobie z tym zdrowiem juz odpuscic troche bo dopiero nerwy jakie spustoszenie robia:(Co ma byc co bedzie.

[Dodane po edycji:]

dodam jeszcze ,ze poszlam na pobieranie krwi najedzona do pelna i podczas ostatnich dni miesiaczki :)))
isabella_28
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do