Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ambivalentna 23 wrz 2015, 21:28
Ja wmawiałam sobie niegdyś, że mam problemy z sercem (ojciec je ma od dawna więc pomyślałam, że to dziedziczne). Jakikolwiek skurcz czy szybsze bicie serca, powodowało myśl; Jestem chora. Mam poważną wadę. I z jakiegoś powodu czułam satysfakcję, ponieważ dzięki złemu samopoczuciu zwracałam uwagę innych na siebie. Interesowali się mną, pytali jak się czuję itd. Dziś wyolbrzymiam niektóre "niepokojące" symptomy, ale są one głównie wynikiem tego, co usłyszę w telewizji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 cze 2015, 20:58
Lokalizacja
Nibylandia

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 24 wrz 2015, 10:55
Nefretis - wg mnie powinnaś zacząć pracować. Jak będziesz całe dnie siedzieć w domu i mieć mnóstwo czasu na myślenie to nigdy się nei wyleczysz. Mi już przeszło - najpierw pisanie mgra, teraz praca i nie mam czasu na bzdety. Myślę, że praca nprawdę by Ci duuuużo dała
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 24 wrz 2015, 11:14
Zgadzam się z martini123 - dla nerwicowca nie ma nic gorszego niż za dużo wolnego czasu!
alu
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 26 wrz 2015, 02:38
hej Kochani !!

ja moze nie o chorobach, ale musze troche ponarzekac ;)
przytylam 6 kg poki co (25 tydzien) , jem duzo, mieszcze sie co prawda w swoje spodnie, ale zapiac ich nie da rady... nawet Corcia mi mowi, ze jestem duza :D Maly ciagle sie wierci, skacze ;)
dodatkowo zaczely mi sie problemy z hemoroidami ...
uroki ciazy;);)

sciskam Was mocno i zycze duzo usmiechu :*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Karmelka90 28 wrz 2015, 21:30
Witam wszystkich nerwicowców ;)

Dołączę się do tego radosnego wątku wraz ze swoimi objawami. U mnie na tapecie króluje niezmiennie już od kilku lat RAK. Z racji tego, że palę, to największy mój lęk budzi rak płuc i jestem wręcz pewna, że już się u mnie podstępnie rozwija, bo palę długo i dużo. Zaraz za rakiem płuc plasuje się rak krtani, bo mam chrypkę, albo rak gardła, bo w moim mniemaniu mam dziwną jamę ustną. Kiedyś ją namiętnie oglądałam, a teraz robię się blada i oblewa mnie zimny pot na samą myśl o spojrzeniu w nią. Potem jest cała reszta nowotworów, ale to zależy co danego dnia mnie boli. Poniedziałek jest zarezerwowany dla raka trzustki, wtorek dla jajnika, środa dla piersi itp itd.
W czasie gdy nie myślę o śmiertelnych chorobach to wkręcam sobie niedorozwój umysłowy. Jestem całkowicie pewna, że moje IQ oscyluje gdzieś w granicach 60-70 MAX, a rodzice i nauczyciele okłamywali mnie w latach szkolnych żeby mi nie było przykro i żebym mogła się rozwijać w towarzystwie inteligentnych dzieci. Planuje w najbliższym czasie udać się do psychiatry albo psychologa i zrobić sobie taki profesjonalny test na inteligencję.
Liczę, że jak moje domysły się potwierdzą to łatwiej będzie mi zaakceptować fakt, że jestem opóźniona umysłowo i nigdy niczego spektakularnego w życiu nie osiągnę. Chociaż nie, przepraszam! Niedługo i tak zabije mnie rak, więc nie mam co planować dalszej przyszłości...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 wrz 2015, 20:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 28 wrz 2015, 22:30
Karmelka90, wszystko rozumiem, wkręcanie sobie chorób, ataki paniki - naprawdę. Ale panicznie bać się raka i palić jak lokomotywa? :bezradny:
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez TruchłoBoga 28 wrz 2015, 22:32
alu napisał(a):Karmelka90, wszystko rozumiem, wkręcanie sobie chorób, ataki paniki - naprawdę. Ale panicznie bać się raka i palić jak lokomotywa? :bezradny:


Łał, ty się boisz rzygów, chociaż nie rzygałaś od dawna. Co z tego? Nie o to w tym chodzi.
TruchłoBoga
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 28 wrz 2015, 22:38
TruchłoBoga, łał, robię wszystko, by nie rzygać - sprawdzam daty ważności, nie pije alkoholu, jem tylko w sprawdzonych miejscach. Robię WSZYSTKO, by nie rzygać. Gdyby ktoś mi powiedział, że napar z żabiego gówna by mnie przed tym ochroni to bym piła litrami z pocałowaniem ręki. Łał, naprawdę nie czaisz różnicy?
Żeby porównać: bać się raka i palić jak lokomotywa to tak jakbym codziennie jadła starą szynkę i zastanawiała się czy mi zaszkodzi czy nie :pirate:
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez TruchłoBoga 28 wrz 2015, 22:42
Nie, nie czaję dopier*alania się do cudzych problemów, bo ty masz inne i czegoś nie rozumiesz. Wymieniona została cała gama nowotworów, jakich boi się Karmelka90, więc palenie nie ma praktycznie żadnego znaczenia, bo nie stanowi sedna.
TruchłoBoga
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 28 wrz 2015, 22:53
A no to sorry, skoro Ty nie czaisz. Jakoś to dla mnie logiczne, że jak się człowiek czegoś panicznie boi to robi wszystko, by zminimalizować szansę, że obiekt strachu się ziści.
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez TruchłoBoga 28 wrz 2015, 22:56
Logika nie wsadzi cię w cudze buty.
TruchłoBoga
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 28 wrz 2015, 23:02
My się chyba nie zrozumiemy :papa:
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Mae 29 wrz 2015, 01:38
alu napisał(a):Karmelka90, wszystko rozumiem, wkręcanie sobie chorób, ataki paniki - naprawdę. Ale panicznie bać się raka i palić jak lokomotywa? :bezradny:

Typowo bólodupne moralizatorstwo, które działa na człowieka jak płachta na byka. Twój post nie wniósł niczego konstruktywnego do dyskusji. Pewnie się doczepisz, że mój również nie, jednak nie omieszkam się nie zgodzić z takim potencjalnym stwierdzeniem, ponieważ ma na celu chronić potomnych przed przejmowaniem się głupstwami.

alu napisał(a):A no to sorry, skoro Ty nie czaisz. Jakoś to dla mnie logiczne, że jak się człowiek czegoś panicznie boi to robi wszystko, by zminimalizować szansę, że obiekt strachu się ziści.

Sama hipochondria jest nielogiczna. To nie strach, lecz lęk przed wyimaginowanym zagrożeniem, którego zajście nie ma uzasadnienia.
Bez sensu jest wymagać od osoby z irracjonalnymi zaburzeniami racjonalnego postępowania akurat w tej dziedzinie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/L%C4%99k != https://pl.wikipedia.org/wiki/Strach
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 29 wrz 2015, 02:12
Karmelka90, witaj- na wstepie pociesze Cie- osoby malo inteligentne nie potrafia ironizowac w takim stopniu piszac o swoich problemach ;)

co do raka- tez pale i tez sie boje...
moja sp. Prababcia umarla na raka pluc, a w zyciu nie zapalila papierosa, mieszkala z dala od smogu, dymu, jadla tylko swoje nieprzetworzone jedzenie bez zadnej chemii...
moj sp Dziadek zmarl na raka pluc- lekarze twierdza, ze rozwinal sie u Niego nie przez palenie (kiedys palil, pozniej rzucil)- byl aktywny fizycznie zawsze i zawsze BARDZOOOO zdrowo sie odzywial... jednak mial wszczepiane by-passy (czy jak to sie pisze) stara metoda pod promieniami rtg... i tego promieniowania bylo tak duzo, ze obudzilo to uspione komorki rakowe... - tak przynajmniej mowili zaprzyjaznieni lekarze...

wiec niestety nie ma reguly na te straszne choroby, chociaz wiadomo, ze palenie i obciazenie genetyczne bardzo duzo znacza...

moze postaraj sie przerzucic na elektronicznego papierosa? zawsze to zdrowiej i bardziej pachnaco ;)

co do fobii- Alu napisala, ze boi sie wymiotow- ja tez i nawet gdy mialam zatrucia to nie wiem jak, ale nie wymiotowalam, tylko mialam biegunki- do czasu ostatniej grypy zoladkowej- wtedy nic nie pomoglo- nawet moja silna fobia...

ja mysle, ze z naszymi lekami jest tak, ze nawet gdy unikamy czegos jak ognia, dbamy o siebie i nawet nie mamy powodow do niepokoju (wszyscy w kolo nam to probuja wytlumaczyc) to my i tak jestesmy pewni swoich dolegliwosci i we wszystkim wyszukamy objawy i przyczyny...
mysle, ze gdybys nie palila to mialabys strach skierowany na inna chorobe- ja wystarczy, ze o czyms uslysze i juz zaczynam sie w siebie wsluchiwac i bac... ale trzeba z tym walczyc, bo mozna zwariowac bedac zupelnie zdrowym i zmarnowac ten czas....

sciskam mocno i prosze sie tu nie klocic !!

ja dzis obrywam w zebra, czuje sie jak wieloryb, slon i tym podobne...masakra...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do