Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 01 kwi 2010, 19:51
Plugins, musisz się pogodzić z rzeczywistością: jesteś zdrowy jak koń :)) Olej te badania, wczoraj otrzymałeś diagnozę czarno na białym :) Ja niestety nie wiem jakie badania się robi ale na chłopski rozum: skoro cholesterol masz w normie to żyły nie mogą być zapchane- no bo czym? Pozdrówki, wyluzuj :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypis

Avatar użytkownika
przez patipat 01 kwi 2010, 20:12
Mam pytanie .Miałam robioną morfologie ogolną kilka razy i wysztko jest bradzo dobre i tu teraz moje pytanie czy pomimo to mogę byc zarazona wirusem HIV tzn czy w przypadku wystapienia hiv moje zwykle badanie krwi mogloby cos pokazac ? jakieś odchylenia ?
Ból z kimś podzielony w połowie ulżony:)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
10 mar 2010, 07:43

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 02 kwi 2010, 12:10
patipat, ja sama robiłam jakiś miesiąc temu test na HIV. Wcześniej jest rozmowa z konsultantem który ocenia ryzyko zakażenia itp. Można też zadać mu różne pytania i ja spytałam między innymi czy w morfologii mogą być przy zakażeniu odchylenia. Powiedział,że jedynie małopłytkowość może być przy HIV ale również przy wielu innych rzeczach więc w zasadzie morfologia odpada. Może być tak,że morfologia jest idealna przy HIV. Niestety tylko test na obecność przeciwciał HIV jest w stanie wykluczyć lub potwierdzić nosicielstwo. Ja też się kiepsko czułam i dlatego zrobiłam ten test. Na szczęście ujemny wyszedł ale już podczas rozmowy z tym panem (czyli jeszcze przed pobraniem krwi) poczułam się w miarę uspokojona ponieważ zakwalifikował mnie jako osobę z grupy niskiego ryzyka (wysokie ryzyko to narkomani i heterycy mający ryzykowne kontakty seksualne np. przygody na wakacjach za granicą-tak powiedział ten pan). Ja całe lata bałam się ten test zrobić i w końcu się zdecydowałam, przynajmniej jeden fiś odpada :)) Poszłam z przyjaciółką, ona też sobie zrobiła ale jeszcze nie odebrała wyników bo jej się nie chce albo nie ma czasu, w zasadzie poszła po to żeby mi towarzyszyć :)Zrób test, pogadaj z konsultantem i już :)Koleś powiedział,że dziś nawet nosicielstwo nie jest wyrokiem,bierze się leki przeciwwirusowe i można żyć do późnej starości, pracować itp., jedynie trzeba zwracać uwagę żeby kogoś nie zarazić. Warunkiem jest,że się jest nosicielem wirusa a nie ma już pełnoobjawowego AIDS. Dlatego warto zrobić test szybko. I nie stresować się za bardzo jeśli nie jesteś w grupie wysokiego ryzyka.Nawet pośród gejów jest ostatnio mało zakażonych bo ich świadomość na temat HIV wzrosła i się zabezpieczają lepiej. Trzymaj się!!
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypis

Avatar użytkownika
przez patipat 02 kwi 2010, 12:33
Dziekuje za tak obszerna odpowiedz, napisz mi jeszce ile kosztuja takie badania .
Ból z kimś podzielony w połowie ulżony:)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
10 mar 2010, 07:43

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 02 kwi 2010, 16:06
zazwyczaj w kazdym miescie jest placowka gdzie bezplatnie i anonimowo mozesz zrobic taki test masz tutaj link : http://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-s ... 34685.html

A tak ogolnie dziewczyny zapytam Was robicie/ zrobilyscie ten test bo z powodu nerwicy boicie sie ze jakims cudem macie to czy macie naprawde powod??
Ja teraz raz mialam na to faze i nawet chcialam pojsc zrobic ale powiedzialam o tym mojemu mezowi a on na poczatku sie rozesmial a potem mi wytlumaczyl kto jest w najwiekszej grupie ryzyka.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 02 kwi 2010, 20:58
Patipat, Kn 24 ma rację. W każdym większym mieście jest placówka gdzie można zrobić test za darmo i ja taki zrobiłam. Płatnie sprawdzałam- to ok. 35 zł. Testy są anonimowe. Z tego co pamiętam to koleś mi powiedział,że pesymiści twierdzą że w Polsce jest jakieś 30 tys. nosicieli, czyli mało :))I powiedział tez,że żeby się zarazić to najpierw trzeba na takiego trafić a jeszcze i to nie wiadomo bo jest 1% ryzyka że się zarazisz podczas seksu. Ale zrób test to przynajmniej jeden fijoł Ci odpadnie...
Kn24, ja od lat miałam Hivofobię a że ostatnio się naprawdę kiepsko czułam to poszłam. Tylko kiedy hipochondryk czuje się dobrze?:)) Tak więc znasz odpowiedź na pytanie które mi zadałaś :)) Pozdrówy :))

[Dodane po edycji:]

Acha, Majka, jak tam się dziś czujemy? Bo coś cicho siedzisz...Ściskam Cię, Nerwiczko :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 02 kwi 2010, 22:11
rudegirl :) masz racje kiedy hipochondryk czuje sie dobrze:) rozbawilas mnie tym calkowicie bo to tak jakbym o sobie czytala :) dobrze ze sie tu wspieramy :)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 03 kwi 2010, 00:00
hej! hmmm u mnie jak narazie bez zmian, staram się jakoś 3mać i powtarzać sobie,że musi być ok...chociaż jak narazie ciężko uwierzyć,że będzie:( dobrze,że jesteście, dzięki Rudegirl za pamięć:)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 03 kwi 2010, 10:43
Witajcie! :)
Wpadłam na momencik, żeby złożyć Wszystkim życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych :) Życzę więc dużo spokoju, uśmiechu i optymizmu w walce ze wszelkimi przeciwnościami. Pamiętajcie: damy radę! :)
Co do mnie, to mimo,że zrobiłam rezonans głowy i jest ok oczywiście "dolegliwości" nie minęły: troszkę nierówne źrenice (czasem), wrażenie braku stabilności i od niedawna do tej wesołej gromadki dołączyło się jeszcze jakieś brzęczenie w uchu. Ciągle powtarzam jednak sobie, i Wam też to polecam, że mózg mnie po prostu oszukuje, i że trzeba starać się do wszystko ignorować.

Życzę wszystkiego dobrego, i "do zobaczenia" :)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 03 kwi 2010, 11:05
Ja również życzę Wam wszystkim zdrowych, wesołych Świąt... oby było lepiej. ;)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 03 kwi 2010, 19:51
No, ja też dołączam się do życzeń :)) Spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju :)) Trzymajcie się :)) Majka, jak coś Cię męczy to pisz, będę zaglądać w święta :))Mam jednak nadzieję że będzie dobrze, buziaki!! :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 03 kwi 2010, 21:45
dziękuje Rudegirl... ciężkie będą te święta, czuje się tak obco wszystko mnie przytłacza jakby wszystko się toczyło gdzieś obok mnie:( tak bardzo chciałabym żeby było jak dawniej
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez uzdrowiony 04 kwi 2010, 17:56
Witamy,
chcieliśmy się podzielić z wami naszym doświadczeniami i walką z tą chorobą.
Lista dolegliwości jest bardzo długa:
- bóle w klatce piersiowej
- drętwienie ciała
- obsesyjny lęk przed śmiercią,
- chroby serca - zawał
- świadomość nierealnego świata
- problemy z oodychaniem
- bóle różnych części ciała świadczące, że ma się poczucie choroby
- szumy w głowie
- lęki przed ludźmi i życiem
- pieczenie
- bóle w plecach
- osłabienie
- bezsenność
- pesymizm
- ciągły lęk - pojawia się niespodziewania, też znika niespodziewanie
- lęk przed snem
- lęk przed tym, że już się nie obudzisz
- udręczony/zmęczony
- apetyt na jedzenie lub brak apetytu
i mimo wielu wizyt u lekarza i ich pozytywnych diagnoz, że wszystko jest dobrze to nadal nie jest dobrze,
objawy powracają a nieraz dochodzą nowe. Człowiek bardzo cierpi i czuje się bezradny.
Niestety leki nie leczą źródła choroby lecz tylko łagodzą objawy. To jest choroba duszy. Niektórzy próbują szukać ucieczki w używkach. My znaleźliśmy drogę do zdrowia, która jest skuteczna, realna niosąca prawdziwe uzdrowienie.
Zapraszamy na priv.

Piotrek i Kuba
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 kwi 2010, 16:53
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 04 kwi 2010, 20:37
moge sie podpisac pod prawie kazdym objawem:( Ogolnie to jest tak-Brak apetytu na zycie:( Czasami wspolczuje mojemu chlopakowi,ze zwiazal sie z taka osoba jak ja.Z ciaglym lekiem,brakiem wsparcia(gdyz ja go ciagle potrzebuje)poczuciem wartosci,cierpliwosci,notorycznym pesyzmizmem.Niestety tego lekami nie zwalczysz.Z roku na rok coraz gorzej.Inni daza do czegos,chca byc kims(praca).Mnie nie zalezy.Kiedys owszem.Teraz mi jest wszystko jedno co bedzie,kim bede i co bede robic.Moze i wyjazd do innego kraju totalnie mnie zdegradowal,tak mysle coraz czesciej.Bo zamiast robic to co lubie(robilam przed wyjazdem-3 lata w salonie kosmetycznym,zawod kosmetyczka,wczesniej technik sztuk pieknych),robie to co musze.Wiem,ze Ci co chca to maja,ale jak wspomnialam ,,nie chce mi sie'',poprostu brak wiary w sens czegokolwiek.Oczywiscie dochodzi lek przed praca,ludzmi,poprostu zaczynam sie odizolowywac:(
isabella_28
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do