Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 08 sie 2015, 08:23
a moze to bolą mięsnie od zaciskania szczęki, to nie jest ból samoistny tylko po dośc mocnym naciskaniu czy masowaniu i trzeba się zaglębić palcami by to wyczuć.

z ta pogodą to juz tu nie daje rady, nie wiem co bedzie dzis, zapowiada sie ten sam upał, co to za wyjazd gdy trzeba ciągle siedziec na tyłku, wczoraj nie chciałam bliskim psuć dnia sobą, dlatego brnęłam przez ten upał okładając się mokrą ścierką, masakra :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 08 sie 2015, 15:59
nefretis, wspolczuje i jednoczesnie podziwiam... ja bym nie dala rady...

jesli zaciskasz tak szczeke to pewnie od tego :*

a mi dzisiaj snily sie wypadajace zeby i zaczynam sie martwic, bo to bardzo zly sen :(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 09 sie 2015, 13:31
Kiedy mam iść do dentysty z moją dentofobią, śnią mi się zęby, w takich ilościach że połowa bliskich powinna już nie żyć. Ja dla odmiany dziś z perlakiem... Załatwiłem sobie gdzieś ucho i mam wysięk, sprawdziłem w necie i voila, perlak. :(
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alusia329 10 sie 2015, 15:43
Kochani, jestem załamana, nie wiem co mam robić więc postanowiłam napisać :(
Od jakiegoś roku mam obsesję na punkcie zdrowia, odkąd mój tata zmarł na chłoniaka. Wmawiałam już sobie raka jelita grubego, żołądka,trzustki,piersi,przełyku,guza mózgu ale teraz przyszło najlepsze . . . ziarnica. Mniej więcej 4 miesiące temu byłam u lekarza z powodu powiększonego węzła za uchem, doktorowa stwierdziła że to pozostałość po licznych chorobach ( mam krzywą przegrodę nosową , non stop chore zatoki, chrypki, katary, zapalenia ucha, podobno wszystko spowodowane właśnie skrzywieniem przegrody). Kazała zostawić węzeł jak jest. Ja natomiast jak szalona czytam nadal o nowotworach w internecie tak jakbym chciała na siłę go u siebie znaleźć, zaczynam wmawiać sobie objawy, które chyba zaczynają się z tego powodu pojawiać . . . Jakiś czas temu wyczułam z lewej strony szyi jeden węzełek, taka kuleczka około 1 cm, ruchoma, pojedyncza, nie w pakiecie. Zapaliła mi się czerwona lampka. Ale poczytałam trochę o chłoniakach i o ziarnicy i uspokoiłam się bo przeczytałam, że niepokoić powinno powiększenie węzłów nadobojczykowych. Ponieważ nabawiłam się już chyba nerwicy, boli mnie brzuch, mam nerwobóle, jak się zdenerwuje momentalnie nie mogę jeść, chce mi się wymiotować, drżą mi ręce, to postanowiłam sobie, że nie będę już się niczego doszukiwać. Ale dziś ranbo nudziło mi się w pracy i zaczęłam macać sobie to miejsce nad obojczykami i co??? Wymacałam tam głęboko taką jakby pół-kuleczkę o średnicy na pewno mniejszej niż 1cm ale momentalnie łzy napłyneły mi do oczu, zaczęłam się trząść, od razu wizja mojego własnego pogrzebu, bo to na pewno rak, na swoje własne nieszczęście zaczęłam czytać fora internetowe gdzie każdy pisze że to na 99% rak choć na jednym z forów medycznych gdzie wypowiadają się lekarze jest informacja, ze to również może być węzeł odczynowy i już po prostu mi on zostanie. Ale ja mimo to jestem pewna że to ziarnica. Cała się trzęsę. Obdzwoniłam wszystkie prywatne przychodnie w okolicy ale niestety dziś już nie ma nigdzie miejsc. Dodam że 4 miesiące temu robiona była morfologia i wszystko w normie ,dużo czerwonych krwinek |(ale w normie ) co wg lekarza bardzo dobre bo przy poważnych chorobach wzrasta liczba białych a ja mam je w normie. OB na granicy , 20 , wg lekarza nadal w normie, mówił że przy nowotworze byłoby dużo wyższe, po drugie podczas pobierania krwi byłam przeziębiona. Błagam , napiszcie czy ktoś z Was ma tak samo że na siłę szuka u siebie chorób, wpada w taką panikę, może ktoś również miał problemy z tymi węzłami? Nie mam żadnych innych objawów ziarnicy ale pewnie za chwilę się one pojawią jak nie skończę ich sobie wmawiać:( nie wiem co robić, mam 24 lata a już mam w głowie myśl że umrę na raka, chce mi się płakać :( :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
18 maja 2015, 08:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 10 sie 2015, 18:47
Alusia329 Przechodziłem dokładnie to samo, wypisz wymaluj :D Węzły zostały, są sobie poprostu. Gdyby to był chłoniak to te węzły miały by z 2 cm i były by przytwierdzone mocno podłoże-skóra. Możesz spać spokojnie, to nie chłoniak :D
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez 180cm 10 sie 2015, 19:00
Alusia329 , jestem tu nowa i jeszcze nic o sobie nie pisałam, ale mniejsza o mnie... Chciałam napisać, żeby Cię uspokoić, bo pytasz czy ktoś coś miał z węzłami. Owszem ja miałam - miałam podejżenie ziarnicy złośliwej, miałam pobierany węzeł do badania histopatologicznego i co i to, że węzeł odczynowy, a czym miałam cię uspokoić to tym , że ja miałam całe pakiety węzłów powiększonych, a jedem miał wielkość 5cm i był nieruchomy, niebolesny, a widać go było na odległość... Lekarz wykonujący usg, był tak przerażony, że wysłał mnie natychmiast z wynikiem na odddział onkologii. także i takie cuda się zdażają, a u mnie akurat przyczyną była borelioza, potwierdzona badaniem Western Blot i rumieniem.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 sie 2015, 09:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alusia329 10 sie 2015, 19:47
Miro, 180cm, bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy :* :) Wiecie, logika podpowiada mi, że to nie może być nowotwór no bo miałabym jakieś inne objawy, po drugie morfologia sprzed 4 miesięcy jest ok , tyle że siedzi we mnie taka myśl, że przecież ludzie chorują, więc teraz pewnie ma mnie padło itp itd . . . W dodatku to co czyta się na forach, że przy powiększonym nadobojczykowym węźle chłonnym to zawsze nowotwory, normalnie masakra :( Gdybyście widzieli mnie dziś w akcji, ten mój atak paniki jak to wymacałam, a macałam tak mocno że aż krwiak mi się zrobił i teraz mi to po prostu spuchło od tego naciskania bo jest to dość głęboko ;/ Teraz sama jestem przerażona jak przypomnę sobie ten mój szał :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
18 maja 2015, 08:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 10 sie 2015, 20:09
Alusia "Gdybyście widzieli mnie dziś w akcji" Wystarczy że popatrzę w lustro :D Tyle że ja się teraz opuściłem, z chłoniaków na jakieś błache stany zapalne ucha. Ale swojego czasu były tu akcje, była stała ekipa dyżurnych Hipochondryków, każdy miał węzły, każdy miał chłoniaka :D
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 sie 2015, 20:15
Miro, dobrze Cie widziec :great: :great: :great: mam tylko nadzieje ze jest u Ciebie tak dobrze jak bylo kiedy ostatni raz rozmawialismy !
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15797
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 10 sie 2015, 22:31
Alusia329, nie mecz tak tych wezlow, bo sobie sama krzywde robisz!! :nono: :nono: :nono:
ja kiedys tak za brzuch sie trzymalam jak bolal mnie jajnik- ze od trzymania... dotykania... zrobila mi sie rana! normalnie mialam okragly strup... wszyscy robili wielkie oczy jak ja to zrobilam samymi palcami ... :lol: :oops:
takze wiem jak to jest...

mnie dzis z kolei znow boli miejsce po zebie albo dziaslo, jutro pojde do dentysty, bo dzis wszystko bylo pozajmowane...
poza tym od 2 dni mam biegunke i boli brzuch i juz sobie wmawiam, ze to moze zakazenie od zeba poszlo gdzies... ehh no masakra :(
a jestem w ciazy wszystko mnie potrojnie stresuje/..
jeszcze dzisiaj bylam w urzedzie, wracajac zaszlam do 3 sklepow, bylam cieplo ubrana i sie zgrzalam i w trzecim sklepie (sklepiku) nie wiem jak trafilam do wyjscia, bo mialam ciemno przed oczami, musialam kucnac i ochlonac na chodniku...ale to chyba z wymeczenia i przegrzania ... (mieszkam w Uk tu nie ma takich upalow jak teraz w Pl)

przeplukalam sobie buzie corsodylem i mam nadzieje, ze nic mi sie nie stanie...
ta nerwica nie pozwala trzezwo myslec :/
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 10 sie 2015, 22:32
platek rozy, No ba! Wzajemnie :D Prócz hipo jestem zdrów, jakiekolwiek stany lękowe odeszły. Przez ten rok który mnie nie było na forum pożyłem w pełni zdrowia, zapomniałem o nerwicy. Te upały pomieszały mi w głowie i wyszło hipo :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 11 sie 2015, 09:15
Miro, cesze sie ze dobrze u Ciebie! A upaly to chyba na kazdego zle wplywaja , mnie tez sie jakies herezje powlaczaly przez takie temp ...

Mili89, Hey Kochana , uwazaj na siebie . Masz prawo se czuc gorzej w koncu ciaza to nie bagatelka .
A psychicznie jak????
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15797
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alusia329 11 sie 2015, 09:56
Wiecie co, wczoraj zrobił mi się krwiak od tego naciskania na ten węzeł nadobojczykowy a dziś mam taką piękną czerwoną spuchniętą plamę która mnie boli, ładnie sobie narobiłam dobrze że włosy mam długie to chociaż jest jak to zakryć :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
18 maja 2015, 08:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alusia329 11 sie 2015, 13:35
Czy Wy korzystacie z usług psychologa / psychiatry w kwestii tej hipochondrii? Wiem, że chyba najwyższa pora udać się wreszcie do specjalisty ale powiem Wam, że słyszałam różne opinie w tym temacie, może trzeba po prostu trafić na dobrego lekarza? No w każdym razie muszę coś z tym zrobić, wiecie, za rok wychodzę za mąż a zamiast wybierać obrączki i szukać sukni to ja dostaję ataku paniki jak słyszę coś o ślubach bo boję się , że swojego nie doczekam bo przecież na pewno mam raka, to mnie wykańcza :( Niestety pracę mam taką że siedzę przed komputerem , jak nie mam zajęcia to czytam o tych wszystkich chorobach, szukam jak szalona coraz to nowych , znajduję u siebie objawy których pewnie nie mam tylko je sobie po prostu wmawiam :/ Teraz znów siedziałam i pomimo tego że miałam się już nie macać po tych węzłach to zaczęłam sobie szukać na szyi no i oczywiście jeden znalazłam . . . W panikę nie wpadłam bo wczorajszego ataku to już chyba nic nie przebije ale oczywiście znów sobie wkręciłam że jak mam kilka węzłów wyczuwalnych w różnych miejscach to na pewno jest rak ( dokładnie 5 węzłów, 2 za uszami, 2 na szyi, 1 nad obojczykiem ). Mam skrzywioną przegrodę nosową w związku z czym ciągle mam jakieś zapalenia ucha, choroby zatok, gardła , to mnie męczy od dziecka i staram się sobie wmawiać , że to może od tego ale wiecie jak to jest , i tak mam wizję raka i nadchodzącego końca. To jest okropne. Mam 24 lata a czuję się jakbym miała z 90 i stała już nad trumną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
18 maja 2015, 08:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: leniek644 i 29 gości

Przeskocz do