Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 09 lip 2015, 20:07
platek rozy, no wlasnie, bo to takie dziwne jakies, nie?
Mi troce chyba przeszlo juz. A teraz po drodze do domu kupilam sobie wino, trzeba się jakoś zrelaksowac po ciezkim dniu ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Pawelt 09 lip 2015, 20:22
A ja dzisiaj musiałem sobie Hydro zapodać :C Czekam aż zacznie działac
X_x
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
31 mar 2014, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 09 lip 2015, 21:06
Nefretis jak to jest, że masz wyniki w normie a i tak się doszukujesz odstępstw? Ta ferryna czy jak to się zowie - norma jest od 4, Ty masz kilkanaście i źle? :pirate:
alu
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 09 lip 2015, 21:34
Ardash Twoje słowa są dla mnie ukojeniem :smile: Nawet nie wiesz jak sie boje tej choroby, cuda wyczytałam i dziś dostałam prawdziwy OPR od mojej psycholog.
No cóż, w końcu kobieta powiedziała mi, że mam zakaz komputera a na następne spotkanie mam przyjść z mężem. Dostanie od wskazówki jak mnie pilnować:(
Jest źle bo straciłam wręcz kontakt ze światem. Żyję w świecie urojonej choroby, choć objawy sa prawdziwe i co tu robić.
Zaczełam się żegnać z dziećmi, sprzątać dom bo w głowie uroiłam sobie szpital.
Nie jestem normalną matką tylko popadam w skrajności jestem zbyt miękka dla dzieci, bo wizja mojej choroby każe mi być dobrą dla nich, bo muszą pamiętać dobrą mamę.
:( to juz obłęd, dodatkowo nie wiem czy to z nerwów mam takie wzdęcie że hej. Napieprza mnie cały brzuch, nie mogę sie tego pozbyć.

Alu tak, wiem, moj wynik jest niby w normie ale na moim forum o Hashimoto doświadczone dziewczyny piszą, że to anemia bo jest w dolnej granicy normy a powinien być tak na 60-80% a nie na kilkanaście. Stąd wypadanie włosów na potęge, sucha skóra, uczucia słabości itp

Najgorsze jest to, że wiele objawów zawsze zwalałam na nerwice i tak od lat. A okazuje się, że rózne rzeczy mają swoje przyczyny, nerwica to na końcu. Wiem, że niedobory b12 powodują lęki, zaburzenia osobowości i wiele objawów psychiatrycznych ale kto by pomyslał, by to zbadać. To samo D3 czy ta ferrytyna.
jestem tym podłamana bo wygląda na to, że człowiek moze być po prostu chory a wmawia sobie nie choroby somatyczne a po prostu nerwicę. Bo tak najłatwiej.
O ludzie jak ja się czuję :?
nerwa ja też musze sie zrelasować w podobny sposób :o
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aniulec 09 lip 2015, 21:46
Coś ten dzień ma w sobie złego :( mi już przechodzi od popołudnia i wtedy stwierdzam i mówię samej sobie : "po co się tak nakrecasz, przecież nic się nie dzieje, nie masz powodów do takich stanow", ale co z tego jak ten głos rozsądku zaraz zostanie stlumiony przez czarne myśli
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 lip 2015, 19:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 09 lip 2015, 21:51
Nerwa- napij się naszego zdrowka :)
Platek Rozy- dziekuje- już trochę lepiej, ale nie biore antybiotyku tyle co mam brac 4 x 1 tabletka, biore 2 dziennie, bo zoladek mnie po nim boli...
dziś prawie caly dzień przespałam

Nefretis- z ta ferrytyna jest tak, ze powinna wynosic około 60 żeby wlosy nie wypadaly.
na następnej wizycie poproszę lekarza o sprawdzenie jej, bo miałam 11 przed ciaza, norma od 10... ciekawe jak to teraz wygląda...

ale u Ciebie morfologia jest w normie nie masz zadnego z tych parametrow poniżej normy... wiec nic się nie dzieje moim zdaniem. nawet hemologine masz podczas okresu w normie. nie możesz tak się teraz nakrecac...!!
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 09 lip 2015, 21:54
Mili to napisz jak wyszła. No właśnie wiem, powinna być powyżej 50% żeby było OK. Ciekawe ci da lekarz, albo sama sobie coś kupię. Co ty bierzesz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Aniulec 09 lip 2015, 21:58
Muszę Wam przyznać, że moim najlepszym psychologiem jest Tata. Tez mi dziś dal opr za moje zachowanie dziś. Ma rację. Tylko żeby to wszystko było takie proste.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
06 lip 2015, 19:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez bezsilna_22 09 lip 2015, 22:03
U mnie przełom następuje. Wydarzyło się dzisiaj dużo za dużo. Dotarło do mnie dużo. Jeju, muszę sobie wszystko poukładać. Jestem po wizycie u psychiatry i po innych przełomowych rozmowach. Jeju, wszystko mi wiruje.
Brzuch dokucza strasznie, nie mogę się załatwić, ale wszystko do mnie dociera. O mamo. Co się dzieje.
Mózg mam wyprasowany dzisiaj. Jeju.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
07 lut 2014, 13:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ellwe 09 lip 2015, 22:07
Nerwa :D :* Ty tu jeszcze jesteś? ;)

Dziewczyny naprawdę da się z tego wyjść praktycznie całkowicie :)
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 09 lip 2015, 22:12
nefretis napisał(a):Ardash Twoje słowa są dla mnie ukojeniem :smile: Nawet nie wiesz jak sie boje tej choroby, cuda wyczytałam i dziś dostałam prawdziwy OPR od mojej psycholog.
No cóż, w końcu kobieta powiedziała mi, że mam zakaz komputera a na następne spotkanie mam przyjść z mężem. Dostanie od wskazówki jak mnie pilnować:(

nefretis popieram twoja psycholog w 100%. Sama widzisz, co sie z toba dzieje, kiedy naczytasz sie info w necie :cry:

Aniulec no wlasnie, to wszystko nie jest proste, dlatego polecam terapie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 09 lip 2015, 22:17
Ellwe napisał(a):Nerwa :D :* Ty tu jeszcze jesteś? ;)

Dziewczyny naprawdę da się z tego wyjść praktycznie całkowicie :)


Ellwe oby tak bylo :uklon: :uklon: Chociaz na dzien dzisiejszy trudno mi w to uwierzyc :( :(
A jak ty sobie radzisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 09 lip 2015, 22:29
Nefretis- ja teraz nie biore zadnego zelaza, ale brałam przez miesiąc chela ferr zelazo, bo lekarz nic nie chciał przepisywac polecil tylko diete bogata w zelazo...
tylko miej na uwadze, ze w morfologii nie masz zadnych odchyleń, wiec może poki co spróbuj w diecie wprowadzić produkty bogate w zelazo ??

Bezsilna i co dzisiaj jadlas? posluchalas nas ??
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ellwe 09 lip 2015, 23:00
Ardash, ja się borykam w tej chwili z depresją i silnymi lękami, które często nie pozwalają mi funkcjonować ale jeśli chodzi o objawy hipochondryczne to całkowicie mi minęły.

Właściwie nie wiem w jaki sposób się to stało. U mnie zaczęło się od problemów w pracy w której źle się czułam, od problemów w małżeństwie i zdrowotnych (realnych). W jakiś sposób przeniosłam wszystkie te złe emocje na swój organizm, który pod wpływem nerwów zaczął pokazywać coraz więcej objawów psychosomatycznych. Były one tak różnorodne i dziwne, że zaczęłam odwiedzać lekarzy wszystkich specjalizacji. Uciekałam w to wszystko, bo dzięki temu zapominałam o innych sprawach. Doszło do tego, że miałam robioną kolonoskopię :P
Zmieniłam pracę, zaczęłam terapie i wszystko ucichło objawy psychosom. zniknęły jak ręką odjął a ja zaczęłam sobie racjonalizować wszystko i starałam sobie tę racjonalizację (przynajmniej w tej kwestii) trenować. Od tego czasu zniknęła całkowicie hipohondria. Właściwie nastąpiło pewne przebiegunowanie bo przez pewien czas wręcz przeciwnie nie stroniłam od szitowego jedzenie alkoholu i fajek ale to inna historia ;)

W tej chwili owszem robię badania jak np. morfologia co pół roku, gineklog, usg piersi i chodzę do lekarza kiedy dolega mi coś permanentnie ale robię to już świadomie i profilaktycznie żeby wiedzieć że jest ok a nie tak jak kiedyś w panice.

Ostatnio mam sporo problemów, które jak mówiłam wiążą się z ogromnymi lękami co też wywołuje objawy psychosomatyczne ale w tej chwili wiem, że to wszystko siedzi w mojej głowie.

Więc jeśli ciężko Wam już z tym wszystkim to naprawdę psychiatra lub/i psycholog nie gryzie. Możecie jeszcze w spokojniejszym momencie usiąść samemu i pomyśleć nad tym, czy przypadkiem gdzieś w zakamarkach umysłu e tkwi coś co was boli (duchowo, psychicznie) i z czym trudno Wam się uporać i z tego powodu skupiacie się przesadnie na waszym ciele :)
Życzę powodzenia i zdrówka :)
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: eovo i 35 gości

Przeskocz do