Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 27 mar 2010, 21:37
za 3 tyg, czuje się okropnie.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 28 mar 2010, 17:34
Szkoda tylko że tak późno. Poza tym - bardzo dobry ruch :))Ściskam Cię :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 28 mar 2010, 20:43
no nie ma możliwości wcześniej, dziś było okropnie dostałam jakiegoś ataku serce waliło mi jak oszalałe, ciśnienie miałam z 200 ledwo na nogach ustałam. Brak słów na to wszystko
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 28 mar 2010, 21:12
Majka, nie wiem jak Cię pocieszyć... Wierzę,że ta wizyta wyznaczona za 3 tyg. pozwoli Ci odetchnąć. Ściskam Cię wirtualnie, sama widzisz że masz nerwicę bo skoki ciśnienia nie są raczej dla schizy charakterystyczne :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Scarecrow 29 mar 2010, 11:27
Witam hipochondryków, sam nim też jestem od małego bałem się o zdrowie i wymyślałem sobie choroby. Ostatnio trafiłem na MRI bo poprosiłem doktor i wykryto u mnie zmiankę ok 1cm w głowie, lekarze neurochirurdzy nie do końca wiedzą co to jest, jednak powiedzieli mi że nie wygląda to na raka ani na raka z przerzutu i kazali się tym nie przejmować i przyjść na badanie kontrolne za trzy miesiące. Jednak jak to hipochondria od dnia kiedy się o tym dowiedziałem nagle od rana czuje chęć na wymioty, uczucie jak bym źle czytał (jednak testowałem czytając na głos i czytam ok" wiecie co mam na myśli teraz mój mózg wmawia sobie wszystkie objawy nie wiadomo czego. Zastanawiam się jak z tym walczyć. Najśmieszniejsze źle przeczytałem diagnozę i myślałem że zmiana jest na prawej półkuli mózgowej i zaczęło mnie w tym miejscu oczywiście boleć, jednak lekarz wyprowadził mnie z błędu i powiedział że zmiana jest na lewej ;] od tamtej pory ból ustąpił. Dziś tak samo rano się obudziłem bez mdłości zacząłem o nich myśleć i już po kilku chwilach wróciły, teraz zjadłem dwie tabletki Validolu i mdłości się uspokoiły.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
29 mar 2010, 11:18

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Maria Ch. 29 mar 2010, 12:30
Witam.Zastanawiam się co zrobić ze swoim problemem.Studiuję biologię mam ćwiczenia z mikrobiologii i immunologii (pracuje się na nich z różnymi szczepami bakterii w tym też chorobotwórczymi ) myślałam,że problem strachu przed chorobami mam za sobą przeszłam 5 ćwiczeń z mikrobiologii było okey przyszły zajęcia z immunologii i problemy zdrowotne osoby którą się opiekuję i wpadłam w panikę,że coś może do domu przyniosłam (lekarz wykluczył przyniesienie do domu czegoś przeze mnie),że ja też mogę się też zarazić ( lekarz potwierdził,że mogę się zarazić ).( Na domiar złego moja koleżanka z poprzednich lat zaraziła się na tych ćwiczeniach z powodu nie zachowania przez prowadząca odpowiednich środków ostrożności ).W każdym bądź razie wpadłam w lęk i ostatnio nie poszłam na ćwiczenia (grozi to nie zaliczeniem przedmiotu oczywiście i powtarzaniem roku na co mnie nie stać).Co dalej ? Nie wiem :( boję się .Racjonalizacja zagrożenia nie pomaga,że tak naprawdę to nie koniecznie muszę się zarazić jak zachowam ostrożność itd. Następne ćwiczenia za 2 tygodnie :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 mar 2010, 13:19

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 29 mar 2010, 14:36
Maria Ch., a no tak to jest ze studiami tego typu :) Studenci medycyny z kolei chorują na wszystkie choroby o których się uczą, jak leci :)Moja kumpela, lekarz hematolog, często tu zresztą wspominana, od kilku tygodni ma wkręt na chłoniaka i mówiła mi,że zaczęła nie radzić sobie z problemem śmierci. Ma problemy osobiste, zmarło jej też ostatnio 2-ch pacjentów i takie efekty. Gdyby była kardiologiem to prawdopodobnie miałaby wkręty na choroby serca.... :)Też ma dziewczę stany lękowe ale do pracy chodzi i pacjentów leczy. Zażywa Hydroxyzynkę w trudniejszych chwilach, może też powinnaś? :) A faza przejdzie tak czy tak, no i też ćwiczenia z tego zakresu też kiedyś się przecie skończą, nie? Najgorsze to nie chodzić wcale bo będą kłopoty zaliczeniem. Pozdrawiam serdecznie :)
Scarecrow, mam nadzieję,że lekarze wiedzą co mówią :))Rozumiem fazę, wspomniana wyżej kumpela w sobotę jak zwykle podczas spotkań towarzyskich została poproszona o zbadanie moich węzłów chłonnych i odkryła maleńki węzeł nad obojczykiem. Więc ja już też się schizuję, choć ona się śmieje i mówi,że po 1-sze on jest za mały (ma jakie 0,5 cm) i w ogóle jest zwłókniały (czyli stary) bo twardy jak cholera. Ale sam wiesz jak to jest... :)Życzę samych poranków bez mdłości :)
A ja ostatnio znowu kiepsko, przeziębiłam się i znowu mam nocne duszności, czuję że ciągle muszę kontrolować oddech bo inaczej zapomnę oddychać i co chwilę się budzę w związku z tym :( Pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 29 mar 2010, 19:27
przewalone maja studenci medycyny a to podobne czeste zjawisko to " chorowanie" na choroby ktorych sie ucza...choc sadze ze sa tez pewnie tacy odporni ktorych w ogole to nie lapie.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 29 mar 2010, 21:33
Kn24, powiem Ci,że nie wierzę że któryś ze studentów medycyny może być odporny na tyle,żeby sobie chorób o których się uczy nie wkręcać :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Majka2000 29 mar 2010, 21:40
Rudegirl jak tam Kochana?u mnie w sumie bez zmian, staram się myśleć pozytywnie ale jak narazie to nic nie pomaga:( wciąż mam te okropne lęki,przez nie boję się sama na ulicę wychodzić bo mam wrażenie,że upadne. Pozdrrawiam Was gorąco
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
12 mar 2010, 21:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez plugins 30 mar 2010, 10:37
Szukam osób z dolegliwościami choroby wieńcowej ( urojonej ) Czy ktoś ma tak jak ja ? Rozmawiam przez telefon w sprawach służbowych zaczyna mnie piec w klatce piersiowej . Bóle szczęki , ramion , rąk , pieczenie , palenie ! Najlepsze że moi rodzice mają schody w domu dokładnie 11 na piętro i w ramach walki z lękiem zawsze jak jestem u nich robię tzw " testy wysiłkowe " dokładniej sprawdzam czy to choroba serca czy nie :/ Doszukuje się wtedy gdzie mnie boli jaki to ból analizuje go ale najczęściej właśnie podczas wysiłku bóle ustępują . Mieszkam na 1 pietrze ale nigdy jeszcze nie zatrzymałem się na swoim piętrze bo zawsze idę na 4 wręcz wbiegam spytacie po co ? bo znów sprawdzam czy coś mnie będzie bolało czy będę miał typowe bóle wieńcowe itd itd .. Boli mnie jak oddycham w klatce , bolą mnie ramiona , ręce boje się każdego dnia zawału . Mam dolegliwości 24 na dobę wieczorem i w nocy trochę popuszczają ale też są nawet jak śpię to się wsłuchuje w prace serca :cry: Proszę pomóżcie mi , zwariowałem na tym punkcie mierzę ciśnienie po kilkanaście razy na dzień czasami nawet do 40 ! sprawdzam puls kładąc palce na szyi ! Myśli o zawale mnie nie opuszczają są ciągle trwają każdego dnia ! Miałem w tamtym roku wysiłek , holtera , echo , nic nie wyszło w tym roku powtórka znowu te same badania ale w ciągu roku jakieś 10 razy ekg średnio raz w miesiącu ! Jestem już tym zmęczony :cry: Czy nerwica może naśladować chorobę wieńcową ? Proszę jeśli ktoś ma podobne dolegliwości niech napiszę chce to w jakiś sposób sprawdzić , psycholog uważa są też inni pacjenci którzy tak się uskarżają :cry:
ZASTANAWIAJĄC SIĘ NAD SENSEM SWOJEGO ŻYCIA , SAM FAKT ŻE JESZCZE ŻYJE NAJBARDZIEJ MNIE ZADZIWIA !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
23 mar 2010, 11:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 10:56
Pewnie, że to nerwica - jeśłi robiłeś badania kardiologiczne i nic w nich nie wyszło- to co opisujesz to klasyczne ataki lękowe :-|
Jeśli tak bardzo ci to dokucza to zalecałabym poza psychoterapią - odwiedzenie psychiatry i zastanowienie się nad rozpoczęciem farmakoterapii która ma na celu złagodzenie objawów somatycznych.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 30 mar 2010, 11:10
Hej Majka :)) U mnie po japońsku czyli jako-tako :)) Też miałam przez ostatnie dni różne schizy dot. zdrowia, nocne podduszania itp. Ale wyobraź sobie że stało się coś niesłychanego, mianowicie przespałam dziś całe 6 godzin bez pobudek :)) Fakt,że walnęłam półtora lampki czerwonego wina przed snem i 2 tablety Benosenu, ale jednak... :)) Jestem wyspana i od razu mi lepiej :) A w dodatku odebrałam rano wyniki morfologii, rozmazu i OB mojego synka, lekarka twierdzi że są idealne :)) Ciężki mamy ostatnio czas w domu bo mój facet musi szukać nowej roboty- w starej robią wały i dłużej się nie da...W każdym razie teraz kiedy do Ciebie pisze czuję się wcale wcale :)) MAjka, a może idź do lekarza 1-go kontaktu i niech Ci wypisze Hydroxyzynę na takie extremalne sytuacje, kiedy czujesz że nie wyrabiasz, co? Oby do wizyty u psychiatry, potem będzie lepiej... Ściskam Cię, codziennie myślę o Tobie.
Plugins, no przecież doskonale wiesz że nerwica naśladuje również choroby serca, na pewno o tym czytałeś. Funkcjonuje nawet określenie "nerwica serca". Jeśli przy wysiłku nie masz sensacji sercowych to raczej marne szanse żeś chory...A czemu nie ufasz badaniom skoro robiłeś je wiele razy?
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez plugins 30 mar 2010, 11:19
Ciągle wydaje mi się że to nie nerwica że to nie możliwe że ja się nie stresuje . Jestem wesołym pogodnym " na zewnątrz " człowiekiem :cry: Nie mam zmartwień żadnych więc ? Może coś przegapili , może źle zbadali , może to za mało badań . Mocno jestem przekonany że mam zatkane żyły :cry: nikt i nic nie może tego wywalić z tej p....lonej głowy :oops:
ZASTANAWIAJĄC SIĘ NAD SENSEM SWOJEGO ŻYCIA , SAM FAKT ŻE JESZCZE ŻYJE NAJBARDZIEJ MNIE ZADZIWIA !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
23 mar 2010, 11:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do